reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Odwołany sędzia z Olsztyna: sędzia nie może bać się polityków

OlsztynOdwołany sędzia z Olsztyna: sędzia nie może bać się polityków

Sędzia Paweł Juszczyszyn odwołany z delegacji do Sądu Okręgowego po tym, jak zażądał od Kancelarii Sejmu list poparcia do nowej KRS wygłosił oświadczenie, w którym powiedział, że „sędzia nie może bać się polityków” i zaapelował do sędziów, by orzekali „niezawiśle i odważnie”. Sędzia wygłosił krótkie oświadczenie w Sądzie Rejonowym w Olsztynie. „Nazywam się Paweł Juszczyszyn, jestem […]

Sędzia Paweł Juszczyszyn odwołany z delegacji do Sądu Okręgowego po tym, jak zażądał od Kancelarii Sejmu list poparcia do nowej KRS wygłosił oświadczenie, w którym powiedział, że „sędzia nie może bać się polityków” i zaapelował do sędziów, by orzekali „niezawiśle i odważnie”.

reklama

Sędzia wygłosił krótkie oświadczenie w Sądzie Rejonowym w Olsztynie.

„Nazywam się Paweł Juszczyszyn, jestem sędzią Sądu Rejonowego w Olsztynie do wczoraj delegowanym do orzekania w Sądzie Okręgowym. W związku z odwołaniem mnie z delegacji do Sądu Okręgowego chcę podkreślić, że prawo stron do rzetelnego procesu jest dla mnie ważniejsze od mojej sytuacji zawodowej. Sędzia nie może bać się polityków, nawet jeśli mają wpływ na jego karierę. Apeluję do koleżanek i kolegów sędziów, aby zawsze pamiętali o rocie ślubowania sędziowskiego, orzekali niezawiśle i odważnie” – powiedział Juszczyszyn.

reklama

Sędzia nie odpowiadał na pytania mediów, po wygłoszeniu oświadczenia wyszedł z sali rozpraw. Sędzia w klapie marynarki miał wpięty znaczek z napisem „Konstytucja”.

Juszczyszyn był na delegacji do Sądu Okręgowego od początku września, miał orzekać w sądzie wyższej instancji do końca lutego 2020. Ministerstwo Sprawiedliwości odwołało go z tej delegacji po tym, jak Juszczyszyn zażądał od Kancelarii Sejmu list poparcia do nowej KRS. Juszczyszyn zakreślił 7-dniowy termin nadesłania tych list do sądu pod groźbą grzywny. Resort nie uzasadnił powodów cofnięcia delegacji Juszczyszyna, podał jedynie podstawę prawną swojej decyzji (art. 70 Ustawy o ustroju sądów powszechnych, który mówi o tym, że MS w każdej chwili może cofnąć sędziemu delegację).

Sędzia Juszczyszyn zażądał list poparcia do nowej KRS rozpoznając sprawę w IX Wydziale Cywilnym Odwoławczym Sądu Okręgowego w Olsztynie. Spór, który rozstrzygał, dotyczył zapłaty z powództwa jednego z funduszy sekurytyzacyjnych (rodzaj zamkniętego funduszu inwestycyjnego ) przeciwko Joannie S. Wyrok w tej sprawie w pierwszej instancji wydał sąd w Lidzbarku Warmińskim, a orzekał tam sędzia, którego kandydatura przekazana prezydentowi została wyłoniona przez nową KRS.

W toku tego postępowania apelacyjnego sędzia delegowany – mając na uwadze wyrok TSUE z 19 listopada br. – uznał, że zaszła konieczność zbadania z urzędu nieważności tego postępowania w zakresie składu orzekającego w pierwszej instancji.

„Sędzia, który wyrokował w tej sprawie w pierwszej instancji, otrzymał nominację sędziowską na podstawie uchwały podjętej przez nową KRS. W ocenie sądu odwoławczego, w świetle przywołanego wyżej wyroku TSUE, taka sytuacja może budzić wątpliwości, czy zapadłe w sprawie orzeczenie zostało wydane przez osobę do tego uprawnioną” – informowała w sobotę rzecznik prasowa Sądu Okręgowego w Olsztynie Agnieszka Żegarska.

Decyzja Juszczyszyna oburzyła resort sprawiedliwości. Jak powiedział w poniedziałek wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik „kwestia wyroku TSUE jest jednoznaczna”. „Nie podważono w nim ani legalności Krajowej Rady Sądownictwa, ani legalności Izby Dyscyplinarnej. Było to konkretne stanowisko Trybunału w konkretnej sprawie i nie miało powszechnego charakteru. Jeśli sędzia decyduje się w postanowieniu przywołać wyrok TSUE i ma wątpliwości co do niedawno powołanego innego sędziego, to robi coś niedopuszczalnego” – podkreślił wiceminister.

„Nie można podważać statusu sędziego. Przy powołaniach sędziów w ostatnich miesiącach nie było żadnych uchybień, ale niezależnie od tego prezydencki akt powołania przecina wszelkie wątpliwości. Inna interpretacja tej kwestii oznaczałaby chaos, bo każda ze stron procesów mogłaby podważać status sędziów. Takie zachowanie sędziego można oceniać co najmniej w kontekście deliktu dyscyplinarnego” – dodał Wójcik.

W ubiegły wtorek TSUE w odpowiedzi na pytania prejudycjalne zadane przez Izbę Pracy Sądu Najwyższego orzekł, że to SN ma badać niezależność nowej Izby Dyscyplinarnej, by ustalić, czy może ona rozpoznawać spory dotyczące przejścia sędziów SN w stan spoczynku. Zdaniem TSUE, jeśli SN uznałby, że Izbie Dyscyplinarnej brak niezależności i bezstronności, mógłby – zgodnie z wyrokiem TSUE – przestać stosować przepisy, na mocy których to właśnie do tej Izby należy rozpoznawanie sporów dotyczących przejścia w stan spoczynku sędziów SN.

TSUE zaznaczył, że KRS, która składa wnioski z rekomendacją do prezydenta o powołanie na stanowisko sędziego, może robić to w sposób obiektywny, jednak tylko pod warunkiem, że będzie wystarczająco niezależna od władzy ustawodawczej i wykonawczej oraz od samego prezydenta. Sędziowie w Luksemburgu wskazali w tym kontekście, że należy mieć na uwadze okoliczności wybrania członków Rady oraz sposób, w jaki KRS konkretnie wypełnia wyznaczone jej zadanie stania na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Tym żyje Olsztyn

reklama
2 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Czarter jachtów na Mazurach 2026 – ile kosztuje komfortowy rejs?

Czarter mazury – ile kosztuje tydzień na jachcie?

Kizo ponownie wystąpi nad Jeziorem Kortowskim!

Kizo, czyli popularny raper i autor tekstów, rozkręci imprezę na Plaży Kortowskiej.

Który środek do demakijażu rzęs jest lepszy: żel, krem czy płyn?

Kremowy zmywacz do makijażu to komfort i maksymalna kontrola.

Pikniki firmowe – najlepsze imprezy integracyjne na lato!

Najlepsze gry i zabawy integracyjne dla pracowników.

Nowy punkt szkoły Hirpol w Olsztynie już działa. Otwarcie na Jarotach okazało się sukcesem

Szkoła z możliwością nauki w Maserati otworzyła nowy punkt na Jarotach i przyciągnęła wiele ludzi.

Czy zdrowie można wliczyć w koszt prowadzenia biznesu?

Koszty zdrowotne jako część budżetu firmy.

250 operacji robotycznych czyli nowoczesne możliwości  leczenia raka prostaty w MSZ w Olsztynie

Doświadczeni operatorzy: Mirosław Łesiów i Rafał Steckiewicz z Certyfikatami obsługi robota da Vinci.
reklama
reklama