reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Najdłuższe molo w Polsce za 2 mln zł zamiast przyciągać turystów dziś jest w rozbiórce

WiadomościNajdłuższe molo w Polsce za 2 mln zł zamiast przyciągać turystów dziś...

Co poszło nie tak?

Jedna z największych inwestycji rekreacyjnych na Warmii i Mazurach, która miała być wizytówką regionu i przyciągać turystów, dziś budzi poważne wątpliwości. Fragment najdłuższego drewnianego deptaka nad jeziorem w Polsce jest rozbierany, a mieszkańcy pytają o stan konstrukcji, koszty i odpowiedzialność za inwestycję.

reklama

Wizytówka gminy za ponad 2 mln zł

Ścieżka edukacyjna wokół Jeziora Rybno była projektem realizowanym etapami, którego łączny koszt wyniósł ponad 2 mln zł. Inwestycja obejmowała zarówno drewniane pomosty prowadzone nad terenami podmokłymi, jak i część naziemną – ścieżki, oświetlenie, ławki oraz elementy edukacyjne.

Projekt od początku był przedstawiany jako jedna z kluczowych inwestycji gminy, mająca zwiększyć atrakcyjność turystyczną regionu i stworzyć przestrzeń do rekreacji dla mieszkańców. W momencie oddania był określany jako jedna z najdłuższych tego typu konstrukcji w Polsce i szybko stał się lokalnym symbolem.

reklama

Rozbiórka fragmentu deptaka w Rybnie

Dziś część tej inwestycji znika. Rozpoczęto demontaż około 60-metrowego odcinka drewnianej konstrukcji, który został całkowicie wyłączony z użytkowania. Cała ścieżka edukacyjna wokół jeziora ma jednak ponad 1500 metrów długości, z czego sama drewniana część przekracza 900 metrów.

Jak wynika z oficjalnego stanowiska gminy, decyzja została podjęta ze względów bezpieczeństwa, po ujawnieniu poważnych problemów technicznych.

„Aktualny stan techniczny konstrukcji tego fragmentu pomostu […] wskazuje na poważne uszkodzenia, mogące stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa użytkowników” – informuje urząd gminy.

Według urzędu kluczową rolę odegrały warunki zimowe oraz niestabilność gruntu, które doprowadziły do deformacji konstrukcji.

Fatalny stan konstrukcji

Do redakcji trafiły zdjęcia dokumentujące stan rozbieranych elementów. Widać na nich nie tylko pojedyncze uszkodzenia, ale całe fragmenty konstrukcji noszące ślady zużycia.

Na fotografiach widoczne są popękane i rozwarstwione deski, elementy z oznakami zawilgocenia i próchnienia, zużyte fragmenty konstrukcji nośnej i sterta zdemontowany części składowanych obok deptaka.

Obraz ten pokazuje, że problem nie dotyczy jedynie estetyki, ale być może także jakości wykonania i mógł realnie wpływać na bezpieczeństwo użytkowników.

Koszty napraw i „rozmycie” wydatków?

Obecnie prowadzone prace obejmują szerszy zakres niż tylko rozbiórka jednego odcinka. W ramach jednej umowy realizowane są również naprawy tego odcinka i innych fragmentów oraz dodatkowe prace infrastrukturalne.

„Łączna wartość umowy wynosi 33 210,00 zł brutto […] poszczególne elementy prac nie zostały wycenione odrębnie” – czytamy w piśmie podpisanym przez wójta Tomasza Węgrzynowskiego.

To oznacza, że nie da się jednoznacznie określić, ile kosztuje naprawa kluczowego fragmentu, który został rozebrany. Taki sposób rozliczenia budzi wśród mieszkańców pytania o przejrzystość wydatków.

Z kolei z danych przedstawionych przez gminę wynika, że już w latach 2019–2025 na utrzymanie całej infrastruktury wydano już około 149 tys. zł. Obejmowało to m.in. impregnację drewna, naprawy oświetlenia, wymianę elementów oraz przeglądy techniczne.

Sprawa w prokuraturze i wcześniejsze zarzuty

Warto przypomnieć, że część inwestycji była już wcześniej przedmiotem zainteresowania organów ścigania. Prokuratura Okręgowa w Elblągu skierowała do sądu akt oskarżenia dotyczący nieprawidłowości przy realizacji projektu.

Zarzuty obejmują m.in. poświadczenie nieprawdy oraz doprowadzenie gminy do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Według ustaleń śledczych szkoda mogła wynieść ponad 770 tys. zł.

Sprawa dotyczy m.in. odbioru prac oraz jakości wykonania inwestycji, która już na etapie realizacji mogła budzić wątpliwości.

Pytania o odpowiedzialność i działania gminy

Wśród mieszkańców pojawiają się pytania, czy w związku z obecnym stanem inwestycji podjęto działania prawne mające zabezpieczyć interes gminy. W innych sprawach – jak wskazują lokalne środowiska – samorząd decydował się na kroki cywilne wobec wykonawców.

Mieszkańcy informują, że w tym przypadku, mimo wcześniejszych ustaleń prokuratury, takich działań na razie nie widać, co budzi dodatkowe kontrowersje.

Co dalej z konstrukcją?

Gmina zapowiada odbudowę rozebranego fragmentu, jednak już teraz wiadomo, że nie będzie to proste odtworzenie dotychczasowej konstrukcji. Władze wskazują na konieczność zastosowania nowych rozwiązań technologicznych, które mają lepiej radzić sobie z trudnymi warunkami gruntowymi i zmiennym poziomem wód.

„Planowane jest […] odtworzenie fragmentu pomostu z zastosowaniem odmiennych […] rozwiązań technologicznych” – zaznacza wójt.

Z dokumentów wynika, że obecne prace – obejmujące rozbiórkę, naprawy oraz odtworzenie fragmentu konstrukcji – mają zostać zakończone do 29 kwietnia 2026 roku. Nie jest jednak jasne, czy będzie to rozwiązanie docelowe, ani jakie koszty wiązałyby się z ewentualną szerszą przebudową. W tym momencie trudno powiedzieć, czy w przyszłości, oprócz standardowej konserwacji, kolejne etapy będą wymagały dodatkowych nakładów finansowych.

Sprawa jednej z najważniejszych inwestycji w gminie Rybno pozostaje więc otwarta – zarówno pod względem technicznym, finansowym, jak i w kontekście jakości wykonania oraz decyzji podejmowanych na przestrzeni ostatnich lat. Mimo prowadzonych prac i zapowiedzi odbudowy, wciąż nie ma jasnej odpowiedzi, czy obecne działania rozwiążą problem na stałe, czy jedynie odsuną go w czasie.

Jakie powinno być dalsze postępowanie w sprawie molo w Rybnie?
Loading ... Loading ...

fot. Czytelnicy

Tym żyje Olsztyn

reklama
2 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

„Rzuciła etat i zrobiła gabinet w domu”. Takich historii przybywa z miesiąca na miesiąc

Jeszcze niedawno siedziały za biurkiem, pracowały zmianowo albo wracały zmęczone po całym dniu pracy.

Jak przedsiębiorcy mogą zabezpieczyć swoje inwestycje w niepewnych czasach?

W niepewnych czasach sama dobra kalkulacja kosztów już nie wystarcza.

Sztuczne ognie na wesele – jakie wybrać i kiedy najlepiej ich użyć?

Sztuczne ognie od lat są jedną z najbardziej efektownych atrakcji weselnych.

PZU Sponsorem Głównym Kortowiady: edukacja z pierwszej pomocy i nowy defibrylator na terenie kampusu

Podczas każdej Kortowiady dokładamy wszelkich starań, by zapewnić możliwie najwyższy poziom bezpieczeństwa uczestnikom.

Jak dobrać włosie szczotki przemysłowej do rodzaju obrabianej powierzchni

Dobór włosia szczotki przemysłowej rzadko jest decyzją wyłącznie techniczną.

Strój kąpielowy typu bandeau – dla kogo jest fason bez ramiączek?

Strój kąpielowy typu bandeau, potocznie nazywany opaską, to jeden z najbardziej stylowych fasonów, który regularnie pojawia się w letnich kolekcjach największych marek.

Wzruszająca akcja! Darczyńcy pomagają samotnym i starszym pacjentom Szpitala Miejskiego w Olsztynie

Pani Bożena Lemierska pomaga pacjentom Szpitala Miejskiego. Do akcji może dołączyć każdy, także Ty.

Koniec wyprzedaży w Salonie Elżbieta już 23 maja. Ogromne rabaty na meble

Wyprzedaż likwidacyjna w salonie Elżbieta przy ul. Pstrowskiego 21 w Olsztynie.

Chcesz mieć zdrowszą glebę i lepsze plony? Weź udział w bezpłatnych warsztatach

Więcej praktyki, mniej teorii na pokazach i warsztatach dla rolników.

Pierścionek zaręczynowy szyty na miarę: Biżuteria, która mówi Waszą historię

W świecie, gdzie masowa produkcja dominuje w niemal każdej dziedzinie życia, coraz więcej par pragnie czegoś wyjątkowego, niepowtarzalnego – czegoś, co będzie odzwierciedlać ich unikalną historię i osobowość.

Pomysły na prezent dla fana Stomilu Olsztyn: Niech serce bije w biało-niebieskich barwach!

Jeśli mieszkasz w Olsztynie, to wiesz doskonale – tutaj nie ma miękkiej gry.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie używanego samochodu

Zakup auta z drugiej ręki potrafi dać sporo satysfakcji, ale tylko wtedy, gdy za emocjami nadąża rozsądek.

Abonament na kanapki do biura – jak zaoszczędzić na regularnych dostawach dla firmy?

Regularne zamawianie posiłków do pracy nie musi oznaczać rosnących kosztów i chaosu organizacyjnego.
reklama
reklama