fbpx
-0 C
Olsztyn
poniedziałek, 17 stycznia, 2022
reklama

Mięśniak okradł mieszkańca Olsztyna na klatce schodowej

reklama
reklama

Zaledwie kilka godzin wystarczyło, aby olsztyńscy wywiadowcy ustalili i zatrzymali sprawcę rozboju z Olsztyna. 27-latek na klatce schodowej zaatakował swoją ofiarę, której ukradł kilkaset złotych. Napastnikowi było jednak mało. Chcąc zabrać z mieszkania pokrzywdzonego wartościowe rzeczy, zmusił go, aby otworzył drzwi swojego mieszkania. 25-latek wykorzystując chwilową nieuwagę napastnika, zamknął go w swoim mieszkaniu i powiadomił policję. Podejrzany w tym czasie wyskoczył przez okno i uciekł. Już wkrótce odpowie przed sądem.

W poniedziałek po południu do oficera dyżurnego olsztyńskiej jednostki zadzwonił 25-letni mieszkaniec Olsztyna i poinformował go, że został zaatakowany na klatce schodowej w chwili, gdy wracał do swojego mieszkania. Sprawca rozboju używając siły fizycznej pobił go i okradł. Podczas szarpaniny, w trakcie której 25-latek został ranny, agresywny mężczyzna zdołał ukraść poszkodowanemu kilkaset złotych. Jednak to mu nie wystarczyło. Chcąc zabrać z mieszkania wartościowe przedmioty, agresor zmusił 25-latka, aby ten otworzył drzwi do swojego mieszkania. Pokrzywdzony wykorzystując chwilę nieuwagi napastnika, zamknął go wewnątrz lokalu, w którym mieszkał. Sam pobiegł do sąsiadki i powiadomił policję. W tym czasie napastnik wyskoczył przez okno z mieszkania mieszczącym się na pierwszym piętrze i uciekł w nieznanym kierunku.

Czytaj też:  Protest pracowników UWM

Policjanci, którzy przyjechali na interwencję szybko ustalili, że prawdopodobnym sprawcą rozboju jest 27-letni mieszkaniec sąsiedniego osiedla. Mężczyzna miał bogatą kartotekę, kilkukrotnie odbywał już karę pozbawienia wolności m.in. za kradzieże, włamania, pobicia czy posiadanie środków odurzających. Do akcji poszukiwawczej natychmiast włączyli się olsztyńscy wywiadowcy.

reklama

Policjanci ustalili miejsce, gdzie mógł przebywać poszukiwany mężczyzna. Gdy funkcjonariusze zapukali do mieszkania, w którym podejrzany mieszkał razem z matką, początkowo nikt nie reagował na prośbę otwarcia drzwi. Dopiero, gdy funkcjonariusze zagrozili wyważeniem drzwi zamek w drzwiach przekręciła matka 27-latka.

Podejrzany o dokonanie rozboju 27-latek został obezwładniony i zatrzymany. Policjanci przewieźli go do policyjnego aresztu. Wczoraj został mu przedstawiony zarzut rozboju, do którego mężczyzna się przyznał. Zgodnie z kodeksem karnym może mu grozić kara do 12 lat pozbawienia wolności.