fbpx
reklama

Poinformuj nas: alarm@tko.pl

sobota, 16 stycznia, 2021

Poinformuj nas: [email protected]

reklama

15-latka umierała w męczarniach. Rodzina wzywała karetkę przez dwa dni

Wiadomości 15-latka umierała w męczarniach. Rodzina wzywała karetkę przez dwa dni

Rodzina przez dwa dni próbowała wezwać pogotowie do Julki. Karetkę wysłano dopiero, gdy dziewczynka przestała oddychać – informuje Super Express.

15-letnia Julia urodziła się z wadą serca, już w wieku 4 lat wszczepiono jej zastawki. Dramat rodziny miał rozpocząć się w niedzielę (15.11) w Ostródzie. Julia miała poczuć się źle, wymiotować, gorączkować i mieć migrenę. Rodzice nie zastanawiali się i zadzwonili po pomoc. Jak twierdzą dziennikarze „SE” dyspozytor numeru 112 przekierował rozmowę do szpitala w Ostródzie, gdzie połączono z lekarzem, który zadecydował, że dziewczynce należy podać ibuprofen, karetka nie przyjechała.

Jak donosi Super Express, po podaniu leku, stan dziewczynki nie poprawił się, a pogorszył. Doszły silne bóle mięśni, które sparaliżowały Julkę z bólu. Następnego dnia, w poniedziałek rodzice ponownie zadzwonili i prosili o przysłanie pogotowia ratunkowego, jednak lekarz, z którym połączył dyspozytor numeru alarmowego zalecił by podwoić dawkę ibuprofenu i ponownie miał nie zadecydować się o wysyłaniu karetki do 15-latki. Rodzina próbowała godzinę później, gdy lek ewidentnie nie pomógł dziewczynce, ale lekarz miał ponownie nakazał podać lek. We wtorek gdy dziewczynka przestała oddychać, w końcu wysłano karetkę. Do przybycia pogotowia, ojczym Julki próbował ją reanimować, jednak było za późno. Ratownikom medycznym, którzy przybyli po trzech minutach od wezwania, również nie udało się przywrócić funkcji życiowych nastolatce.

W sprawę zaangażował się Urząd Wojewódzki w Olsztynie, który zapowiedział, że sprawdzi tę sytuację. Rodzina Julki zapowiedziała, że nie zostawi tak tej sprawy i zgłosi sprawę do prokuratury. O sprawę tragicznej śmierci 15-letniej Julki super Express zapytał Marka Myszkowskiego, dyrektora Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Olsztynie, odpowiedzialnego za prace dyspozytorów. Wciąż czekają na odpowiedź.

15-latka umierała w męczarniach. Rodzina wzywała karetkę przez dwa dni

15-latka umierała w męczarniach. Rodzina wzywała karetkę przez dwa dni

15-latka umierała w męczarniach. Rodzina wzywała karetkę przez dwa dni

15-latka umierała w męczarniach. Rodzina wzywała karetkę przez dwa dni

15-latka umierała w męczarniach. Rodzina wzywała karetkę przez dwa dni

Przeczytaj także:

Jak oceniasz?
Lubię to 20
Nie lubię 108

135 KOMENTARZE

Subskrybuj
Powiadom o
guest


Każdy obywatel RP ma prawo do wyrażania swojej opinii w granicach określonych przez prawo – niedopuszczalne więc jest znieważanie, pomawianie, nawoływanie do popełnienia przestępstwa czy ogólnie rzecz określając „hejtowanie”. Publikując opinię wyrażasz zgodę na  regulamin serwisu. Redakcja TKO nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Administratorem Twoich danych osobowych jest WAMA Media Group sp. z o.o. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.


135 Komentarzy
Najnowsze
Najstarszy Najczęściej głosowano
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Warte uwagi

Warte uwagi

Przeczytaj także:

135
0
Jaka jest twoja opinia na ten temat? x
()
x