Dziwna postawa firmy po wypadku pracownika w Niemczech? Dwójka dzieci straciła ojca

Strona głównaElblągDziwna postawa firmy po wypadku...

Oddelegowany do pracy za granicą, 33-letni pracownik z Polski, zatrudniony na stanowisku zbrojarza przyszedł do pracy jak co dzień.

– W marcu 2023 roku poniósł śmierć w wypadku przy pracy mój mąż, wysłany „na roboty” do Niemiec. Minął rok, a ani ja, ani dwójka dzieci nie dostaliśmy nawet grosza. Nawet z ZUS – mówi wdowa po mężczyźnie. – Pretekstem jest świadectwo pracy, którego pracodawca męża nie chce poprawić. 

Elbląskie przedsiębiorstwo twierdzi, że spółka już wydała świadectwo, a mąż kobiety umarł, złożony komplikacjami powypadkowymi po powrocie.

– Wytoczyliśmy pozew. Wygramy, ale w naszych sądach może to trwać nawet kilka lat. Tym bardziej że zakład męża naszej klientki już raz został ukarany przez Państwową Inspekcję Pracy za opóźnienie w zgłoszeniu wypadku przy pracy. Ponieważ ustalono i inne naruszenia, to niewydanie świadectwa potraktujemy jako uporczywe i złośliwe naruszanie praw pracowniczych. A tu art. 218 k.k. przewiduje nawet karę pozbawienia wolności. Główny Inspektor Pracy już został przez nas powiadomiony o zdarzeniu i zajął się sprawą – mówi mec. Lech Obara, pełnomocnik wdowy po zmarłym pracowniku.

Tragiczna historia

14 grudnia 2022 r.  w miejscowości Varrel na terenie Niemiec doszło do straszliwego wypadku. Oddelegowany do pracy za granicą, 33-letni pracownik z Polski, zatrudniony na stanowisku zbrojarza w elbląskim przedsiębiorstwie przyszedł do pracy jak co dzień. Około godziny 13 został ciężko ranny w wyniku przytrzaśnięcia kończyny dolnej 8-tonową paletą. Znajdowała się ona na wózku, sterownym przez innego pracownika. Wypadek był na tyle poważny, że mężczyzna został przetransportowany helikopterem ratunkowym do szpitala w Bremie. Na miejscu zdarzenia obecna była również policja. Żona mężczyzny o zajściu została poinformowana dopiero o godzinie 19, czyli prawie 6 godzin po wypadku. 

W czasie pobytu w szpitalu mężczyzna nie miał ze sobą żadnych przyborów toaletowych, ani bielizny. Prał i suszył co wieczór jedyną parę majtek… Mężczyzna nie posługiwał się językiem niemieckim, stąd też jego kontakt z personelem szpitala był znacznie utrudniony. Pracodawca nie zwrócił się o pomoc w tym zakresie do konsulatu. 

Olsztyn w skrócie. Na Twój e-mail.

Wybieramy najważniejsze wiadomości z Olsztyna. Możesz wypisać się w każdej chwili. Polityka prywatności.

Po pięciu dniach pobytu w szpitalu oraz przeprowadzonym zabiegu, mężczyzna został przewieziony do miejscowości Milde, do kwatery pracowniczej. Następnego dnia pracodawca przewiózł poszkodowanego do Polski busem, razem z innymi pracownikami. Nie był to transport medyczny, a trasa wynosiła ponad 1000 km. 

Po powrocie do Polski, u mężczyzny pojawiła się treść ropna na uszkodzonej nodze. Przez cały czas pozostawał pod opieką lekarską. Jednak wypadek był na tyle poważny, że stan kończyny dolnej nie poprawiał się. Mężczyzna ponownie trafił do szpitala na początku marca 2023 r., gdzie po kilku dniach zmarł. Jak wynika z protokołu badania sekcyjnego, przyczyną zgonu był „rozlany naciek zapalny lewej kończyny dolnej, co w konsekwencji doprowadziło do sepsy, niewydolności wielonarządowej i zgonu pacjenta”. 

Mężczyzna osierocił dwójkę małych dzieci

Sprawą zajęła się Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów „Lech Obara i Współpracownicy”, która niemal natychmiast nawiązała kontakt z pracodawcą zmarłego. Pełnomocnik spółki zapewnił, że wszelkie procedury z ich strony zostały zachowane. 

Z uwagi na ignorancję pracodawcy, interwencję w sprawie podjęła poseł Iwona Arent, która zwróciła się do Państwowej Inspekcji Pracy. W wyniku kontroli, z uwagi na zgłoszenie wypadku do PIP dopiero po 28 dniach, pracodawca został ukarany. Kontrola wykazała i inne uchybienia. Inspekcja pracy skierowała również wniosek o podjęcie współpracy z niemiecką instytucją łącznikową za pośrednictwem Systemu Wymiany Informacji na Rynku Wewnętrznym w zakresie zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy w miejscu wypadku. 

– Wypadek ten powinien być zakwalifikowany jako wypadek śmiertelny przy pracy, z uwagi na to, że do zgonu poszkodowanego doszło w okresie nieprzekraczającym 6 miesięcy od zaistnienia wypadku, o czym mowa w art. 3 ust. 4 ustawy o ubezpieczeniach społecznych z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych – tłumaczy mec. Martyna Krawczyk z kancelarii prawnej mec. Lecha Obary. 

Kancelaria wystąpiła do Spółki z wnioskiem o sprostowanie świadectwa pracy, jednak pełnomocnik Spółki zasłonił się przedawnieniem.

Z tym stanowiskiem nie zgadza się mec. Martyna Krawczyk. Dlatego też Kancelaria złożyła pozew do sądu pracy. 

– Z żądaniem sprostowania świadectwa pracy, można wystąpić w każdym czasie przed upływem terminu przedawnienia, co z kolei zgodnie z art. 291 § 1 k.p., ulega przedawnieniu dopiero z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne, a więc termin ten jest zachowany i nie jest on, jak twierdzi strona pozwana, terminem, który upłynął bezskutecznie – uzupełnia mec. Lech Obara. 

Wdowa po zmarłym pracowniku Spółki znajduje się w bardzo ciężkiej sytuacji finansowej.  Sprostowane świadectwo pracy stanowi podstawę do wypłaty świadczeń pieniężnych z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Obecnie nie może ich uzyskać właśnie ze względu na fakt nieposiadania sprostowanego świadectwa pracy. W ocenie Kancelarii jest to bardzo nieetyczna i arogancka postawa Spółki. Z nieujawnionych źródeł Kancelaria dowiedziała się, że to nie pierwszy wypadek śmiertelny u tego pracodawcy. 

Czytaj także...

Tym żyje Olsztyn

0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Koncert „TANGO d`amore & Jazz Band” już 21 listopada w Olsztynie!

Daj się porwać dźwiękom, które zostaną z Tobą na zawsze.

Swarovski na co dzień i wieczorem: jak dobrać biżuterię do stylizacji

Biała koszula, prosty sweter, sukienka na kolację — czasem o charakterze ubrania decyduje niewielki dodatek.

Jak przygotować samochód do zimy?

Wraz ze zbliżającą się zimą zmieniają się warunki na drogach.

Poznaj 3 powody, dla których warto kupić mikrosilnik protetyczny w Molarr

Mikrosilnik należy do sprzętów, po które technik dentystyczny sięga przy obróbce i wykańczaniu prac protetycznych.

Pierwsze egzotyczne wakacje – jaki kierunek wybrać i na co zwrócić uwagę?

Egzotyczne wakacje to okazja, aby odkryć odległe zakątki świata, poznać odmienne kultury i odpocząć na plażach otoczonych palmami.

Jak posprzątać po remoncie domu?

Zakończenie remontu nie oznacza jeszcze, że można od razu korzystać z odświeżonych pomieszczeń.

Warsztat w garażu krok po kroku – od czego zacząć

Jesienią garaż zamienia się w drugi dom.

Bawełna czy wełna merino? Co założyć po morsowaniu, żeby się nie wychłodzić

A Wy? Jak długo wytrzymujecie w wodzie i co zakładacie zaraz po wyjściu?

Kompletny przewodnik po higienie pokoju dziecięcego: jak zadbać o świeże powietrze i czystość dla Twojego maluszka

Pojawienie się noworodka w domu to ogromna radość, ale też spore wyzwanie pod kątem codziennych obowiązków domowych.

Profilaktyka wychodzi poza mury szpitala. Akcja „Zresetuj swoje plecy” zawitała do Archiwum Państwowego w Olsztynie

Czasem wystarczy kilkanaście minut prostych ćwiczeń i kilka dobrych nawyków, by skutecznie zadbać o zdrowie kręgosłupa i poprawić komfort codziennej pracy.

Kompleks budynków w centrum Olsztyna na sprzedaż. Cena wywoławcza to 10,3 mln zł

Zainwestuj w centrum Olsztyna. Historyczna nieruchomość z potencjałem na nowe usługi.

Dziś i w sobotę wielka impreza. Nowe życie dawnego klubu Antałek

Nowy klub wchodzi z przytupem! Dzień&Noc odpala dwie weekendowe imprezy.

Nowy sprzęt już w Miejskim Szpitalu w Olsztynie. Kolejny etap inwestycji za ponad 1,7 mln zł

Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej wspiera Miejski Szpital w Olsztynie. Zakupy już zrealizowane.

WMODR wspiera koła gospodyń wiejskich. Trzy szkolenia na Warmii i Mazurach

Jak rozwijać lokalne inicjatywy? WMODR szkoli koła gospodyń wiejskich.

Jak rozpoznać, że sprężarka przemysłowa ma zbyt małą wydajność?

Sprężarka może pracować bez awarii, a mimo to nie dostarczać ilości powietrza, której potrzebują maszyny.