0
-4.9 C
Olsztyn
czwartek, 19 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Olsztyński kurier GLOVO odsłania tajniki pracy. Co naprawdę zamawiają olsztynianie?

WiadomościOlsztyński kurier GLOVO odsłania tajniki pracy. Co naprawdę zamawiają olsztynianie?

Jak w rzeczywistości wygląda praca kuriera na aplikację? Można to zobaczyć na YouTube.

reklama

Widok kurierów, przemierzających ulice miasta niezależnie od warunków atmosferycznych, już na stałe wrył się w krajobraz Olsztyna i wielu innych większych polskich miast. Upał czy ulewa, kurierzy na rowerach nie zawodzą.

Kurierzy pokazują swoją pracę

Kilka osób zdecydowało się pokazać kulisy swojej pracy na platformie YouTube. Najbardziej znany jest chyba krakowski kurier Dexterowski, którego nagranie, w którym opowiada o typowym dniu pracy, zobaczyło prawie milion osób.

reklama

Na YouTube możemy znaleźć także nagrania Reysowatego, który w ciągu ostatniego roku zamieścił 41 filmów i zgromadził 707 subskrybentów. To kurier, który obsługuje zamówienia m.in. z internetowej aplikacji GLOVO i porusza się rowerem po Olsztynie.

Co zamawiają olsztynianie?

Najczęściej olsztynianie zamawiają hamburgery i kebaby. Reysowaty nie lubi dostarczania napojów, bo zdarza się im wylewać z kubków. Poza rozwożeniem fast foodów czasami musi odebrać większe zakupy spożywcze, wtedy jeździ na zaplecze marketu.

Na jednym z ostatnio opublikowanych filmików pokazał, jak czekały na niego trzy zgrzewki wody mineralnej. Na rower mógł wziąć tylko jedną, pozostałe musiały poczekać na innych kurierów.

Reysowaty najczęściej pracuje na południowych osiedlach Olsztyna: Jarotach, na osiedlu Generałów, Pieczewie i na Nagórkach.

Ile zarabia kurier?

Reys najczęściej wybiera zmiany trzygodzinne. Ile może wtedy zarobić? Odpowiedź brzmi: różnie. Czasami 78 złotych, czasem 82 złote, innym razem 90 złotych. Średnio wychodzi około 26 – 30 złotych na godzinę przy minimalnej stawce godzinowej (od 1 lipca bieżącego roku) w Polsce 21 złotych netto.

Reysowaty przyznaje jednak, że czasami pracuje krócej, zdarzyło mu się zarobić 52 złote w ciągu godziny.

Nowy rower

Na początku Reys jeździł na zwykłym, klasycznym rowerze, który dostał na pierwszą komunię. Szybko się jednak okazało, że jazda po Olsztynie, zwłaszcza podczas podjazdów na ulicy Płoskiego albo Jarockiej, stanowi dla zwykłego sprzętu nie lada wyzwanie.

Dlatego we wrześniu kupił sobie rower z elektrycznym wspomaganiem. Jazda jest znacznie bardziej komfortowa, a liczy, że wydatek – nowy rower kosztował 6,5 tysiąca złotych – zwróci mu się w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

źródło: olsztyn.com.pl

Przeczytaj także

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama