Jeden skakał po samochodzie i nie chciał okazać dokumentów, drugi usiadł za kierownicą, mając ponad 4 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Trzeci właśnie opuścił zakład karny, gdzie odbywał karę za kradzieże. Wobec trzech obywateli Ukrainy zapadły decyzje o przymusowym opuszczeniu Polski.
Policjanci wystąpili do Straży Granicznej
W ostatnich dniach policjanci z Olsztyna i Mrągowa zwrócili się do Straży Granicznej z wnioskami dotyczącymi dwóch obywateli Ukrainy. Chodziło o wydanie cudzoziemcom decyzji zobowiązujących ich do opuszczenia Polski.
Sprawami mężczyzn zajęli się funkcjonariusze placówek Straży Granicznej w Olsztynie i Barcianach. Pierwszy z cudzoziemców ma 26 lat. Jak przekazała Straż Graniczna, mężczyzna pod wpływem alkoholu niszczył samochód, skacząc po pojeździe. Podczas interwencji nie chciał również okazać dokumentów potwierdzających jego tożsamość.
Ponad 4 promile i za kierownicą
Znacznie poważniejsze zagrożenie miał stworzyć drugi z mężczyzn. 39-letni obywatel Ukrainy kierował pojazdem, będąc pod silnym wpływem alkoholu.
Badanie wykazało ponad 4 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. W jego przypadku również podjęto działania zmierzające do zobowiązania cudzoziemca do opuszczenia Polski.
Z zakładu karnego prosto do procedury wydalenia
Trzeci z mężczyzn ma 31 lat. W poniedziałek, 24 sierpnia, opuścił zakład karny, gdzie odbywał wyrok za kradzieże. Po wyjściu na wolność cudzoziemiec otrzymał decyzję o przymusowym wyjeździe z Polski.
Opuścili Polskę przez Dorohusk i Medykę
Decyzje zostały już wykonane. Jak informuje Straż Graniczna, cudzoziemcy opuścili Polskę 24 i 25 sierpnia. Zostali skierowani na Ukrainę przez przejścia graniczne w Dorohusku oraz Medyce.
źródło: W-MOSG / fot. W-MOSG