-0 C
Olsztyn
poniedziałek, 30 stycznia, 2023
reklama

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Kolejna dotacja Bundestagu dla pałacu w Sztynorcie

WęgorzewoKolejna dotacja Bundestagu dla pałacu w Sztynorcie

Bundestag przyznał kolejną dotację, tym razem w kwocie 1,5 mln euro na remont pałacu w Sztynorcie na Mazurach – poinformował prezes Polsko-Niemieckiej Fundacji Ochrony Zabytków Kultury Wojciech Wrzecionkowski.

reklama

Pieniądze, o przyznaniu których niemiecki parlament zdecydował w ostatni piątek, mają być wykorzystane w całości w przyszłym roku. „W tej chwili trudno powiedzieć, na co dokładnie je przeznaczymy, bo potrzeb jest wiele. Musimy zastanowić się ze specjalistami, jakie prace są najpilniejsze” – przekazał Wrzecionkowski.

W zabytkowym pałacu w Sztynorcie, który przed przejęciem przez fundację popadał w ruinę, od kilku lat prowadzone są etapami prace ratunkowe, remontowe i konserwatorskie. W ostatnim czasie wykonano prace m.in. przy wzmocnieniu fundamentów i naprawie więźby dachowej.

reklama

„Dotację najchętniej wykorzystalibyśmy na wykonanie nowej elewacji i dachu, ale będzie to możliwe dopiero wtedy, gdy będziemy mieli pewność, że konstrukcja budynku jest już ustabilizowana” – wyjaśnił prezes.

Rok 2023. Jakie czekają nas wydarzenia historyczne?

To największa z dotychczasowych dotacji. W poprzednich latach Bundestag wsparł fundację łącznie kwotą ponad 2 mln euro. Zdaniem Wrzecionkowskiego, żeby przywrócić dawną świetność pałacu, potrzeba w sumie nawet 30-40 mln euro.

reklama

Dlatego – jak mówił – fundacja liczy na dalsze wsparcie od Bundestagu i będzie aplikować o dofinansowanie również do polskiego ministerstwa kultury i innych instytucji. W tym roku warmińsko-mazurski wojewódzki konserwator zabytków przekazał 100 tys. zł na badania konserwatorskie w pałacu, a Urząd Marszałkowski w Olsztynie – 50 tys. zł na konserwację zabytkowych belek polichromowanych.

Sztynort to wieś w powiecie węgorzewskim, znana żeglarzom z największego portu na Mazurach. Dla miłośników historii jest to z kolei ważne miejsce ze względu na XVII-wieczny pałac należący kiedyś do jednego z najważniejszych pruskich rodów arystokratycznych – Lehndorffów. Z tej rodziny wywodził się m.in. jeden z warmińskich biskupów, a wielu jej członków służyło w armii i pracowało w dyplomacji, również w służbie polskich królów.

Mija 105 rocznica śmierci Wojciecha Kętrzyńskiego

W czasach PRL-u w sztynorckim pałacu mieściła się administracja PGR-u i stołówka. W latach 90. budynek popadł w ruinę. W 2009 r. prawo własności do pałacu zostało nieodpłatnie przekazane Polsko-Niemieckiej Fundacji Ochrony Zabytków Kultury przez ówczesnego właściciela, który uznał, że nie udźwignie kosztów remontu obiektu. Fundacja planuje, żeby po zakończeniu remontu całego pałacu znalazło się tu m.in. muzeum szlachty wschodniopruskiej.

źródło: PAP

reklama
reklama
reklama
reklama

3 KOMENTARZY

3 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Jaro twusk
1 grudnia 2022 14:08

Całe szczęście że to nie jest czerwony arbuz nowomiejski

:)
1 grudnia 2022 14:42

To XVII-wieczna budowla rodu Lehndorff, której częstym gościem był biskup Ignacy Krasicki. Według lokalnych legend powiedział On hrabiemu Heinrichowi Lehndorffowi, że „Kto ma Sztynort, ten posiada Mazury”. Lehndorff był jednym z potężniejszych rodów szlachty pruskiej.

Popularne

Rok 2023. Jakie czekają nas wydarzenia historyczne?