-3 C
Olsztyn
niedziela, 5 lutego, 2023
reklama

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

W Olsztynie zainteresowanie fajerwerkami znikome, ich ceny wyższe nawet o 100 proc.

OlsztynW Olsztynie zainteresowanie fajerwerkami znikome, ich ceny wyższe nawet o 100 proc.

W Olsztynie w tym roku jest dużo mniej stoisk, na których można kupić fajerwerki. Na nielicznych stoiskach ceny, w porównaniu z rokiem poprzednim, są nawet 100 proc. wyższe. W warmińsko-mazurskim w nocy sylwestrową żaden samorząd ani dom kultury nie organizują plenerowej imprezy z fajerwerkami.

reklama

Przed laty w Olsztynie niemal przed każdym większym sklepem było stoisko z fajerwerkami. W tym roku takie stoiska można policzyć na palcach. „Kto będzie fajerwerki kupował, jak jedzenie takie drogie?” – machnął ręką sprzedawca przed supermarketem twierdząc, że „utarg mizerny”.

Zapytany o ceny powiedział, że są wyższe nawet o sto procent w porównaniu z rokiem poprzednim. „Podrożały same fajerwerki, więcej trzeba zapłacić za ustawienie stoiska, w marketach są promocje, bo oni mają więcej klientów” – dodał.

reklama

To, że ludzie kupują mniej fajerwerków słychać na osiedlach miasta – w tym roku prawie nie ma wystrzałów, które w poprzednich latach zaczynały się już przed świętami. Straż miejska w Olsztynie w tym roku odnotowuje pojedyncze zgłoszenia o „zabawach” fajerwerkami przez dzieci, czy młodzież. Dyżurny tej instytucji powiedział, że zgłoszeń tego typu jest znacznie mniej niż przed rokiem.

Poznaliśmy nowego najemcę w Dukacie. Tym razem nie będzie to sklep odzieżowy

W tym roku żaden samorząd, ani dom kultury w warmińsko-mazurskim nie organizuje plenerowej imprezy z pokazem fajerwerków. „Nie miałam nawet jednego zapytania o urządzenie takiego pokazu. Przed rokiem było kilka pokazów, przed 10 laty moja firma żyła wyłącznie z pokazów pirotechnicznych. Teraz musiałam się przebranżowić, pokazy pirotechniczne są tylko dodatkiem” – powiedziała Ewa Kosma ze Szczytna, której firma przez lata w całym regionie urządzała pokazy fajerwerków. Przyznała, że jeszcze 10-15 lat temu w sylwestra od kilku do kilkunastu miast zlecało urządzanie pokazów. Teraz – ani jedno.

reklama

W ocenie Kosmy są dwa powody odchodzenia od strzelania fajerwerkami w sylwestra. „Z całą pewnością znaczenie mają kampanie mówiące o tym, że płoszy to zwierzęta, że jest dla nich niekorzystne. Drugi powód to ceny. Są wyższe nawet o sto procent – podrożały materiały pirotechniczne i koszt ich transportu z Chin. Ten wzrost cen jest bardzo znaczny” – powiedziała Kosma. Przyznała, że w mijającym roku pokazy pirotechniczne zamawiane były wyłącznie przez osoby prywatne z okazji imprez rodzinnych, np. wesel.

W Olsztynie powstaje nowe centrum handlowe

„Obecnie pirotechnika jest w odwrocie i pewnie nieszybko się to zmieni” – przyznała Ewa Kosma.

źródło: PAP

reklama
reklama
reklama
reklama

3 KOMENTARZY

3 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Falisty
31 grudnia 2022 22:03

No nie wiem, strzelają już od kilku dni a dziś prawie cały dzień. Od 16-tej huczy jak za wschodnią granicą.

Anonimowo
31 grudnia 2022 23:52

Ciekawe rxeczy wypisujecie. Walą fajerwerkami od rana.

Popularne

W Olsztynie powstaje nowe centrum handlowe