Gdy został zatrzymany, uwagę policjantów zwrócił przede wszystkim stan, w jakim się znajdował. Chwilę później wyszło na jaw, że to dopiero początek jego problemów.
Prokuratura zastosowała dozór policji
W niedzielę, 7 czerwca, Prokuratura Rejonowa w Iławie zastosowała wobec 52-letniego mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Zgodnie z decyzją śledczych ma on obowiązek stawiać się w komendzie dwa razy w tygodniu.
To jednak nie jedyny nałożony na niego obowiązek. Każdy planowany wyjazd musi wcześniej zgłosić, wskazując miejsce pobytu oraz termin powrotu. Takie środki mają zapewnić prawidłowy przebieg prowadzonego postępowania.
Najpierw alkohol, później kolejne ustalenia
Do zatrzymania mężczyzny doszło dzień wcześniej na terenie jednej z miejscowości w gminie Zalewo w powiecie iławskim. Policjanci skontrolowali kierującego motorowerem i szybko ustalili, że znajduje się on w stanie nietrzeźwości.
Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie prawie 3 promile alkoholu. Już samo to oznaczałoby poważne konsekwencje prawne. Na tym jednak sprawa się nie zakończyła.
Lista przewinień była znacznie dłuższa
Podczas sprawdzania danych kierującego funkcjonariusze odkryli, że 52-latek nie powinien w ogóle znajdować się za kierownicą. Jak się okazało, ciążyły na nim aż cztery aktywne zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Mimo wcześniejszych wyroków i orzeczeń sądu ponownie zdecydował się wyjechać na drogę. Tym razem jego jazda zakończyła się policyjną kontrolą i zatrzymaniem.
O dalszym losie zdecyduje sąd
Środki zapobiegawcze stosowane przez prokuraturę mają zagwarantować prawidłowy przebieg postępowania karnego. W ocenie śledczych zachowanie 52-latka uzasadniało objęcie go dozorem policji już na początkowym etapie sprawy.
Teraz mężczyzna będzie musiał liczyć się z odpowiedzialnością za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do sądowych zakazów. Ostateczne konsekwencje jego działań określi sąd.
źródło: KPP Iława