reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Bojerowcy z Mazur na podium Mistrzostw USA. Wrócili z pucharami

OlsztynBojerowcy z Mazur na podium Mistrzostw USA. Wrócili z pucharami

Niby Mistrzostwa USA, a w czołówce niemal sami Polacy.

Zimowe zmagania na lodzie w Stanach Zjednoczonych okazały się wyjątkowo udane dla polskich bojerowców. W mistrzostwach świata i Pucharze Ameryki Północnej wzięło udział wielu zawodników z naszego regionu, a ich wyniki potwierdziły, że Polska należy do światowej czołówki tej dyscypliny.

reklama

Mistrzostwa świata

Podczas mistrzostw świata w bojerach najlepszym zawodnikiem okazał się Amerykanin Matt Struble, który wyprzedził dwóch Polaków – Łukasza Zakrzewskiego i Roberta Graczyka z Mikołajek. Tuż za podium uplasował się Michał Burczyński, który w ubiegłym roku triumfował zarówno w mistrzostwach świata, jak i Europy.

Burczyński nie ukrywał, że wynik ten jest dla niego satysfakcjonujący, szczególnie biorąc pod uwagę okoliczności przygotowań. Przed wylotem do USA nie miał możliwości trenowania na lodzie, podczas gdy jego koledzy szlifowali formę w Szwecji, Finlandii i Czechach. Zawodnik z Olsztyna musiał polegać na sprzęcie pożyczonym od amerykańskiego zawodnika, co pozwoliło mu uniknąć kosztownego transportu własnych bojerów, wynoszącego około czterech tysięcy euro, informuje Gazeta Olsztyńska.

reklama

Mimo tych trudności olsztynianin był zadowolony ze swojego startu. Zaznaczył, że rywalizacja z tak mocną stawką, w której znalazło się sześciu mistrzów świata z ostatnich dziesięciu lat, była dużym wyzwaniem. Przyznał również, że wpływ na jego przygotowania miało życie prywatne – trzy miesiące temu został ojcem, co naturalnie zmieniło jego priorytety.

Jabłoński wciąż w świetnej formie

W zawodach wziął również udział Karol Jabłoński, 12-krotny mistrz świata, który w sierpniu skończy 63 lata, podaje Gazeta Olsztyńska. Mimo wieku Jabłoński nadal rywalizuje z najlepszymi i udowodnił, że jest w świetnej formie. Zajął czwarte miejsce w Pucharze Ameryki Północnej, tracąc podium na rzecz Łukasza Zakrzewskiego dopiero w ostatnim wyścigu.

Zawodnik wyjaśnił, że warunki podczas mistrzostw świata nie były dla niego korzystne. Trasa była krótka, a wiatr silny, co utrudniało mu odrabianie strat po starcie, ponieważ nie jest już tak szybki w biegu, jak młodsi rywale. W mistrzostwach Ameryki Północnej poszło mu znacznie lepiej – dłuższa trasa i słabszy wiatr pozwoliły mu zająć wysoką pozycję. Ostatecznie zakończył zmagania na czwartej lokacie, z taką samą liczbą punktów co trzeci Zakrzewski. O kolejności zdecydował wynik ostatniego wyścigu, w którym to rywal był minimalnie lepszy.

Karol Jabłoński w Gazecie Olsztyńskiej z dumą przyznał, że zwycięstwo w kategorii masters, czyli w rywalizacji zawodników powyżej 60. roku życia, było dla niego ważnym osiągnięciem. Zawodnik z uśmiechem dodał, że podczas zawodów w Stanach Zjednoczonych można było odnieść wrażenie, iż były to „międzynarodowe mistrzostwa Polski”. W czołowej dziesiątce mistrzostw świata znalazło się bowiem aż pięciu Polaków, a w Pucharze Ameryki Północnej – sześciu

Puchar Ameryki pod polskimi żaglami

W rywalizacji o Puchar Ameryki Polacy również pokazali swoją siłę. Choć zwyciężył ponownie Amerykanin Matt Struble, kolejne sześć miejsc zajęli reprezentanci naszego kraju. Drugie miejsce zdobył Robert Graczyk, trzecie Łukasz Zakrzewski, a czwarty był Karol Jabłoński. Michał Burczyński rozpoczął zawody od wygranej, ale ostatecznie zajął szóstą lokatę.

Ciekawostką jest fakt, że Karol Jabłoński zostawił swój sprzęt za oceanem. Jak przyznał, transport bojerów staje się coraz droższy i bardziej skomplikowany. Zabrał ze sobą jedynie kilka płóz, mając nadzieję, że jeszcze uda mu się wrócić na kolejne zawody do USA.

Polscy bojerowcy nie zamierzają długo odpoczywać po amerykańskiej wyprawie. Wkrótce czekają ich kolejne wyzwania – mistrzostwa Europy, które odbędą się w Finlandii. Michał Burczyński przystąpi do rywalizacji jako obrońca tytułu, a Karol Jabłoński liczy na dobrą formę i dogodne warunki, które pozwolą mu pokazać pełnię swoich możliwości.

źródło: Gazeta Olsztyńska

Tym żyje Olsztyn

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Parki kieszonkowe w Olsztynie – mała przestrzeń, duża zmiana w mieście

Współczesne miasta coraz częściej szukają sposobów, żeby przywracać mieszkańcom dostęp do zieleni w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca zamieszkania.

Najważniejsze włoskie składniki w profesjonalnej kuchni

Globalne uznanie kuchni włoskiej opiera się na rygorystycznej selekcji składników.

Preparaty na muchy – które rozwiązania sprawdzają się najlepiej latem?

Latem muchy potrafią skutecznie uprzykrzyć życie zarówno w domach, jak i na tarasach, balkonach czy w budynkach gospodarczych.

MG w Olsztynie. Sprawdzamy, który model najlepiej pasuje do Twojego stylu życia

Rodzinny SUV, elektryk czy auto miejskie? Salon MG w Olsztynie zaprasza na jazdy testowe.

Szpital Miejski w Olsztynie z konsultacjami anestezjologicznymi dla przyszłych mam

Rodzisz w Szpitalu Miejskim w Olsztynie? Umów konsultację.

Stały koszt naprawy urządzeń Electrolux — co obejmuje usługa?

Gdy domowy sprzęt przestaje działać, liczy się szybka i skuteczna pomoc.

Ile czasu zajmuje dokładne sprawdzenie używanego auta przed kupnem?

Zakup używanego samochodu wymaga chłodnej kalkulacji i dokładnej weryfikacji jego stanu technicznego.

Dlaczego warto korzystać z telemedycyny? 5 kluczowych zalet takiego rozwiązania

Rozwój nowoczesnych technologii sprawił, że wiele codziennych spraw można załatwić bez wychodzenia z domu.

Przewodnik po najpiękniejszych pierścionkach zaręczynowych

Rynek biżuterii zaręczynowej jest bogaty, różnorodny i potrafi przytłoczyć bez wcześniejszego doświadczenia z jubilerstwem.

Chód Trendelenburga: skąd się bierze i co oznacza? 

Chód Trendelenburga to zaburzenie chodu dobrze znane fizjoterapeutom i ortopedom.

Renowacja budynków zabytkowych – inwestycja w przyszłość Warszawy

Historyczna zabudowa odgrywa niezwykle istotną rolę w kształtowaniu tożsamości Warszawy.

Ogólnopolskie zawody operatorów wózków widłowych za nami. FIEGE nagrodziło najlepszych

Precyzja, bezpieczeństwo i wysokie nagrody. Tak wyglądały mistrzostwa wózków widłowych FIEGE.
reklama
reklama