\nW 2005 roku został odznaczony Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82715,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW ostatnich latach wcielał się w postać detektywa Bronisława Malanowskiego w serialu \"Malanowski i partnerzy\".\n\n\n\nW 2005 roku został odznaczony Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82715,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Krzysztof uśmiechnął się. Potem, a było to wcześnie rano, wypiliśmy pewnie z dziesięć po kolei herbat i zaczęliśmy rozmawiać o serialu. Miał on się nazywać +Przygody porucznika Wolskiego+, ale ostatecznie widzowie poznali go jako +07 zgłoś się+\" - wspominał początki serialu Cieślak. \"Kręciliśmy na raty 21 filmów z tej serii, w pięciu podejściach, przez 12 lat. Pierwsze scenariusze Krzysztof pisał, nie znając mnie. Ale już pisząc następne, tworzył je jakby pode mnie, także w znaczeniu prywatnym\" - opowiadał aktor.\n\n\n\nW ostatnich latach wcielał się w postać detektywa Bronisława Malanowskiego w serialu \"Malanowski i partnerzy\".\n\n\n\nW 2005 roku został odznaczony Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82715,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"On, mając cztery scenariusze serialu, zastanawiał się, kto ma grać. Ale - mniejsza o szczegóły. Pewnego dnia wsiadł do pociągu i, nie uprzedzając mnie o tym, z Warszawy przyjechał do Krakowa. Dotarł na moje siódme piętro i stanął w moich drzwiach. Człowiek, którego nigdy wcześniej nie widziałem. Natomiast nazwisko - skojarzyłem. On powiedział: +Dzień dobry, nazywam się Krzysztof Szmagier+. I zamilkł. +Szmagier, Szmagier, Przygody psa Cywila+, odpowiedziałem\" - wspominał Cieślak.\n\n\n\n\"Krzysztof uśmiechnął się. Potem, a było to wcześnie rano, wypiliśmy pewnie z dziesięć po kolei herbat i zaczęliśmy rozmawiać o serialu. Miał on się nazywać +Przygody porucznika Wolskiego+, ale ostatecznie widzowie poznali go jako +07 zgłoś się+\" - wspominał początki serialu Cieślak. \"Kręciliśmy na raty 21 filmów z tej serii, w pięciu podejściach, przez 12 lat. Pierwsze scenariusze Krzysztof pisał, nie znając mnie. Ale już pisząc następne, tworzył je jakby pode mnie, także w znaczeniu prywatnym\" - opowiadał aktor.\n\n\n\nW ostatnich latach wcielał się w postać detektywa Bronisława Malanowskiego w serialu \"Malanowski i partnerzy\".\n\n\n\nW 2005 roku został odznaczony Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82715,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nRolę, która przyniosła mu największą popularność - porucznika Borewicza - bezkompromisowego w walce z przestępcami oficera MO, otrzymał jak sam wspomniał dzięki reżyserowi serialu Krzysztofowi Szmagierowi\n\n\n\n\"On, mając cztery scenariusze serialu, zastanawiał się, kto ma grać. Ale - mniejsza o szczegóły. Pewnego dnia wsiadł do pociągu i, nie uprzedzając mnie o tym, z Warszawy przyjechał do Krakowa. Dotarł na moje siódme piętro i stanął w moich drzwiach. Człowiek, którego nigdy wcześniej nie widziałem. Natomiast nazwisko - skojarzyłem. On powiedział: +Dzień dobry, nazywam się Krzysztof Szmagier+. I zamilkł. +Szmagier, Szmagier, Przygody psa Cywila+, odpowiedziałem\" - wspominał Cieślak.\n\n\n\n\"Krzysztof uśmiechnął się. Potem, a było to wcześnie rano, wypiliśmy pewnie z dziesięć po kolei herbat i zaczęliśmy rozmawiać o serialu. Miał on się nazywać +Przygody porucznika Wolskiego+, ale ostatecznie widzowie poznali go jako +07 zgłoś się+\" - wspominał początki serialu Cieślak. \"Kręciliśmy na raty 21 filmów z tej serii, w pięciu podejściach, przez 12 lat. Pierwsze scenariusze Krzysztof pisał, nie znając mnie. Ale już pisząc następne, tworzył je jakby pode mnie, także w znaczeniu prywatnym\" - opowiadał aktor.\n\n\n\nW ostatnich latach wcielał się w postać detektywa Bronisława Malanowskiego w serialu \"Malanowski i partnerzy\".\n\n\n\nW 2005 roku został odznaczony Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82715,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nNależał do PZPR od 1970 roku aż do rozwiązania partii w 1990 roku. Dwukrotnie w 1997 i 2001 roku zdobył mandat posła z list SLD.\n\n\n\nRolę, która przyniosła mu największą popularność - porucznika Borewicza - bezkompromisowego w walce z przestępcami oficera MO, otrzymał jak sam wspomniał dzięki reżyserowi serialu Krzysztofowi Szmagierowi\n\n\n\n\"On, mając cztery scenariusze serialu, zastanawiał się, kto ma grać. Ale - mniejsza o szczegóły. Pewnego dnia wsiadł do pociągu i, nie uprzedzając mnie o tym, z Warszawy przyjechał do Krakowa. Dotarł na moje siódme piętro i stanął w moich drzwiach. Człowiek, którego nigdy wcześniej nie widziałem. Natomiast nazwisko - skojarzyłem. On powiedział: +Dzień dobry, nazywam się Krzysztof Szmagier+. I zamilkł. +Szmagier, Szmagier, Przygody psa Cywila+, odpowiedziałem\" - wspominał Cieślak.\n\n\n\n\"Krzysztof uśmiechnął się. Potem, a było to wcześnie rano, wypiliśmy pewnie z dziesięć po kolei herbat i zaczęliśmy rozmawiać o serialu. Miał on się nazywać +Przygody porucznika Wolskiego+, ale ostatecznie widzowie poznali go jako +07 zgłoś się+\" - wspominał początki serialu Cieślak. \"Kręciliśmy na raty 21 filmów z tej serii, w pięciu podejściach, przez 12 lat. Pierwsze scenariusze Krzysztof pisał, nie znając mnie. Ale już pisząc następne, tworzył je jakby pode mnie, także w znaczeniu prywatnym\" - opowiadał aktor.\n\n\n\nW ostatnich latach wcielał się w postać detektywa Bronisława Malanowskiego w serialu \"Malanowski i partnerzy\".\n\n\n\nW 2005 roku został odznaczony Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82715,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW latach 1969-1973 pracował w Polskim Radiu Kraków, a w latach 1973-1991 był redaktorem i zastępca redaktora naczelnego Telewizji Kraków. W latach 1970-1990 był członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Stowarzyszenia Dziennikarzy RP.\n\n\n\nNależał do PZPR od 1970 roku aż do rozwiązania partii w 1990 roku. Dwukrotnie w 1997 i 2001 roku zdobył mandat posła z list SLD.\n\n\n\nRolę, która przyniosła mu największą popularność - porucznika Borewicza - bezkompromisowego w walce z przestępcami oficera MO, otrzymał jak sam wspomniał dzięki reżyserowi serialu Krzysztofowi Szmagierowi\n\n\n\n\"On, mając cztery scenariusze serialu, zastanawiał się, kto ma grać. Ale - mniejsza o szczegóły. Pewnego dnia wsiadł do pociągu i, nie uprzedzając mnie o tym, z Warszawy przyjechał do Krakowa. Dotarł na moje siódme piętro i stanął w moich drzwiach. Człowiek, którego nigdy wcześniej nie widziałem. Natomiast nazwisko - skojarzyłem. On powiedział: +Dzień dobry, nazywam się Krzysztof Szmagier+. I zamilkł. +Szmagier, Szmagier, Przygody psa Cywila+, odpowiedziałem\" - wspominał Cieślak.\n\n\n\n\"Krzysztof uśmiechnął się. Potem, a było to wcześnie rano, wypiliśmy pewnie z dziesięć po kolei herbat i zaczęliśmy rozmawiać o serialu. Miał on się nazywać +Przygody porucznika Wolskiego+, ale ostatecznie widzowie poznali go jako +07 zgłoś się+\" - wspominał początki serialu Cieślak. \"Kręciliśmy na raty 21 filmów z tej serii, w pięciu podejściach, przez 12 lat. Pierwsze scenariusze Krzysztof pisał, nie znając mnie. Ale już pisząc następne, tworzył je jakby pode mnie, także w znaczeniu prywatnym\" - opowiadał aktor.\n\n\n\nW ostatnich latach wcielał się w postać detektywa Bronisława Malanowskiego w serialu \"Malanowski i partnerzy\".\n\n\n\nW 2005 roku został odznaczony Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82715,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBronisław Cieślak urodził się w 1943 roku w Krakowie i tu ukończył I Liceum Ogólnokształcące im. Bartłomieja Nowodworskiego. Studiował etnografię na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie uzyskał absolutorium bez dyplomu.\n\n\n\nW latach 1969-1973 pracował w Polskim Radiu Kraków, a w latach 1973-1991 był redaktorem i zastępca redaktora naczelnego Telewizji Kraków. W latach 1970-1990 był członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Stowarzyszenia Dziennikarzy RP.\n\n\n\nNależał do PZPR od 1970 roku aż do rozwiązania partii w 1990 roku. Dwukrotnie w 1997 i 2001 roku zdobył mandat posła z list SLD.\n\n\n\nRolę, która przyniosła mu największą popularność - porucznika Borewicza - bezkompromisowego w walce z przestępcami oficera MO, otrzymał jak sam wspomniał dzięki reżyserowi serialu Krzysztofowi Szmagierowi\n\n\n\n\"On, mając cztery scenariusze serialu, zastanawiał się, kto ma grać. Ale - mniejsza o szczegóły. Pewnego dnia wsiadł do pociągu i, nie uprzedzając mnie o tym, z Warszawy przyjechał do Krakowa. Dotarł na moje siódme piętro i stanął w moich drzwiach. Człowiek, którego nigdy wcześniej nie widziałem. Natomiast nazwisko - skojarzyłem. On powiedział: +Dzień dobry, nazywam się Krzysztof Szmagier+. I zamilkł. +Szmagier, Szmagier, Przygody psa Cywila+, odpowiedziałem\" - wspominał Cieślak.\n\n\n\n\"Krzysztof uśmiechnął się. Potem, a było to wcześnie rano, wypiliśmy pewnie z dziesięć po kolei herbat i zaczęliśmy rozmawiać o serialu. Miał on się nazywać +Przygody porucznika Wolskiego+, ale ostatecznie widzowie poznali go jako +07 zgłoś się+\" - wspominał początki serialu Cieślak. \"Kręciliśmy na raty 21 filmów z tej serii, w pięciu podejściach, przez 12 lat. Pierwsze scenariusze Krzysztof pisał, nie znając mnie. Ale już pisząc następne, tworzył je jakby pode mnie, także w znaczeniu prywatnym\" - opowiadał aktor.\n\n\n\nW ostatnich latach wcielał się w postać detektywa Bronisława Malanowskiego w serialu \"Malanowski i partnerzy\".\n\n\n\nW 2005 roku został odznaczony Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82715,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nInformację o śmierci aktora potwierdziła jego żona Anna.\n\n\n\nBronisław Cieślak urodził się w 1943 roku w Krakowie i tu ukończył I Liceum Ogólnokształcące im. Bartłomieja Nowodworskiego. Studiował etnografię na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie uzyskał absolutorium bez dyplomu.\n\n\n\nW latach 1969-1973 pracował w Polskim Radiu Kraków, a w latach 1973-1991 był redaktorem i zastępca redaktora naczelnego Telewizji Kraków. W latach 1970-1990 był członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Stowarzyszenia Dziennikarzy RP.\n\n\n\nNależał do PZPR od 1970 roku aż do rozwiązania partii w 1990 roku. Dwukrotnie w 1997 i 2001 roku zdobył mandat posła z list SLD.\n\n\n\nRolę, która przyniosła mu największą popularność - porucznika Borewicza - bezkompromisowego w walce z przestępcami oficera MO, otrzymał jak sam wspomniał dzięki reżyserowi serialu Krzysztofowi Szmagierowi\n\n\n\n\"On, mając cztery scenariusze serialu, zastanawiał się, kto ma grać. Ale - mniejsza o szczegóły. Pewnego dnia wsiadł do pociągu i, nie uprzedzając mnie o tym, z Warszawy przyjechał do Krakowa. Dotarł na moje siódme piętro i stanął w moich drzwiach. Człowiek, którego nigdy wcześniej nie widziałem. Natomiast nazwisko - skojarzyłem. On powiedział: +Dzień dobry, nazywam się Krzysztof Szmagier+. I zamilkł. +Szmagier, Szmagier, Przygody psa Cywila+, odpowiedziałem\" - wspominał Cieślak.\n\n\n\n\"Krzysztof uśmiechnął się. Potem, a było to wcześnie rano, wypiliśmy pewnie z dziesięć po kolei herbat i zaczęliśmy rozmawiać o serialu. Miał on się nazywać +Przygody porucznika Wolskiego+, ale ostatecznie widzowie poznali go jako +07 zgłoś się+\" - wspominał początki serialu Cieślak. \"Kręciliśmy na raty 21 filmów z tej serii, w pięciu podejściach, przez 12 lat. Pierwsze scenariusze Krzysztof pisał, nie znając mnie. Ale już pisząc następne, tworzył je jakby pode mnie, także w znaczeniu prywatnym\" - opowiadał aktor.\n\n\n\nW ostatnich latach wcielał się w postać detektywa Bronisława Malanowskiego w serialu \"Malanowski i partnerzy\".\n\n\n\nW 2005 roku został odznaczony Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82715,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW wieku 77 lat zmarł w Krakowie w nocy z soboty na niedzielę Bronisław Cieślak – dziennikarz, prezenter telewizyjny, były poseł na Sejm i aktor znany z roli porucznika Sławomira Borewicza w serialu \"07 zgłoś się\" i Bronisława Malanowskiego w \"Malanowski i partnerzy\".\n\n\n\nInformację o śmierci aktora potwierdziła jego żona Anna.\n\n\n\nBronisław Cieślak urodził się w 1943 roku w Krakowie i tu ukończył I Liceum Ogólnokształcące im. Bartłomieja Nowodworskiego. Studiował etnografię na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie uzyskał absolutorium bez dyplomu.\n\n\n\nW latach 1969-1973 pracował w Polskim Radiu Kraków, a w latach 1973-1991 był redaktorem i zastępca redaktora naczelnego Telewizji Kraków. W latach 1970-1990 był członkiem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Stowarzyszenia Dziennikarzy RP.\n\n\n\nNależał do PZPR od 1970 roku aż do rozwiązania partii w 1990 roku. Dwukrotnie w 1997 i 2001 roku zdobył mandat posła z list SLD.\n\n\n\nRolę, która przyniosła mu największą popularność - porucznika Borewicza - bezkompromisowego w walce z przestępcami oficera MO, otrzymał jak sam wspomniał dzięki reżyserowi serialu Krzysztofowi Szmagierowi\n\n\n\n\"On, mając cztery scenariusze serialu, zastanawiał się, kto ma grać. Ale - mniejsza o szczegóły. Pewnego dnia wsiadł do pociągu i, nie uprzedzając mnie o tym, z Warszawy przyjechał do Krakowa. Dotarł na moje siódme piętro i stanął w moich drzwiach. Człowiek, którego nigdy wcześniej nie widziałem. Natomiast nazwisko - skojarzyłem. On powiedział: +Dzień dobry, nazywam się Krzysztof Szmagier+. I zamilkł. +Szmagier, Szmagier, Przygody psa Cywila+, odpowiedziałem\" - wspominał Cieślak.\n\n\n\n\"Krzysztof uśmiechnął się. Potem, a było to wcześnie rano, wypiliśmy pewnie z dziesięć po kolei herbat i zaczęliśmy rozmawiać o serialu. Miał on się nazywać +Przygody porucznika Wolskiego+, ale ostatecznie widzowie poznali go jako +07 zgłoś się+\" - wspominał początki serialu Cieślak. \"Kręciliśmy na raty 21 filmów z tej serii, w pięciu podejściach, przez 12 lat. Pierwsze scenariusze Krzysztof pisał, nie znając mnie. Ale już pisząc następne, tworzył je jakby pode mnie, także w znaczeniu prywatnym\" - opowiadał aktor.\n\n\n\nW ostatnich latach wcielał się w postać detektywa Bronisława Malanowskiego w serialu \"Malanowski i partnerzy\".\n\n\n\nW 2005 roku został odznaczony Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82715,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
77-letni Bronisław Cieślak zmarł w nocy z soboty na niedzielę w Krakowie. Aktor, dziennikarz, prezenter telewizyjny i były poseł na Sejm znany był przede wszystkim z ról w serialach „07 zgłoś się” oraz „Malanowski i partnerzy”. Informację o jego śmierci potwierdziła jego żona Anna.
reklama
Bronisław Cieślak urodził się w 1943 roku w Krakowie, gdzie ukończył I Liceum Ogólnokształcące. Studiował etnografię na Uniwersytecie Jagiellońskim, jednak bez uzyskania dyplomu. Przez wiele lat pracował dla Polskiego Radia Kraków i Telewizji Kraków jako dziennikarz i redaktor.
W serialu „07 zgłoś się” Cieślak wcielał się w rolę porucznika Sławomira Borewicza, oficera MO prowadzącego walkę z przestępcami. Rolę tę otrzymał dzięki reżyserowi Krzysztofowi Szmagierowi, który po przyjeździe do Krakowa zaproponował ją aktorowi. Serial cieszył się ogromnym zainteresowaniem widzów, a Cieślak zyskał popularność i uznanie za swoją kreację. W ostatnich latach aktor wcielał się w postać detektywa Bronisława Malanowskiego w serialu „Malanowski i partnerzy”.
reklama
Bronisław Cieślak był członkiem PZPR od 1970 roku aż do rozwiązania partii w 1990 roku. Dwukrotnie zdobył mandat posła z list SLD w latach 1997 i 2001. W 2005 roku został odznaczony Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.