Nocne zdarzenie na trasie S7 postawiło na nogi służby ratunkowe. Młody kierowca doprowadził do niebezpiecznej sytuacji na drodze ekspresowej. Szczegóły zdarzenia mogą być przestrogą dla innych kierowców.
Nocny wypadek na S7 pod Małdytami
Do zdarzenia doszło tuż po północy z 4 na 5 maja na drodze ekspresowej S7 w okolicach Małdyt. W wypadku uczestniczył samochód osobowy oraz pojazd ciężarowy. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.
Z ustaleń wynika, że kierujący Audi 19-latek doprowadził do zderzenia z poprzedzającym go pojazdem ciężarowym MAN. Siła uderzenia była na tyle duża, że samochód osobowy następnie uderzył w bariery energochłonne.
Jedna osoba trafiła do szpitala
W wyniku zdarzenia kierowca osobówki został przetransportowany do szpitala. Było to działanie profilaktyczne, mające na celu dokładną ocenę jego stanu zdrowia.
Jak informują służby, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Drugi z uczestników zdarzenia nie odniósł obrażeń.
Utrudnienia na trasie w kierunku Gdańska
Wypadek spowodował poważne utrudnienia w ruchu drogowym. Droga S7 w kierunku Gdańska była częściowo zablokowana przez kilka godzin.
Na miejscu pracowały zastępy straży pożarnej, policja oraz zespół ratownictwa medycznego.
Policja apeluje do kierowców
Funkcjonariusze przypominają o konieczności zachowania odpowiedniego odstępu między pojazdami, szczególnie na drogach szybkiego ruchu.
„Na drogach ekspresowych i autostradach należy zachować minimalny odstęp od poprzedzającego pojazdu wynoszący połowę aktualnej prędkości wyrażonej w metrach” – przypomina Komenda Powiatowa Policji w Ostródzie.
Jak podkreślają mundurowi, właściwy dystans daje kierowcy czas na reakcję i może zapobiec poważnym zdarzeniom drogowym.
źródło: KPP Ostróda, OSP Małdyty