Chwila brawury wystarczyła, by młody kierowca BMW znalazł się na celowniku policji. W ciągu kilkunastu minut popełnił dwa wykroczenia, które zakończyły się wysokimi mandatami i punktami karnymi.
Najpierw przekroczenie prędkości
Jak poinformowała 25 marca policja, 23-letni mieszkaniec Kolna został zatrzymany przez patrol drogówki po tym, jak przekroczył dozwoloną prędkość. Jechał 121 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 90 km/h.
Za to wykroczenie otrzymał mandat w wysokości 800 zł oraz 9 punktów karnych. To jednak nie był koniec jego problemów tego dnia.
Nieprawidłowy manewr w Jeżach
Zaledwie kilkanaście minut później kierowca ponownie złamał przepisy. W miejscowości Jeże nie zastosował się do znaku nakazującego jazdę z prawej strony wysepki i ominął ją z lewej.
Zdarzenie zostało zarejestrowane przez policyjny wideorejestrator grupy SPEED, który uchwycił całe wykroczenie.
*nagranie wideo
Drugi mandat i kolejne punkty
Za nieprawidłowy manewr 23-latek otrzymał kolejny mandat – tym razem w wysokości 250 zł oraz 5 punktów karnych. Łącznie w ciągu kilkunastu minut jego konto powiększyło się o 14 punktów karnych i ponad 1000 zł kary.
Policja przypomina o konsekwencjach
Funkcjonariusze podkreślają, że lekceważenie przepisów drogowych może prowadzić nie tylko do wysokich mandatów, ale przede wszystkim do groźnych sytuacji na drodze.
Nagrania z policyjnych wideorejestratorów pokazują, że chwila nieuwagi lub brawury może mieć poważne konsekwencje.
źródło: KPP Pisz