Tanie mieszkania dla wybranych? Kolejna afera w SM Pojezierze. Co zrobi prokuratura?

Strona głównaWiadomościTanie mieszkania dla wybranych? Kolejna...

Afera w Spółdzielni Mieszkaniowej Pojezierze w Olsztynie budzi kontrowersje. Prezes Wiesław Barański oskarżany jest o faworyzowanie "swojaków" przy sprzedaży mieszkań. Co na to prokuratura?

Dziennikarz śledczy Leszek Tekielski zrealizował wstrząsający reportaż z Olsztyna. Jak się okazuje nie tylko pensje prezesów mogą być bulwersujące. Spółdzielnia prawdopodobnie buduje kolejny blok dla „swojaków”. 

Cały program można obejrzeć w internecie TUTAJ.

N stronie Interwencji czytamy:

Zbudować na działkach Spółdzielni Mieszkaniowej Pojezierze budynki, by sprzedać mieszkania i lokale usługowe rodzinie i znajomym – to zdaniem części spółdzielców z Olsztyna idea, która przyświeca prezesowi Pojezierza. Kupił on wszystkie lokale użytkowe w jednym z takich bloków. W innym mieszkania kupowali głównie członkowie spółdzielni. Teraz mogą je odsprzedać z ogromnym zyskiem. A gdzie zysk spółdzielni?

Pojezierze to najstarsza i największa spółdzielnia mieszkaniowa w Olsztynie. Od ponad 14 lat rządzi nią prezes Wiesław Barański. Jak mówi spółdzielcza opozycja, to czas kilku dziwnych inwestycji i działań. Jednym z przykładów jest zbudowany w 2012 roku blok przy ulicy Kołobrzeskiej. Cena za metr była tu o 2000 zł niższa niż standardowa wówczas w Olsztynie.

Olsztyn w skrócie. Na Twój e-mail.

Wybieramy najważniejsze wiadomości z Olsztyna. Możesz wypisać się w każdej chwili. Polityka prywatności.

– Jest nabór, który kończy się wyprowadzeniem z majątku spółdzielni 36 mieszkań według kryterium jednego: znajomych pana prezesa. Na ul. Kołobrzeskiej kupili mieszkania synowie prezesów – wszystkich trzech. Kupili członkowie Rady Nadzorczej. Kupili znajomi, paru pracowników, ale kupili też handlarze nieruchomościami – twierdzi Maciej Janowski, radca prawny, były członek SM Pojezierze.

Prezes Pojezierza Wiesław Barański tłumaczy naszemu reporterowi, że „nie rozumie on spółdzielczości”, dlatego niepotrzebnie interesuje się sprawą.

Reporter: Wydaje mi się, że spółdzielnia to jest jakaś dziwna organizacja, bo jeżeli w bloku na Kołobrzeskiej jest 30 mieszkań i wszystkie przypadają w udziale synom prezesów czy pracownikom spółdzielni…

Prezes: Nie, to jest nieprawda.

– To jakie to jest służenie spółdzielcom?

– A pracownik spółdzielni to jest gorszy?

– Panie prezesie, ale nie każdy, tylko ci wskazani przez pana mieli szansę…

– Nieprawda, to jest nieprawda, to jest nieprawda, to jest fałsz.

Nasz reporter podając się za potencjalnego kupca mieszkania skontaktował się z żoną pracownika spółdzielni. Małżeństwo wystawiło na sprzedaż mieszkanie właśnie w bloku przy ulicy Kołobrzeskiej.

– Mąż pracuje w Spółdzielni Mieszkaniowej. Duże grono osób, które kupiły tu mieszkania, to były osoby wybrane przez prezesa po prostu – mówi.

Reporter: Czyli prezes wskazał, że ty i ty możesz?

– Tak, tak jak za starych, dobrych czasów w spółdzielniach. Dużo mieszkań było kupowanych przez pracowników spółdzielni. No i powiem też, że sąsiedzi są z górnej półki. Są np. dyrektorzy banków, mamy takie ciekawe towarzystwo. Nie są to przypadkowe osoby.

O ile sprzedającym uda się uzyskać podaną w ogłoszeniu cenę, zysk na czysto – 7 lat po kupnie mieszkania – wyniesie około 300 tys. zł.

W kolejnej inwestycji spółdzielni – przy ul. Piłsudskiego – mieszkania sprzedano na wolnym runku, ale lokale usługowe na parterze bez przetargu kupił prezes spółdzielni – to ponad 400 metrów powierzchni w doskonałej handlowej lokalizacji.

– Piłsudskiego od początku było robione w formule takiej, że pan Barański przejmuje cały parter. Ten budynek został zrobiony z nastawieniem na cele handlowe na dole. Obłożono go piaskowcem, czego się nie robi, ale pan Barański to zrobił, chcąc mieć sklep w ładnym budynku. Lokale wyceniono na 3800 zł za metr kwadratowy, co było ceną zaniżoną co najmniej o połowę. Ta cena powinna być 2 razy wyższa i w tej formie strata spółdzielni to już są miliony – uważa Maciej Janowski, radca prawny i były członek SM Pojezierze.

Reporter: Pan się wzbogacił niewątpliwie.

Wiesław Barański, prezes SM Pojezierze: Na czym?

– No, panie prezesie, ponad 400 metrów lokalu usługowego na Piłsudskiego…

– Tak.

– Pańskie.

– Tak.

– Ile pan ma z dzierżawy miesięcznie?

– A to jest moja sprawa.

– A nie mogłaby mieć spółdzielnia i spółdzielcy?

– Nie, nie mogłaby mieć. Bo spółdzielnia buduje dla swoich członków, a nie dla siebie.

– No, to jeśli dla członków, to dla wszystkich., ale jeśli lokal jest pański, to tylko dla pana.

– No, nie, ale lokal, w którym ktoś mieszka to jest dla kogo?

– Ale ja pytam pana o lokal usługowy.

– Nie, nie, nie.

– Pan nie ma sobie nic do zarzucenia.

– Nie.

– Pan jest kryształowy?

– Tak jest.

Obawy spółdzielców z olsztyńskiego Pojezierza wzbudził także nabór chętnych na kupno lokali w kolejnym budynku. Ogłoszenie pojawiło się tylko na stronie internetowej spółdzielni. Było ukryte wśród innych informacji, a po kilku dniach zniknęło.

– Pytałam jak będą rozpatrywane te oferty, a pani, która je przyjmowała, zaznaczyła, że pierwszeństwo mają pracownicy spółdzielni. Mnie nie zdziwiło, ale myślałam, że może nie będą mówić tak jawnie, a pani od razu to zaznaczyła – wspomina pani Katarzyna, która złożyła ofertę na zakup mieszkania.

– Na Kołobrzeskiej było 36 mieszkań. Tu ma być 90 mieszkań plus cały handlowy parter. Naprzeciwko Szpitala Wojewódzkiego. Rewelacyjna sprawa na gabinety lekarskie. To już nie będzie czynsz, jak na Piłsudskiego przy lokalu handlowym. Tu jest idealna sprawa pod usługi medyczne i jestem przekonany, że plan Barańskiego jest taki, by to przejąć – mówi Maciej Janowski, radca prawny, były członek SM Pojezierze.

Z ksiąg wieczystych wspomnianych lokali usługowych w spółdzielczym budynku przy ulicy Piłsudskiego jasno wynika, że ich właścicielem jest prezes spółdzielni. Mieszkańcy nie mają wątpliwości, dlaczego na takie posunięcia prezesa nie reaguje rada nadzorcza spółdzielni, przed którą prezes odpowiada.

– Panie redaktorze, ma pan swoje lata i chyba pan nie wierzy, że rada to jest rada. To jest fikcja – twierdzi były członek Rady Nadzorczej SM Pojezierze.

– Pan Barański zbudował budynek, w którym swoim znajomym rozdysponował mieszkania. A potem z tych ludzi zrobił radę nadzorczą, która ma go nadzorować. Więc jak tacy ludzie mogą go nadzorować, jak mówić, że czegoś nie wolno robić? – dodaje radca Maciej Janowski.*

Czytaj także...

Tym żyje Olsztyn

7 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Jak jeździ CUPRA? Sprawdź za kierownicą w Olsztynie

Sprawdź, jak CUPRA odpowiada na Twoje potrzeby. Wypełnij formularz - salon skontaktuje się z Tobą, aby uzgodnić model i termin jazdy.

Koncert „TANGO d`amore & Jazz Band” już 21 listopada w Olsztynie!

Daj się porwać dźwiękom, które zostaną z Tobą na zawsze.

Swarovski na co dzień i wieczorem: jak dobrać biżuterię do stylizacji

Biała koszula, prosty sweter, sukienka na kolację — czasem o charakterze ubrania decyduje niewielki dodatek.

Jak przygotować samochód do zimy?

Wraz ze zbliżającą się zimą zmieniają się warunki na drogach.

Poznaj 3 powody, dla których warto kupić mikrosilnik protetyczny w Molarr

Mikrosilnik należy do sprzętów, po które technik dentystyczny sięga przy obróbce i wykańczaniu prac protetycznych.

Pierwsze egzotyczne wakacje – jaki kierunek wybrać i na co zwrócić uwagę?

Egzotyczne wakacje to okazja, aby odkryć odległe zakątki świata, poznać odmienne kultury i odpocząć na plażach otoczonych palmami.

Jak posprzątać po remoncie domu?

Zakończenie remontu nie oznacza jeszcze, że można od razu korzystać z odświeżonych pomieszczeń.

Warsztat w garażu krok po kroku – od czego zacząć

Jesienią garaż zamienia się w drugi dom.

Bawełna czy wełna merino? Co założyć po morsowaniu, żeby się nie wychłodzić

A Wy? Jak długo wytrzymujecie w wodzie i co zakładacie zaraz po wyjściu?

Kompletny przewodnik po higienie pokoju dziecięcego: jak zadbać o świeże powietrze i czystość dla Twojego maluszka

Pojawienie się noworodka w domu to ogromna radość, ale też spore wyzwanie pod kątem codziennych obowiązków domowych.

Profilaktyka wychodzi poza mury szpitala. Akcja „Zresetuj swoje plecy” zawitała do Archiwum Państwowego w Olsztynie

Czasem wystarczy kilkanaście minut prostych ćwiczeń i kilka dobrych nawyków, by skutecznie zadbać o zdrowie kręgosłupa i poprawić komfort codziennej pracy.

Kompleks budynków w centrum Olsztyna na sprzedaż. Cena wywoławcza to 10,3 mln zł

Zainwestuj w centrum Olsztyna. Historyczna nieruchomość z potencjałem na nowe usługi.

Dziś i w sobotę wielka impreza. Nowe życie dawnego klubu Antałek

Nowy klub wchodzi z przytupem! Dzień&Noc odpala dwie weekendowe imprezy.

Nowy sprzęt już w Miejskim Szpitalu w Olsztynie. Kolejny etap inwestycji za ponad 1,7 mln zł

Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej wspiera Miejski Szpital w Olsztynie. Zakupy już zrealizowane.

WMODR wspiera koła gospodyń wiejskich. Trzy szkolenia na Warmii i Mazurach

Jak rozwijać lokalne inicjatywy? WMODR szkoli koła gospodyń wiejskich.