\nJak zaznaczył, zarzut sformułowano po zgromadzeniu całokształtu materiału dowodowego m.in. przesłuchań świadków i uzyskaniu opinii biegłych oraz przeprowadzeniu w ostatnim czasie czynności procesowych na miejscu zdarzenia z udziałem biegłego z zakresu balistyki. Według prokuratury, śledztwo w tej sprawie powinno niedługo zakończyć się aktem oskarżenia. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179019,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPrzesłuchany w charakterze podejrzanego Mateusz Cz. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. \"Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonymi; zakaz opuszczania kraju oraz zawieszenie w czynnościach służbowych\" - przekazał rzecznik prokuratury.\n\n\n\nJak zaznaczył, zarzut sformułowano po zgromadzeniu całokształtu materiału dowodowego m.in. przesłuchań świadków i uzyskaniu opinii biegłych oraz przeprowadzeniu w ostatnim czasie czynności procesowych na miejscu zdarzenia z udziałem biegłego z zakresu balistyki. Według prokuratury, śledztwo w tej sprawie powinno niedługo zakończyć się aktem oskarżenia. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179019,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"A poprzez możliwość oddania niekontrolowanego strzału podczas obezwładniania Tomasza N. naraził przebywające w pokoju osoby, w tym troje małoletnich dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu\" - wynika z zarzutu.\n\n\n\nPrzesłuchany w charakterze podejrzanego Mateusz Cz. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. \"Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonymi; zakaz opuszczania kraju oraz zawieszenie w czynnościach służbowych\" - przekazał rzecznik prokuratury.\n\n\n\nJak zaznaczył, zarzut sformułowano po zgromadzeniu całokształtu materiału dowodowego m.in. przesłuchań świadków i uzyskaniu opinii biegłych oraz przeprowadzeniu w ostatnim czasie czynności procesowych na miejscu zdarzenia z udziałem biegłego z zakresu balistyki. Według prokuratury, śledztwo w tej sprawie powinno niedługo zakończyć się aktem oskarżenia. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179019,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nMateuszowi Cz. zarzucono, że oddanym strzałem jednocześnie nieumyślnie spowodował również u Anny D. - znajdującej się w pobliżu 32-latka - \"naruszenie czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni\". To policjantka, którą pocisk zranił w rękę.\n\n\n\n\"A poprzez możliwość oddania niekontrolowanego strzału podczas obezwładniania Tomasza N. naraził przebywające w pokoju osoby, w tym troje małoletnich dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu\" - wynika z zarzutu.\n\n\n\nPrzesłuchany w charakterze podejrzanego Mateusz Cz. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. \"Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonymi; zakaz opuszczania kraju oraz zawieszenie w czynnościach służbowych\" - przekazał rzecznik prokuratury.\n\n\n\nJak zaznaczył, zarzut sformułowano po zgromadzeniu całokształtu materiału dowodowego m.in. przesłuchań świadków i uzyskaniu opinii biegłych oraz przeprowadzeniu w ostatnim czasie czynności procesowych na miejscu zdarzenia z udziałem biegłego z zakresu balistyki. Według prokuratury, śledztwo w tej sprawie powinno niedługo zakończyć się aktem oskarżenia. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179019,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \n\"Podczas próby jego obezwładnienia niedostatecznie ocenił stopień i skalę występującego zagrożenia i ryzyka, użył służbowej broni palnej, oddając strzał w klatkę piersiową Tomasza N., powodując u niego obrażenia ciała, a w konsekwencji nieumyślnie spowodował jego śmierć\" - wyjaśnił prokurator.\n\n\n\nMateuszowi Cz. zarzucono, że oddanym strzałem jednocześnie nieumyślnie spowodował również u Anny D. - znajdującej się w pobliżu 32-latka - \"naruszenie czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni\". To policjantka, którą pocisk zranił w rękę.\n\n\n\n\"A poprzez możliwość oddania niekontrolowanego strzału podczas obezwładniania Tomasza N. naraził przebywające w pokoju osoby, w tym troje małoletnich dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu\" - wynika z zarzutu.\n\n\n\nPrzesłuchany w charakterze podejrzanego Mateusz Cz. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. \"Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonymi; zakaz opuszczania kraju oraz zawieszenie w czynnościach służbowych\" - przekazał rzecznik prokuratury.\n\n\n\nJak zaznaczył, zarzut sformułowano po zgromadzeniu całokształtu materiału dowodowego m.in. przesłuchań świadków i uzyskaniu opinii biegłych oraz przeprowadzeniu w ostatnim czasie czynności procesowych na miejscu zdarzenia z udziałem biegłego z zakresu balistyki. Według prokuratury, śledztwo w tej sprawie powinno niedługo zakończyć się aktem oskarżenia. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179019,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak poinformował w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski, Mateuszowi Cz. zarzucono, że jako funkcjonariusz policji nie dopełnił obowiązków i przekroczył swoje uprawnienia podczas interwencji podjętej wobec Tomasza N.\n\n\n\n\"Podczas próby jego obezwładnienia niedostatecznie ocenił stopień i skalę występującego zagrożenia i ryzyka, użył służbowej broni palnej, oddając strzał w klatkę piersiową Tomasza N., powodując u niego obrażenia ciała, a w konsekwencji nieumyślnie spowodował jego śmierć\" - wyjaśnił prokurator.\n\n\n\nMateuszowi Cz. zarzucono, że oddanym strzałem jednocześnie nieumyślnie spowodował również u Anny D. - znajdującej się w pobliżu 32-latka - \"naruszenie czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni\". To policjantka, którą pocisk zranił w rękę.\n\n\n\n\"A poprzez możliwość oddania niekontrolowanego strzału podczas obezwładniania Tomasza N. naraził przebywające w pokoju osoby, w tym troje małoletnich dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu\" - wynika z zarzutu.\n\n\n\nPrzesłuchany w charakterze podejrzanego Mateusz Cz. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. \"Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonymi; zakaz opuszczania kraju oraz zawieszenie w czynnościach służbowych\" - przekazał rzecznik prokuratury.\n\n\n\nJak zaznaczył, zarzut sformułowano po zgromadzeniu całokształtu materiału dowodowego m.in. przesłuchań świadków i uzyskaniu opinii biegłych oraz przeprowadzeniu w ostatnim czasie czynności procesowych na miejscu zdarzenia z udziałem biegłego z zakresu balistyki. Według prokuratury, śledztwo w tej sprawie powinno niedługo zakończyć się aktem oskarżenia. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179019,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPo trwającym od blisko roku śledztwie Prokuratura Okręgowa w Olsztynie zdecydowała o przedstawieniu funkcjonariuszowi zarzutu.\n\n\n\nJak poinformował w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski, Mateuszowi Cz. zarzucono, że jako funkcjonariusz policji nie dopełnił obowiązków i przekroczył swoje uprawnienia podczas interwencji podjętej wobec Tomasza N.\n\n\n\n\"Podczas próby jego obezwładnienia niedostatecznie ocenił stopień i skalę występującego zagrożenia i ryzyka, użył służbowej broni palnej, oddając strzał w klatkę piersiową Tomasza N., powodując u niego obrażenia ciała, a w konsekwencji nieumyślnie spowodował jego śmierć\" - wyjaśnił prokurator.\n\n\n\nMateuszowi Cz. zarzucono, że oddanym strzałem jednocześnie nieumyślnie spowodował również u Anny D. - znajdującej się w pobliżu 32-latka - \"naruszenie czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni\". To policjantka, którą pocisk zranił w rękę.\n\n\n\n\"A poprzez możliwość oddania niekontrolowanego strzału podczas obezwładniania Tomasza N. naraził przebywające w pokoju osoby, w tym troje małoletnich dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu\" - wynika z zarzutu.\n\n\n\nPrzesłuchany w charakterze podejrzanego Mateusz Cz. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. \"Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonymi; zakaz opuszczania kraju oraz zawieszenie w czynnościach służbowych\" - przekazał rzecznik prokuratury.\n\n\n\nJak zaznaczył, zarzut sformułowano po zgromadzeniu całokształtu materiału dowodowego m.in. przesłuchań świadków i uzyskaniu opinii biegłych oraz przeprowadzeniu w ostatnim czasie czynności procesowych na miejscu zdarzenia z udziałem biegłego z zakresu balistyki. Według prokuratury, śledztwo w tej sprawie powinno niedługo zakończyć się aktem oskarżenia. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179019,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak podawała wówczas policja, obecność funkcjonariuszy nie uspokoiła mężczyzny, który zachowywał się agresywnie i \"stwarzał poważne i realne zagrożenie dla wszystkich osób w tym miejscu\". Miał m.in. dusić policjantkę, która uczestniczyła w interwencji. Policjant Mateusz Cz. oddał wówczas jeden strzał z broni służbowej. Wskutek postrzału w klatkę piersiową 32-latek zmarł.\n\n\n\nPo trwającym od blisko roku śledztwie Prokuratura Okręgowa w Olsztynie zdecydowała o przedstawieniu funkcjonariuszowi zarzutu.\n\n\n\nJak poinformował w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski, Mateuszowi Cz. zarzucono, że jako funkcjonariusz policji nie dopełnił obowiązków i przekroczył swoje uprawnienia podczas interwencji podjętej wobec Tomasza N.\n\n\n\n\"Podczas próby jego obezwładnienia niedostatecznie ocenił stopień i skalę występującego zagrożenia i ryzyka, użył służbowej broni palnej, oddając strzał w klatkę piersiową Tomasza N., powodując u niego obrażenia ciała, a w konsekwencji nieumyślnie spowodował jego śmierć\" - wyjaśnił prokurator.\n\n\n\nMateuszowi Cz. zarzucono, że oddanym strzałem jednocześnie nieumyślnie spowodował również u Anny D. - znajdującej się w pobliżu 32-latka - \"naruszenie czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni\". To policjantka, którą pocisk zranił w rękę.\n\n\n\n\"A poprzez możliwość oddania niekontrolowanego strzału podczas obezwładniania Tomasza N. naraził przebywające w pokoju osoby, w tym troje małoletnich dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu\" - wynika z zarzutu.\n\n\n\nPrzesłuchany w charakterze podejrzanego Mateusz Cz. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. \"Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonymi; zakaz opuszczania kraju oraz zawieszenie w czynnościach służbowych\" - przekazał rzecznik prokuratury.\n\n\n\nJak zaznaczył, zarzut sformułowano po zgromadzeniu całokształtu materiału dowodowego m.in. przesłuchań świadków i uzyskaniu opinii biegłych oraz przeprowadzeniu w ostatnim czasie czynności procesowych na miejscu zdarzenia z udziałem biegłego z zakresu balistyki. Według prokuratury, śledztwo w tej sprawie powinno niedługo zakończyć się aktem oskarżenia. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179019,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDo tragicznego zdarzenia doszło w grudniu ubiegłego roku w trakcie interwencji związanej z awanturą domową. Policjantów z Giżycka powiadomiono o mężczyźnie, który dobijał się do jednego z mieszkań w Wydminach. Po przyjeździe na miejsce zastali tam 32-latka, który był nietrzeźwy, jego partnerkę i trójkę dzieci w wieku: rok, 9 i 17 lat.\n\n\n\nJak podawała wówczas policja, obecność funkcjonariuszy nie uspokoiła mężczyzny, który zachowywał się agresywnie i \"stwarzał poważne i realne zagrożenie dla wszystkich osób w tym miejscu\". Miał m.in. dusić policjantkę, która uczestniczyła w interwencji. Policjant Mateusz Cz. oddał wówczas jeden strzał z broni służbowej. Wskutek postrzału w klatkę piersiową 32-latek zmarł.\n\n\n\nPo trwającym od blisko roku śledztwie Prokuratura Okręgowa w Olsztynie zdecydowała o przedstawieniu funkcjonariuszowi zarzutu.\n\n\n\nJak poinformował w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski, Mateuszowi Cz. zarzucono, że jako funkcjonariusz policji nie dopełnił obowiązków i przekroczył swoje uprawnienia podczas interwencji podjętej wobec Tomasza N.\n\n\n\n\"Podczas próby jego obezwładnienia niedostatecznie ocenił stopień i skalę występującego zagrożenia i ryzyka, użył służbowej broni palnej, oddając strzał w klatkę piersiową Tomasza N., powodując u niego obrażenia ciała, a w konsekwencji nieumyślnie spowodował jego śmierć\" - wyjaśnił prokurator.\n\n\n\nMateuszowi Cz. zarzucono, że oddanym strzałem jednocześnie nieumyślnie spowodował również u Anny D. - znajdującej się w pobliżu 32-latka - \"naruszenie czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni\". To policjantka, którą pocisk zranił w rękę.\n\n\n\n\"A poprzez możliwość oddania niekontrolowanego strzału podczas obezwładniania Tomasza N. naraził przebywające w pokoju osoby, w tym troje małoletnich dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu\" - wynika z zarzutu.\n\n\n\nPrzesłuchany w charakterze podejrzanego Mateusz Cz. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. \"Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonymi; zakaz opuszczania kraju oraz zawieszenie w czynnościach służbowych\" - przekazał rzecznik prokuratury.\n\n\n\nJak zaznaczył, zarzut sformułowano po zgromadzeniu całokształtu materiału dowodowego m.in. przesłuchań świadków i uzyskaniu opinii biegłych oraz przeprowadzeniu w ostatnim czasie czynności procesowych na miejscu zdarzenia z udziałem biegłego z zakresu balistyki. Według prokuratury, śledztwo w tej sprawie powinno niedługo zakończyć się aktem oskarżenia. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179019,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nZarzut niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przedstawiła olsztyńska prokuratura policjantowi, który podczas interwencji w Wydminach (woj. warmińsko-mazurskie) śmiertelnie postrzelił agresywnie zachowującego się 32-letniego mężczyznę.\n\n\n\nDo tragicznego zdarzenia doszło w grudniu ubiegłego roku w trakcie interwencji związanej z awanturą domową. Policjantów z Giżycka powiadomiono o mężczyźnie, który dobijał się do jednego z mieszkań w Wydminach. Po przyjeździe na miejsce zastali tam 32-latka, który był nietrzeźwy, jego partnerkę i trójkę dzieci w wieku: rok, 9 i 17 lat.\n\n\n\nJak podawała wówczas policja, obecność funkcjonariuszy nie uspokoiła mężczyzny, który zachowywał się agresywnie i \"stwarzał poważne i realne zagrożenie dla wszystkich osób w tym miejscu\". Miał m.in. dusić policjantkę, która uczestniczyła w interwencji. Policjant Mateusz Cz. oddał wówczas jeden strzał z broni służbowej. Wskutek postrzału w klatkę piersiową 32-latek zmarł.\n\n\n\nPo trwającym od blisko roku śledztwie Prokuratura Okręgowa w Olsztynie zdecydowała o przedstawieniu funkcjonariuszowi zarzutu.\n\n\n\nJak poinformował w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski, Mateuszowi Cz. zarzucono, że jako funkcjonariusz policji nie dopełnił obowiązków i przekroczył swoje uprawnienia podczas interwencji podjętej wobec Tomasza N.\n\n\n\n\"Podczas próby jego obezwładnienia niedostatecznie ocenił stopień i skalę występującego zagrożenia i ryzyka, użył służbowej broni palnej, oddając strzał w klatkę piersiową Tomasza N., powodując u niego obrażenia ciała, a w konsekwencji nieumyślnie spowodował jego śmierć\" - wyjaśnił prokurator.\n\n\n\nMateuszowi Cz. zarzucono, że oddanym strzałem jednocześnie nieumyślnie spowodował również u Anny D. - znajdującej się w pobliżu 32-latka - \"naruszenie czynności narządu ciała na okres powyżej 7 dni\". To policjantka, którą pocisk zranił w rękę.\n\n\n\n\"A poprzez możliwość oddania niekontrolowanego strzału podczas obezwładniania Tomasza N. naraził przebywające w pokoju osoby, w tym troje małoletnich dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu\" - wynika z zarzutu.\n\n\n\nPrzesłuchany w charakterze podejrzanego Mateusz Cz. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. \"Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonymi; zakaz opuszczania kraju oraz zawieszenie w czynnościach służbowych\" - przekazał rzecznik prokuratury.\n\n\n\nJak zaznaczył, zarzut sformułowano po zgromadzeniu całokształtu materiału dowodowego m.in. przesłuchań świadków i uzyskaniu opinii biegłych oraz przeprowadzeniu w ostatnim czasie czynności procesowych na miejscu zdarzenia z udziałem biegłego z zakresu balistyki. Według prokuratury, śledztwo w tej sprawie powinno niedługo zakończyć się aktem oskarżenia. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":1,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":179019,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-2.1 C
Olsztyn
czwartek, 19 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Zarzut po śmiertelnym postrzeleniu 32-latka przez policjanta. Kula trafiła Tomasza N. w serce

GiżyckoZarzut po śmiertelnym postrzeleniu 32-latka przez policjanta. Kula trafiła Tomasza N. w...

Policjant, który w trakcie interwencji w Wydminach zastrzelił agresywnego 32-latka, został oskarżony przez olsztyńską prokuraturę. Funkcjonariuszowi zarzucono niedopełnienie obowiązków oraz przekroczenie uprawnień. Do zdarzenia doszło w grudniu ubiegłego roku, kiedy to agresywny mężczyzna doprowadził do interwencji policji. Po przybyciu na miejsce, policjanci zastali tam nietrzeźwego mężczyznę, jego partnerkę oraz ich trójkę dzieci. Do momentu, kiedy strzał padł, mężczyzna był duszący policjantkę i działał agresywnie. Zarzuty przedstawione policjantowi wynikają z faktu, że niedostatecznie ocenił stopień oraz skalę zagrożenia płynącego z zachowania 32-latka. Oddając strzał, naraził na bezpośrednie niebezpieczeństwo życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu przebywające w pokoju osoby, w tym troje małoletnich dzieci. Zarzucany funkcjonariusz nie przyznał się do winy. Źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
15 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?

Wciągające audiobooki – najlepsze historie do słuchania

Są takie opowieści, które „klikają” od pierwszych minut.
reklama
reklama