Do incydentu miało dojść na hali sportowej w Rybnie w powiecie działdowskim, tuż przed wydarzeniem mikołajkowym dla dzieci. Radny powiatowy Sylwester Kasprowicz twierdzi, że został wówczas obrażony przez wójta gminy. Wójt w odpowiedzi dla redakcji odmówił komentarza, wskazując na prywatny charakter rozmowy.
Incydent na hali sportowej w Rybnie. Czy wójt zwyzywał radnego?
Sprawa dotyczy sytuacji, do której – według relacji radnego – doszło 9 grudnia 2025 roku na hali sportowej w Rybnie, w powiecie działdowskim, tuż przed rozpoczęciem wydarzenia mikołajkowego dla dzieci. W tym czasie trwały przygotowania organizacyjne, a w obiekcie zaczęli pojawiać się uczestnicy wydarzenia.
Relacja radnego: „kilkukrotnie użył wobec mnie określenia ‘damski bokser’”
W odpowiedzi na pytania redakcji radny Sylwester Kasprowicz szczegółowo opisał przebieg zdarzenia.
„Do zdarzenia doszło na hali sportowej, tuż przed rozpoczęciem wydarzenia mikołajkowego dla dzieci. W trakcie krótkiej, niespodziewanej wymiany zdań wójt gminy, podniesionym głosem i w widocznym zdenerwowaniu, kilkukrotnie użył wobec mnie określenia ‘damski bokser’. Sytuacja nie była poprzedzona żadną prowokacją z mojej strony i miała charakter jednostronny” – przekazał radny.
Jak dodał, po incydencie zachował spokój i kontynuował obowiązki związane z organizacją wydarzenia.
Obecność trenera i innych osób
Radny zaprzecza twierdzeniu wójta, że rozmowa miała charakter prywatny i odbyła się bez udziału osób trzecich.
„W pobliżu znajdował się co najmniej jeden trener związany z klubem, a na hali zaczynały gromadzić się dzieci oraz rodzice, ponieważ wydarzenie miało rozpocząć się w krótkim czasie” – przekazał naszej redakcji Kasprowicz.
W dodatkowym uzupełnieniu zaznaczył:
„Najwyraźniej wójt w całym tym amoku, nie zwrócił uwagi na obecność trenera, który w tym czasie stał obok mnie i uczestniczył w przygotowaniach do turnieju, będąc świadkiem całej sytuacji. Chciałbym również podkreślić, że nie utrzymujemy prywatnych relacji ani kontaktów.”
Wcześniejsze napięcia wokół działalności w klubie
Sylwester Kasprowicz przyznał, że wcześniej występowały napięcia pomiędzy nim a wójtem, związane z jego działalnością społeczną i zaangażowaniem w sprawy tamtejszego klubu sportowego.
„Od początku mojej działalności w klubie miałem wrażenie braku akceptacji ze strony włodarza gminy dla mojego zaangażowania w sprawy organizacyjne” – wskazał, zaznaczając, że po jego dołączeniu do klubu pojawiały się pozytywne sygnały i komentarze dotyczące poprawy atmosfery oraz funkcjonowania zespołu.
Rezygnacja radnego – społecznika z pracy w klubie
Radny wyjaśnił również powody rezygnacji z pracy w klubie sportowym.
„Decyzję o rezygnacji podjąłem po dłuższym czasie narastającej presji, nieporozumień oraz trudnej atmosfery wokół mojej osoby. Uznałem, że dalsze pozostawanie w strukturach klubu może negatywnie wpływać na jego funkcjonowanie” – zaznaczył, deklarując jednocześnie pomoc przy dokończeniu wcześniej zaplanowanych działań.
Wizyta na komisariacie policji
Po zdarzeniu radny udał się na Komisariat Policji w Rybnie.
„Policjanci pełniący dyżur nie przyjęli ode mnie zawiadomienia, natomiast poinformowali mnie, gdzie i w jakim trybie takie zawiadomienie powinno zostać złożone. Na ten moment analizuję całą sytuację i rozważam dalsze kroki” – przekazał. Dodał, że zdarzenie wzbudziło jego obawy dotyczące dalszego spokojnego funkcjonowania na terenie gminy Rybno.
Stanowisko wójta gminy Rybno: „to prywatna rozmowa”
Wójt gminy Rybno w piśmie przesłanym redakcji odmówił odpowiedzi na pytania dotyczące zdarzenia. Wskazał, że opisywana rozmowa miała charakter prywatny i nie dotyczyła wykonywania zadań publicznych.
Historia współpracy wójta i radnego. Od wspólnego komitetu do konfliktu
Warto podkreślić, że obecny konflikt jest gwałtownym zwrotem w relacjach obu samorządowców, którzy w przeszłości ze sobą współpracowali.
W wyborach samorządowych Sylwester Kasprowicz startował do Rady Gminy Rybno z ramienia KWW Tomasza Węgrzynowskiego, będąc częścią bezpośredniego zaplecza politycznego obecnego wójta. Przez lata Kasprowicz promował działania wójta i pełnił odpowiedzialną funkcję Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej w Radzie Gminy.
Wcześniejszy prawomocny wyrok w sprawie wypowiedzi wójta
Niezależnie od wyżej opisanej sytuacji, w przeszłości zachowanie wójta gminy Rybno było już przedmiotem postępowania sądowego w innej sprawie.
Podczas XLVIII sesji Rady Gminy Rybno, która odbyła się 11 stycznia 2023 roku, wójt Tomasz Węgrzynowski skierował wobec radnego Rafała Gniazdowskiego sformułowanie odnoszące się do „problemów natury psychicznej”.
Sprawa ta trafiła do sądu, który uznał te zarzuty za bezpodstawne i zobowiązał wójta do publicznych przeprosin. Przeprosiny zostały złożone podczas sesji rady gminy w formie odczytanego oświadczenia o treści: „Zarzuty te były bezpodstawne, za co niniejszym przepraszam. Tomasz Węgrzynowski.”
Coraz więcej napięć w lokalnych samorządach
Sytuacje z udziałem samorządowców w ostatnim czasie zwracają uwagę opinii publicznej także w innych gminach regionu. W grudniu ubiegłego roku głośno było o burzliwych obradach w gminie Jonkowo pod Olsztynem, podczas których doszło do ostrej wymiany zdań między radną a wójtem.
Nagrania z posiedzenia, na których słychać obraźliwe sformułowania takie jak „nie drzyj ryja”, szybko obiegły sieć i wywołały szeroką dyskusję o granicach dopuszczalnych zachowań w lokalnej polityce oraz o standardach debaty w organach samorządu.



