\nPtasia grypa to choroba wirusowa stwarzająca zagrożenie przede wszystkim dla ptaków - zarówno dzikich, wolnożyjących, jak i dla drobiu hodowanego przez ludzi. \n\n\n \n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82172,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPoseł Arkadiusz Iwaniak z Lewicy podkreślił, że potrzebny jest szybki skup interwencyjny oraz pomoc producentom drobiu we wznowieniu produkcji. Zaznaczył, że powołany zostanie zespół parlamentarny do zwalczania i przeciwdziałania chorób zakaźnych zwierząt. Jak wyjaśnił, ma się on zająć propozycjami rozwiązań prawnych dot. ptasiej grypy i ASF, wprowadzeniem testowania szczepionek na ptasią grypę oraz poprawą warunków pracy w inspekcji weterynaryjnej.\n\n\n\nPtasia grypa to choroba wirusowa stwarzająca zagrożenie przede wszystkim dla ptaków - zarówno dzikich, wolnożyjących, jak i dla drobiu hodowanego przez ludzi. \n\n\n \n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82172,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Państwo sobie nie radzi, nie ma żadnych działań, nie ma interwencji na rynku. Efekt może być taki, że wzrosną ceny drobiu i jajek\"- dodał. Wskazał, że także samorządowcy z stref zagrożonych ptasią grypą nie uzyskują pomocy w zabezpieczeniu terenu.\n\n\n\nPoseł Arkadiusz Iwaniak z Lewicy podkreślił, że potrzebny jest szybki skup interwencyjny oraz pomoc producentom drobiu we wznowieniu produkcji. Zaznaczył, że powołany zostanie zespół parlamentarny do zwalczania i przeciwdziałania chorób zakaźnych zwierząt. Jak wyjaśnił, ma się on zająć propozycjami rozwiązań prawnych dot. ptasiej grypy i ASF, wprowadzeniem testowania szczepionek na ptasią grypę oraz poprawą warunków pracy w inspekcji weterynaryjnej.\n\n\n\nPtasia grypa to choroba wirusowa stwarzająca zagrożenie przede wszystkim dla ptaków - zarówno dzikich, wolnożyjących, jak i dla drobiu hodowanego przez ludzi. \n\n\n \n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82172,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nObecny na konferencji w Olsztynie Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii, ocenił że z powodu ptasiej grypy nawet do 30 proc. drobiu produkowanego w Polsce może zostać zutylizowane.\n\n\n\n\"Państwo sobie nie radzi, nie ma żadnych działań, nie ma interwencji na rynku. Efekt może być taki, że wzrosną ceny drobiu i jajek\"- dodał. Wskazał, że także samorządowcy z stref zagrożonych ptasią grypą nie uzyskują pomocy w zabezpieczeniu terenu.\n\n\n\nPoseł Arkadiusz Iwaniak z Lewicy podkreślił, że potrzebny jest szybki skup interwencyjny oraz pomoc producentom drobiu we wznowieniu produkcji. Zaznaczył, że powołany zostanie zespół parlamentarny do zwalczania i przeciwdziałania chorób zakaźnych zwierząt. Jak wyjaśnił, ma się on zająć propozycjami rozwiązań prawnych dot. ptasiej grypy i ASF, wprowadzeniem testowania szczepionek na ptasią grypę oraz poprawą warunków pracy w inspekcji weterynaryjnej.\n\n\n\nPtasia grypa to choroba wirusowa stwarzająca zagrożenie przede wszystkim dla ptaków - zarówno dzikich, wolnożyjących, jak i dla drobiu hodowanego przez ludzi. \n\n\n \n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82172,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOcenił, że obecne działania wskazują, że \"państwo polskie nie jest przygotowane na takie sytuacje\". \"Nie nauczyliśmy się niczego z poprzedniej epidemii ptasiej grypy, która miała miejsce w 2007 i 2008 roku. Mamy wrażenie, że sprawa ta jest zamiatana pod dywan\" - dodał.\n\n\n\nObecny na konferencji w Olsztynie Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii, ocenił że z powodu ptasiej grypy nawet do 30 proc. drobiu produkowanego w Polsce może zostać zutylizowane.\n\n\n\n\"Państwo sobie nie radzi, nie ma żadnych działań, nie ma interwencji na rynku. Efekt może być taki, że wzrosną ceny drobiu i jajek\"- dodał. Wskazał, że także samorządowcy z stref zagrożonych ptasią grypą nie uzyskują pomocy w zabezpieczeniu terenu.\n\n\n\nPoseł Arkadiusz Iwaniak z Lewicy podkreślił, że potrzebny jest szybki skup interwencyjny oraz pomoc producentom drobiu we wznowieniu produkcji. Zaznaczył, że powołany zostanie zespół parlamentarny do zwalczania i przeciwdziałania chorób zakaźnych zwierząt. Jak wyjaśnił, ma się on zająć propozycjami rozwiązań prawnych dot. ptasiej grypy i ASF, wprowadzeniem testowania szczepionek na ptasią grypę oraz poprawą warunków pracy w inspekcji weterynaryjnej.\n\n\n\nPtasia grypa to choroba wirusowa stwarzająca zagrożenie przede wszystkim dla ptaków - zarówno dzikich, wolnożyjących, jak i dla drobiu hodowanego przez ludzi. \n\n\n \n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82172,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak dodał, z informacji przekazanych przez Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Olsztynie, dla producentów drobiu dotkniętych ptasią grypą na Warmii i Mazurach zabezpieczonych jest 12 mln zł. Natomiast na północy Mazowsza potrzeba co najmniej pół miliarda złotych - dodał.\n\n\n\nOcenił, że obecne działania wskazują, że \"państwo polskie nie jest przygotowane na takie sytuacje\". \"Nie nauczyliśmy się niczego z poprzedniej epidemii ptasiej grypy, która miała miejsce w 2007 i 2008 roku. Mamy wrażenie, że sprawa ta jest zamiatana pod dywan\" - dodał.\n\n\n\nObecny na konferencji w Olsztynie Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii, ocenił że z powodu ptasiej grypy nawet do 30 proc. drobiu produkowanego w Polsce może zostać zutylizowane.\n\n\n\n\"Państwo sobie nie radzi, nie ma żadnych działań, nie ma interwencji na rynku. Efekt może być taki, że wzrosną ceny drobiu i jajek\"- dodał. Wskazał, że także samorządowcy z stref zagrożonych ptasią grypą nie uzyskują pomocy w zabezpieczeniu terenu.\n\n\n\nPoseł Arkadiusz Iwaniak z Lewicy podkreślił, że potrzebny jest szybki skup interwencyjny oraz pomoc producentom drobiu we wznowieniu produkcji. Zaznaczył, że powołany zostanie zespół parlamentarny do zwalczania i przeciwdziałania chorób zakaźnych zwierząt. Jak wyjaśnił, ma się on zająć propozycjami rozwiązań prawnych dot. ptasiej grypy i ASF, wprowadzeniem testowania szczepionek na ptasią grypę oraz poprawą warunków pracy w inspekcji weterynaryjnej.\n\n\n\nPtasia grypa to choroba wirusowa stwarzająca zagrożenie przede wszystkim dla ptaków - zarówno dzikich, wolnożyjących, jak i dla drobiu hodowanego przez ludzi. \n\n\n \n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82172,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOcenił, że pojawiające się ogniska ptasiej grypy \"to ogromny problem, z którym trzeba się zmierzyć\". \"Ministerstwo rolnictwa zawnioskowało o 263 mln zł potrzebnych na odszkodowania dla producentów drobiu. W odpowiedzi ministerstwo finansów podało, że jest w stanie zabezpieczyć 51 mln zł. Apelujemy o wypłatę odszkodowań dla producentów drobiu\" - powiedział Kulasek.\n\n\n\nJak dodał, z informacji przekazanych przez Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Olsztynie, dla producentów drobiu dotkniętych ptasią grypą na Warmii i Mazurach zabezpieczonych jest 12 mln zł. Natomiast na północy Mazowsza potrzeba co najmniej pół miliarda złotych - dodał.\n\n\n\nOcenił, że obecne działania wskazują, że \"państwo polskie nie jest przygotowane na takie sytuacje\". \"Nie nauczyliśmy się niczego z poprzedniej epidemii ptasiej grypy, która miała miejsce w 2007 i 2008 roku. Mamy wrażenie, że sprawa ta jest zamiatana pod dywan\" - dodał.\n\n\n\nObecny na konferencji w Olsztynie Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii, ocenił że z powodu ptasiej grypy nawet do 30 proc. drobiu produkowanego w Polsce może zostać zutylizowane.\n\n\n\n\"Państwo sobie nie radzi, nie ma żadnych działań, nie ma interwencji na rynku. Efekt może być taki, że wzrosną ceny drobiu i jajek\"- dodał. Wskazał, że także samorządowcy z stref zagrożonych ptasią grypą nie uzyskują pomocy w zabezpieczeniu terenu.\n\n\n\nPoseł Arkadiusz Iwaniak z Lewicy podkreślił, że potrzebny jest szybki skup interwencyjny oraz pomoc producentom drobiu we wznowieniu produkcji. Zaznaczył, że powołany zostanie zespół parlamentarny do zwalczania i przeciwdziałania chorób zakaźnych zwierząt. Jak wyjaśnił, ma się on zająć propozycjami rozwiązań prawnych dot. ptasiej grypy i ASF, wprowadzeniem testowania szczepionek na ptasią grypę oraz poprawą warunków pracy w inspekcji weterynaryjnej.\n\n\n\nPtasia grypa to choroba wirusowa stwarzająca zagrożenie przede wszystkim dla ptaków - zarówno dzikich, wolnożyjących, jak i dla drobiu hodowanego przez ludzi. \n\n\n \n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82172,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPoseł Kulasek powiedział, że najgorsza sytuacja występuje obecnie na północnym Mazowszu, w powiatach mławskim oraz żuromińskim. Tam stwierdzono 250 ognisk tej zakaźnej choroby. W sąsiadujących z Mazowszem warmińsko-mazurskich powiatach, czyli w nowomiejskim oraz działdowskim ale też w powiatach ostródzkim i iławskim stwierdzono 20 ognisk ptasiej grypy. Kulasek wskazał, że w czterech powiatach na Warmii i Mazurach hoduje się ok. 5 mln sztuk drobiu.\n\n\n\nOcenił, że pojawiające się ogniska ptasiej grypy \"to ogromny problem, z którym trzeba się zmierzyć\". \"Ministerstwo rolnictwa zawnioskowało o 263 mln zł potrzebnych na odszkodowania dla producentów drobiu. W odpowiedzi ministerstwo finansów podało, że jest w stanie zabezpieczyć 51 mln zł. Apelujemy o wypłatę odszkodowań dla producentów drobiu\" - powiedział Kulasek.\n\n\n\nJak dodał, z informacji przekazanych przez Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Olsztynie, dla producentów drobiu dotkniętych ptasią grypą na Warmii i Mazurach zabezpieczonych jest 12 mln zł. Natomiast na północy Mazowsza potrzeba co najmniej pół miliarda złotych - dodał.\n\n\n\nOcenił, że obecne działania wskazują, że \"państwo polskie nie jest przygotowane na takie sytuacje\". \"Nie nauczyliśmy się niczego z poprzedniej epidemii ptasiej grypy, która miała miejsce w 2007 i 2008 roku. Mamy wrażenie, że sprawa ta jest zamiatana pod dywan\" - dodał.\n\n\n\nObecny na konferencji w Olsztynie Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii, ocenił że z powodu ptasiej grypy nawet do 30 proc. drobiu produkowanego w Polsce może zostać zutylizowane.\n\n\n\n\"Państwo sobie nie radzi, nie ma żadnych działań, nie ma interwencji na rynku. Efekt może być taki, że wzrosną ceny drobiu i jajek\"- dodał. Wskazał, że także samorządowcy z stref zagrożonych ptasią grypą nie uzyskują pomocy w zabezpieczeniu terenu.\n\n\n\nPoseł Arkadiusz Iwaniak z Lewicy podkreślił, że potrzebny jest szybki skup interwencyjny oraz pomoc producentom drobiu we wznowieniu produkcji. Zaznaczył, że powołany zostanie zespół parlamentarny do zwalczania i przeciwdziałania chorób zakaźnych zwierząt. Jak wyjaśnił, ma się on zająć propozycjami rozwiązań prawnych dot. ptasiej grypy i ASF, wprowadzeniem testowania szczepionek na ptasią grypę oraz poprawą warunków pracy w inspekcji weterynaryjnej.\n\n\n\nPtasia grypa to choroba wirusowa stwarzająca zagrożenie przede wszystkim dla ptaków - zarówno dzikich, wolnożyjących, jak i dla drobiu hodowanego przez ludzi. \n\n\n \n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82172,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nApelujemy do rządu o zabezpieczenie maksymalnych środków z budżetu na zwalczanie ptasiej grypy, której ogniska wykryto w północnej części woj. mazowieckiego oraz południowej części Warmii i Mazur - powiedział we wtorek podczas konferencji w Olsztynie poseł Lewicy Marcin Kulasek.\n\n\n\nPoseł Kulasek powiedział, że najgorsza sytuacja występuje obecnie na północnym Mazowszu, w powiatach mławskim oraz żuromińskim. Tam stwierdzono 250 ognisk tej zakaźnej choroby. W sąsiadujących z Mazowszem warmińsko-mazurskich powiatach, czyli w nowomiejskim oraz działdowskim ale też w powiatach ostródzkim i iławskim stwierdzono 20 ognisk ptasiej grypy. Kulasek wskazał, że w czterech powiatach na Warmii i Mazurach hoduje się ok. 5 mln sztuk drobiu.\n\n\n\nOcenił, że pojawiające się ogniska ptasiej grypy \"to ogromny problem, z którym trzeba się zmierzyć\". \"Ministerstwo rolnictwa zawnioskowało o 263 mln zł potrzebnych na odszkodowania dla producentów drobiu. W odpowiedzi ministerstwo finansów podało, że jest w stanie zabezpieczyć 51 mln zł. Apelujemy o wypłatę odszkodowań dla producentów drobiu\" - powiedział Kulasek.\n\n\n\nJak dodał, z informacji przekazanych przez Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w Olsztynie, dla producentów drobiu dotkniętych ptasią grypą na Warmii i Mazurach zabezpieczonych jest 12 mln zł. Natomiast na północy Mazowsza potrzeba co najmniej pół miliarda złotych - dodał.\n\n\n\nOcenił, że obecne działania wskazują, że \"państwo polskie nie jest przygotowane na takie sytuacje\". \"Nie nauczyliśmy się niczego z poprzedniej epidemii ptasiej grypy, która miała miejsce w 2007 i 2008 roku. Mamy wrażenie, że sprawa ta jest zamiatana pod dywan\" - dodał.\n\n\n\nObecny na konferencji w Olsztynie Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii, ocenił że z powodu ptasiej grypy nawet do 30 proc. drobiu produkowanego w Polsce może zostać zutylizowane.\n\n\n\n\"Państwo sobie nie radzi, nie ma żadnych działań, nie ma interwencji na rynku. Efekt może być taki, że wzrosną ceny drobiu i jajek\"- dodał. Wskazał, że także samorządowcy z stref zagrożonych ptasią grypą nie uzyskują pomocy w zabezpieczeniu terenu.\n\n\n\nPoseł Arkadiusz Iwaniak z Lewicy podkreślił, że potrzebny jest szybki skup interwencyjny oraz pomoc producentom drobiu we wznowieniu produkcji. Zaznaczył, że powołany zostanie zespół parlamentarny do zwalczania i przeciwdziałania chorób zakaźnych zwierząt. Jak wyjaśnił, ma się on zająć propozycjami rozwiązań prawnych dot. ptasiej grypy i ASF, wprowadzeniem testowania szczepionek na ptasią grypę oraz poprawą warunków pracy w inspekcji weterynaryjnej.\n\n\n\nPtasia grypa to choroba wirusowa stwarzająca zagrożenie przede wszystkim dla ptaków - zarówno dzikich, wolnożyjących, jak i dla drobiu hodowanego przez ludzi. \n\n\n \n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":82172,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Lewica oraz AgroUnia zwracają się do rządu z prośbą o wsparcie producentów drobiu, których gospodarstwa zostały dotknięte ptasią grypą. Poseł Marcin Kulasek apelował o maksymalne zabezpieczenie środków z budżetu na zwalczanie tej choroby, stwierdzając, że najtrudniejsza sytuacja występuje w północnym Mazowszu, gdzie wykryto 250 ognisk. Jak podaje Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Olsztynie, na Warmii i Mazurach dla producentów dotkniętych ptasią grypą zabezpieczono 12 mln zł, jednakże na północnym Mazowszu potrzeba co najmniej pół miliarda złotych. Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii, przestrzegał, że nawet do 30% produkowanego w Polsce drobiu może zostać zutylizowane wskutek ptasiej grypy. Obydwie organizacje apelują o wypłatę odszkodowań dla producentów drobiu oraz interwencję rządu na rynku. Źródło: PAP