-2 C
Olsztyn
środa, 8 lutego, 2023
reklama

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Szkoła organizuje festyn, by zebrać na węgiel: MEN: dostrzegamy skutki rosnących cen

MrągowoSzkoła organizuje festyn, by zebrać na węgiel: MEN: dostrzegamy skutki rosnących cen

W niedzielę w szkole podstawowej w Choszczewie na Mazurach odbędzie się festyn „Przez żołądek do…pieca”, podczas którego rodzice będą zbierać pieniądze na zakup węgla do ogrzania szkoły. MEiN zapewniło, że „dostrzega skutki rosnących cen energii dla odbiorców końcowych, w tym dla szkół i placówek oświatowych”.

reklama

Rzecznik prasowa Ministerstwa Edukacji i Nauki Adrianna Całus-Polak została zapytana o wzrost cen energii w kontekście funkcjonowania małych, wiejskich szkół po tym, gdy jedna z takich placówek, w Choszczewie na Mazurach, ogłosiła, że będzie zbierała pieniądze na opał podczas niedzielnego festynu.

Całus-Polak zapewniła, że „Minister Edukacji i Nauki dostrzega skutki rosnących cen energii dla odbiorców końcowych, w tym dla szkół i placówek oświatowych”. Wymieniła, że resort i rząd podejmują szereg działań, by szkoły i placówki oświatowe mogły funkcjonować zimą. Wśród działań rzecznik resortu wskazała m.in. zamrożenie cen gazu do końca 2023 roku i jednorazowy dodatek „na pokrycie 40 proc. wzrostu kosztów ogrzewania w sezonie”.

reklama

„Ponadto, Rząd RP przekazał jednostkom samorządu terytorialnego w tym roku dodatkowe 13,7 mld zł na zadania publiczne, w tym zadania z zakresu poprawy efektywności energetycznej oraz ograniczenia kosztów zakupu ciepła. Środki te samorządy mogą przeznaczyć na bieżącą działalność, w tym funkcjonowanie szkół i placówek oświatowych. Gminy otrzymały od 2,9 mln zł, powiaty – od 6,1 mln zł, a województwa – od 32,7 mln zł” – wymieniła Całus-Polak. Przypomniała, że „trwają prace nad projektem ustawy o szczególnej ochronie odbiorców paliw gazowych w 2023 r. w związku z sytuacją na rynku gazu”.

Prezydent Olsztyna wydał zalecenia urzędnikiem ws. oszczędzania energii: nie mogą bez powodu włączać oświetlenia

„Ponadto, niesamorządowe szkoły mogą zwrócić się o pomoc do dotujących je jednostek samorządu terytorialnego. Zgodnie z przepisami ustawy o finansowaniu zadań oświatowych organ stanowiący jednostki samorządu terytorialnego ma możliwość podjęcia uchwały w celu zwiększenia dotacji szkołom niesamorządowym” – przypomniała.

reklama

Całus-Polak nie odpowiedziała, czy do resortu docierają sygnały z niepublicznych wiejskich szkół o ich kłopotach z zakupem opału.

Festyn „Przez żołądek do … pieca” jest inicjatywą rodziców dzieci uczących się w niepublicznej szkole w Choszczewie w gminie Sorkwity na Mazurach. Przedstawicielka rady rodziców tej szkoły Monika Świniarska w rozmowie zapowiedziała, że rodzice zrobią wszystko, by dzieci nie musiały z powodu braku opału uczyć się zdalnie. „Dlatego każdy z rodziców coś przygotuje, jedni obiady, inni ciasta, wszystko, co zarobimy przeznaczymy na kupienie węgla. Potrzebujemy na to 50 tys. zł” – powiedziała Świniarska.

Szkoła zbiera też pieniądze na węgiel na portalu zrzutka.pl.

W szkole w Choszczewie uczy się 62 uczniów i przedszkolaków nie tylko z tej wsi, ale i kilku sąsiednich. Szkoła jest niepubliczna – w 2012 roku samorząd chciał ją zlikwidować i wówczas przejęło ją Stowarzyszenie „Edukator” z Łomży. Od tej pory placówka utrzymuje się z subwencji oświatowej liczonej na podstawie liczby uczniów, dotacji z ministerstwa, wsparcia sponsorów oraz pozyskuje środki poprzez organizację akcji dobroczynnych, w które angażują się rodzice, nauczyciele i lokalni mieszkańcy.

Olsztyn ma budżet na 2023, miasto najwięcej wyda na oświatę oraz transport

Prezes Zarządu Stowarzyszenia „Edukator” Stanisława Barbara Kuczałek powiedziała, że szkoła w Choszczewie została w ostatnich latach gruntownie wyremontowana. „Taka była konieczność. A teraz brakuje na opał. Jesteśmy stowarzyszeniem non profit, nie mamy skąd wziąć pieniędzy na zakup węgla. Gdyby dotacja oświatowa była wyższa problemu by nie było” – przyznała dodając, że miejscowy samorząd tj. gmina Sorkwity bardzo dobrze współpracuje ze szkołą. „Ale wiadomo, że samorządom też brakuje środków” – dodała Kuczałek, która przyznała, że w Choszczewie lokalna społeczność bardzo zaangażowała się w zbiórkę pieniędzy na węgiel, co „jest bardzo budujące”.

Kuczałek w rozmowie przyznała, że podobne problemy mają także inne wiejskie szkoły uratowane przed likwidacją, a prowadzone dziś przez Stowarzyszenie „Edukator”. „Mamy pod opieką 36 szkół i 2 przedszkola. W trudnej sytuacji obecnie jest 6 z tych szkół” – powiedziała. Przyznała, że rosnące ceny prądu i opału mogą sprawić kłopoty innym niepublicznym szkołom prowadzonym przez organizacje non profit. „Sądzę, że niestety może to nastąpić” – przyznała.

źródło: PAP

reklama
reklama
reklama
reklama
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
Popularne

Od roku nie rozpoczęła się sprawa "Helpera", wyłączają się kolejni sędziowie z Olsztyna