Końcówka roku to czas, gdy kalendarz pęka w szwach. Wyjazdy, zakupy, przygotowania do świąt i codzienne obowiązki sprawiają, że bezpieczeństwo domu często schodzi na dalszy plan. Tymczasem to właśnie w grudniu ryzyko włamań wyraźnie rośnie, a przestępcy wykorzystują każdą oznakę nieuwagi.
Okres świąteczny to czas zwiększonej aktywności włamywaczy
Krótsze dni, szybciej zapadający zmrok i częstsze nieobecności domowników tworzą idealne warunki do działania dla złodziei. W pośpiechu wychodzimy z domu „na chwilę”, zapominając o dokładnym sprawdzeniu drzwi, okien czy bramy garażowej. Wiele włamań nie wymaga siłowego forsowania zabezpieczeń – wystarczy otwarte okno, niedomknięte drzwi lub sygnał, że dom stoi pusty.
Szczególnie narażone są domy jednorodzinne, mieszkania na parterze oraz pomieszczenia gospodarcze, altanki, garaże i komórki lokatorskie, gdzie często przechowujemy wartościowe przedmioty.
Najlepszym zabezpieczeniem wciąż pozostaje czujny sąsiad
Jednym z najskuteczniejszych i sprawdzonych sposobów ochrony mienia jest życzliwy i zaufany sąsiad. Przed wyjazdem warto poprosić kogoś z sąsiedztwa lub znajomych, aby zwracali uwagę na to, co dzieje się wokół naszego domu czy mieszkania. Dobrym rozwiązaniem jest powierzenie kluczy osobie zaufanej i poproszenie o okresowe zapalanie światła, otwieranie okien czy opróżnianie skrzynki pocztowej.
Gazetki reklamowe leżące na wycieraczce i przepełniona skrzynka na listy to czytelny sygnał, że domownicy są nieobecni – i właśnie na takie znaki zwracają uwagę włamywacze.
Zanim wyjdziesz lub wyjedziesz, sprawdź wszystkie możliwe wejścia
Przed opuszczeniem domu należy dokładnie zamknąć drzwi i okna, a w budynkach wolno stojących również okna dachowe, piwniczne, drzwi garażowe oraz pomieszczenia gospodarcze. To właśnie przez te miejsca złodzieje bardzo często dostają się do wnętrza budynku.
Warto także pamiętać o zakręceniu zaworów wody i gazu, co może uchronić przed dodatkowymi stratami w razie awarii podczas nieobecności domowników.
Media społecznościowe mogą pomóc… złodziejowi
Publikowanie informacji o planowanym wyjeździe lub relacji z podróży w czasie rzeczywistym to jeden z najczęstszych błędów. Zdjęcia z wyjazdu, oznaczenia lokalizacji czy wpisy sugerujące dłuższą nieobecność mogą stać się cenną wskazówką dla osób obserwujących nasze profile. Specjaliści radzą, aby zdjęcia z wyjazdów publikować dopiero po powrocie do domu. To prosta zasada, która znacząco ogranicza ryzyko włamania.
Dodatkowe zabezpieczenia, które realnie utrudniają włamanie
Właściciele domów jednorodzinnych powinni zadbać o solidne ogrodzenie posesji oraz dobre oświetlenie terenu wokół budynku. Skutecznym rozwiązaniem są automatyczne włączniki światła oraz symulatory obecności, które sprawiają wrażenie, że ktoś przebywa w domu.
W mieszkaniach i domach warto rozważyć montaż profesjonalnego systemu alarmowego, domofonu lub wideodomofonu, a także drzwi przeciwwłamaniowych i atestowanych zamków. W lokalach na parterze zamiast krat lepszym rozwiązaniem są rolety antywłamaniowe, które nie ułatwiają dostępu na wyższe kondygnacje.
Osoby przechowujące w domu większe sumy gotówki lub bardzo cenne przedmioty powinny rozważyć montaż sejfu lub szafy pancernej, a w niektórych przypadkach skorzystanie z bankowej skrytki depozytowej.
Zwracaj uwagę na otoczenie i reaguj na niepokojące sytuacje
Czujność mieszkańców ma ogromne znaczenie w zapobieganiu włamaniom. Warto reagować, gdy w okolicy pojawiają się nieznane osoby kręcące się bez wyraźnego celu, obce samochody na posesji sąsiada czy osoby próbujące zdobyć informacje pod pozorem szukania adresu.
Szczególną uwagę należy zwrócić na osoby zakrywające twarz, niosące duże pakunki lub zachowujące się nienaturalnie. W takich sytuacjach nie należy wahać się przed kontaktem z policją.
Kilka prostych zasad może uchronić przed dużymi stratami
Nie istnieje zabezpieczenie dające stuprocentową gwarancję, ale połączenie czujności, dobrych nawyków i odpowiednich rozwiązań technicznych znacząco zmniejsza ryzyko włamania. W okresie świątecznym, gdy mamy wyjątkowo dużo na głowie, warto zatrzymać się na chwilę i sprawdzić, czy nasz dom i mienie są odpowiednio zabezpieczone.
To właśnie te kilka minut uwagi może zdecydować o tym, czy święta upłyną spokojnie, czy zamienią się w stresującą walkę ze skutkami włamania.


