fbpx
5 C
Olsztyn
poniedziałek, 12 kwietnia, 2021
reklama

Dowgiałło: hotelarze z Warmii i Mazur potrzebują wsparcia finansowego

reklama

Hotelarze z Warmii i Mazur potrzebują wsparcia finansowego, by utrzymać pracowników i hotele w kolejnym lockdownie. Sytuacja branży jest tragiczna – ocenił prezes Grupy Anders Andrzej Dowgiałło. Podkreślił, że w regionie w turystyce pracuje 100 tys. osób

Prezes Grupy Anders Andrzej Dowgiałło na antenie stacji Biznes 24 poinformował, że sytuacja wielu hoteli w warmińsko-mazurskim jest tragiczna. Grupa Anders ma w regionie kilka hoteli, zarówno dużych, jak i mniejszych. „Brakuje nam pieniędzy na bieżące utrzymanie: pokrycie kosztów wynagrodzenia pracowników, opłacenie dostaw prądu, wody, gazu. Jeśli ktoś myśli, że firmy chętnie odraczają opłaty za media jest w błędzie. Każdy chce bieżącego regulowania rachunków” – powiedział Dowgiałło. Przyznał, że utrzymanie dużego hotelu generuje koszty w wysokości miliona złotych miesięcznie. „A od kilku miesięcy zarabiamy zero” – dodał.

Dowgiałło podał, że w branży turystycznej w regionie pracuje 100 tys. osób.

reklama

Dopytywany, czy wsparcie zaoferowane przez rząd, m.in. zamrożenie składek na ZUS, jest realną pomocą Dowgiałło odparł, że „jest to jakaś pomoc, ale nie jest wystarczająca”.

„To, co dostajemy pozwala nam pływać 3 metry nad dnem jeziora ale do powierzchni jeziora jeszcze nam sporo brakuje” – ocenił szef Grupy Anders.

„Najbardziej potrzebujemy możliwości pracy, przywrócenia możliwości działania. Potrzebujemy pieniędzy, by móc to przetrwać” – dodał.

Po ogłoszeniu przez rząd wprowadzenia regionalnego lockdownu na Warmii i Mazurach w internecie pojawiły się komentarze, że gest ten ma służyć „wykupywaniu hoteli przez inne, większe sieci”. Dowgiałło potwierdził, że takie zjawisko w regionie istnieje, co określił jako „naturalne”.

„Mniejsze podmioty takie oferty otrzymują ale nie jestem w stanie określić skali tego zjawiska. Nie jest to skala olbrzymia” – powiedział Dowgiałło.

Część hotelarzy z Mazur zapowiadała, że w poniedziałek będzie pikietować gmach KPRM w Warszawie.

Decyzją rządu warmińsko-mazurskie jest jedynym regionem w Polsce, w którym wprowadzono regionalny lockdown. Do 14 marca obowiązują tu zaostrzone rygory sanitarne. Ma to związek z utrzymującą się do dwóch tygodni wysoką liczbą zakażeń COVID-19. W związku z lockdownem najmłodsi muszą powrócić do nauki zdalnej, zamknięte są galerie handlowe i hotele oraz kina i teatry. Nie można korzystać z basenów, kortów, zawody i mecze sportowe odbywają się bez udziału publiczności.

reklama

Najnowsze wiadomości

Polecane

reklama

3 KOMENTARZE

Subskrybuj
Powiadom o
guest


Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojej opinii w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując opinię wyrażasz zgodę na  regulamin serwisu. Redakcja TKO nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Administratorem Twoich danych osobowych jest WAMA Media Group sp. z o.o. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.


3 Komentarzy
Najnowsze
Najstarszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze