\nPod koniec XVI w. przebudowano go na rezydencję myśliwską książąt pruskich. W następnych wiekach został częściowo rozebrany i popadał w ruinę. Przed II wojną światową pozostałości budowli zaadaptowano na lokalne muzeum, a na dawnym przedzamczu wzniesiono gmach nowego ratusza.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123856,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZamek w Szczytnie pochodzi z drugiej połowy XIV wieku. Był siedzibą prokuratora, czyli urzędnika zarządzającego jednym z okręgów administracyjno-wojskowych państwa krzyżackiego. Po sekularyzacji zakonu w 1525 r. stracił rangę ważnej nadgranicznej warowni.\n\n\n\nPod koniec XVI w. przebudowano go na rezydencję myśliwską książąt pruskich. W następnych wiekach został częściowo rozebrany i popadał w ruinę. Przed II wojną światową pozostałości budowli zaadaptowano na lokalne muzeum, a na dawnym przedzamczu wzniesiono gmach nowego ratusza.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123856,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZabytkowy obiekt został zachowany jako tzw. trwała ruina. Średniowieczne mury zabezpieczono, a podziemia odsłonięto i udostępniono zwiedzającym. Dawny dziedziniec obniżono do poziomu z czasów średniowiecza, odtworzono zamkową fosę, zrekonstruowano studnię i odsłonięto spod ziemi pozostałości kamiennej baszty. Powstała m.in. całoroczna sala wystawowa, gdzie prezentowane są artefakty odnalezione podczas prac archeologicznych.\n\n\n\nZamek w Szczytnie pochodzi z drugiej połowy XIV wieku. Był siedzibą prokuratora, czyli urzędnika zarządzającego jednym z okręgów administracyjno-wojskowych państwa krzyżackiego. Po sekularyzacji zakonu w 1525 r. stracił rangę ważnej nadgranicznej warowni.\n\n\n\nPod koniec XVI w. przebudowano go na rezydencję myśliwską książąt pruskich. W następnych wiekach został częściowo rozebrany i popadał w ruinę. Przed II wojną światową pozostałości budowli zaadaptowano na lokalne muzeum, a na dawnym przedzamczu wzniesiono gmach nowego ratusza.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123856,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRewitalizacja zamkowych ruin, które mają być nowym produktem turystycznym na mapie woj. warmińsko-mazurskiego, trwała blisko trzy lata. Kosztowała 15,9 mln zł, z czego 7,7 mln zł to dofinansowanie z UE.\n\n\n\nZabytkowy obiekt został zachowany jako tzw. trwała ruina. Średniowieczne mury zabezpieczono, a podziemia odsłonięto i udostępniono zwiedzającym. Dawny dziedziniec obniżono do poziomu z czasów średniowiecza, odtworzono zamkową fosę, zrekonstruowano studnię i odsłonięto spod ziemi pozostałości kamiennej baszty. Powstała m.in. całoroczna sala wystawowa, gdzie prezentowane są artefakty odnalezione podczas prac archeologicznych.\n\n\n\nZamek w Szczytnie pochodzi z drugiej połowy XIV wieku. Był siedzibą prokuratora, czyli urzędnika zarządzającego jednym z okręgów administracyjno-wojskowych państwa krzyżackiego. Po sekularyzacji zakonu w 1525 r. stracił rangę ważnej nadgranicznej warowni.\n\n\n\nPod koniec XVI w. przebudowano go na rezydencję myśliwską książąt pruskich. W następnych wiekach został częściowo rozebrany i popadał w ruinę. Przed II wojną światową pozostałości budowli zaadaptowano na lokalne muzeum, a na dawnym przedzamczu wzniesiono gmach nowego ratusza.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123856,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWładze Szczytna planują, żeby przyszłoroczny sezon turystyczny otworzyć Dniami Sienkiewiczowskimi, ponieważ wielu turystów kojarzy miejscowy zamek z literackimi postaciami z powieści \"Krzyżacy\". To tutaj miała być przetrzymywana Danusia, uprowadzona podstępnie córka Juranda ze Spychowa. Zamkowe lochy stały się też miejscem uwięzienia samego komesa, któremu na rozkaz miejscowego komtura Zygfryda de Loewe odebrano wzrok, obcięto język i dłoń.\n\n\n\nRewitalizacja zamkowych ruin, które mają być nowym produktem turystycznym na mapie woj. warmińsko-mazurskiego, trwała blisko trzy lata. Kosztowała 15,9 mln zł, z czego 7,7 mln zł to dofinansowanie z UE.\n\n\n\nZabytkowy obiekt został zachowany jako tzw. trwała ruina. Średniowieczne mury zabezpieczono, a podziemia odsłonięto i udostępniono zwiedzającym. Dawny dziedziniec obniżono do poziomu z czasów średniowiecza, odtworzono zamkową fosę, zrekonstruowano studnię i odsłonięto spod ziemi pozostałości kamiennej baszty. Powstała m.in. całoroczna sala wystawowa, gdzie prezentowane są artefakty odnalezione podczas prac archeologicznych.\n\n\n\nZamek w Szczytnie pochodzi z drugiej połowy XIV wieku. Był siedzibą prokuratora, czyli urzędnika zarządzającego jednym z okręgów administracyjno-wojskowych państwa krzyżackiego. Po sekularyzacji zakonu w 1525 r. stracił rangę ważnej nadgranicznej warowni.\n\n\n\nPod koniec XVI w. przebudowano go na rezydencję myśliwską książąt pruskich. W następnych wiekach został częściowo rozebrany i popadał w ruinę. Przed II wojną światową pozostałości budowli zaadaptowano na lokalne muzeum, a na dawnym przedzamczu wzniesiono gmach nowego ratusza.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123856,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n- Naszym atutem jest również to, że zamek w Szczytnie, w odróżnieniu od innych krzyżackich zamków, jest położony niemal nad samym jeziorem. Turysta ma więc możliwość skorzystania z pobliskiej plaży miejskiej i bazy wodnej - oceniła.\n\n\n\nWładze Szczytna planują, żeby przyszłoroczny sezon turystyczny otworzyć Dniami Sienkiewiczowskimi, ponieważ wielu turystów kojarzy miejscowy zamek z literackimi postaciami z powieści \"Krzyżacy\". To tutaj miała być przetrzymywana Danusia, uprowadzona podstępnie córka Juranda ze Spychowa. Zamkowe lochy stały się też miejscem uwięzienia samego komesa, któremu na rozkaz miejscowego komtura Zygfryda de Loewe odebrano wzrok, obcięto język i dłoń.\n\n\n\nRewitalizacja zamkowych ruin, które mają być nowym produktem turystycznym na mapie woj. warmińsko-mazurskiego, trwała blisko trzy lata. Kosztowała 15,9 mln zł, z czego 7,7 mln zł to dofinansowanie z UE.\n\n\n\nZabytkowy obiekt został zachowany jako tzw. trwała ruina. Średniowieczne mury zabezpieczono, a podziemia odsłonięto i udostępniono zwiedzającym. Dawny dziedziniec obniżono do poziomu z czasów średniowiecza, odtworzono zamkową fosę, zrekonstruowano studnię i odsłonięto spod ziemi pozostałości kamiennej baszty. Powstała m.in. całoroczna sala wystawowa, gdzie prezentowane są artefakty odnalezione podczas prac archeologicznych.\n\n\n\nZamek w Szczytnie pochodzi z drugiej połowy XIV wieku. Był siedzibą prokuratora, czyli urzędnika zarządzającego jednym z okręgów administracyjno-wojskowych państwa krzyżackiego. Po sekularyzacji zakonu w 1525 r. stracił rangę ważnej nadgranicznej warowni.\n\n\n\nPod koniec XVI w. przebudowano go na rezydencję myśliwską książąt pruskich. W następnych wiekach został częściowo rozebrany i popadał w ruinę. Przed II wojną światową pozostałości budowli zaadaptowano na lokalne muzeum, a na dawnym przedzamczu wzniesiono gmach nowego ratusza.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123856,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług niej, mogła przyczynić się do tego szeroka promocja tej atrakcji turystycznej w kraju i urozmaicony kalendarz imprez - koncertów, pokazów, jarmarków czy projekcji filmów, organizowanych od czerwca w odrestaurowanych ruinach.\n\n\n\n- Naszym atutem jest również to, że zamek w Szczytnie, w odróżnieniu od innych krzyżackich zamków, jest położony niemal nad samym jeziorem. Turysta ma więc możliwość skorzystania z pobliskiej plaży miejskiej i bazy wodnej - oceniła.\n\n\n\nWładze Szczytna planują, żeby przyszłoroczny sezon turystyczny otworzyć Dniami Sienkiewiczowskimi, ponieważ wielu turystów kojarzy miejscowy zamek z literackimi postaciami z powieści \"Krzyżacy\". To tutaj miała być przetrzymywana Danusia, uprowadzona podstępnie córka Juranda ze Spychowa. Zamkowe lochy stały się też miejscem uwięzienia samego komesa, któremu na rozkaz miejscowego komtura Zygfryda de Loewe odebrano wzrok, obcięto język i dłoń.\n\n\n\nRewitalizacja zamkowych ruin, które mają być nowym produktem turystycznym na mapie woj. warmińsko-mazurskiego, trwała blisko trzy lata. Kosztowała 15,9 mln zł, z czego 7,7 mln zł to dofinansowanie z UE.\n\n\n\nZabytkowy obiekt został zachowany jako tzw. trwała ruina. Średniowieczne mury zabezpieczono, a podziemia odsłonięto i udostępniono zwiedzającym. Dawny dziedziniec obniżono do poziomu z czasów średniowiecza, odtworzono zamkową fosę, zrekonstruowano studnię i odsłonięto spod ziemi pozostałości kamiennej baszty. Powstała m.in. całoroczna sala wystawowa, gdzie prezentowane są artefakty odnalezione podczas prac archeologicznych.\n\n\n\nZamek w Szczytnie pochodzi z drugiej połowy XIV wieku. Był siedzibą prokuratora, czyli urzędnika zarządzającego jednym z okręgów administracyjno-wojskowych państwa krzyżackiego. Po sekularyzacji zakonu w 1525 r. stracił rangę ważnej nadgranicznej warowni.\n\n\n\nPod koniec XVI w. przebudowano go na rezydencję myśliwską książąt pruskich. W następnych wiekach został częściowo rozebrany i popadał w ruinę. Przed II wojną światową pozostałości budowli zaadaptowano na lokalne muzeum, a na dawnym przedzamczu wzniesiono gmach nowego ratusza.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123856,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n- Jesteśmy bardzo zaskoczeni takim wynikiem, bo początkowo zakładaliśmy, że nasz nowy obiekt turystyczny odwiedzi około 30 tys. osób rocznie. Tymczasem już teraz przekroczyliśmy tę liczbę ponad trzykrotnie - mówiła.\n\n\n\nWedług niej, mogła przyczynić się do tego szeroka promocja tej atrakcji turystycznej w kraju i urozmaicony kalendarz imprez - koncertów, pokazów, jarmarków czy projekcji filmów, organizowanych od czerwca w odrestaurowanych ruinach.\n\n\n\n- Naszym atutem jest również to, że zamek w Szczytnie, w odróżnieniu od innych krzyżackich zamków, jest położony niemal nad samym jeziorem. Turysta ma więc możliwość skorzystania z pobliskiej plaży miejskiej i bazy wodnej - oceniła.\n\n\n\nWładze Szczytna planują, żeby przyszłoroczny sezon turystyczny otworzyć Dniami Sienkiewiczowskimi, ponieważ wielu turystów kojarzy miejscowy zamek z literackimi postaciami z powieści \"Krzyżacy\". To tutaj miała być przetrzymywana Danusia, uprowadzona podstępnie córka Juranda ze Spychowa. Zamkowe lochy stały się też miejscem uwięzienia samego komesa, któremu na rozkaz miejscowego komtura Zygfryda de Loewe odebrano wzrok, obcięto język i dłoń.\n\n\n\nRewitalizacja zamkowych ruin, które mają być nowym produktem turystycznym na mapie woj. warmińsko-mazurskiego, trwała blisko trzy lata. Kosztowała 15,9 mln zł, z czego 7,7 mln zł to dofinansowanie z UE.\n\n\n\nZabytkowy obiekt został zachowany jako tzw. trwała ruina. Średniowieczne mury zabezpieczono, a podziemia odsłonięto i udostępniono zwiedzającym. Dawny dziedziniec obniżono do poziomu z czasów średniowiecza, odtworzono zamkową fosę, zrekonstruowano studnię i odsłonięto spod ziemi pozostałości kamiennej baszty. Powstała m.in. całoroczna sala wystawowa, gdzie prezentowane są artefakty odnalezione podczas prac archeologicznych.\n\n\n\nZamek w Szczytnie pochodzi z drugiej połowy XIV wieku. Był siedzibą prokuratora, czyli urzędnika zarządzającego jednym z okręgów administracyjno-wojskowych państwa krzyżackiego. Po sekularyzacji zakonu w 1525 r. stracił rangę ważnej nadgranicznej warowni.\n\n\n\nPod koniec XVI w. przebudowano go na rezydencję myśliwską książąt pruskich. W następnych wiekach został częściowo rozebrany i popadał w ruinę. Przed II wojną światową pozostałości budowli zaadaptowano na lokalne muzeum, a na dawnym przedzamczu wzniesiono gmach nowego ratusza.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123856,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak poinformowała w piątek szefowa promocji w urzędzie miejskim w Szczytnie Katarzyna Furczak, stutysięczny turysta odwiedził zrewitalizowane ruiny krzyżackiego zamku po trzech miesiącach i pięciu dniach od udostępnienia ich do zwiedzania.\n\n\n\n- Jesteśmy bardzo zaskoczeni takim wynikiem, bo początkowo zakładaliśmy, że nasz nowy obiekt turystyczny odwiedzi około 30 tys. osób rocznie. Tymczasem już teraz przekroczyliśmy tę liczbę ponad trzykrotnie - mówiła.\n\n\n\nWedług niej, mogła przyczynić się do tego szeroka promocja tej atrakcji turystycznej w kraju i urozmaicony kalendarz imprez - koncertów, pokazów, jarmarków czy projekcji filmów, organizowanych od czerwca w odrestaurowanych ruinach.\n\n\n\n- Naszym atutem jest również to, że zamek w Szczytnie, w odróżnieniu od innych krzyżackich zamków, jest położony niemal nad samym jeziorem. Turysta ma więc możliwość skorzystania z pobliskiej plaży miejskiej i bazy wodnej - oceniła.\n\n\n\nWładze Szczytna planują, żeby przyszłoroczny sezon turystyczny otworzyć Dniami Sienkiewiczowskimi, ponieważ wielu turystów kojarzy miejscowy zamek z literackimi postaciami z powieści \"Krzyżacy\". To tutaj miała być przetrzymywana Danusia, uprowadzona podstępnie córka Juranda ze Spychowa. Zamkowe lochy stały się też miejscem uwięzienia samego komesa, któremu na rozkaz miejscowego komtura Zygfryda de Loewe odebrano wzrok, obcięto język i dłoń.\n\n\n\nRewitalizacja zamkowych ruin, które mają być nowym produktem turystycznym na mapie woj. warmińsko-mazurskiego, trwała blisko trzy lata. Kosztowała 15,9 mln zł, z czego 7,7 mln zł to dofinansowanie z UE.\n\n\n\nZabytkowy obiekt został zachowany jako tzw. trwała ruina. Średniowieczne mury zabezpieczono, a podziemia odsłonięto i udostępniono zwiedzającym. Dawny dziedziniec obniżono do poziomu z czasów średniowiecza, odtworzono zamkową fosę, zrekonstruowano studnię i odsłonięto spod ziemi pozostałości kamiennej baszty. Powstała m.in. całoroczna sala wystawowa, gdzie prezentowane są artefakty odnalezione podczas prac archeologicznych.\n\n\n\nZamek w Szczytnie pochodzi z drugiej połowy XIV wieku. Był siedzibą prokuratora, czyli urzędnika zarządzającego jednym z okręgów administracyjno-wojskowych państwa krzyżackiego. Po sekularyzacji zakonu w 1525 r. stracił rangę ważnej nadgranicznej warowni.\n\n\n\nPod koniec XVI w. przebudowano go na rezydencję myśliwską książąt pruskich. W następnych wiekach został częściowo rozebrany i popadał w ruinę. Przed II wojną światową pozostałości budowli zaadaptowano na lokalne muzeum, a na dawnym przedzamczu wzniesiono gmach nowego ratusza.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123856,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOtwarte trzy miesiące temu po kompleksowej rewitalizacji ruiny zamku krzyżackiego w Szczytnie na Mazurach odwiedziło już 100 tys. osób - podał szczycieński magistrat. To ponad trzykrotnie lepszy wynik niż zakładano przy planowaniu tej turystycznej atrakcji.\n\n\n\nJak poinformowała w piątek szefowa promocji w urzędzie miejskim w Szczytnie Katarzyna Furczak, stutysięczny turysta odwiedził zrewitalizowane ruiny krzyżackiego zamku po trzech miesiącach i pięciu dniach od udostępnienia ich do zwiedzania.\n\n\n\n- Jesteśmy bardzo zaskoczeni takim wynikiem, bo początkowo zakładaliśmy, że nasz nowy obiekt turystyczny odwiedzi około 30 tys. osób rocznie. Tymczasem już teraz przekroczyliśmy tę liczbę ponad trzykrotnie - mówiła.\n\n\n\nWedług niej, mogła przyczynić się do tego szeroka promocja tej atrakcji turystycznej w kraju i urozmaicony kalendarz imprez - koncertów, pokazów, jarmarków czy projekcji filmów, organizowanych od czerwca w odrestaurowanych ruinach.\n\n\n\n- Naszym atutem jest również to, że zamek w Szczytnie, w odróżnieniu od innych krzyżackich zamków, jest położony niemal nad samym jeziorem. Turysta ma więc możliwość skorzystania z pobliskiej plaży miejskiej i bazy wodnej - oceniła.\n\n\n\nWładze Szczytna planują, żeby przyszłoroczny sezon turystyczny otworzyć Dniami Sienkiewiczowskimi, ponieważ wielu turystów kojarzy miejscowy zamek z literackimi postaciami z powieści \"Krzyżacy\". To tutaj miała być przetrzymywana Danusia, uprowadzona podstępnie córka Juranda ze Spychowa. Zamkowe lochy stały się też miejscem uwięzienia samego komesa, któremu na rozkaz miejscowego komtura Zygfryda de Loewe odebrano wzrok, obcięto język i dłoń.\n\n\n\nRewitalizacja zamkowych ruin, które mają być nowym produktem turystycznym na mapie woj. warmińsko-mazurskiego, trwała blisko trzy lata. Kosztowała 15,9 mln zł, z czego 7,7 mln zł to dofinansowanie z UE.\n\n\n\nZabytkowy obiekt został zachowany jako tzw. trwała ruina. Średniowieczne mury zabezpieczono, a podziemia odsłonięto i udostępniono zwiedzającym. Dawny dziedziniec obniżono do poziomu z czasów średniowiecza, odtworzono zamkową fosę, zrekonstruowano studnię i odsłonięto spod ziemi pozostałości kamiennej baszty. Powstała m.in. całoroczna sala wystawowa, gdzie prezentowane są artefakty odnalezione podczas prac archeologicznych.\n\n\n\nZamek w Szczytnie pochodzi z drugiej połowy XIV wieku. Był siedzibą prokuratora, czyli urzędnika zarządzającego jednym z okręgów administracyjno-wojskowych państwa krzyżackiego. Po sekularyzacji zakonu w 1525 r. stracił rangę ważnej nadgranicznej warowni.\n\n\n\nPod koniec XVI w. przebudowano go na rezydencję myśliwską książąt pruskich. W następnych wiekach został częściowo rozebrany i popadał w ruinę. Przed II wojną światową pozostałości budowli zaadaptowano na lokalne muzeum, a na dawnym przedzamczu wzniesiono gmach nowego ratusza.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":123856,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Zamek krzyżacki położony w Szczytnie na Mazurach, który został otwarty do zwiedzania trzy miesiące temu po completexowej rewitalizacji odwiedziło już 100 tysięcy osób. Szczycieński magistrat podał informację, że wynik ten przewyższał wcześniejsze oczekiwania, ponieważ zakładano odwiedzenie atrakcji turystycznej przez około 30 tysięcy osób rocznie.
Jak poinformowała w piątek Katarzyna Furczak, szefowa promocji w urzędzie miejskim w Szczytnie, rozgrzeszenie mogło wynikać ze szerokiej kampanii promocyjnej tego miejsca, atrakcyjnego kalendarza imprez i koncertów oraz projektów filmowych, które były organizowane w odrestaurowanych ruinach zamkowych podczas letnich miesięcy.
Zamek w Szczytnie, inaczej niż inne zamek krzyżackie, posiada szczególną zaletę, mianowicie położony jest blisko jeziora, nad którym turyści mogą spędzać czas na pobliskiej plaży lub wypożyczyć odpowiednie akcesoria wodne.
Zabytkowy obiekt, który jest nowym produktem turystycznym na mapie Warmii i Mazur, został zachowany jako trwała ruina. Koszt całej inwestycji wyniósł 15,9 mln zł i trwała ona blisko trzy lata. Dofinansowanie z Unii Europejskiej wyniosło 7,7 mln zł.
Zamek w Szczytnie pochodzi z drugiej połowy XIV wieku. Został on przekształcony w siedzibę prokuratora, urzędnika zarządzającego jednym z okręgów administracyjno-wojskowych państwa krzyżackiego. Po sekularyzacji zakonu w 1525 roku, zamek stracił rangę ważnej nadgranicznej fortecy. Źródło: PAP.
Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.