0
-0.6 C
Olsztyn
środa, 11 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Miasto Olsztyn zgłasza internautów do prokuratury. Ratusz mówi „nie” komentującym

OlsztynMiasto Olsztyn zgłasza internautów do prokuratury. Ratusz mówi „nie” komentującym

Urząd Miasta Olsztyna zgłosił do prokuratury nienawistne komentarze, które pojawiły się pod filmem jednego z rodziców krytykujących sposób rozwiązania sytuacji przedszkola „Dorotka”. Miasto zapewnia jednocześnie, że ma wolne miejsca w placówkach publicznych i uprości formalności związane z przeniesieniem dzieci.

reklama

Co wywołało eskalację sporu w sprawie przedszkola „Dorotka”?

W filmie opublikowanym przez jednego z rodziców padają zarzuty wobec władz Olsztyna, w tym wiceprezydent Sylwii Rembiszewskiej-Piątek. Autor materiału twierdzi, że miasto nie chce uratować „Dorotki”, a dzieci mają zostać „rozrzucone po przedszkolach w całym Olsztynie”. Pada też postulat uruchomienia w tym samym budynku filii innego przedszkola, co – zdaniem rodzica – pozwoliłoby zachować ciągłość opieki i miejsca pracy dla nauczycielek.

„Idealnym rozwiązaniem jest otwarcie w tym budynku filii innego przedszkola. Wtedy nauczycielki utrzymują posady, a dzieci mają ciągłość edukacji” – mówi autor nagrania.

reklama

Reakcja miasta: zawiadomienie do prokuratury i zapewnienie miejsc dla dzieci

Rzecznik Urzędu Miasta Olsztyna poinformował, że ratusz zawiadomił prokuraturę o treściach, które pojawiły się w komentarzach pod filmem. Jak opisuje, miały tam paść groźby i wezwania do przemocy wobec zastępczyni prezydenta.

„Mogliśmy i do tej pory możemy przy tym filmiku przeczytać o wieszaniu, o łamaniu nóg, o samosądzie w stosunku do zastępczyni prezydenta. To nie jest dyskusja, to jest nienawiść” – podkreśla rzecznik

Jednocześnie miasto utrzymuje, że dysponuje wolnymi miejscami w przedszkolach publicznych oraz uprości formalności, tak aby przeniesienie dzieci z „Dorotki” odbyło się bez rekrutacji. „To oznacza, że bez problemu zaopiekujemy się wszystkimi najmłodszymi olsztynianami” – deklaruje urząd.

Dwie narracje: „ratować placówkę” kontra „zapewnić opiekę systemowo”

Rodzic z nagrania utrzymuje, że władze zniechęcały do przejęcia budynku przez innego operatora, mimo zgłoszenia prywatnego inwestora. Krytykuje też wypowiedzi wiceprezydent, interpretując je jako lekceważące wobec ryzyka regresu u dzieci z orzeczeniami.

„Na spotkaniu z rodzicami pani Piątek powiedziała, że wesprze indywidualne starania rodziców… Inwestor usłyszał, że procedura jest zbyt skomplikowana” – relacjonuje autor filmu.

Ratusz odpowiada, że „Dorotka” była niepubliczną placówką wyłonioną w konkursie i otrzymywała znaczące dotacje (122 tys. zł miesięcznie), a decyzję o zamknięciu podjął prywatny właściciel. „Podsumowując, to nie miasto zamyka Dorotkę. Miasto wyciągnęło rękę do rodziców, oferując szereg usprawnień w przepisaniu dzieci do miejskich przedszkoli” – przekazuje rzecznik.

Mieszkańcy miasta proszą NIK o kontrolę w Urzędzie Miasta Olsztyna

Do tej pory rodzice wielokrotnie wskazywali na chaos organizacyjny i brak działań wyprzedzających ze strony miasta. Podkreślali, że likwidacja w trakcie roku szkolnego zagraża poczuciu bezpieczeństwa dzieci, zwłaszcza z orzeczeniami, oraz ciągłości pracy kadry. Zwracali uwagę na możliwość „miękkiego lądowania” – czasowego uruchomienia filii innego przedszkola w tym samym budynku, aż do końca roku szkolnego.

„Zamiast wykorzystać narzędzia do zachowania poczucia bezpieczeństwa dzieci i pracowników, Urząd ogranicza się do zamiatania sprawy pod dywan” – mówił podczas konferencji przedstawiciel rodziców.

Równolegle mieszkańcy złożyli zawiadomienie do Najwyższej Izby Kontroli dotyczące działań władz miasta w sprawach „Dorotki” oraz miejskich przedszkoli nr 6 i 37, wskazując m.in. na brak przejrzystości i ryzyka dla dzieci.

Co dalej z „Dorotką” i sporem o granice debaty publicznej?

Z jednej strony rodzice i część kadry apelują o rozwiązanie, które pozwoli zachować dzieciom środowisko i specjalistyczną opiekę w dotychczasowym miejscu. Z drugiej – miasto proponuje szybkie włączenie dzieci do systemu publicznego, akcentując, że nie może zmusić prywatnego podmiotu do kontynuacji działalności. W tle pozostaje kwestia granic krytyki w sieci: ratusz zapowiada zero tolerancji dla mowy nienawiści, co już przełożyło się na zawiadomienie do prokuratury.

„Krytyka jest jak najbardziej dopuszczalna, natomiast tego typu język, język nienawiści nie może być tolerowany w przestrzeni publicznej” – zaznacza rzecznik.

Przeczytaj także

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.

Aromaterapia w czterech ścianach czyli jak zapachy wpływają na nasz nastrój

Rola świec sojowych w kreowaniu domowego ogniska - więcej niż tylko zapach.

Wielkanoc w górach

Coraz więcej osób wybiera spędzenie Wielkanocy w górach bo pozwala to przeżyć święta bez pośpiechu, w pięknych okolicznościach przyrody i z pełną oprawą kulinarną oraz tradycyjną.

Czy ten sam fotelik można używać przy drugim dziecku?

Jakie czynniki decydują o przydatności starego fotelika do dalszej jazdy?

Pogoda w Olsztynie na 14 dni przyniesie siarczyste mrozy i temperaturę spadającą do minus 19 stopni

Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.

Aktywny wypoczynek dla mieszkańców Olsztyna, Warmii oraz Mazur – przewodnik po parkach narodowych i rezerwatach przyrody

MIejsca, które inspirują do aktywności na świeżym powietrzu oraz dają pomysły na weekendowe wycieczki.

Kursy maturalne w Olsztynie – realne wsparcie dla uczniów przed egzaminem dojrzałości

Kursy maturalne stanowią uzupełnienie nauki szkolnej i realne wsparcie w przygotowaniach do egzaminu.

Jesz, ile chcesz za 35 zł w San Giovanni w Olsztynie

Wielka promocja w San Giovanni: jesz, ile dasz radę za 35 zł z okazji Światowego Dnia Pizzy.
reklama
reklama