\nPrzewodnicy radzą, że aby nie wypoczywać w tłumie kajakarzy, trzeba wybrać się na spływ od poniedziałku do piątku a nie w weekend i wybierać inne odcinki niż ten między Swaderkami a Kurkami np. rozpocząć spływ od jez. Plusznego albo od miejscowości Waplewo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":10,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":119704,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRzeka przyciąga turystów, bo jest dzika, jest sporo wiatrołomów, które można ominąć lub pokonać bez trudu, bo rzeka jest płytka. Płynie w wąwozach. W upalne dni od wody bije chłód. Ponieważ woda sięga po kostki, a co najwyżej po kolana więc można się w niej schłodzić.\n\n\n\nPrzewodnicy radzą, że aby nie wypoczywać w tłumie kajakarzy, trzeba wybrać się na spływ od poniedziałku do piątku a nie w weekend i wybierać inne odcinki niż ten między Swaderkami a Kurkami np. rozpocząć spływ od jez. Plusznego albo od miejscowości Waplewo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":10,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":119704,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNajpopularniejszym odcinkiem jest odcinek Swaderki - Kurki, który można przepłynąć w czasie od 2 do 3 godzin. Jak duże jest zainteresowanie kajakarzy tym odcinkiem widać w Kurkach, gdzie kajaki są odbierane. Tam samochody ze specjalnymi wózkami podjeżdżają jeden za drugim. Jeden kajak może zrobić 4-5 tur w ciągu jednego dnia.\n\n\n\nRzeka przyciąga turystów, bo jest dzika, jest sporo wiatrołomów, które można ominąć lub pokonać bez trudu, bo rzeka jest płytka. Płynie w wąwozach. W upalne dni od wody bije chłód. Ponieważ woda sięga po kostki, a co najwyżej po kolana więc można się w niej schłodzić.\n\n\n\nPrzewodnicy radzą, że aby nie wypoczywać w tłumie kajakarzy, trzeba wybrać się na spływ od poniedziałku do piątku a nie w weekend i wybierać inne odcinki niż ten między Swaderkami a Kurkami np. rozpocząć spływ od jez. Plusznego albo od miejscowości Waplewo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":10,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":119704,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMinusem jest to, że rzeka i jej otoczenie może zostać wyeksploatowane. Otoczenie rzeki nie ma infrastruktury przystosowanej do takiej liczby turystów (np. pomostów, przystani, barów, punktów odbioru odpadów, toalet) do których można spłynąć. Kajakarze zatrzymują się przy brzegach na krótki odpoczynek. Mogą to otoczenie przez to niszczyć i zaśmiecać - wskazuje.\n\n\n\nNajpopularniejszym odcinkiem jest odcinek Swaderki - Kurki, który można przepłynąć w czasie od 2 do 3 godzin. Jak duże jest zainteresowanie kajakarzy tym odcinkiem widać w Kurkach, gdzie kajaki są odbierane. Tam samochody ze specjalnymi wózkami podjeżdżają jeden za drugim. Jeden kajak może zrobić 4-5 tur w ciągu jednego dnia.\n\n\n\nRzeka przyciąga turystów, bo jest dzika, jest sporo wiatrołomów, które można ominąć lub pokonać bez trudu, bo rzeka jest płytka. Płynie w wąwozach. W upalne dni od wody bije chłód. Ponieważ woda sięga po kostki, a co najwyżej po kolana więc można się w niej schłodzić.\n\n\n\nPrzewodnicy radzą, że aby nie wypoczywać w tłumie kajakarzy, trzeba wybrać się na spływ od poniedziałku do piątku a nie w weekend i wybierać inne odcinki niż ten między Swaderkami a Kurkami np. rozpocząć spływ od jez. Plusznego albo od miejscowości Waplewo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":10,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":119704,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMinusy zainteresowania Marózką\n\n\n\nMinusem jest to, że rzeka i jej otoczenie może zostać wyeksploatowane. Otoczenie rzeki nie ma infrastruktury przystosowanej do takiej liczby turystów (np. pomostów, przystani, barów, punktów odbioru odpadów, toalet) do których można spłynąć. Kajakarze zatrzymują się przy brzegach na krótki odpoczynek. Mogą to otoczenie przez to niszczyć i zaśmiecać - wskazuje.\n\n\n\nNajpopularniejszym odcinkiem jest odcinek Swaderki - Kurki, który można przepłynąć w czasie od 2 do 3 godzin. Jak duże jest zainteresowanie kajakarzy tym odcinkiem widać w Kurkach, gdzie kajaki są odbierane. Tam samochody ze specjalnymi wózkami podjeżdżają jeden za drugim. Jeden kajak może zrobić 4-5 tur w ciągu jednego dnia.\n\n\n\nRzeka przyciąga turystów, bo jest dzika, jest sporo wiatrołomów, które można ominąć lub pokonać bez trudu, bo rzeka jest płytka. Płynie w wąwozach. W upalne dni od wody bije chłód. Ponieważ woda sięga po kostki, a co najwyżej po kolana więc można się w niej schłodzić.\n\n\n\nPrzewodnicy radzą, że aby nie wypoczywać w tłumie kajakarzy, trzeba wybrać się na spływ od poniedziałku do piątku a nie w weekend i wybierać inne odcinki niż ten między Swaderkami a Kurkami np. rozpocząć spływ od jez. Plusznego albo od miejscowości Waplewo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":10,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":119704,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDodał, że takie zainteresowanie turystów ma minusy.\n\n\n\nMinusy zainteresowania Marózką\n\n\n\nMinusem jest to, że rzeka i jej otoczenie może zostać wyeksploatowane. Otoczenie rzeki nie ma infrastruktury przystosowanej do takiej liczby turystów (np. pomostów, przystani, barów, punktów odbioru odpadów, toalet) do których można spłynąć. Kajakarze zatrzymują się przy brzegach na krótki odpoczynek. Mogą to otoczenie przez to niszczyć i zaśmiecać - wskazuje.\n\n\n\nNajpopularniejszym odcinkiem jest odcinek Swaderki - Kurki, który można przepłynąć w czasie od 2 do 3 godzin. Jak duże jest zainteresowanie kajakarzy tym odcinkiem widać w Kurkach, gdzie kajaki są odbierane. Tam samochody ze specjalnymi wózkami podjeżdżają jeden za drugim. Jeden kajak może zrobić 4-5 tur w ciągu jednego dnia.\n\n\n\nRzeka przyciąga turystów, bo jest dzika, jest sporo wiatrołomów, które można ominąć lub pokonać bez trudu, bo rzeka jest płytka. Płynie w wąwozach. W upalne dni od wody bije chłód. Ponieważ woda sięga po kostki, a co najwyżej po kolana więc można się w niej schłodzić.\n\n\n\nPrzewodnicy radzą, że aby nie wypoczywać w tłumie kajakarzy, trzeba wybrać się na spływ od poniedziałku do piątku a nie w weekend i wybierać inne odcinki niż ten między Swaderkami a Kurkami np. rozpocząć spływ od jez. Plusznego albo od miejscowości Waplewo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":10,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":119704,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzewodnik kajakowy Milan Rzepkowski ocenił, że w weekendy na Marózce mogą tworzyć się zatory. Więcej turystów pojawia się od czasu wybudowania nowych tras S7 i S51. Dzięki temu łatwiejszy jest dojazd od strony Warszawy do Olsztynka albo od Olsztyna do Olsztynka a potem drogą DK 58 na Szczytno. W odpowiedzi na zainteresowanie turystów powstało wiele wypożyczalni kajaków. Utworzono wiele miejsc noclegowych. - Z pewnością swoje dołożył też okres pandemiczny, gdzie więcej osób postanowiło spędzić swój urlop w kraju - ocenił.\n\n\n\nDodał, że takie zainteresowanie turystów ma minusy.\n\n\n\nMinusy zainteresowania Marózką\n\n\n\nMinusem jest to, że rzeka i jej otoczenie może zostać wyeksploatowane. Otoczenie rzeki nie ma infrastruktury przystosowanej do takiej liczby turystów (np. pomostów, przystani, barów, punktów odbioru odpadów, toalet) do których można spłynąć. Kajakarze zatrzymują się przy brzegach na krótki odpoczynek. Mogą to otoczenie przez to niszczyć i zaśmiecać - wskazuje.\n\n\n\nNajpopularniejszym odcinkiem jest odcinek Swaderki - Kurki, który można przepłynąć w czasie od 2 do 3 godzin. Jak duże jest zainteresowanie kajakarzy tym odcinkiem widać w Kurkach, gdzie kajaki są odbierane. Tam samochody ze specjalnymi wózkami podjeżdżają jeden za drugim. Jeden kajak może zrobić 4-5 tur w ciągu jednego dnia.\n\n\n\nRzeka przyciąga turystów, bo jest dzika, jest sporo wiatrołomów, które można ominąć lub pokonać bez trudu, bo rzeka jest płytka. Płynie w wąwozach. W upalne dni od wody bije chłód. Ponieważ woda sięga po kostki, a co najwyżej po kolana więc można się w niej schłodzić.\n\n\n\nPrzewodnicy radzą, że aby nie wypoczywać w tłumie kajakarzy, trzeba wybrać się na spływ od poniedziałku do piątku a nie w weekend i wybierać inne odcinki niż ten między Swaderkami a Kurkami np. rozpocząć spływ od jez. Plusznego albo od miejscowości Waplewo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":10,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":119704,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNa Krutyni niegdyś obliczono, że jednego dnia może płynąć kajakami ok. 3 tys. osób. Najpopularniejszy odcinek Krutyni to ten między wsiami Krutyń i Ukta. Tymczasem właściciele firm wypożyczających kajaki na szlaku Marózki oceniają, że rzeka ta przyciąga ok. 4 tys. turystów i więcej.\n\n\n\nPrzewodnik kajakowy Milan Rzepkowski ocenił, że w weekendy na Marózce mogą tworzyć się zatory. Więcej turystów pojawia się od czasu wybudowania nowych tras S7 i S51. Dzięki temu łatwiejszy jest dojazd od strony Warszawy do Olsztynka albo od Olsztyna do Olsztynka a potem drogą DK 58 na Szczytno. W odpowiedzi na zainteresowanie turystów powstało wiele wypożyczalni kajaków. Utworzono wiele miejsc noclegowych. - Z pewnością swoje dołożył też okres pandemiczny, gdzie więcej osób postanowiło spędzić swój urlop w kraju - ocenił.\n\n\n\nDodał, że takie zainteresowanie turystów ma minusy.\n\n\n\nMinusy zainteresowania Marózką\n\n\n\nMinusem jest to, że rzeka i jej otoczenie może zostać wyeksploatowane. Otoczenie rzeki nie ma infrastruktury przystosowanej do takiej liczby turystów (np. pomostów, przystani, barów, punktów odbioru odpadów, toalet) do których można spłynąć. Kajakarze zatrzymują się przy brzegach na krótki odpoczynek. Mogą to otoczenie przez to niszczyć i zaśmiecać - wskazuje.\n\n\n\nNajpopularniejszym odcinkiem jest odcinek Swaderki - Kurki, który można przepłynąć w czasie od 2 do 3 godzin. Jak duże jest zainteresowanie kajakarzy tym odcinkiem widać w Kurkach, gdzie kajaki są odbierane. Tam samochody ze specjalnymi wózkami podjeżdżają jeden za drugim. Jeden kajak może zrobić 4-5 tur w ciągu jednego dnia.\n\n\n\nRzeka przyciąga turystów, bo jest dzika, jest sporo wiatrołomów, które można ominąć lub pokonać bez trudu, bo rzeka jest płytka. Płynie w wąwozach. W upalne dni od wody bije chłód. Ponieważ woda sięga po kostki, a co najwyżej po kolana więc można się w niej schłodzić.\n\n\n\nPrzewodnicy radzą, że aby nie wypoczywać w tłumie kajakarzy, trzeba wybrać się na spływ od poniedziałku do piątku a nie w weekend i wybierać inne odcinki niż ten między Swaderkami a Kurkami np. rozpocząć spływ od jez. Plusznego albo od miejscowości Waplewo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":10,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":119704,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nObecnie w ocenie przewodników kajakowych więcej miłośników spływów kajakowych przyciąga Marózka, rzeka płynąca przez Puszczę Napiwodzko-Ramucką w okolicach Olsztynka i Nidzicy.\n\n\n\nNa Krutyni niegdyś obliczono, że jednego dnia może płynąć kajakami ok. 3 tys. osób. Najpopularniejszy odcinek Krutyni to ten między wsiami Krutyń i Ukta. Tymczasem właściciele firm wypożyczających kajaki na szlaku Marózki oceniają, że rzeka ta przyciąga ok. 4 tys. turystów i więcej.\n\n\n\nPrzewodnik kajakowy Milan Rzepkowski ocenił, że w weekendy na Marózce mogą tworzyć się zatory. Więcej turystów pojawia się od czasu wybudowania nowych tras S7 i S51. Dzięki temu łatwiejszy jest dojazd od strony Warszawy do Olsztynka albo od Olsztyna do Olsztynka a potem drogą DK 58 na Szczytno. W odpowiedzi na zainteresowanie turystów powstało wiele wypożyczalni kajaków. Utworzono wiele miejsc noclegowych. - Z pewnością swoje dołożył też okres pandemiczny, gdzie więcej osób postanowiło spędzić swój urlop w kraju - ocenił.\n\n\n\nDodał, że takie zainteresowanie turystów ma minusy.\n\n\n\nMinusy zainteresowania Marózką\n\n\n\nMinusem jest to, że rzeka i jej otoczenie może zostać wyeksploatowane. Otoczenie rzeki nie ma infrastruktury przystosowanej do takiej liczby turystów (np. pomostów, przystani, barów, punktów odbioru odpadów, toalet) do których można spłynąć. Kajakarze zatrzymują się przy brzegach na krótki odpoczynek. Mogą to otoczenie przez to niszczyć i zaśmiecać - wskazuje.\n\n\n\nNajpopularniejszym odcinkiem jest odcinek Swaderki - Kurki, który można przepłynąć w czasie od 2 do 3 godzin. Jak duże jest zainteresowanie kajakarzy tym odcinkiem widać w Kurkach, gdzie kajaki są odbierane. Tam samochody ze specjalnymi wózkami podjeżdżają jeden za drugim. Jeden kajak może zrobić 4-5 tur w ciągu jednego dnia.\n\n\n\nRzeka przyciąga turystów, bo jest dzika, jest sporo wiatrołomów, które można ominąć lub pokonać bez trudu, bo rzeka jest płytka. Płynie w wąwozach. W upalne dni od wody bije chłód. Ponieważ woda sięga po kostki, a co najwyżej po kolana więc można się w niej schłodzić.\n\n\n\nPrzewodnicy radzą, że aby nie wypoczywać w tłumie kajakarzy, trzeba wybrać się na spływ od poniedziałku do piątku a nie w weekend i wybierać inne odcinki niż ten między Swaderkami a Kurkami np. rozpocząć spływ od jez. Plusznego albo od miejscowości Waplewo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":10,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":119704,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nKrutynia została zdetronizowana\n\n\n\nObecnie w ocenie przewodników kajakowych więcej miłośników spływów kajakowych przyciąga Marózka, rzeka płynąca przez Puszczę Napiwodzko-Ramucką w okolicach Olsztynka i Nidzicy.\n\n\n\nNa Krutyni niegdyś obliczono, że jednego dnia może płynąć kajakami ok. 3 tys. osób. Najpopularniejszy odcinek Krutyni to ten między wsiami Krutyń i Ukta. Tymczasem właściciele firm wypożyczających kajaki na szlaku Marózki oceniają, że rzeka ta przyciąga ok. 4 tys. turystów i więcej.\n\n\n\nPrzewodnik kajakowy Milan Rzepkowski ocenił, że w weekendy na Marózce mogą tworzyć się zatory. Więcej turystów pojawia się od czasu wybudowania nowych tras S7 i S51. Dzięki temu łatwiejszy jest dojazd od strony Warszawy do Olsztynka albo od Olsztyna do Olsztynka a potem drogą DK 58 na Szczytno. W odpowiedzi na zainteresowanie turystów powstało wiele wypożyczalni kajaków. Utworzono wiele miejsc noclegowych. - Z pewnością swoje dołożył też okres pandemiczny, gdzie więcej osób postanowiło spędzić swój urlop w kraju - ocenił.\n\n\n\nDodał, że takie zainteresowanie turystów ma minusy.\n\n\n\nMinusy zainteresowania Marózką\n\n\n\nMinusem jest to, że rzeka i jej otoczenie może zostać wyeksploatowane. Otoczenie rzeki nie ma infrastruktury przystosowanej do takiej liczby turystów (np. pomostów, przystani, barów, punktów odbioru odpadów, toalet) do których można spłynąć. Kajakarze zatrzymują się przy brzegach na krótki odpoczynek. Mogą to otoczenie przez to niszczyć i zaśmiecać - wskazuje.\n\n\n\nNajpopularniejszym odcinkiem jest odcinek Swaderki - Kurki, który można przepłynąć w czasie od 2 do 3 godzin. Jak duże jest zainteresowanie kajakarzy tym odcinkiem widać w Kurkach, gdzie kajaki są odbierane. Tam samochody ze specjalnymi wózkami podjeżdżają jeden za drugim. Jeden kajak może zrobić 4-5 tur w ciągu jednego dnia.\n\n\n\nRzeka przyciąga turystów, bo jest dzika, jest sporo wiatrołomów, które można ominąć lub pokonać bez trudu, bo rzeka jest płytka. Płynie w wąwozach. W upalne dni od wody bije chłód. Ponieważ woda sięga po kostki, a co najwyżej po kolana więc można się w niej schłodzić.\n\n\n\nPrzewodnicy radzą, że aby nie wypoczywać w tłumie kajakarzy, trzeba wybrać się na spływ od poniedziałku do piątku a nie w weekend i wybierać inne odcinki niż ten między Swaderkami a Kurkami np. rozpocząć spływ od jez. Plusznego albo od miejscowości Waplewo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":10,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":119704,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzez lata spływy kajakowe mazurską rzeką Krutynią były wymieniane jako jedna z największych atrakcji turystycznych w tym regionie. Mazurska rzeka była też promowana jako ta najpiękniejsza, malownicza, ukazująca dziką, nieskażoną przyrodę. Krutynia to największa rzeka wpływająca do Wielkich Jezior Mazurskich.\n\n\n\nKrutynia została zdetronizowana\n\n\n\nObecnie w ocenie przewodników kajakowych więcej miłośników spływów kajakowych przyciąga Marózka, rzeka płynąca przez Puszczę Napiwodzko-Ramucką w okolicach Olsztynka i Nidzicy.\n\n\n\nNa Krutyni niegdyś obliczono, że jednego dnia może płynąć kajakami ok. 3 tys. osób. Najpopularniejszy odcinek Krutyni to ten między wsiami Krutyń i Ukta. Tymczasem właściciele firm wypożyczających kajaki na szlaku Marózki oceniają, że rzeka ta przyciąga ok. 4 tys. turystów i więcej.\n\n\n\nPrzewodnik kajakowy Milan Rzepkowski ocenił, że w weekendy na Marózce mogą tworzyć się zatory. Więcej turystów pojawia się od czasu wybudowania nowych tras S7 i S51. Dzięki temu łatwiejszy jest dojazd od strony Warszawy do Olsztynka albo od Olsztyna do Olsztynka a potem drogą DK 58 na Szczytno. W odpowiedzi na zainteresowanie turystów powstało wiele wypożyczalni kajaków. Utworzono wiele miejsc noclegowych. - Z pewnością swoje dołożył też okres pandemiczny, gdzie więcej osób postanowiło spędzić swój urlop w kraju - ocenił.\n\n\n\nDodał, że takie zainteresowanie turystów ma minusy.\n\n\n\nMinusy zainteresowania Marózką\n\n\n\nMinusem jest to, że rzeka i jej otoczenie może zostać wyeksploatowane. Otoczenie rzeki nie ma infrastruktury przystosowanej do takiej liczby turystów (np. pomostów, przystani, barów, punktów odbioru odpadów, toalet) do których można spłynąć. Kajakarze zatrzymują się przy brzegach na krótki odpoczynek. Mogą to otoczenie przez to niszczyć i zaśmiecać - wskazuje.\n\n\n\nNajpopularniejszym odcinkiem jest odcinek Swaderki - Kurki, który można przepłynąć w czasie od 2 do 3 godzin. Jak duże jest zainteresowanie kajakarzy tym odcinkiem widać w Kurkach, gdzie kajaki są odbierane. Tam samochody ze specjalnymi wózkami podjeżdżają jeden za drugim. Jeden kajak może zrobić 4-5 tur w ciągu jednego dnia.\n\n\n\nRzeka przyciąga turystów, bo jest dzika, jest sporo wiatrołomów, które można ominąć lub pokonać bez trudu, bo rzeka jest płytka. Płynie w wąwozach. W upalne dni od wody bije chłód. Ponieważ woda sięga po kostki, a co najwyżej po kolana więc można się w niej schłodzić.\n\n\n\nPrzewodnicy radzą, że aby nie wypoczywać w tłumie kajakarzy, trzeba wybrać się na spływ od poniedziałku do piątku a nie w weekend i wybierać inne odcinki niż ten między Swaderkami a Kurkami np. rozpocząć spływ od jez. Plusznego albo od miejscowości Waplewo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":10,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":119704,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDo tej pory królową mazurskich rzek do spływów kajakowych była Krutynia. Obecnie to spływy Marózką przez Puszczę Napiwodzko-Ramucką są popularniejsze niż Krutynią przez Mazurski Park Krajobrazowy.\n\n\n\nPrzez lata spływy kajakowe mazurską rzeką Krutynią były wymieniane jako jedna z największych atrakcji turystycznych w tym regionie. Mazurska rzeka była też promowana jako ta najpiękniejsza, malownicza, ukazująca dziką, nieskażoną przyrodę. Krutynia to największa rzeka wpływająca do Wielkich Jezior Mazurskich.\n\n\n\nKrutynia została zdetronizowana\n\n\n\nObecnie w ocenie przewodników kajakowych więcej miłośników spływów kajakowych przyciąga Marózka, rzeka płynąca przez Puszczę Napiwodzko-Ramucką w okolicach Olsztynka i Nidzicy.\n\n\n\nNa Krutyni niegdyś obliczono, że jednego dnia może płynąć kajakami ok. 3 tys. osób. Najpopularniejszy odcinek Krutyni to ten między wsiami Krutyń i Ukta. Tymczasem właściciele firm wypożyczających kajaki na szlaku Marózki oceniają, że rzeka ta przyciąga ok. 4 tys. turystów i więcej.\n\n\n\nPrzewodnik kajakowy Milan Rzepkowski ocenił, że w weekendy na Marózce mogą tworzyć się zatory. Więcej turystów pojawia się od czasu wybudowania nowych tras S7 i S51. Dzięki temu łatwiejszy jest dojazd od strony Warszawy do Olsztynka albo od Olsztyna do Olsztynka a potem drogą DK 58 na Szczytno. W odpowiedzi na zainteresowanie turystów powstało wiele wypożyczalni kajaków. Utworzono wiele miejsc noclegowych. - Z pewnością swoje dołożył też okres pandemiczny, gdzie więcej osób postanowiło spędzić swój urlop w kraju - ocenił.\n\n\n\nDodał, że takie zainteresowanie turystów ma minusy.\n\n\n\nMinusy zainteresowania Marózką\n\n\n\nMinusem jest to, że rzeka i jej otoczenie może zostać wyeksploatowane. Otoczenie rzeki nie ma infrastruktury przystosowanej do takiej liczby turystów (np. pomostów, przystani, barów, punktów odbioru odpadów, toalet) do których można spłynąć. Kajakarze zatrzymują się przy brzegach na krótki odpoczynek. Mogą to otoczenie przez to niszczyć i zaśmiecać - wskazuje.\n\n\n\nNajpopularniejszym odcinkiem jest odcinek Swaderki - Kurki, który można przepłynąć w czasie od 2 do 3 godzin. Jak duże jest zainteresowanie kajakarzy tym odcinkiem widać w Kurkach, gdzie kajaki są odbierane. Tam samochody ze specjalnymi wózkami podjeżdżają jeden za drugim. Jeden kajak może zrobić 4-5 tur w ciągu jednego dnia.\n\n\n\nRzeka przyciąga turystów, bo jest dzika, jest sporo wiatrołomów, które można ominąć lub pokonać bez trudu, bo rzeka jest płytka. Płynie w wąwozach. W upalne dni od wody bije chłód. Ponieważ woda sięga po kostki, a co najwyżej po kolana więc można się w niej schłodzić.\n\n\n\nPrzewodnicy radzą, że aby nie wypoczywać w tłumie kajakarzy, trzeba wybrać się na spływ od poniedziałku do piątku a nie w weekend i wybierać inne odcinki niż ten między Swaderkami a Kurkami np. rozpocząć spływ od jez. Plusznego albo od miejscowości Waplewo.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":2,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":10,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":119704,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Przez wiele lat dominującą atrakcją kajakową na Mazurach była rzeka Krutynia. Jednak obecnie coraz więcej turystów wybiera spływy kajakowe Marózką, płynącą przez Puszczę Napiwodzko-Ramucką w okolicach Olsztynka i Nidzicy.
reklama
Właściciele firm wypożyczających kajaki oceniają, że liczba turystów przyciąganych przez Marózkę wynosi około 4 tysięcy lub więcej w porównaniu do około 3 tysięcy na Krutyni. Jednakże zwiększone zainteresowanie rzeką może prowadzić do jej wykorzystania i zanieczyszczenia, ponieważ otoczenie rzeki nie jest dostatecznie przygotowane na taką liczbę turystów.
Najbardziej popularnym odcinkiem na Marózce pozostaje odcinek Swaderki-Kurki, którego czas przepłynięcia wynosi od 2 do 3 godzin. Przewodnicy zalecają, by spływy odbywać głównie w ciągu tygodnia, a nie w weekendy, oraz wybierać inne odcinki niż ten między Swaderkami i Kurkami, np. rozpoczynać podróż od jeziora Pluszne lub Waplewa.