Wypoczynek nad popularnym jeziorem zakończył się tragedią. 24-letni mężczyzna utonął mimo błyskawicznej reakcji świadków oraz długotrwałej akcji ratunkowej.
Tragedia nad jeziorem Piaseczno koło Lidzbarka
Do zdarzenia doszło w niedzielny wieczór, 29 czerwca, nad jeziorem Piaseczno w gminie Lidzbark. Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce skierowano strażaków z Lidzbarka, Działdowa i Nowego Miasta Lubawskiego, a także zespół ratownictwa medycznego oraz policję.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 24-letni mieszkaniec Mławy wszedł do jeziora, aby popływać. W pewnym momencie zniknął pod powierzchnią wody.
Jeszcze przed przybyciem służb świadkowie wyciągnęli go na plażę. Ratownicy natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową, która trwała przez dłuższy czas. Pomimo ogromnego wysiłku wszystkich uczestniczących w akcji, życia mężczyzny nie udało się uratować.
Strażacy apelują o rozwagę
Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Lidzbarku przypominają o zasadach bezpiecznego wypoczynku nad wodą.
„Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wypoczynku nad wodą. Przypominamy, że wchodzenie do nieznanych akwenów, kąpiel pod wpływem alkoholu oraz brak umiejętności pływackich stanowią bezpośrednie zagrożenie dla życia.” – podaje Ochotnicza Straż Pożarna w Lidzbarku.
Ratownicy apelują również o korzystanie wyłącznie ze strzeżonych kąpielisk oraz unikanie wchodzenia do wody po spożyciu alkoholu. Jak pokazuje ta tragedia, nawet szybka reakcja świadków i profesjonalna pomoc służb nie zawsze są w stanie zapobiec najgorszemu.
źródło: Panorama regionu, OSP Lidzbark