Do pierwszego PKO Olsztyn Półmaratonu pozostało niespełna trzy tygodnie, ale o wydarzeniu zrobiło się głośno jeszcze zanim biegacze stanęli na starcie. Wszystko za sprawą medalu przygotowanego dla uczestników. Jego pierwsza wersja spotkała się z krytyką internautów, a zastrzeżenia do projektu zgłosił również olsztyński ratusz. Organizatorzy odpowiedzieli na uwagi i pokazali nowy wzór. Zmian jest sporo, choć nie wszystkie wątpliwości zniknęły.
Nowy półmaraton w centrum Olsztyna
W pierwszy weekend października w Olsztynie po raz pierwszy odbędzie się PKO Olsztyn Półmaraton. Zastąpi on rozgrywany przez niemal dekadę Ukiel Olsztyn Półmaraton.
Zmieni się nie tylko nazwa wydarzenia. Trasa zostanie przeniesiona z malowniczych terenów wokół jeziora do centrum miasta. Start i meta biegu będą zlokalizowane przy hali Urania.
I choć do startu zostało jeszcze kilka tygodni, kontrowersje pojawiły się, zanim biegacze zdążyli stanąć na trasie. Chodzi o medal, który mają otrzymać uczestnicy imprezy.
Pierwszy medal wywołał krytykę
13 sierpnia organizatorzy zaprezentowali pierwszą wersję medalu. Projekt szybko spotkał się z krytyką części internautów.
Zastrzeżenia budził przede wszystkim rewers krążka przedstawiający miejską stronę Olsztyna. Umieszczono na nim wizerunki kilku charakterystycznych obiektów, m.in. Starego Ratusza, Wysokiej Bramy, Zamku Kapituły Warmińskiej, Planetarium, Obserwatorium Astronomicznego oraz hali Urania. To właśnie przy Uranii znajdować się będą start i meta pierwszej edycji półmaratonu.
Uwagi dotyczyły przede wszystkim sposobu przedstawienia miejskich obiektów. Jeden z internautów zwrócił uwagę, że Zamek Kapituły Warmińskiej, Stary Ratusz i Wysoka Brama znacząco odbiegają od rzeczywistego wyglądu, a hala Urania została przedstawiona w sposób trudny do rozpoznania. Ponadto przedstawienie planetarium i obserwatorium sugerowało, że tworzą jeden obiekt.
Olsztyński ratusz interweniował u organizatora
Po zaprezentowaniu pierwszego projektu medalu o komentarz poprosiliśmy Urząd Miasta Olsztyna. – Od razu, gdy zobaczyliśmy propozycje medalu, skontaktowaliśmy się z organizatorem, przedstawiliśmy listę nieprawidłowości, jaką zawiera propozycja medalu. Organizator zobowiązał się go poprawić. Na pewno w stosownym czasie przedstawi ostateczną wersję, która będzie graficznie odpowiadać rzeczywistości. Akceptacji dotyczą tylko materiały zawierające znaki graficzne miasta takie jak logo czy herb, natomiast medal ich nie zawierał, dlatego organizator nie wysłał nam go do akceptacji – przekazał nam Patryk Pulikowski, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Olsztyna. Na poprawioną wersję trzeba było czekać nieco ponad miesiąc.
Organizatorzy pokazali poprawiony medal. „Czytamy Wasze wiadomości”
W środę, 16 września, organizatorzy PKO Olsztyn Półmaratonu oficjalnie zaprezentowali zmienioną wersję medalu, który otrzymają uczestnicy pierwszej edycji wydarzenia.
– Czytamy Wasze wiadomości i bierzemy pod uwagę Wasze uwagi dotyczące medalu PKO Olsztyn Półmaratonu. Dlatego dziś przedstawiamy Wam aktualną, nową wersję medalu pierwszej edycji! – przekazali organizatorzy w mediach społecznościowych.
Jednocześnie rozwiali wątpliwości dotyczące tego, czy pokazany projekt jest jedynie kolejną wizualizacją. Organizatorzy zapewniają, że to właśnie medal w zaprezentowanej 16 września wersji ma trafić do uczestników, którzy ukończą bieg. – To właśnie ten krążek będzie czekał na Was na mecie 4 października – poinformowano na profilu Olsztyn Półmaraton.
Nowa wersja została więc pokazana niespełna trzy tygodnie przed zawodami. PKO Olsztyn Półmaraton odbędzie się 4 października, a start i meta biegu będą zlokalizowane przy hali Urania.
Medal po metamorfozie. Co zniknęło, co dodano, a co pozostało?
Porównanie wzoru medalu zaprezentowanego 13 sierpnia z jego wersją pokazaną 16 września pokazuje, że organizatorzy zdecydowali się na wyraźną zmianę koncepcji. Nie chodzi jedynie o poprawienie kilku detali. Część elementów usunięto, inne zastąpiono, a na medalu pojawiły się zupełnie nowe symbole związane z Olsztynem i samym półmaratonem.
Przede wszystkim zniknęła rozbudowana panorama olsztyńskiej architektury. W sierpniowym projekcie na jednej ze stron medalu umieszczono obok siebie kilka charakterystycznych budowli. To właśnie ich odwzorowanie wzbudziło zastrzeżenia, m.in. z powodu sposobu przedstawienia planetarium i obserwatorium. W nowej wersji zrezygnowano z takiego zestawienia miejskich obiektów.
Biegacz i Kopernik wśród nowych symboli
Jedną z najbardziej widocznych nowości jest sylwetka biegacza, której nie było w sierpniowym projekcie. Medal zyskał dzięki temu element bezpośrednio nawiązujący do charakteru wydarzenia.
Nowym motywem jest również pomnik Mikołaja Kopernika z olsztyńskiej starówki. To wyraźne odejście od próby pokazania wielu budynków naraz na rzecz pojedynczych, łatwiej rozpoznawalnych symboli.
Na medalu pojawiły się także napisy „Łyna” oraz „Kortowo”, których nie było we wcześniejszym wzorze. W ten sposób do symboliki projektu włączono kolejne charakterystyczne miejsca związane z Olsztynem – rzekę przepływającą przez miasto oraz Kortowo, kojarzone przede wszystkim z kampusem Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.
Urania była na obu projektach
Jednym z ważnych elementów wspólnych dla obu wersji jest hala Urania. Obiekt był obecny już w sierpniowym projekcie i zachowano go również w wersji pokazanej 16 września.
Nie zrezygnowano również z odwołania do przyrodniczego charakteru Olsztyna. W nowej odsłonie istotnym motywem pozostaje gałązka sosny, nawiązująca do lasów i zielonego otoczenia miasta.
„Miasto 15 Jezior”. Ile jezior ma właściwie Olsztyn?
Jedna kwestia pozostała jednak bez zmian. Zarówno na pierwszej, jak i drugiej wersji medalu widnieje napis „Miasto 15 Jezior”.
Sprawa nie jest jednak tak oczywista, jak mogłoby się wydawać. Przy szerszym zestawieniu olsztyńskich akwenów można wskazać 16 nazw: Ukiel, Kortowskie, Trackie, Skanda, Redykajny, Długie, Sukiel, Tyrsko, Zgniłek, Stary Dwór, Siginek, Pereszkowo, Czarne Jezioro, Mały Żbik, Mummel i Modrzewiowe. Przy takim sposobie liczenia hasło „Miasto 15 Jezior” oznaczałoby, że jednego akwenu zabrakło.
Z drugiej strony ustalenie, ile tak naprawdę jezior ma Olsztyn, nie jest jednoznaczne. Według aktualnych dokumentów miejskich w granicach administracyjnych Olsztyna znajduje się 11 jezior. Miasto wyróżnia ponadto kilka mniejszych zbiorników, które w części źródeł również bywają określane jako jeziora. Stąd w różnych zestawieniach można spotkać informacje o 15 lub 16 akwenach.
Organizatorzy zapewniają, że to właśnie medal w zaprezentowanej 16 września wersji ma trafić do uczestników, którzy ukończą bieg. – To właśnie ten krążek będzie czekał na Was na mecie 4 października – poinformowano na profilu Olsztyn Półmaraton.
źródło: Olsztyn Półmaraton