\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nK2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach.\n\n\n\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOdnosząc się do współpracy z Koreą Płd. szef MON powiedział, że \"w 2023 roku do Polski trafi 12 samolotów bojowych FA 50\" oraz \"wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo o zasięgu do 300 km\".\n\n\n\nK2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach.\n\n\n\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"W 2018 roku została podpisana umowa na system Patriot, który już jest na ziemi polskiej. W 2019 roku podpisano umowę na zestawy HIMARS, które trafią do naszego kraju w przyszłym roku. W 2020 roku podpisano umowę na samoloty F-35, których niestety pierwsza dostawa trafi do Polski w 2024 roku. W 2021 roku podpisano umowę na Bayraktary TB2 - taktyczny bezzałogowy system powietrzny, turecki sprzęt świetnie sprawdzający się na Ukrainie, już jest na wyposażeniu Wojska Polskiego. W 2022 roku była umowa na Abramsy, których dostawa będzie w roku 2023\" - powiedział Błaszczak.\n\n\n\nOdnosząc się do współpracy z Koreą Płd. szef MON powiedział, że \"w 2023 roku do Polski trafi 12 samolotów bojowych FA 50\" oraz \"wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo o zasięgu do 300 km\".\n\n\n\nK2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach.\n\n\n\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBłaszczak zastrzegł, że nie jest prawdą twierdzenie, że Polska zaczęła zamawiać sprzęt wojskowy dopiero po 24 lutego, czyli po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\n\"W 2018 roku została podpisana umowa na system Patriot, który już jest na ziemi polskiej. W 2019 roku podpisano umowę na zestawy HIMARS, które trafią do naszego kraju w przyszłym roku. W 2020 roku podpisano umowę na samoloty F-35, których niestety pierwsza dostawa trafi do Polski w 2024 roku. W 2021 roku podpisano umowę na Bayraktary TB2 - taktyczny bezzałogowy system powietrzny, turecki sprzęt świetnie sprawdzający się na Ukrainie, już jest na wyposażeniu Wojska Polskiego. W 2022 roku była umowa na Abramsy, których dostawa będzie w roku 2023\" - powiedział Błaszczak.\n\n\n\nOdnosząc się do współpracy z Koreą Płd. szef MON powiedział, że \"w 2023 roku do Polski trafi 12 samolotów bojowych FA 50\" oraz \"wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo o zasięgu do 300 km\".\n\n\n\nK2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach.\n\n\n\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPoinformował, że czołgiści z 18. Dywizji Zmechanizowanej już szkolą się na czołgach M1A1 Abrams na poligonie w Biedrusku (woj. wielkopolskim) i że w przyszłym roku pierwsze Abramsy będą na wyposażeniu tej dywizji.\n\n\n\nBłaszczak zastrzegł, że nie jest prawdą twierdzenie, że Polska zaczęła zamawiać sprzęt wojskowy dopiero po 24 lutego, czyli po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\n\"W 2018 roku została podpisana umowa na system Patriot, który już jest na ziemi polskiej. W 2019 roku podpisano umowę na zestawy HIMARS, które trafią do naszego kraju w przyszłym roku. W 2020 roku podpisano umowę na samoloty F-35, których niestety pierwsza dostawa trafi do Polski w 2024 roku. W 2021 roku podpisano umowę na Bayraktary TB2 - taktyczny bezzałogowy system powietrzny, turecki sprzęt świetnie sprawdzający się na Ukrainie, już jest na wyposażeniu Wojska Polskiego. W 2022 roku była umowa na Abramsy, których dostawa będzie w roku 2023\" - powiedział Błaszczak.\n\n\n\nOdnosząc się do współpracy z Koreą Płd. szef MON powiedział, że \"w 2023 roku do Polski trafi 12 samolotów bojowych FA 50\" oraz \"wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo o zasięgu do 300 km\".\n\n\n\nK2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach.\n\n\n\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDodał, że część załóg jeszcze szkoli się w obsłudze czołgów K2 w Korei Płd. i po zakończeniu szkolenia \"z marszu\" będą gotowe do użytkowania tego sprzętu i odstraszania agresora.\n\n\n\nPoinformował, że czołgiści z 18. Dywizji Zmechanizowanej już szkolą się na czołgach M1A1 Abrams na poligonie w Biedrusku (woj. wielkopolskim) i że w przyszłym roku pierwsze Abramsy będą na wyposażeniu tej dywizji.\n\n\n\nBłaszczak zastrzegł, że nie jest prawdą twierdzenie, że Polska zaczęła zamawiać sprzęt wojskowy dopiero po 24 lutego, czyli po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\n\"W 2018 roku została podpisana umowa na system Patriot, który już jest na ziemi polskiej. W 2019 roku podpisano umowę na zestawy HIMARS, które trafią do naszego kraju w przyszłym roku. W 2020 roku podpisano umowę na samoloty F-35, których niestety pierwsza dostawa trafi do Polski w 2024 roku. W 2021 roku podpisano umowę na Bayraktary TB2 - taktyczny bezzałogowy system powietrzny, turecki sprzęt świetnie sprawdzający się na Ukrainie, już jest na wyposażeniu Wojska Polskiego. W 2022 roku była umowa na Abramsy, których dostawa będzie w roku 2023\" - powiedział Błaszczak.\n\n\n\nOdnosząc się do współpracy z Koreą Płd. szef MON powiedział, że \"w 2023 roku do Polski trafi 12 samolotów bojowych FA 50\" oraz \"wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo o zasięgu do 300 km\".\n\n\n\nK2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach.\n\n\n\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"To dzięki wsparciu żołnierzy z 16. Dywizji Zmechanizowanej utrzymaliśmy w ubiegłym roku granice z Białorusią. Nie ulegliśmy atakowi hybrydowemu, który został zaplanowany w Moskwie i przeprowadzony jesienią ubiegłego roku na Polskę. Więc konsekwentnie wzmacniamy siły zbrojne, wzmacniając też liczebnie Wojsko Polskie\" - oświadczył szef MON.\n\n\n\nDodał, że część załóg jeszcze szkoli się w obsłudze czołgów K2 w Korei Płd. i po zakończeniu szkolenia \"z marszu\" będą gotowe do użytkowania tego sprzętu i odstraszania agresora.\n\n\n\nPoinformował, że czołgiści z 18. Dywizji Zmechanizowanej już szkolą się na czołgach M1A1 Abrams na poligonie w Biedrusku (woj. wielkopolskim) i że w przyszłym roku pierwsze Abramsy będą na wyposażeniu tej dywizji.\n\n\n\nBłaszczak zastrzegł, że nie jest prawdą twierdzenie, że Polska zaczęła zamawiać sprzęt wojskowy dopiero po 24 lutego, czyli po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\n\"W 2018 roku została podpisana umowa na system Patriot, który już jest na ziemi polskiej. W 2019 roku podpisano umowę na zestawy HIMARS, które trafią do naszego kraju w przyszłym roku. W 2020 roku podpisano umowę na samoloty F-35, których niestety pierwsza dostawa trafi do Polski w 2024 roku. W 2021 roku podpisano umowę na Bayraktary TB2 - taktyczny bezzałogowy system powietrzny, turecki sprzęt świetnie sprawdzający się na Ukrainie, już jest na wyposażeniu Wojska Polskiego. W 2022 roku była umowa na Abramsy, których dostawa będzie w roku 2023\" - powiedział Błaszczak.\n\n\n\nOdnosząc się do współpracy z Koreą Płd. szef MON powiedział, że \"w 2023 roku do Polski trafi 12 samolotów bojowych FA 50\" oraz \"wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo o zasięgu do 300 km\".\n\n\n\nK2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach.\n\n\n\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOcenił, że ci żołnierze \"udowadniają to swoją codzienną służbą, jako, że służą na granicy z obwodem kaliningradzkim i z Białorusią\".\n\n\n\n\"To dzięki wsparciu żołnierzy z 16. Dywizji Zmechanizowanej utrzymaliśmy w ubiegłym roku granice z Białorusią. Nie ulegliśmy atakowi hybrydowemu, który został zaplanowany w Moskwie i przeprowadzony jesienią ubiegłego roku na Polskę. Więc konsekwentnie wzmacniamy siły zbrojne, wzmacniając też liczebnie Wojsko Polskie\" - oświadczył szef MON.\n\n\n\nDodał, że część załóg jeszcze szkoli się w obsłudze czołgów K2 w Korei Płd. i po zakończeniu szkolenia \"z marszu\" będą gotowe do użytkowania tego sprzętu i odstraszania agresora.\n\n\n\nPoinformował, że czołgiści z 18. Dywizji Zmechanizowanej już szkolą się na czołgach M1A1 Abrams na poligonie w Biedrusku (woj. wielkopolskim) i że w przyszłym roku pierwsze Abramsy będą na wyposażeniu tej dywizji.\n\n\n\nBłaszczak zastrzegł, że nie jest prawdą twierdzenie, że Polska zaczęła zamawiać sprzęt wojskowy dopiero po 24 lutego, czyli po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\n\"W 2018 roku została podpisana umowa na system Patriot, który już jest na ziemi polskiej. W 2019 roku podpisano umowę na zestawy HIMARS, które trafią do naszego kraju w przyszłym roku. W 2020 roku podpisano umowę na samoloty F-35, których niestety pierwsza dostawa trafi do Polski w 2024 roku. W 2021 roku podpisano umowę na Bayraktary TB2 - taktyczny bezzałogowy system powietrzny, turecki sprzęt świetnie sprawdzający się na Ukrainie, już jest na wyposażeniu Wojska Polskiego. W 2022 roku była umowa na Abramsy, których dostawa będzie w roku 2023\" - powiedział Błaszczak.\n\n\n\nOdnosząc się do współpracy z Koreą Płd. szef MON powiedział, że \"w 2023 roku do Polski trafi 12 samolotów bojowych FA 50\" oraz \"wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo o zasięgu do 300 km\".\n\n\n\nK2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach.\n\n\n\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSzef MON, wicepremier Mariusz Błaszczak powiedział, że Wojsko Polskie jest wzmacniane bo priorytetem dla rządu jest bezpieczeństwo. \"Jesteśmy konsekwentni w działaniu. Bardzo się cieszę z tego, że w tak krótkim czasie osiągnęliśmy sukces, polegający na tym, że sprzęt wojskowy najwyższej jakości trafił do Polski, jest na polskiej ziemi, w rękach polskich świetnych, doświadczonych żołnierzy, którzy są przygotowani, by skutecznie bronić naszej ojczyzny\" - powiedział.\n\n\n\nOcenił, że ci żołnierze \"udowadniają to swoją codzienną służbą, jako, że służą na granicy z obwodem kaliningradzkim i z Białorusią\".\n\n\n\n\"To dzięki wsparciu żołnierzy z 16. Dywizji Zmechanizowanej utrzymaliśmy w ubiegłym roku granice z Białorusią. Nie ulegliśmy atakowi hybrydowemu, który został zaplanowany w Moskwie i przeprowadzony jesienią ubiegłego roku na Polskę. Więc konsekwentnie wzmacniamy siły zbrojne, wzmacniając też liczebnie Wojsko Polskie\" - oświadczył szef MON.\n\n\n\nDodał, że część załóg jeszcze szkoli się w obsłudze czołgów K2 w Korei Płd. i po zakończeniu szkolenia \"z marszu\" będą gotowe do użytkowania tego sprzętu i odstraszania agresora.\n\n\n\nPoinformował, że czołgiści z 18. Dywizji Zmechanizowanej już szkolą się na czołgach M1A1 Abrams na poligonie w Biedrusku (woj. wielkopolskim) i że w przyszłym roku pierwsze Abramsy będą na wyposażeniu tej dywizji.\n\n\n\nBłaszczak zastrzegł, że nie jest prawdą twierdzenie, że Polska zaczęła zamawiać sprzęt wojskowy dopiero po 24 lutego, czyli po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\n\"W 2018 roku została podpisana umowa na system Patriot, który już jest na ziemi polskiej. W 2019 roku podpisano umowę na zestawy HIMARS, które trafią do naszego kraju w przyszłym roku. W 2020 roku podpisano umowę na samoloty F-35, których niestety pierwsza dostawa trafi do Polski w 2024 roku. W 2021 roku podpisano umowę na Bayraktary TB2 - taktyczny bezzałogowy system powietrzny, turecki sprzęt świetnie sprawdzający się na Ukrainie, już jest na wyposażeniu Wojska Polskiego. W 2022 roku była umowa na Abramsy, których dostawa będzie w roku 2023\" - powiedział Błaszczak.\n\n\n\nOdnosząc się do współpracy z Koreą Płd. szef MON powiedział, że \"w 2023 roku do Polski trafi 12 samolotów bojowych FA 50\" oraz \"wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo o zasięgu do 300 km\".\n\n\n\nK2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach.\n\n\n\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMorawiecki dziękował za współpracę MON i Ministerstwa Finansów i za powołanie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, do którego mają trafiać pozabudżetowe środki przeznaczane na obronność. \"Dzięki tym wysiłkom mogliśmy szybko sfinansować te zakupy\" – powiedział.\n\n\n\nSzef MON, wicepremier Mariusz Błaszczak powiedział, że Wojsko Polskie jest wzmacniane bo priorytetem dla rządu jest bezpieczeństwo. \"Jesteśmy konsekwentni w działaniu. Bardzo się cieszę z tego, że w tak krótkim czasie osiągnęliśmy sukces, polegający na tym, że sprzęt wojskowy najwyższej jakości trafił do Polski, jest na polskiej ziemi, w rękach polskich świetnych, doświadczonych żołnierzy, którzy są przygotowani, by skutecznie bronić naszej ojczyzny\" - powiedział.\n\n\n\nOcenił, że ci żołnierze \"udowadniają to swoją codzienną służbą, jako, że służą na granicy z obwodem kaliningradzkim i z Białorusią\".\n\n\n\n\"To dzięki wsparciu żołnierzy z 16. Dywizji Zmechanizowanej utrzymaliśmy w ubiegłym roku granice z Białorusią. Nie ulegliśmy atakowi hybrydowemu, który został zaplanowany w Moskwie i przeprowadzony jesienią ubiegłego roku na Polskę. Więc konsekwentnie wzmacniamy siły zbrojne, wzmacniając też liczebnie Wojsko Polskie\" - oświadczył szef MON.\n\n\n\nDodał, że część załóg jeszcze szkoli się w obsłudze czołgów K2 w Korei Płd. i po zakończeniu szkolenia \"z marszu\" będą gotowe do użytkowania tego sprzętu i odstraszania agresora.\n\n\n\nPoinformował, że czołgiści z 18. Dywizji Zmechanizowanej już szkolą się na czołgach M1A1 Abrams na poligonie w Biedrusku (woj. wielkopolskim) i że w przyszłym roku pierwsze Abramsy będą na wyposażeniu tej dywizji.\n\n\n\nBłaszczak zastrzegł, że nie jest prawdą twierdzenie, że Polska zaczęła zamawiać sprzęt wojskowy dopiero po 24 lutego, czyli po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\n\"W 2018 roku została podpisana umowa na system Patriot, który już jest na ziemi polskiej. W 2019 roku podpisano umowę na zestawy HIMARS, które trafią do naszego kraju w przyszłym roku. W 2020 roku podpisano umowę na samoloty F-35, których niestety pierwsza dostawa trafi do Polski w 2024 roku. W 2021 roku podpisano umowę na Bayraktary TB2 - taktyczny bezzałogowy system powietrzny, turecki sprzęt świetnie sprawdzający się na Ukrainie, już jest na wyposażeniu Wojska Polskiego. W 2022 roku była umowa na Abramsy, których dostawa będzie w roku 2023\" - powiedział Błaszczak.\n\n\n\nOdnosząc się do współpracy z Koreą Płd. szef MON powiedział, że \"w 2023 roku do Polski trafi 12 samolotów bojowych FA 50\" oraz \"wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo o zasięgu do 300 km\".\n\n\n\nK2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach.\n\n\n\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOcenił, że zakup z Korei Płd. jest korzystny z kilku względów – sprzęt jest kompatybilny z systemami NATO, jest \"kupowany w rozsądnej cenie\", reprezentuje najnowszy poziom technologiczny, a - jak dodał - \"kupując sprzęt koreański kupujemy jednocześnie myśl techniczną\". Według założeń w produkcji czołgów zamawianych w Korei Płd. ma uczestniczyć polski przemysł.\n\n\n\nMorawiecki dziękował za współpracę MON i Ministerstwa Finansów i za powołanie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, do którego mają trafiać pozabudżetowe środki przeznaczane na obronność. \"Dzięki tym wysiłkom mogliśmy szybko sfinansować te zakupy\" – powiedział.\n\n\n\nSzef MON, wicepremier Mariusz Błaszczak powiedział, że Wojsko Polskie jest wzmacniane bo priorytetem dla rządu jest bezpieczeństwo. \"Jesteśmy konsekwentni w działaniu. Bardzo się cieszę z tego, że w tak krótkim czasie osiągnęliśmy sukces, polegający na tym, że sprzęt wojskowy najwyższej jakości trafił do Polski, jest na polskiej ziemi, w rękach polskich świetnych, doświadczonych żołnierzy, którzy są przygotowani, by skutecznie bronić naszej ojczyzny\" - powiedział.\n\n\n\nOcenił, że ci żołnierze \"udowadniają to swoją codzienną służbą, jako, że służą na granicy z obwodem kaliningradzkim i z Białorusią\".\n\n\n\n\"To dzięki wsparciu żołnierzy z 16. Dywizji Zmechanizowanej utrzymaliśmy w ubiegłym roku granice z Białorusią. Nie ulegliśmy atakowi hybrydowemu, który został zaplanowany w Moskwie i przeprowadzony jesienią ubiegłego roku na Polskę. Więc konsekwentnie wzmacniamy siły zbrojne, wzmacniając też liczebnie Wojsko Polskie\" - oświadczył szef MON.\n\n\n\nDodał, że część załóg jeszcze szkoli się w obsłudze czołgów K2 w Korei Płd. i po zakończeniu szkolenia \"z marszu\" będą gotowe do użytkowania tego sprzętu i odstraszania agresora.\n\n\n\nPoinformował, że czołgiści z 18. Dywizji Zmechanizowanej już szkolą się na czołgach M1A1 Abrams na poligonie w Biedrusku (woj. wielkopolskim) i że w przyszłym roku pierwsze Abramsy będą na wyposażeniu tej dywizji.\n\n\n\nBłaszczak zastrzegł, że nie jest prawdą twierdzenie, że Polska zaczęła zamawiać sprzęt wojskowy dopiero po 24 lutego, czyli po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\n\"W 2018 roku została podpisana umowa na system Patriot, który już jest na ziemi polskiej. W 2019 roku podpisano umowę na zestawy HIMARS, które trafią do naszego kraju w przyszłym roku. W 2020 roku podpisano umowę na samoloty F-35, których niestety pierwsza dostawa trafi do Polski w 2024 roku. W 2021 roku podpisano umowę na Bayraktary TB2 - taktyczny bezzałogowy system powietrzny, turecki sprzęt świetnie sprawdzający się na Ukrainie, już jest na wyposażeniu Wojska Polskiego. W 2022 roku była umowa na Abramsy, których dostawa będzie w roku 2023\" - powiedział Błaszczak.\n\n\n\nOdnosząc się do współpracy z Koreą Płd. szef MON powiedział, że \"w 2023 roku do Polski trafi 12 samolotów bojowych FA 50\" oraz \"wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo o zasięgu do 300 km\".\n\n\n\nK2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach.\n\n\n\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nStwierdził, że \"dobry budżet, silny budżet, idzie w parze ręką w rękę z silną armią\". \"Naprawa tego budżetu stanowiła, to moje ulubione słowo, kamień milowy na drodze do wzmocnienia polskiej armii\" - powiedział Morawiecki.\n\n\n\nOcenił, że zakup z Korei Płd. jest korzystny z kilku względów – sprzęt jest kompatybilny z systemami NATO, jest \"kupowany w rozsądnej cenie\", reprezentuje najnowszy poziom technologiczny, a - jak dodał - \"kupując sprzęt koreański kupujemy jednocześnie myśl techniczną\". Według założeń w produkcji czołgów zamawianych w Korei Płd. ma uczestniczyć polski przemysł.\n\n\n\nMorawiecki dziękował za współpracę MON i Ministerstwa Finansów i za powołanie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, do którego mają trafiać pozabudżetowe środki przeznaczane na obronność. \"Dzięki tym wysiłkom mogliśmy szybko sfinansować te zakupy\" – powiedział.\n\n\n\nSzef MON, wicepremier Mariusz Błaszczak powiedział, że Wojsko Polskie jest wzmacniane bo priorytetem dla rządu jest bezpieczeństwo. \"Jesteśmy konsekwentni w działaniu. Bardzo się cieszę z tego, że w tak krótkim czasie osiągnęliśmy sukces, polegający na tym, że sprzęt wojskowy najwyższej jakości trafił do Polski, jest na polskiej ziemi, w rękach polskich świetnych, doświadczonych żołnierzy, którzy są przygotowani, by skutecznie bronić naszej ojczyzny\" - powiedział.\n\n\n\nOcenił, że ci żołnierze \"udowadniają to swoją codzienną służbą, jako, że służą na granicy z obwodem kaliningradzkim i z Białorusią\".\n\n\n\n\"To dzięki wsparciu żołnierzy z 16. Dywizji Zmechanizowanej utrzymaliśmy w ubiegłym roku granice z Białorusią. Nie ulegliśmy atakowi hybrydowemu, który został zaplanowany w Moskwie i przeprowadzony jesienią ubiegłego roku na Polskę. Więc konsekwentnie wzmacniamy siły zbrojne, wzmacniając też liczebnie Wojsko Polskie\" - oświadczył szef MON.\n\n\n\nDodał, że część załóg jeszcze szkoli się w obsłudze czołgów K2 w Korei Płd. i po zakończeniu szkolenia \"z marszu\" będą gotowe do użytkowania tego sprzętu i odstraszania agresora.\n\n\n\nPoinformował, że czołgiści z 18. Dywizji Zmechanizowanej już szkolą się na czołgach M1A1 Abrams na poligonie w Biedrusku (woj. wielkopolskim) i że w przyszłym roku pierwsze Abramsy będą na wyposażeniu tej dywizji.\n\n\n\nBłaszczak zastrzegł, że nie jest prawdą twierdzenie, że Polska zaczęła zamawiać sprzęt wojskowy dopiero po 24 lutego, czyli po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\n\"W 2018 roku została podpisana umowa na system Patriot, który już jest na ziemi polskiej. W 2019 roku podpisano umowę na zestawy HIMARS, które trafią do naszego kraju w przyszłym roku. W 2020 roku podpisano umowę na samoloty F-35, których niestety pierwsza dostawa trafi do Polski w 2024 roku. W 2021 roku podpisano umowę na Bayraktary TB2 - taktyczny bezzałogowy system powietrzny, turecki sprzęt świetnie sprawdzający się na Ukrainie, już jest na wyposażeniu Wojska Polskiego. W 2022 roku była umowa na Abramsy, których dostawa będzie w roku 2023\" - powiedział Błaszczak.\n\n\n\nOdnosząc się do współpracy z Koreą Płd. szef MON powiedział, że \"w 2023 roku do Polski trafi 12 samolotów bojowych FA 50\" oraz \"wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo o zasięgu do 300 km\".\n\n\n\nK2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach.\n\n\n\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Nasi poprzednicy sądzili, że mogą w budżecie zaoszczędzić na armii. (...) My inwestujemy w najnowocześniejszy sprzęt, bo wiemy, że oszczędności na armii to pseudooszczędności i pseudoinwestycje, które powstają z tego powodu, że oszczędzamy na armii\" - mówił premier.\n\n\n\nStwierdził, że \"dobry budżet, silny budżet, idzie w parze ręką w rękę z silną armią\". \"Naprawa tego budżetu stanowiła, to moje ulubione słowo, kamień milowy na drodze do wzmocnienia polskiej armii\" - powiedział Morawiecki.\n\n\n\nOcenił, że zakup z Korei Płd. jest korzystny z kilku względów – sprzęt jest kompatybilny z systemami NATO, jest \"kupowany w rozsądnej cenie\", reprezentuje najnowszy poziom technologiczny, a - jak dodał - \"kupując sprzęt koreański kupujemy jednocześnie myśl techniczną\". Według założeń w produkcji czołgów zamawianych w Korei Płd. ma uczestniczyć polski przemysł.\n\n\n\nMorawiecki dziękował za współpracę MON i Ministerstwa Finansów i za powołanie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, do którego mają trafiać pozabudżetowe środki przeznaczane na obronność. \"Dzięki tym wysiłkom mogliśmy szybko sfinansować te zakupy\" – powiedział.\n\n\n\nSzef MON, wicepremier Mariusz Błaszczak powiedział, że Wojsko Polskie jest wzmacniane bo priorytetem dla rządu jest bezpieczeństwo. \"Jesteśmy konsekwentni w działaniu. Bardzo się cieszę z tego, że w tak krótkim czasie osiągnęliśmy sukces, polegający na tym, że sprzęt wojskowy najwyższej jakości trafił do Polski, jest na polskiej ziemi, w rękach polskich świetnych, doświadczonych żołnierzy, którzy są przygotowani, by skutecznie bronić naszej ojczyzny\" - powiedział.\n\n\n\nOcenił, że ci żołnierze \"udowadniają to swoją codzienną służbą, jako, że służą na granicy z obwodem kaliningradzkim i z Białorusią\".\n\n\n\n\"To dzięki wsparciu żołnierzy z 16. Dywizji Zmechanizowanej utrzymaliśmy w ubiegłym roku granice z Białorusią. Nie ulegliśmy atakowi hybrydowemu, który został zaplanowany w Moskwie i przeprowadzony jesienią ubiegłego roku na Polskę. Więc konsekwentnie wzmacniamy siły zbrojne, wzmacniając też liczebnie Wojsko Polskie\" - oświadczył szef MON.\n\n\n\nDodał, że część załóg jeszcze szkoli się w obsłudze czołgów K2 w Korei Płd. i po zakończeniu szkolenia \"z marszu\" będą gotowe do użytkowania tego sprzętu i odstraszania agresora.\n\n\n\nPoinformował, że czołgiści z 18. Dywizji Zmechanizowanej już szkolą się na czołgach M1A1 Abrams na poligonie w Biedrusku (woj. wielkopolskim) i że w przyszłym roku pierwsze Abramsy będą na wyposażeniu tej dywizji.\n\n\n\nBłaszczak zastrzegł, że nie jest prawdą twierdzenie, że Polska zaczęła zamawiać sprzęt wojskowy dopiero po 24 lutego, czyli po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\n\"W 2018 roku została podpisana umowa na system Patriot, który już jest na ziemi polskiej. W 2019 roku podpisano umowę na zestawy HIMARS, które trafią do naszego kraju w przyszłym roku. W 2020 roku podpisano umowę na samoloty F-35, których niestety pierwsza dostawa trafi do Polski w 2024 roku. W 2021 roku podpisano umowę na Bayraktary TB2 - taktyczny bezzałogowy system powietrzny, turecki sprzęt świetnie sprawdzający się na Ukrainie, już jest na wyposażeniu Wojska Polskiego. W 2022 roku była umowa na Abramsy, których dostawa będzie w roku 2023\" - powiedział Błaszczak.\n\n\n\nOdnosząc się do współpracy z Koreą Płd. szef MON powiedział, że \"w 2023 roku do Polski trafi 12 samolotów bojowych FA 50\" oraz \"wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo o zasięgu do 300 km\".\n\n\n\nK2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach.\n\n\n\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzekonywał, że Polska jest bezpieczna, ale \"musimy umacniać naszą armię miesiąc po miesiącu\". \"I to się dzieje\" - dodał zaznaczając, że \"do wzmocnienia polskiej armii potrzebna była naprawa polskiego budżetu\".\n\n\n\n\"Nasi poprzednicy sądzili, że mogą w budżecie zaoszczędzić na armii. (...) My inwestujemy w najnowocześniejszy sprzęt, bo wiemy, że oszczędności na armii to pseudooszczędności i pseudoinwestycje, które powstają z tego powodu, że oszczędzamy na armii\" - mówił premier.\n\n\n\nStwierdził, że \"dobry budżet, silny budżet, idzie w parze ręką w rękę z silną armią\". \"Naprawa tego budżetu stanowiła, to moje ulubione słowo, kamień milowy na drodze do wzmocnienia polskiej armii\" - powiedział Morawiecki.\n\n\n\nOcenił, że zakup z Korei Płd. jest korzystny z kilku względów – sprzęt jest kompatybilny z systemami NATO, jest \"kupowany w rozsądnej cenie\", reprezentuje najnowszy poziom technologiczny, a - jak dodał - \"kupując sprzęt koreański kupujemy jednocześnie myśl techniczną\". Według założeń w produkcji czołgów zamawianych w Korei Płd. ma uczestniczyć polski przemysł.\n\n\n\nMorawiecki dziękował za współpracę MON i Ministerstwa Finansów i za powołanie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, do którego mają trafiać pozabudżetowe środki przeznaczane na obronność. \"Dzięki tym wysiłkom mogliśmy szybko sfinansować te zakupy\" – powiedział.\n\n\n\nSzef MON, wicepremier Mariusz Błaszczak powiedział, że Wojsko Polskie jest wzmacniane bo priorytetem dla rządu jest bezpieczeństwo. \"Jesteśmy konsekwentni w działaniu. Bardzo się cieszę z tego, że w tak krótkim czasie osiągnęliśmy sukces, polegający na tym, że sprzęt wojskowy najwyższej jakości trafił do Polski, jest na polskiej ziemi, w rękach polskich świetnych, doświadczonych żołnierzy, którzy są przygotowani, by skutecznie bronić naszej ojczyzny\" - powiedział.\n\n\n\nOcenił, że ci żołnierze \"udowadniają to swoją codzienną służbą, jako, że służą na granicy z obwodem kaliningradzkim i z Białorusią\".\n\n\n\n\"To dzięki wsparciu żołnierzy z 16. Dywizji Zmechanizowanej utrzymaliśmy w ubiegłym roku granice z Białorusią. Nie ulegliśmy atakowi hybrydowemu, który został zaplanowany w Moskwie i przeprowadzony jesienią ubiegłego roku na Polskę. Więc konsekwentnie wzmacniamy siły zbrojne, wzmacniając też liczebnie Wojsko Polskie\" - oświadczył szef MON.\n\n\n\nDodał, że część załóg jeszcze szkoli się w obsłudze czołgów K2 w Korei Płd. i po zakończeniu szkolenia \"z marszu\" będą gotowe do użytkowania tego sprzętu i odstraszania agresora.\n\n\n\nPoinformował, że czołgiści z 18. Dywizji Zmechanizowanej już szkolą się na czołgach M1A1 Abrams na poligonie w Biedrusku (woj. wielkopolskim) i że w przyszłym roku pierwsze Abramsy będą na wyposażeniu tej dywizji.\n\n\n\nBłaszczak zastrzegł, że nie jest prawdą twierdzenie, że Polska zaczęła zamawiać sprzęt wojskowy dopiero po 24 lutego, czyli po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\n\"W 2018 roku została podpisana umowa na system Patriot, który już jest na ziemi polskiej. W 2019 roku podpisano umowę na zestawy HIMARS, które trafią do naszego kraju w przyszłym roku. W 2020 roku podpisano umowę na samoloty F-35, których niestety pierwsza dostawa trafi do Polski w 2024 roku. W 2021 roku podpisano umowę na Bayraktary TB2 - taktyczny bezzałogowy system powietrzny, turecki sprzęt świetnie sprawdzający się na Ukrainie, już jest na wyposażeniu Wojska Polskiego. W 2022 roku była umowa na Abramsy, których dostawa będzie w roku 2023\" - powiedział Błaszczak.\n\n\n\nOdnosząc się do współpracy z Koreą Płd. szef MON powiedział, że \"w 2023 roku do Polski trafi 12 samolotów bojowych FA 50\" oraz \"wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo o zasięgu do 300 km\".\n\n\n\nK2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach.\n\n\n\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Można rzec tak: albo masz się czym bronić i nie musisz się bronić, albo nie masz się czym bronić i wtedy musisz się bronić. My chcemy mieć tak silną armię, tak dobrze zmodernizowaną armię i nowoczesny sprzęt, by nikomu nie przyszło do głowy, żeby Polskę zaatakować\" - powiedział Morawiecki.\n\n\n\nPrzekonywał, że Polska jest bezpieczna, ale \"musimy umacniać naszą armię miesiąc po miesiącu\". \"I to się dzieje\" - dodał zaznaczając, że \"do wzmocnienia polskiej armii potrzebna była naprawa polskiego budżetu\".\n\n\n\n\"Nasi poprzednicy sądzili, że mogą w budżecie zaoszczędzić na armii. (...) My inwestujemy w najnowocześniejszy sprzęt, bo wiemy, że oszczędności na armii to pseudooszczędności i pseudoinwestycje, które powstają z tego powodu, że oszczędzamy na armii\" - mówił premier.\n\n\n\nStwierdził, że \"dobry budżet, silny budżet, idzie w parze ręką w rękę z silną armią\". \"Naprawa tego budżetu stanowiła, to moje ulubione słowo, kamień milowy na drodze do wzmocnienia polskiej armii\" - powiedział Morawiecki.\n\n\n\nOcenił, że zakup z Korei Płd. jest korzystny z kilku względów – sprzęt jest kompatybilny z systemami NATO, jest \"kupowany w rozsądnej cenie\", reprezentuje najnowszy poziom technologiczny, a - jak dodał - \"kupując sprzęt koreański kupujemy jednocześnie myśl techniczną\". Według założeń w produkcji czołgów zamawianych w Korei Płd. ma uczestniczyć polski przemysł.\n\n\n\nMorawiecki dziękował za współpracę MON i Ministerstwa Finansów i za powołanie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, do którego mają trafiać pozabudżetowe środki przeznaczane na obronność. \"Dzięki tym wysiłkom mogliśmy szybko sfinansować te zakupy\" – powiedział.\n\n\n\nSzef MON, wicepremier Mariusz Błaszczak powiedział, że Wojsko Polskie jest wzmacniane bo priorytetem dla rządu jest bezpieczeństwo. \"Jesteśmy konsekwentni w działaniu. Bardzo się cieszę z tego, że w tak krótkim czasie osiągnęliśmy sukces, polegający na tym, że sprzęt wojskowy najwyższej jakości trafił do Polski, jest na polskiej ziemi, w rękach polskich świetnych, doświadczonych żołnierzy, którzy są przygotowani, by skutecznie bronić naszej ojczyzny\" - powiedział.\n\n\n\nOcenił, że ci żołnierze \"udowadniają to swoją codzienną służbą, jako, że służą na granicy z obwodem kaliningradzkim i z Białorusią\".\n\n\n\n\"To dzięki wsparciu żołnierzy z 16. Dywizji Zmechanizowanej utrzymaliśmy w ubiegłym roku granice z Białorusią. Nie ulegliśmy atakowi hybrydowemu, który został zaplanowany w Moskwie i przeprowadzony jesienią ubiegłego roku na Polskę. Więc konsekwentnie wzmacniamy siły zbrojne, wzmacniając też liczebnie Wojsko Polskie\" - oświadczył szef MON.\n\n\n\nDodał, że część załóg jeszcze szkoli się w obsłudze czołgów K2 w Korei Płd. i po zakończeniu szkolenia \"z marszu\" będą gotowe do użytkowania tego sprzętu i odstraszania agresora.\n\n\n\nPoinformował, że czołgiści z 18. Dywizji Zmechanizowanej już szkolą się na czołgach M1A1 Abrams na poligonie w Biedrusku (woj. wielkopolskim) i że w przyszłym roku pierwsze Abramsy będą na wyposażeniu tej dywizji.\n\n\n\nBłaszczak zastrzegł, że nie jest prawdą twierdzenie, że Polska zaczęła zamawiać sprzęt wojskowy dopiero po 24 lutego, czyli po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\n\"W 2018 roku została podpisana umowa na system Patriot, który już jest na ziemi polskiej. W 2019 roku podpisano umowę na zestawy HIMARS, które trafią do naszego kraju w przyszłym roku. W 2020 roku podpisano umowę na samoloty F-35, których niestety pierwsza dostawa trafi do Polski w 2024 roku. W 2021 roku podpisano umowę na Bayraktary TB2 - taktyczny bezzałogowy system powietrzny, turecki sprzęt świetnie sprawdzający się na Ukrainie, już jest na wyposażeniu Wojska Polskiego. W 2022 roku była umowa na Abramsy, których dostawa będzie w roku 2023\" - powiedział Błaszczak.\n\n\n\nOdnosząc się do współpracy z Koreą Płd. szef MON powiedział, że \"w 2023 roku do Polski trafi 12 samolotów bojowych FA 50\" oraz \"wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo o zasięgu do 300 km\".\n\n\n\nK2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach.\n\n\n\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Wszyscy sąsiedzi Rosji zdają sobie sprawę z zagrożenia, jakie niesie to sąsiedztwo. Dlatego w ostatnim czasie, zwłaszcza w ostatnich kilku latach, podjęliśmy ogromny wysiłek, by umocnić, zmodernizować polską armię\" - powiedział szef rządu w Morągu (woj. warmińsko-mazurskie) podczas przekazania pierwszych czołgów K2 żołnierzom 20. Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej wchodzącej w skład 16. Dywizji Zmechanizowanej.\n\n\n\n\"Można rzec tak: albo masz się czym bronić i nie musisz się bronić, albo nie masz się czym bronić i wtedy musisz się bronić. My chcemy mieć tak silną armię, tak dobrze zmodernizowaną armię i nowoczesny sprzęt, by nikomu nie przyszło do głowy, żeby Polskę zaatakować\" - powiedział Morawiecki.\n\n\n\nPrzekonywał, że Polska jest bezpieczna, ale \"musimy umacniać naszą armię miesiąc po miesiącu\". \"I to się dzieje\" - dodał zaznaczając, że \"do wzmocnienia polskiej armii potrzebna była naprawa polskiego budżetu\".\n\n\n\n\"Nasi poprzednicy sądzili, że mogą w budżecie zaoszczędzić na armii. (...) My inwestujemy w najnowocześniejszy sprzęt, bo wiemy, że oszczędności na armii to pseudooszczędności i pseudoinwestycje, które powstają z tego powodu, że oszczędzamy na armii\" - mówił premier.\n\n\n\nStwierdził, że \"dobry budżet, silny budżet, idzie w parze ręką w rękę z silną armią\". \"Naprawa tego budżetu stanowiła, to moje ulubione słowo, kamień milowy na drodze do wzmocnienia polskiej armii\" - powiedział Morawiecki.\n\n\n\nOcenił, że zakup z Korei Płd. jest korzystny z kilku względów – sprzęt jest kompatybilny z systemami NATO, jest \"kupowany w rozsądnej cenie\", reprezentuje najnowszy poziom technologiczny, a - jak dodał - \"kupując sprzęt koreański kupujemy jednocześnie myśl techniczną\". Według założeń w produkcji czołgów zamawianych w Korei Płd. ma uczestniczyć polski przemysł.\n\n\n\nMorawiecki dziękował za współpracę MON i Ministerstwa Finansów i za powołanie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, do którego mają trafiać pozabudżetowe środki przeznaczane na obronność. \"Dzięki tym wysiłkom mogliśmy szybko sfinansować te zakupy\" – powiedział.\n\n\n\nSzef MON, wicepremier Mariusz Błaszczak powiedział, że Wojsko Polskie jest wzmacniane bo priorytetem dla rządu jest bezpieczeństwo. \"Jesteśmy konsekwentni w działaniu. Bardzo się cieszę z tego, że w tak krótkim czasie osiągnęliśmy sukces, polegający na tym, że sprzęt wojskowy najwyższej jakości trafił do Polski, jest na polskiej ziemi, w rękach polskich świetnych, doświadczonych żołnierzy, którzy są przygotowani, by skutecznie bronić naszej ojczyzny\" - powiedział.\n\n\n\nOcenił, że ci żołnierze \"udowadniają to swoją codzienną służbą, jako, że służą na granicy z obwodem kaliningradzkim i z Białorusią\".\n\n\n\n\"To dzięki wsparciu żołnierzy z 16. Dywizji Zmechanizowanej utrzymaliśmy w ubiegłym roku granice z Białorusią. Nie ulegliśmy atakowi hybrydowemu, który został zaplanowany w Moskwie i przeprowadzony jesienią ubiegłego roku na Polskę. Więc konsekwentnie wzmacniamy siły zbrojne, wzmacniając też liczebnie Wojsko Polskie\" - oświadczył szef MON.\n\n\n\nDodał, że część załóg jeszcze szkoli się w obsłudze czołgów K2 w Korei Płd. i po zakończeniu szkolenia \"z marszu\" będą gotowe do użytkowania tego sprzętu i odstraszania agresora.\n\n\n\nPoinformował, że czołgiści z 18. Dywizji Zmechanizowanej już szkolą się na czołgach M1A1 Abrams na poligonie w Biedrusku (woj. wielkopolskim) i że w przyszłym roku pierwsze Abramsy będą na wyposażeniu tej dywizji.\n\n\n\nBłaszczak zastrzegł, że nie jest prawdą twierdzenie, że Polska zaczęła zamawiać sprzęt wojskowy dopiero po 24 lutego, czyli po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\n\"W 2018 roku została podpisana umowa na system Patriot, który już jest na ziemi polskiej. W 2019 roku podpisano umowę na zestawy HIMARS, które trafią do naszego kraju w przyszłym roku. W 2020 roku podpisano umowę na samoloty F-35, których niestety pierwsza dostawa trafi do Polski w 2024 roku. W 2021 roku podpisano umowę na Bayraktary TB2 - taktyczny bezzałogowy system powietrzny, turecki sprzęt świetnie sprawdzający się na Ukrainie, już jest na wyposażeniu Wojska Polskiego. W 2022 roku była umowa na Abramsy, których dostawa będzie w roku 2023\" - powiedział Błaszczak.\n\n\n\nOdnosząc się do współpracy z Koreą Płd. szef MON powiedział, że \"w 2023 roku do Polski trafi 12 samolotów bojowych FA 50\" oraz \"wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo o zasięgu do 300 km\".\n\n\n\nK2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach.\n\n\n\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nWszyscy sąsiedzi Rosji zdają sobie sprawę z zagrożenia, jakie niesie to sąsiedztwo, dlatego w ostatnich latach podjęliśmy ogromny wysiłek, by umocnić, zmodernizować polską armię, aby nikomu nie przyszło do głowy, by Polskę zaatakować - powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki.\n\n\n\n\"Wszyscy sąsiedzi Rosji zdają sobie sprawę z zagrożenia, jakie niesie to sąsiedztwo. Dlatego w ostatnim czasie, zwłaszcza w ostatnich kilku latach, podjęliśmy ogromny wysiłek, by umocnić, zmodernizować polską armię\" - powiedział szef rządu w Morągu (woj. warmińsko-mazurskie) podczas przekazania pierwszych czołgów K2 żołnierzom 20. Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej wchodzącej w skład 16. Dywizji Zmechanizowanej.\n\n\n\n\"Można rzec tak: albo masz się czym bronić i nie musisz się bronić, albo nie masz się czym bronić i wtedy musisz się bronić. My chcemy mieć tak silną armię, tak dobrze zmodernizowaną armię i nowoczesny sprzęt, by nikomu nie przyszło do głowy, żeby Polskę zaatakować\" - powiedział Morawiecki.\n\n\n\nPrzekonywał, że Polska jest bezpieczna, ale \"musimy umacniać naszą armię miesiąc po miesiącu\". \"I to się dzieje\" - dodał zaznaczając, że \"do wzmocnienia polskiej armii potrzebna była naprawa polskiego budżetu\".\n\n\n\n\"Nasi poprzednicy sądzili, że mogą w budżecie zaoszczędzić na armii. (...) My inwestujemy w najnowocześniejszy sprzęt, bo wiemy, że oszczędności na armii to pseudooszczędności i pseudoinwestycje, które powstają z tego powodu, że oszczędzamy na armii\" - mówił premier.\n\n\n\nStwierdził, że \"dobry budżet, silny budżet, idzie w parze ręką w rękę z silną armią\". \"Naprawa tego budżetu stanowiła, to moje ulubione słowo, kamień milowy na drodze do wzmocnienia polskiej armii\" - powiedział Morawiecki.\n\n\n\nOcenił, że zakup z Korei Płd. jest korzystny z kilku względów – sprzęt jest kompatybilny z systemami NATO, jest \"kupowany w rozsądnej cenie\", reprezentuje najnowszy poziom technologiczny, a - jak dodał - \"kupując sprzęt koreański kupujemy jednocześnie myśl techniczną\". Według założeń w produkcji czołgów zamawianych w Korei Płd. ma uczestniczyć polski przemysł.\n\n\n\nMorawiecki dziękował za współpracę MON i Ministerstwa Finansów i za powołanie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, do którego mają trafiać pozabudżetowe środki przeznaczane na obronność. \"Dzięki tym wysiłkom mogliśmy szybko sfinansować te zakupy\" – powiedział.\n\n\n\nSzef MON, wicepremier Mariusz Błaszczak powiedział, że Wojsko Polskie jest wzmacniane bo priorytetem dla rządu jest bezpieczeństwo. \"Jesteśmy konsekwentni w działaniu. Bardzo się cieszę z tego, że w tak krótkim czasie osiągnęliśmy sukces, polegający na tym, że sprzęt wojskowy najwyższej jakości trafił do Polski, jest na polskiej ziemi, w rękach polskich świetnych, doświadczonych żołnierzy, którzy są przygotowani, by skutecznie bronić naszej ojczyzny\" - powiedział.\n\n\n\nOcenił, że ci żołnierze \"udowadniają to swoją codzienną służbą, jako, że służą na granicy z obwodem kaliningradzkim i z Białorusią\".\n\n\n\n\"To dzięki wsparciu żołnierzy z 16. Dywizji Zmechanizowanej utrzymaliśmy w ubiegłym roku granice z Białorusią. Nie ulegliśmy atakowi hybrydowemu, który został zaplanowany w Moskwie i przeprowadzony jesienią ubiegłego roku na Polskę. Więc konsekwentnie wzmacniamy siły zbrojne, wzmacniając też liczebnie Wojsko Polskie\" - oświadczył szef MON.\n\n\n\nDodał, że część załóg jeszcze szkoli się w obsłudze czołgów K2 w Korei Płd. i po zakończeniu szkolenia \"z marszu\" będą gotowe do użytkowania tego sprzętu i odstraszania agresora.\n\n\n\nPoinformował, że czołgiści z 18. Dywizji Zmechanizowanej już szkolą się na czołgach M1A1 Abrams na poligonie w Biedrusku (woj. wielkopolskim) i że w przyszłym roku pierwsze Abramsy będą na wyposażeniu tej dywizji.\n\n\n\nBłaszczak zastrzegł, że nie jest prawdą twierdzenie, że Polska zaczęła zamawiać sprzęt wojskowy dopiero po 24 lutego, czyli po agresji Rosji na Ukrainę.\n\n\n\n\"W 2018 roku została podpisana umowa na system Patriot, który już jest na ziemi polskiej. W 2019 roku podpisano umowę na zestawy HIMARS, które trafią do naszego kraju w przyszłym roku. W 2020 roku podpisano umowę na samoloty F-35, których niestety pierwsza dostawa trafi do Polski w 2024 roku. W 2021 roku podpisano umowę na Bayraktary TB2 - taktyczny bezzałogowy system powietrzny, turecki sprzęt świetnie sprawdzający się na Ukrainie, już jest na wyposażeniu Wojska Polskiego. W 2022 roku była umowa na Abramsy, których dostawa będzie w roku 2023\" - powiedział Błaszczak.\n\n\n\nOdnosząc się do współpracy z Koreą Płd. szef MON powiedział, że \"w 2023 roku do Polski trafi 12 samolotów bojowych FA 50\" oraz \"wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo o zasięgu do 300 km\".\n\n\n\nK2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji 3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi 7,62 mm karabin maszynowy oraz 12,7 mm wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM). Zaawansowany system kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia na dalekich dystansach.\n\n\n\nOpancerzenie czołgu K2 już w standardowej konfiguracji, które może być dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill (VIRSS) i hard kill (KAPS), zapewnia wysoką odporność balistyczną i przeciwminową. Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy 1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które zapewniają wysoką prędkość i mobilność w każdym terenie. Czołg charakteryzuje się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem zawieszenia hydropneumatycznego. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":3,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179936,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-6.9 C
Olsztyn
czwartek, 19 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Premier odebrał w Morągu pierwsze czołgi K2

BartoszycePremier odebrał w Morągu pierwsze czołgi K2

W Morągu premier Mateusz Morawiecki odebrał pierwsze czołgi K2, przekazując je żołnierzom 20. Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej wchodzącej w skład 16. Dywizji Zmechanizowanej. W swoim wystąpieniu powiedział, że w ostatnich latach ogromnie umocniono polską armię, aby Polska nie była już łatwym celem dla żadnego agresora. Zakup sprzętu z Korei Południowej jest bardzo korzystny ze względu na kompatybilność z systemami NATO, rozsądną cenę i najnowszy poziom technologiczny. Premier podziękował Ministerstwu Obrony Narodowej i Ministerstwu Finansów za powołanie Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, do którego trafiają pozabudżetowe środki przeznaczone na obronność. Szef MON Mariusz Błaszczak stwierdził, że Polska stopniowo wzmacnia swoje siły zbrojne, a zamawianie sprzętu rozpoczęło się już przed agresją Rosji na Ukrainę. Źródło: PAP.

Przeczytaj także

reklama
1 Komentarz
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama