reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Ponad 50 tys. zł miesięcznie dla dyrektora. Sprawdziliśmy zarobki szefów wojewódzkich jednostek

WiadomościPonad 50 tys. zł miesięcznie dla dyrektora. Sprawdziliśmy zarobki szefów wojewódzkich jednostek

Którzy dyrektorzy zarabiają najwięcej? Dominuje jedna branża.

Ponad 50 tys. zł miesięcznie na pierwszym miejscu zestawienia, ponad 45 tys. zł na drugim i ponad 43 tys. zł na trzecim. Sprawdziliśmy oświadczenia majątkowe dyrektorów jednostek organizacyjnych województwa warmińsko-mazurskiego i zestawiliśmy wykazane dochody z liczbą etatów w podległych im placówkach. Widać wyraźnie, że najlepiej zarabia się w ochronie zdrowia, ale sama skala zatrudnienia nie zawsze tłumaczy miejsce dyrektora w rankingu zarobków.

reklama

To nie są pensje „na rękę”, lecz dochody wykazane w oświadczeniach majątkowych za 2025 rok, przeliczone przez nas na średnią miesięczną. Liczba zatrudnionych oznacza etaty podane przez urząd marszałkowski.

Na pierwszym miejscu jest Roman Lewandowski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Ameryce. Po przeliczeniu jego dochód daje ponad 50 tys. zł miesięcznie. Przy tej kwocie trzeba jednak zaznaczyć, że obejmuje ona także dochody z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.

reklama

Drugie miejsce zajmuje Iwona Orkiszewska, dyrektor Wojewódzkiego Zespołu Lecznictwa Psychiatrycznego w Olsztynie, z kwotą ponad 45 tys. zł miesięcznie. Trzeci jest Marek Myszkowski, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Olsztynie. W jego przypadku średnia miesięczna przekracza 43 tys. zł.

Zdrowie na szczycie

Pierwsza dziesiątka rankingu jest niemal zdominowana przez ochronę zdrowia. Są w niej szpitale, psychiatria, rehabilitacja, centrum chorób płuc i pogotowie ratunkowe. Dopiero między nimi pojawia się Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Elblągu.

Urząd marszałkowski tłumaczy, że placówki medyczne działają na innych zasadach niż szkoły, instytucje kultury, parki krajobrazowe czy jednostki administracyjne. W przypadku wojewódzkich podmiotów leczniczych stosowana jest tzw. ustawa kominowa.

– Wynagrodzenie zasadnicze kierowników tych podmiotów podlega sztywnym ograniczeniom ustawowym – tłumaczy biuro prasowe urzędu marszałkowskiego.

Urząd dodaje, że przy ustalaniu konkretnego wynagrodzenia brane są pod uwagę m.in. odpowiedzialność zarządcza, liczba pracowników, wartość majątku, plan finansowy, specyfika usług medycznych i obszar działania.

Nie tylko największe placówki

Zestawienie pokazuje jednak, że wysokie dochody dyrektorów nie zawsze idą w parze z największą liczbą etatów.

W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Elblągu na etacie zatrudnionych było 1305 osób, a w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Olsztynie 1254. Ich dyrektorzy znaleźli się na czwartym i piątym miejscu. Wyżej jest dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Olsztynie, gdzie pracuje 106 osób na etacie.

WSPR ma jednak bardzo dużą skalę finansową. Według danych urzędu w 2025 roku stacja miała ponad 251 mln zł przychodów, dodatni wynik finansowy i ponad 20 mln zł aktywów trwałych.

Wysoko w rankingu są też jednostki znacznie mniejsze. Zygmunt Kiersz, dyrektor WORD w Elblągu, zajmuje dziewiąte miejsce. Średnia miesięczna z jego oświadczenia to ponad 36 tys. zł, przy 31 etatach. Marek Chodubski, dyrektor Ośrodka Rehabilitacji Uzależnionych Doren w Różewcu, jest dwunasty. To ponad 25 tys. zł miesięcznie przy 18 etatach.

Urząd broni takich różnic, wskazując, że sama liczba pracowników nie oddaje charakteru danej jednostki.

– Zestawianie małych, wyspecjalizowanych jednostek opieki zdrowotnej ze szpitalami wojewódzkimi wyłącznie na podstawie liczby zatrudnionych osób czy przychodów jest niemiarodajne – wyjaśnia biuro prasowe urzędu marszałkowskiego.

Kultura i parki daleko od czołówki

Na drugim końcu zestawienia są przede wszystkim parki krajobrazowe, część muzeów, bibliotek i placówek edukacyjnych. Dyrektorzy parków krajobrazowych zarabiają w przeliczeniu około 11–13 tys. zł miesięcznie. To nadal solidne publiczne wynagrodzenia, ale przy czołówce rankingu wyglądają jak inna liga.

Większość instytucji kultury też jest bliżej środka i dołu tabeli niż ścisłej czołówki. Wyjątkiem jest Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Jego dyrektor Paweł Dobrowolski wykazał dochód dający ponad 24,5 tys. zł miesięcznie. Dyrektor Warmińsko-Mazurskiej Filharmonii Janusz Ciepliński to ponad 17,5 tys. zł miesięcznie. Dyrektorzy muzeów i bibliotek są zwykle niżej.

Urząd wyjaśnia, że w instytucjach kultury wynagrodzenia wynikają z ustawy kominowej i przepisów resortowych, a nagrody roczne są przyznawane według kryteriów określonych w uchwale zarządu województwa.

Urząd: jednego schematu nie ma

Biuro prasowe urzędu marszałkowskiego podkreśla, że wojewódzkie jednostki różnią się zadaniami, organizacją i podstawami prawnymi. Inaczej działa szpital, inaczej pogotowie, inaczej teatr, szkoła, park krajobrazowy czy jednostka techniczna.

– Nie jest więc możliwe ujęcie wszystkich tych podmiotów w jednolity schemat płacowy – wyjaśnia biuro prasowe urzędu marszałkowskiego.

To tłumaczenie jest ważne, ale nie zamyka tematu. Bo z punktu widzenia mieszkańca regionu pytanie jest prostsze: ile zarabiają szefowie publicznych jednostek i czy te kwoty da się jasno uzasadnić?

Urząd zapewnia, że system jest nadzorowany.

– Całość systemu wynagradzania i zarządzania kadrą kierowniczą podlega stałemu nadzorowi i kontroli – przekonuje biuro prasowe.

Województwo ma swoją dyrektorską ligę płacową. Najwyżej gra w niej ochrona zdrowia, ale wysokie kwoty pojawiają się też w mniejszych jednostkach. I właśnie dlatego ten ranking nie jest tylko ciekawostką z oświadczeń majątkowych. To pytanie o to, jak samorząd wycenia odpowiedzialność swoich dyrektorów.

Jak oceniasz zarobki dyrektorów w ochronie zdrowia na Warmii i Mazurach?
Loading ...
Dodaj TKO do preferowanych źródeł
TKO | NEWSLETTER

Najważniejsze wiadomości z Olsztyna na Twój e-mail

Bez spamu. Tylko najważniejsze informacje.
Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie newslettera TKO. Potwierdzenie wyślemy e-mailem. Szczegóły: polityka prywatności.

Tym żyje Olsztyn

reklama
4 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Kominek w domu pod Olsztynem – na co zwrócić uwagę przed wyborem wkładu i montażem

Budowa domu w okolicach Olsztyna – w rozwijających się miejscowościach podmiejskich, takich jak Stawiguda, Dywity, Barczewo, Jonkowo czy Purda – wiąże się ze specyficznymi wymaganiami klimatycznymi.

Jeden rok, jedna ulica: prosty projekt fotograficzny, który może rozpocząć każdy

Zwykle zauważamy duże zmiany zachodzące w mieście, ale te mniejsze zaskakująco łatwo przeoczyć.

Uczestnik „Top Chef” zrobił kuchenną rewolucję w znanej olsztyńskiej burgerowni

Olsztyńska burgerownia wprowadza mocne nowości. Jest aż pięć nowych burgerów.

Naprawa AGD – jak wybrać serwis i ograniczyć skutki awarii?

Pralka zatrzymuje się z wodą w bębnie, lodówka przestaje chłodzić, a zmywarka odmawia współpracy akurat wtedy, gdy jest najbardziej potrzebna.

Czym różni się falownik hybrydowy od zwykłego? Wyjaśniamy

Falownik to niezbędny element każdej instalacji fotowoltaicznej.

Jak skutecznie promować markę w internecie? Liczy się nie tylko zasięg

Internet daje firmom ogromne możliwości dotarcia do potencjalnych klientów, ale sama obecność w sieci już nie wystarcza.

SMS czy telefon? Co mówią liczby o przypominaniu klientom o wizytach

W piątek po dwunastej Ewelina odłożyła telefon i powiedziała, że dzwoni do pani Moniki po raz trzeci. Nie odbiera.

Agregaty przemysłowe – niezawodne źródło energii dla wymagających obiektów

Ciągłość dostaw energii elektrycznej ma ogromne znaczenie w wielu gałęziach przemysłu.

Czy stół dębowy nadaje się do każdego wnętrza?

Drewno dębowe kojarzy się często z klasycznym, tradycyjnym stylem wnętrz, co skłania część osób do rezygnacji z tego materiału przy urządzaniu bardziej nowoczesnych czy minimalistycznych przestrzeni.

Marketing szeptany w 2026 roku. Jak budować widoczność firmy w sieci?

Strona internetowa to jeden z komponentów obecności marki w sieci.

Czy robot koszący wymaga konserwacji?

Wielu użytkowników decyduje się na robota koszącego ze względu na wygodę i bezobsługowość — urządzenie samo wyjeżdża do koszenia i samo wraca do stacji ładującej.

Przekładniki prądowe w praktyce – mały element, bez którego pomiar traci sens

W instalacji elektrycznej są urządzenia, które każdy widzi od razu: rozdzielnica, licznik, wyłączniki, kable, czasem analizator sieci z wyświetlaczem.

Ogromna siłownia w Olsztynie coraz bliżej otwarcia. Karnety aż 30 proc. taniej

Masz dość zużytych maszyn? Nowiutki sprzęt już niebawem w popularnej sieci siłowni.

Te sygnały powinny zaniepokoić bliskich. Kiedy powinna zapalić się czerwona lampka?

Historie pacjentów pokazują, jak szybko można stracić kontrolę.
reklama
reklama