\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87242,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPacjenci mają zapewnione profesjonalne wsparcie medyczne i rehabilitację, a rodziny uczą się zajmowania chorym dzieckiem i kontynuowania tej opieki w warunkach domowych. Przed utworzeniem stacjonarnej placówki przez 20 lat warmiński Caritas opiekował się chorymi wyłącznie w ich domach.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87242,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nUruchomione przez Caritas olsztyńskie hospicjum stacjonarne dla dzieci jest pierwszą taką placówką w woj. warmińsko-mazurskim. Powstało w wyremontowanym zabytkowym budynku przy ul. Kromera, kupionym z 99-proc. bonifikatą od miasta. Dysponuje 11 miejscami dla dzieci, a także m.in. miejscami noclegowymi dla rodziców.\n\n\n\nPacjenci mają zapewnione profesjonalne wsparcie medyczne i rehabilitację, a rodziny uczą się zajmowania chorym dzieckiem i kontynuowania tej opieki w warunkach domowych. Przed utworzeniem stacjonarnej placówki przez 20 lat warmiński Caritas opiekował się chorymi wyłącznie w ich domach.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87242,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Muszę państwu powiedzieć, że to, co ogromnie mnie wzruszyło, to fakt, kiedy rodzice powiedzieli, że oni są ogromnie wdzięczni, że to miejsce powstało i że jest to miejsce pełne aniołów. I chciałabym, żeby tak zawsze było\" – powiedziała.\n\n\n\nUruchomione przez Caritas olsztyńskie hospicjum stacjonarne dla dzieci jest pierwszą taką placówką w woj. warmińsko-mazurskim. Powstało w wyremontowanym zabytkowym budynku przy ul. Kromera, kupionym z 99-proc. bonifikatą od miasta. Dysponuje 11 miejscami dla dzieci, a także m.in. miejscami noclegowymi dla rodziców.\n\n\n\nPacjenci mają zapewnione profesjonalne wsparcie medyczne i rehabilitację, a rodziny uczą się zajmowania chorym dzieckiem i kontynuowania tej opieki w warunkach domowych. Przed utworzeniem stacjonarnej placówki przez 20 lat warmiński Caritas opiekował się chorymi wyłącznie w ich domach.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87242,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nAgata Kornhauser-Duda powiedziała też, że tuż przed oficjalnym otwarciem hospicjum miała okazję porozmawiania z podopiecznymi i z ich bliskimi.\n\n\n\n\"Muszę państwu powiedzieć, że to, co ogromnie mnie wzruszyło, to fakt, kiedy rodzice powiedzieli, że oni są ogromnie wdzięczni, że to miejsce powstało i że jest to miejsce pełne aniołów. I chciałabym, żeby tak zawsze było\" – powiedziała.\n\n\n\nUruchomione przez Caritas olsztyńskie hospicjum stacjonarne dla dzieci jest pierwszą taką placówką w woj. warmińsko-mazurskim. Powstało w wyremontowanym zabytkowym budynku przy ul. Kromera, kupionym z 99-proc. bonifikatą od miasta. Dysponuje 11 miejscami dla dzieci, a także m.in. miejscami noclegowymi dla rodziców.\n\n\n\nPacjenci mają zapewnione profesjonalne wsparcie medyczne i rehabilitację, a rodziny uczą się zajmowania chorym dzieckiem i kontynuowania tej opieki w warunkach domowych. Przed utworzeniem stacjonarnej placówki przez 20 lat warmiński Caritas opiekował się chorymi wyłącznie w ich domach.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87242,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Dzięki temu podopieczni i ich rodziny wiedzą, że w tej niewyobrażalnie trudnej sytuacji nie są sami\" – dodała.\n\n\n\nAgata Kornhauser-Duda powiedziała też, że tuż przed oficjalnym otwarciem hospicjum miała okazję porozmawiania z podopiecznymi i z ich bliskimi.\n\n\n\n\"Muszę państwu powiedzieć, że to, co ogromnie mnie wzruszyło, to fakt, kiedy rodzice powiedzieli, że oni są ogromnie wdzięczni, że to miejsce powstało i że jest to miejsce pełne aniołów. I chciałabym, żeby tak zawsze było\" – powiedziała.\n\n\n\nUruchomione przez Caritas olsztyńskie hospicjum stacjonarne dla dzieci jest pierwszą taką placówką w woj. warmińsko-mazurskim. Powstało w wyremontowanym zabytkowym budynku przy ul. Kromera, kupionym z 99-proc. bonifikatą od miasta. Dysponuje 11 miejscami dla dzieci, a także m.in. miejscami noclegowymi dla rodziców.\n\n\n\nPacjenci mają zapewnione profesjonalne wsparcie medyczne i rehabilitację, a rodziny uczą się zajmowania chorym dzieckiem i kontynuowania tej opieki w warunkach domowych. Przed utworzeniem stacjonarnej placówki przez 20 lat warmiński Caritas opiekował się chorymi wyłącznie w ich domach.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87242,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPierwsza dama mówiła również, że personel olsztyńskiego hospicjum, oprócz niezwykłego profesjonalizmu, daje podopiecznym i ich rodzinom ciepło, miłość, zrozumienie i niezwykłą wrażliwość. Podkreślała znaczenie tak prostych gestów, jak potrzymanie za rękę, dobre słowo, chwila rozmowy, a czasem po prostu wspólne milczenie.\n\n\n\n\"Dzięki temu podopieczni i ich rodziny wiedzą, że w tej niewyobrażalnie trudnej sytuacji nie są sami\" – dodała.\n\n\n\nAgata Kornhauser-Duda powiedziała też, że tuż przed oficjalnym otwarciem hospicjum miała okazję porozmawiania z podopiecznymi i z ich bliskimi.\n\n\n\n\"Muszę państwu powiedzieć, że to, co ogromnie mnie wzruszyło, to fakt, kiedy rodzice powiedzieli, że oni są ogromnie wdzięczni, że to miejsce powstało i że jest to miejsce pełne aniołów. I chciałabym, żeby tak zawsze było\" – powiedziała.\n\n\n\nUruchomione przez Caritas olsztyńskie hospicjum stacjonarne dla dzieci jest pierwszą taką placówką w woj. warmińsko-mazurskim. Powstało w wyremontowanym zabytkowym budynku przy ul. Kromera, kupionym z 99-proc. bonifikatą od miasta. Dysponuje 11 miejscami dla dzieci, a także m.in. miejscami noclegowymi dla rodziców.\n\n\n\nPacjenci mają zapewnione profesjonalne wsparcie medyczne i rehabilitację, a rodziny uczą się zajmowania chorym dzieckiem i kontynuowania tej opieki w warunkach domowych. Przed utworzeniem stacjonarnej placówki przez 20 lat warmiński Caritas opiekował się chorymi wyłącznie w ich domach.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87242,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Przecież wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak delikatną i trudną materią jest opieka nad ciężko bądź nieuleczalnie chorym dzieckiem. Dlatego równie ważne, jak nie ważniejsze, jest wsparcie emocjonalne, duchowe i psychologiczne, które rodziny mogą tutaj uzyskać\" – zaznaczyła.\n\n\n\nPierwsza dama mówiła również, że personel olsztyńskiego hospicjum, oprócz niezwykłego profesjonalizmu, daje podopiecznym i ich rodzinom ciepło, miłość, zrozumienie i niezwykłą wrażliwość. Podkreślała znaczenie tak prostych gestów, jak potrzymanie za rękę, dobre słowo, chwila rozmowy, a czasem po prostu wspólne milczenie.\n\n\n\n\"Dzięki temu podopieczni i ich rodziny wiedzą, że w tej niewyobrażalnie trudnej sytuacji nie są sami\" – dodała.\n\n\n\nAgata Kornhauser-Duda powiedziała też, że tuż przed oficjalnym otwarciem hospicjum miała okazję porozmawiania z podopiecznymi i z ich bliskimi.\n\n\n\n\"Muszę państwu powiedzieć, że to, co ogromnie mnie wzruszyło, to fakt, kiedy rodzice powiedzieli, że oni są ogromnie wdzięczni, że to miejsce powstało i że jest to miejsce pełne aniołów. I chciałabym, żeby tak zawsze było\" – powiedziała.\n\n\n\nUruchomione przez Caritas olsztyńskie hospicjum stacjonarne dla dzieci jest pierwszą taką placówką w woj. warmińsko-mazurskim. Powstało w wyremontowanym zabytkowym budynku przy ul. Kromera, kupionym z 99-proc. bonifikatą od miasta. Dysponuje 11 miejscami dla dzieci, a także m.in. miejscami noclegowymi dla rodziców.\n\n\n\nPacjenci mają zapewnione profesjonalne wsparcie medyczne i rehabilitację, a rodziny uczą się zajmowania chorym dzieckiem i kontynuowania tej opieki w warunkach domowych. Przed utworzeniem stacjonarnej placówki przez 20 lat warmiński Caritas opiekował się chorymi wyłącznie w ich domach.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87242,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Schronieniem dla małych podopiecznych, którzy znajdą tu profesjonalną medyczną opiekę i rehabilitację. Ale przede wszystkim troską zostaną otoczone ich rodziny. To jest ogromne ważne\" – podkreśliła.\n\n\n\n\"Przecież wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak delikatną i trudną materią jest opieka nad ciężko bądź nieuleczalnie chorym dzieckiem. Dlatego równie ważne, jak nie ważniejsze, jest wsparcie emocjonalne, duchowe i psychologiczne, które rodziny mogą tutaj uzyskać\" – zaznaczyła.\n\n\n\nPierwsza dama mówiła również, że personel olsztyńskiego hospicjum, oprócz niezwykłego profesjonalizmu, daje podopiecznym i ich rodzinom ciepło, miłość, zrozumienie i niezwykłą wrażliwość. Podkreślała znaczenie tak prostych gestów, jak potrzymanie za rękę, dobre słowo, chwila rozmowy, a czasem po prostu wspólne milczenie.\n\n\n\n\"Dzięki temu podopieczni i ich rodziny wiedzą, że w tej niewyobrażalnie trudnej sytuacji nie są sami\" – dodała.\n\n\n\nAgata Kornhauser-Duda powiedziała też, że tuż przed oficjalnym otwarciem hospicjum miała okazję porozmawiania z podopiecznymi i z ich bliskimi.\n\n\n\n\"Muszę państwu powiedzieć, że to, co ogromnie mnie wzruszyło, to fakt, kiedy rodzice powiedzieli, że oni są ogromnie wdzięczni, że to miejsce powstało i że jest to miejsce pełne aniołów. I chciałabym, żeby tak zawsze było\" – powiedziała.\n\n\n\nUruchomione przez Caritas olsztyńskie hospicjum stacjonarne dla dzieci jest pierwszą taką placówką w woj. warmińsko-mazurskim. Powstało w wyremontowanym zabytkowym budynku przy ul. Kromera, kupionym z 99-proc. bonifikatą od miasta. Dysponuje 11 miejscami dla dzieci, a także m.in. miejscami noclegowymi dla rodziców.\n\n\n\nPacjenci mają zapewnione profesjonalne wsparcie medyczne i rehabilitację, a rodziny uczą się zajmowania chorym dzieckiem i kontynuowania tej opieki w warunkach domowych. Przed utworzeniem stacjonarnej placówki przez 20 lat warmiński Caritas opiekował się chorymi wyłącznie w ich domach.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87242,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzypomniała, że słowo hospicjum pochodzi z łaciny i oznacza gościnę czy dom pielgrzyma, w którym strudzony podróżny mógł odpocząć po trudnej drodze. Podkreśliła, że nie ma wątpliwości, że olsztyńskie hospicjum będzie taką przystanią.\n\n\n\n\"Schronieniem dla małych podopiecznych, którzy znajdą tu profesjonalną medyczną opiekę i rehabilitację. Ale przede wszystkim troską zostaną otoczone ich rodziny. To jest ogromne ważne\" – podkreśliła.\n\n\n\n\"Przecież wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak delikatną i trudną materią jest opieka nad ciężko bądź nieuleczalnie chorym dzieckiem. Dlatego równie ważne, jak nie ważniejsze, jest wsparcie emocjonalne, duchowe i psychologiczne, które rodziny mogą tutaj uzyskać\" – zaznaczyła.\n\n\n\nPierwsza dama mówiła również, że personel olsztyńskiego hospicjum, oprócz niezwykłego profesjonalizmu, daje podopiecznym i ich rodzinom ciepło, miłość, zrozumienie i niezwykłą wrażliwość. Podkreślała znaczenie tak prostych gestów, jak potrzymanie za rękę, dobre słowo, chwila rozmowy, a czasem po prostu wspólne milczenie.\n\n\n\n\"Dzięki temu podopieczni i ich rodziny wiedzą, że w tej niewyobrażalnie trudnej sytuacji nie są sami\" – dodała.\n\n\n\nAgata Kornhauser-Duda powiedziała też, że tuż przed oficjalnym otwarciem hospicjum miała okazję porozmawiania z podopiecznymi i z ich bliskimi.\n\n\n\n\"Muszę państwu powiedzieć, że to, co ogromnie mnie wzruszyło, to fakt, kiedy rodzice powiedzieli, że oni są ogromnie wdzięczni, że to miejsce powstało i że jest to miejsce pełne aniołów. I chciałabym, żeby tak zawsze było\" – powiedziała.\n\n\n\nUruchomione przez Caritas olsztyńskie hospicjum stacjonarne dla dzieci jest pierwszą taką placówką w woj. warmińsko-mazurskim. Powstało w wyremontowanym zabytkowym budynku przy ul. Kromera, kupionym z 99-proc. bonifikatą od miasta. Dysponuje 11 miejscami dla dzieci, a także m.in. miejscami noclegowymi dla rodziców.\n\n\n\nPacjenci mają zapewnione profesjonalne wsparcie medyczne i rehabilitację, a rodziny uczą się zajmowania chorym dzieckiem i kontynuowania tej opieki w warunkach domowych. Przed utworzeniem stacjonarnej placówki przez 20 lat warmiński Caritas opiekował się chorymi wyłącznie w ich domach.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87242,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nAle przede wszystkim to byli ludzie, którym na sercu leżał los ciężko chorych, nieuleczalnie chorych dzieci. I za to należą im się ogromne podziękowania\" – stwierdziła.\n\n\n\nPrzypomniała, że słowo hospicjum pochodzi z łaciny i oznacza gościnę czy dom pielgrzyma, w którym strudzony podróżny mógł odpocząć po trudnej drodze. Podkreśliła, że nie ma wątpliwości, że olsztyńskie hospicjum będzie taką przystanią.\n\n\n\n\"Schronieniem dla małych podopiecznych, którzy znajdą tu profesjonalną medyczną opiekę i rehabilitację. Ale przede wszystkim troską zostaną otoczone ich rodziny. To jest ogromne ważne\" – podkreśliła.\n\n\n\n\"Przecież wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak delikatną i trudną materią jest opieka nad ciężko bądź nieuleczalnie chorym dzieckiem. Dlatego równie ważne, jak nie ważniejsze, jest wsparcie emocjonalne, duchowe i psychologiczne, które rodziny mogą tutaj uzyskać\" – zaznaczyła.\n\n\n\nPierwsza dama mówiła również, że personel olsztyńskiego hospicjum, oprócz niezwykłego profesjonalizmu, daje podopiecznym i ich rodzinom ciepło, miłość, zrozumienie i niezwykłą wrażliwość. Podkreślała znaczenie tak prostych gestów, jak potrzymanie za rękę, dobre słowo, chwila rozmowy, a czasem po prostu wspólne milczenie.\n\n\n\n\"Dzięki temu podopieczni i ich rodziny wiedzą, że w tej niewyobrażalnie trudnej sytuacji nie są sami\" – dodała.\n\n\n\nAgata Kornhauser-Duda powiedziała też, że tuż przed oficjalnym otwarciem hospicjum miała okazję porozmawiania z podopiecznymi i z ich bliskimi.\n\n\n\n\"Muszę państwu powiedzieć, że to, co ogromnie mnie wzruszyło, to fakt, kiedy rodzice powiedzieli, że oni są ogromnie wdzięczni, że to miejsce powstało i że jest to miejsce pełne aniołów. I chciałabym, żeby tak zawsze było\" – powiedziała.\n\n\n\nUruchomione przez Caritas olsztyńskie hospicjum stacjonarne dla dzieci jest pierwszą taką placówką w woj. warmińsko-mazurskim. Powstało w wyremontowanym zabytkowym budynku przy ul. Kromera, kupionym z 99-proc. bonifikatą od miasta. Dysponuje 11 miejscami dla dzieci, a także m.in. miejscami noclegowymi dla rodziców.\n\n\n\nPacjenci mają zapewnione profesjonalne wsparcie medyczne i rehabilitację, a rodziny uczą się zajmowania chorym dzieckiem i kontynuowania tej opieki w warunkach domowych. Przed utworzeniem stacjonarnej placówki przez 20 lat warmiński Caritas opiekował się chorymi wyłącznie w ich domach.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87242,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPodkreśliła, że jest to wspólne dzieło bardzo wielu instytucji, organizacji i osób indywidualnych, tych, którzy wrzucali pieniądze do puszki lub brali udział w licytacjach i aukcjach.\n\n\n\nAle przede wszystkim to byli ludzie, którym na sercu leżał los ciężko chorych, nieuleczalnie chorych dzieci. I za to należą im się ogromne podziękowania\" – stwierdziła.\n\n\n\nPrzypomniała, że słowo hospicjum pochodzi z łaciny i oznacza gościnę czy dom pielgrzyma, w którym strudzony podróżny mógł odpocząć po trudnej drodze. Podkreśliła, że nie ma wątpliwości, że olsztyńskie hospicjum będzie taką przystanią.\n\n\n\n\"Schronieniem dla małych podopiecznych, którzy znajdą tu profesjonalną medyczną opiekę i rehabilitację. Ale przede wszystkim troską zostaną otoczone ich rodziny. To jest ogromne ważne\" – podkreśliła.\n\n\n\n\"Przecież wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak delikatną i trudną materią jest opieka nad ciężko bądź nieuleczalnie chorym dzieckiem. Dlatego równie ważne, jak nie ważniejsze, jest wsparcie emocjonalne, duchowe i psychologiczne, które rodziny mogą tutaj uzyskać\" – zaznaczyła.\n\n\n\nPierwsza dama mówiła również, że personel olsztyńskiego hospicjum, oprócz niezwykłego profesjonalizmu, daje podopiecznym i ich rodzinom ciepło, miłość, zrozumienie i niezwykłą wrażliwość. Podkreślała znaczenie tak prostych gestów, jak potrzymanie za rękę, dobre słowo, chwila rozmowy, a czasem po prostu wspólne milczenie.\n\n\n\n\"Dzięki temu podopieczni i ich rodziny wiedzą, że w tej niewyobrażalnie trudnej sytuacji nie są sami\" – dodała.\n\n\n\nAgata Kornhauser-Duda powiedziała też, że tuż przed oficjalnym otwarciem hospicjum miała okazję porozmawiania z podopiecznymi i z ich bliskimi.\n\n\n\n\"Muszę państwu powiedzieć, że to, co ogromnie mnie wzruszyło, to fakt, kiedy rodzice powiedzieli, że oni są ogromnie wdzięczni, że to miejsce powstało i że jest to miejsce pełne aniołów. I chciałabym, żeby tak zawsze było\" – powiedziała.\n\n\n\nUruchomione przez Caritas olsztyńskie hospicjum stacjonarne dla dzieci jest pierwszą taką placówką w woj. warmińsko-mazurskim. Powstało w wyremontowanym zabytkowym budynku przy ul. Kromera, kupionym z 99-proc. bonifikatą od miasta. Dysponuje 11 miejscami dla dzieci, a także m.in. miejscami noclegowymi dla rodziców.\n\n\n\nPacjenci mają zapewnione profesjonalne wsparcie medyczne i rehabilitację, a rodziny uczą się zajmowania chorym dzieckiem i kontynuowania tej opieki w warunkach domowych. Przed utworzeniem stacjonarnej placówki przez 20 lat warmiński Caritas opiekował się chorymi wyłącznie w ich domach.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87242,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzyznała, że oglądając wówczas wizualizacje budynku, w którym miało powstać przyszłe hospicjum stacjonarne, a także słysząc, na jakim etapie są prace budowlane, nie sądziła, że w tak relatywnie krótkim czasie uda się sfinalizować ten projekt.\n\n\n\nPodkreśliła, że jest to wspólne dzieło bardzo wielu instytucji, organizacji i osób indywidualnych, tych, którzy wrzucali pieniądze do puszki lub brali udział w licytacjach i aukcjach.\n\n\n\nAle przede wszystkim to byli ludzie, którym na sercu leżał los ciężko chorych, nieuleczalnie chorych dzieci. I za to należą im się ogromne podziękowania\" – stwierdziła.\n\n\n\nPrzypomniała, że słowo hospicjum pochodzi z łaciny i oznacza gościnę czy dom pielgrzyma, w którym strudzony podróżny mógł odpocząć po trudnej drodze. Podkreśliła, że nie ma wątpliwości, że olsztyńskie hospicjum będzie taką przystanią.\n\n\n\n\"Schronieniem dla małych podopiecznych, którzy znajdą tu profesjonalną medyczną opiekę i rehabilitację. Ale przede wszystkim troską zostaną otoczone ich rodziny. To jest ogromne ważne\" – podkreśliła.\n\n\n\n\"Przecież wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak delikatną i trudną materią jest opieka nad ciężko bądź nieuleczalnie chorym dzieckiem. Dlatego równie ważne, jak nie ważniejsze, jest wsparcie emocjonalne, duchowe i psychologiczne, które rodziny mogą tutaj uzyskać\" – zaznaczyła.\n\n\n\nPierwsza dama mówiła również, że personel olsztyńskiego hospicjum, oprócz niezwykłego profesjonalizmu, daje podopiecznym i ich rodzinom ciepło, miłość, zrozumienie i niezwykłą wrażliwość. Podkreślała znaczenie tak prostych gestów, jak potrzymanie za rękę, dobre słowo, chwila rozmowy, a czasem po prostu wspólne milczenie.\n\n\n\n\"Dzięki temu podopieczni i ich rodziny wiedzą, że w tej niewyobrażalnie trudnej sytuacji nie są sami\" – dodała.\n\n\n\nAgata Kornhauser-Duda powiedziała też, że tuż przed oficjalnym otwarciem hospicjum miała okazję porozmawiania z podopiecznymi i z ich bliskimi.\n\n\n\n\"Muszę państwu powiedzieć, że to, co ogromnie mnie wzruszyło, to fakt, kiedy rodzice powiedzieli, że oni są ogromnie wdzięczni, że to miejsce powstało i że jest to miejsce pełne aniołów. I chciałabym, żeby tak zawsze było\" – powiedziała.\n\n\n\nUruchomione przez Caritas olsztyńskie hospicjum stacjonarne dla dzieci jest pierwszą taką placówką w woj. warmińsko-mazurskim. Powstało w wyremontowanym zabytkowym budynku przy ul. Kromera, kupionym z 99-proc. bonifikatą od miasta. Dysponuje 11 miejscami dla dzieci, a także m.in. miejscami noclegowymi dla rodziców.\n\n\n\nPacjenci mają zapewnione profesjonalne wsparcie medyczne i rehabilitację, a rodziny uczą się zajmowania chorym dzieckiem i kontynuowania tej opieki w warunkach domowych. Przed utworzeniem stacjonarnej placówki przez 20 lat warmiński Caritas opiekował się chorymi wyłącznie w ich domach.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87242,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"To są bohaterowie. Dla mnie zawsze nimi będą. I ci mali podopieczni, i ich rodzice. Ale bohaterami są także pracownicy i wolontariusze hospicjum, bo to są niezwykli ludzie, którzy z pełnym zaangażowaniem, poświęceniem opiekują się tymi małymi podopiecznymi\" – mówiła.\n\n\n\nPrzyznała, że oglądając wówczas wizualizacje budynku, w którym miało powstać przyszłe hospicjum stacjonarne, a także słysząc, na jakim etapie są prace budowlane, nie sądziła, że w tak relatywnie krótkim czasie uda się sfinalizować ten projekt.\n\n\n\nPodkreśliła, że jest to wspólne dzieło bardzo wielu instytucji, organizacji i osób indywidualnych, tych, którzy wrzucali pieniądze do puszki lub brali udział w licytacjach i aukcjach.\n\n\n\nAle przede wszystkim to byli ludzie, którym na sercu leżał los ciężko chorych, nieuleczalnie chorych dzieci. I za to należą im się ogromne podziękowania\" – stwierdziła.\n\n\n\nPrzypomniała, że słowo hospicjum pochodzi z łaciny i oznacza gościnę czy dom pielgrzyma, w którym strudzony podróżny mógł odpocząć po trudnej drodze. Podkreśliła, że nie ma wątpliwości, że olsztyńskie hospicjum będzie taką przystanią.\n\n\n\n\"Schronieniem dla małych podopiecznych, którzy znajdą tu profesjonalną medyczną opiekę i rehabilitację. Ale przede wszystkim troską zostaną otoczone ich rodziny. To jest ogromne ważne\" – podkreśliła.\n\n\n\n\"Przecież wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak delikatną i trudną materią jest opieka nad ciężko bądź nieuleczalnie chorym dzieckiem. Dlatego równie ważne, jak nie ważniejsze, jest wsparcie emocjonalne, duchowe i psychologiczne, które rodziny mogą tutaj uzyskać\" – zaznaczyła.\n\n\n\nPierwsza dama mówiła również, że personel olsztyńskiego hospicjum, oprócz niezwykłego profesjonalizmu, daje podopiecznym i ich rodzinom ciepło, miłość, zrozumienie i niezwykłą wrażliwość. Podkreślała znaczenie tak prostych gestów, jak potrzymanie za rękę, dobre słowo, chwila rozmowy, a czasem po prostu wspólne milczenie.\n\n\n\n\"Dzięki temu podopieczni i ich rodziny wiedzą, że w tej niewyobrażalnie trudnej sytuacji nie są sami\" – dodała.\n\n\n\nAgata Kornhauser-Duda powiedziała też, że tuż przed oficjalnym otwarciem hospicjum miała okazję porozmawiania z podopiecznymi i z ich bliskimi.\n\n\n\n\"Muszę państwu powiedzieć, że to, co ogromnie mnie wzruszyło, to fakt, kiedy rodzice powiedzieli, że oni są ogromnie wdzięczni, że to miejsce powstało i że jest to miejsce pełne aniołów. I chciałabym, żeby tak zawsze było\" – powiedziała.\n\n\n\nUruchomione przez Caritas olsztyńskie hospicjum stacjonarne dla dzieci jest pierwszą taką placówką w woj. warmińsko-mazurskim. Powstało w wyremontowanym zabytkowym budynku przy ul. Kromera, kupionym z 99-proc. bonifikatą od miasta. Dysponuje 11 miejscami dla dzieci, a także m.in. miejscami noclegowymi dla rodziców.\n\n\n\nPacjenci mają zapewnione profesjonalne wsparcie medyczne i rehabilitację, a rodziny uczą się zajmowania chorym dzieckiem i kontynuowania tej opieki w warunkach domowych. Przed utworzeniem stacjonarnej placówki przez 20 lat warmiński Caritas opiekował się chorymi wyłącznie w ich domach.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87242,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPierwsza dama przypomniała, że w kwietniu 2019 r. odwiedziła w Olsztynie archidiecezjalne Centrum Charytatywne im. Jana Pawła II. Poznała wówczas pracowników hospicjum domowego, jego podopiecznych i ich rodziny.\n\n\n\n\"To są bohaterowie. Dla mnie zawsze nimi będą. I ci mali podopieczni, i ich rodzice. Ale bohaterami są także pracownicy i wolontariusze hospicjum, bo to są niezwykli ludzie, którzy z pełnym zaangażowaniem, poświęceniem opiekują się tymi małymi podopiecznymi\" – mówiła.\n\n\n\nPrzyznała, że oglądając wówczas wizualizacje budynku, w którym miało powstać przyszłe hospicjum stacjonarne, a także słysząc, na jakim etapie są prace budowlane, nie sądziła, że w tak relatywnie krótkim czasie uda się sfinalizować ten projekt.\n\n\n\nPodkreśliła, że jest to wspólne dzieło bardzo wielu instytucji, organizacji i osób indywidualnych, tych, którzy wrzucali pieniądze do puszki lub brali udział w licytacjach i aukcjach.\n\n\n\nAle przede wszystkim to byli ludzie, którym na sercu leżał los ciężko chorych, nieuleczalnie chorych dzieci. I za to należą im się ogromne podziękowania\" – stwierdziła.\n\n\n\nPrzypomniała, że słowo hospicjum pochodzi z łaciny i oznacza gościnę czy dom pielgrzyma, w którym strudzony podróżny mógł odpocząć po trudnej drodze. Podkreśliła, że nie ma wątpliwości, że olsztyńskie hospicjum będzie taką przystanią.\n\n\n\n\"Schronieniem dla małych podopiecznych, którzy znajdą tu profesjonalną medyczną opiekę i rehabilitację. Ale przede wszystkim troską zostaną otoczone ich rodziny. To jest ogromne ważne\" – podkreśliła.\n\n\n\n\"Przecież wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak delikatną i trudną materią jest opieka nad ciężko bądź nieuleczalnie chorym dzieckiem. Dlatego równie ważne, jak nie ważniejsze, jest wsparcie emocjonalne, duchowe i psychologiczne, które rodziny mogą tutaj uzyskać\" – zaznaczyła.\n\n\n\nPierwsza dama mówiła również, że personel olsztyńskiego hospicjum, oprócz niezwykłego profesjonalizmu, daje podopiecznym i ich rodzinom ciepło, miłość, zrozumienie i niezwykłą wrażliwość. Podkreślała znaczenie tak prostych gestów, jak potrzymanie za rękę, dobre słowo, chwila rozmowy, a czasem po prostu wspólne milczenie.\n\n\n\n\"Dzięki temu podopieczni i ich rodziny wiedzą, że w tej niewyobrażalnie trudnej sytuacji nie są sami\" – dodała.\n\n\n\nAgata Kornhauser-Duda powiedziała też, że tuż przed oficjalnym otwarciem hospicjum miała okazję porozmawiania z podopiecznymi i z ich bliskimi.\n\n\n\n\"Muszę państwu powiedzieć, że to, co ogromnie mnie wzruszyło, to fakt, kiedy rodzice powiedzieli, że oni są ogromnie wdzięczni, że to miejsce powstało i że jest to miejsce pełne aniołów. I chciałabym, żeby tak zawsze było\" – powiedziała.\n\n\n\nUruchomione przez Caritas olsztyńskie hospicjum stacjonarne dla dzieci jest pierwszą taką placówką w woj. warmińsko-mazurskim. Powstało w wyremontowanym zabytkowym budynku przy ul. Kromera, kupionym z 99-proc. bonifikatą od miasta. Dysponuje 11 miejscami dla dzieci, a także m.in. miejscami noclegowymi dla rodziców.\n\n\n\nPacjenci mają zapewnione profesjonalne wsparcie medyczne i rehabilitację, a rodziny uczą się zajmowania chorym dzieckiem i kontynuowania tej opieki w warunkach domowych. Przed utworzeniem stacjonarnej placówki przez 20 lat warmiński Caritas opiekował się chorymi wyłącznie w ich domach.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87242,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPierwsza dama Agata Kornhauser-Duda uczestniczyła w środę w oficjalnym otwarciu Hospicjum Stacjonarnego dla Dzieci Caritas Archidiecezji Warmińskiej w Olsztynie. Mówiła, że będzie ono przystanią dla małych podopiecznych i ich rodzin.\n\n\n\nPierwsza dama przypomniała, że w kwietniu 2019 r. odwiedziła w Olsztynie archidiecezjalne Centrum Charytatywne im. Jana Pawła II. Poznała wówczas pracowników hospicjum domowego, jego podopiecznych i ich rodziny.\n\n\n\n\"To są bohaterowie. Dla mnie zawsze nimi będą. I ci mali podopieczni, i ich rodzice. Ale bohaterami są także pracownicy i wolontariusze hospicjum, bo to są niezwykli ludzie, którzy z pełnym zaangażowaniem, poświęceniem opiekują się tymi małymi podopiecznymi\" – mówiła.\n\n\n\nPrzyznała, że oglądając wówczas wizualizacje budynku, w którym miało powstać przyszłe hospicjum stacjonarne, a także słysząc, na jakim etapie są prace budowlane, nie sądziła, że w tak relatywnie krótkim czasie uda się sfinalizować ten projekt.\n\n\n\nPodkreśliła, że jest to wspólne dzieło bardzo wielu instytucji, organizacji i osób indywidualnych, tych, którzy wrzucali pieniądze do puszki lub brali udział w licytacjach i aukcjach.\n\n\n\nAle przede wszystkim to byli ludzie, którym na sercu leżał los ciężko chorych, nieuleczalnie chorych dzieci. I za to należą im się ogromne podziękowania\" – stwierdziła.\n\n\n\nPrzypomniała, że słowo hospicjum pochodzi z łaciny i oznacza gościnę czy dom pielgrzyma, w którym strudzony podróżny mógł odpocząć po trudnej drodze. Podkreśliła, że nie ma wątpliwości, że olsztyńskie hospicjum będzie taką przystanią.\n\n\n\n\"Schronieniem dla małych podopiecznych, którzy znajdą tu profesjonalną medyczną opiekę i rehabilitację. Ale przede wszystkim troską zostaną otoczone ich rodziny. To jest ogromne ważne\" – podkreśliła.\n\n\n\n\"Przecież wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak delikatną i trudną materią jest opieka nad ciężko bądź nieuleczalnie chorym dzieckiem. Dlatego równie ważne, jak nie ważniejsze, jest wsparcie emocjonalne, duchowe i psychologiczne, które rodziny mogą tutaj uzyskać\" – zaznaczyła.\n\n\n\nPierwsza dama mówiła również, że personel olsztyńskiego hospicjum, oprócz niezwykłego profesjonalizmu, daje podopiecznym i ich rodzinom ciepło, miłość, zrozumienie i niezwykłą wrażliwość. Podkreślała znaczenie tak prostych gestów, jak potrzymanie za rękę, dobre słowo, chwila rozmowy, a czasem po prostu wspólne milczenie.\n\n\n\n\"Dzięki temu podopieczni i ich rodziny wiedzą, że w tej niewyobrażalnie trudnej sytuacji nie są sami\" – dodała.\n\n\n\nAgata Kornhauser-Duda powiedziała też, że tuż przed oficjalnym otwarciem hospicjum miała okazję porozmawiania z podopiecznymi i z ich bliskimi.\n\n\n\n\"Muszę państwu powiedzieć, że to, co ogromnie mnie wzruszyło, to fakt, kiedy rodzice powiedzieli, że oni są ogromnie wdzięczni, że to miejsce powstało i że jest to miejsce pełne aniołów. I chciałabym, żeby tak zawsze było\" – powiedziała.\n\n\n\nUruchomione przez Caritas olsztyńskie hospicjum stacjonarne dla dzieci jest pierwszą taką placówką w woj. warmińsko-mazurskim. Powstało w wyremontowanym zabytkowym budynku przy ul. Kromera, kupionym z 99-proc. bonifikatą od miasta. Dysponuje 11 miejscami dla dzieci, a także m.in. miejscami noclegowymi dla rodziców.\n\n\n\nPacjenci mają zapewnione profesjonalne wsparcie medyczne i rehabilitację, a rodziny uczą się zajmowania chorym dzieckiem i kontynuowania tej opieki w warunkach domowych. Przed utworzeniem stacjonarnej placówki przez 20 lat warmiński Caritas opiekował się chorymi wyłącznie w ich domach.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":87242,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-1.1 C
Olsztyn
piątek, 20 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda uczestniczyła w otwarciu Hospicjum w Olsztynie

OlsztynPierwsza dama Agata Kornhauser-Duda uczestniczyła w otwarciu Hospicjum w Olsztynie

Agata Kornhauser-Duda uczestniczyła w oficjalnym otwarciu Hospicjum Stacjonarnego dla Dzieci Caritas Archidiecezji Warmińskiej w Olsztynie. Powiedziała, że stanie się ono przystanią dla małych podopiecznych i ich rodzin. Podczas swojej wizyty w Olsztynie w kwietniu 2019 roku, poznała pracowników hospicjum domowego, podopiecznych i ich rodziny. W swoim wystąpieniu podziękowała wielu instytucjom, organizacjom i osób indywidualnym za ich wsparcie. Agata Kornhauser-Duda podkreśliła znaczenie wsparcia emocjonalnego, duchowego i psychologicznego dla rodzin ciężko i nieuleczalnie chorych dzieci. Personel olsztyńskiego hospicjum, oprócz niezwykłego profesjonalizmu, jest znany z zapewnienia podopiecznym i ich rodzinom ciepła, miłości, zrozumienia i niezwykłej wrażliwości. Uruchomione przez Caritas hospicjum stacjonarne dla dzieci w Olsztynie jest pierwszą taką placówką w woj. warmińsko-mazurskim. Pacjenci mają zapewnione profesjonalne wsparcie medyczne i rehabilitację, a rodziny uczą się zajmowania chorym dzieckiem i kontynuowania tej opieki w warunkach domowych. Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
4 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama