Kara 8 lat pozbawienia wolności grozi mieszkance Olsztyna za oszustwo. Przez kilka miesięcy kobieta zdążyła oszukać swojego pracodawcę na 1 200 zł.
Zgłoszenie o tym, że jedna z pracownic olsztyńskiego hipermarketu dopuściła się oszustwa, policjanci z wydziału zwalczającego przestępczość gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie otrzymali wczoraj (01.02).
– Wstępne ustalenia wskazują na to, że kobieta od kilku miesięcy miała podrabiać podpisy klientów na paragonach, a następnie dokonywać fikcyjnych zwrotów towarów. Pieniądze ze zwrotów brała dla siebie – informują funkcjonariusze KMP Olsztyn. – Przestępstwo ujawnił pracownik ochrony, który, przeglądając nagrania z monitoringu, stwierdził nieprawidłowości.
Działając w ten sposób, pracownica oszukała swojego pracodawcę na kwotę około 1 200 zł.
Olsztynianka została przesłuchana, a swoje zachowanie tłumaczyła policjantom trudną sytuacją finansową, w jakiej się znalazła. W najbliższym czasie najprawdopodobniej usłyszy zarzuty oszustwa, za co grozi kara 8 lat pozbawienia wolności.
Normali jesteście brać się za państwowe przekręty po milionach?!!
Co za różnica jaka kwota??? To chyba logiczne, że kradzież to kradzież. Ja nie widzę tutaj tłumaczenia. A jeśli ktoś nie wyciąga wniosków i znowu robi to samo to chyba już absolutny brak pokory wykazuje …