\nJak powiedział prezes Fundacji \"Grunwald 1410\" Henryk Kacprzyk, organizatorzy po zakończeniu imprezy zwykle pozwalają okolicznym mieszkańcom wykorzystywać na opał pozostałości ogrodzenia czy drewniane elementy obozu rycerskiego, które nie będą przydatne za rok. Jednak - jak zaznaczył - warunkiem jest wcześniejsze uzyskanie zgody od fundacji.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":148067,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Przyznał się do tego czynu, będzie odpowiadał przed sądem. Za kradzież grozi kara do pięciu lat więzienia.\n\n\n\nJak powiedział prezes Fundacji \"Grunwald 1410\" Henryk Kacprzyk, organizatorzy po zakończeniu imprezy zwykle pozwalają okolicznym mieszkańcom wykorzystywać na opał pozostałości ogrodzenia czy drewniane elementy obozu rycerskiego, które nie będą przydatne za rok. Jednak - jak zaznaczył - warunkiem jest wcześniejsze uzyskanie zgody od fundacji.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":148067,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Skradzione żerdzie podejrzany zabrał na swoją posesję. Planował wykorzystać to drewno jako opał\" - powiedziała asp. Anna Karczewska z ostródzkiej policji.\n\n\n\nMężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Przyznał się do tego czynu, będzie odpowiadał przed sądem. Za kradzież grozi kara do pięciu lat więzienia.\n\n\n\nJak powiedział prezes Fundacji \"Grunwald 1410\" Henryk Kacprzyk, organizatorzy po zakończeniu imprezy zwykle pozwalają okolicznym mieszkańcom wykorzystywać na opał pozostałości ogrodzenia czy drewniane elementy obozu rycerskiego, które nie będą przydatne za rok. Jednak - jak zaznaczył - warunkiem jest wcześniejsze uzyskanie zgody od fundacji.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":148067,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nO kradzieży powiadomił organizator historycznej inscenizacji, który oszacował szkody na 6 tys. zł. Sprawcę ustalili policjanci z posterunku w Stębarku, ogrodzenie udało się odzyskać.\n\n\n\n\"Skradzione żerdzie podejrzany zabrał na swoją posesję. Planował wykorzystać to drewno jako opał\" - powiedziała asp. Anna Karczewska z ostródzkiej policji.\n\n\n\nMężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Przyznał się do tego czynu, będzie odpowiadał przed sądem. Za kradzież grozi kara do pięciu lat więzienia.\n\n\n\nJak powiedział prezes Fundacji \"Grunwald 1410\" Henryk Kacprzyk, organizatorzy po zakończeniu imprezy zwykle pozwalają okolicznym mieszkańcom wykorzystywać na opał pozostałości ogrodzenia czy drewniane elementy obozu rycerskiego, które nie będą przydatne za rok. Jednak - jak zaznaczył - warunkiem jest wcześniejsze uzyskanie zgody od fundacji.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":148067,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nWedług policji 66-letni mieszkaniec gminy Grunwald skorzystał z zamieszania związanego z wyjazdem rycerzy i pracami porządkowymi po obchodach. Przyjechał traktorem i rozebrał część drewnianego ogrodzenia, które odgradzało widzów od walczących wojsk polskich i krzyżackich.\n\n\n\nO kradzieży powiadomił organizator historycznej inscenizacji, który oszacował szkody na 6 tys. zł. Sprawcę ustalili policjanci z posterunku w Stębarku, ogrodzenie udało się odzyskać.\n\n\n\n\"Skradzione żerdzie podejrzany zabrał na swoją posesję. Planował wykorzystać to drewno jako opał\" - powiedziała asp. Anna Karczewska z ostródzkiej policji.\n\n\n\nMężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Przyznał się do tego czynu, będzie odpowiadał przed sądem. Za kradzież grozi kara do pięciu lat więzienia.\n\n\n\nJak powiedział prezes Fundacji \"Grunwald 1410\" Henryk Kacprzyk, organizatorzy po zakończeniu imprezy zwykle pozwalają okolicznym mieszkańcom wykorzystywać na opał pozostałości ogrodzenia czy drewniane elementy obozu rycerskiego, które nie będą przydatne za rok. Jednak - jak zaznaczył - warunkiem jest wcześniejsze uzyskanie zgody od fundacji.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":148067,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDo kradzieży doszło w niedzielę, czyli nazajutrz po inscenizacji bitwy z 1410 roku na Polach Grunwaldu (woj. warmińsko-mazurskie). Tegoroczne widowisko z udziałem blisko 2 tys. rekonstruktorów z bractw rycerskich obejrzało ponad 20 tys. osób.\n\n\n\nWedług policji 66-letni mieszkaniec gminy Grunwald skorzystał z zamieszania związanego z wyjazdem rycerzy i pracami porządkowymi po obchodach. Przyjechał traktorem i rozebrał część drewnianego ogrodzenia, które odgradzało widzów od walczących wojsk polskich i krzyżackich.\n\n\n\nO kradzieży powiadomił organizator historycznej inscenizacji, który oszacował szkody na 6 tys. zł. Sprawcę ustalili policjanci z posterunku w Stębarku, ogrodzenie udało się odzyskać.\n\n\n\n\"Skradzione żerdzie podejrzany zabrał na swoją posesję. Planował wykorzystać to drewno jako opał\" - powiedziała asp. Anna Karczewska z ostródzkiej policji.\n\n\n\nMężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Przyznał się do tego czynu, będzie odpowiadał przed sądem. Za kradzież grozi kara do pięciu lat więzienia.\n\n\n\nJak powiedział prezes Fundacji \"Grunwald 1410\" Henryk Kacprzyk, organizatorzy po zakończeniu imprezy zwykle pozwalają okolicznym mieszkańcom wykorzystywać na opał pozostałości ogrodzenia czy drewniane elementy obozu rycerskiego, które nie będą przydatne za rok. Jednak - jak zaznaczył - warunkiem jest wcześniejsze uzyskanie zgody od fundacji.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":148067,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZarzut kradzieży usłyszał mężczyzna, który rozebrał i wywiózł części ogrodzenia otaczającego pole, na którym odbyła się inscenizacja bitwy pod Grunwaldem - podała w środę policja. Zdobyte w ten sposób drewno 66-latek chciał wykorzystać na opał.\n\n\n\nDo kradzieży doszło w niedzielę, czyli nazajutrz po inscenizacji bitwy z 1410 roku na Polach Grunwaldu (woj. warmińsko-mazurskie). Tegoroczne widowisko z udziałem blisko 2 tys. rekonstruktorów z bractw rycerskich obejrzało ponad 20 tys. osób.\n\n\n\nWedług policji 66-letni mieszkaniec gminy Grunwald skorzystał z zamieszania związanego z wyjazdem rycerzy i pracami porządkowymi po obchodach. Przyjechał traktorem i rozebrał część drewnianego ogrodzenia, które odgradzało widzów od walczących wojsk polskich i krzyżackich.\n\n\n\nO kradzieży powiadomił organizator historycznej inscenizacji, który oszacował szkody na 6 tys. zł. Sprawcę ustalili policjanci z posterunku w Stębarku, ogrodzenie udało się odzyskać.\n\n\n\n\"Skradzione żerdzie podejrzany zabrał na swoją posesję. Planował wykorzystać to drewno jako opał\" - powiedziała asp. Anna Karczewska z ostródzkiej policji.\n\n\n\nMężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Przyznał się do tego czynu, będzie odpowiadał przed sądem. Za kradzież grozi kara do pięciu lat więzienia.\n\n\n\nJak powiedział prezes Fundacji \"Grunwald 1410\" Henryk Kacprzyk, organizatorzy po zakończeniu imprezy zwykle pozwalają okolicznym mieszkańcom wykorzystywać na opał pozostałości ogrodzenia czy drewniane elementy obozu rycerskiego, które nie będą przydatne za rok. Jednak - jak zaznaczył - warunkiem jest wcześniejsze uzyskanie zgody od fundacji.\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":148067,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Mężczyzna, który podczas inscenizacji bitwy pod Grunwaldem rozbił i wyniósł elementy ogrodzenia pola, usłyszał zarzut kradzieży – poinformowała policja. Mieszkaniec gminy Grunwald wykorzystał zamieszanie związanego z wyjazdem rycerzy i pracami porządkowymi po obchodach. Za zdobyte drewno o wartości 6 tys. złotych planował ogrzać swoje mieszkanie.
reklama
Do kradzieży doszło w niedzielę, dzień po przeprowadzonej przedstawieniu wielkiej bitwy z 1410 roku na Polach Grunwaldzkich. Policja szybko ustaliła tożsamość 66-letniego sprawcy, a skradzione elementy ogrodzenia udało się odzyskać. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży, a za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Jak tłumaczył Henryk Kacprzyk, prezes Fundacji „Grunwald 1410”, organizatorzy cyklicznego widowiska zazwyczaj zezwalają na wykorzystywanie pozostałości i elementów obozu rycerskiego przez okolicznych mieszkańców, jednakże pod warunkiem wcześniejszego uzyskania zgody z Fundacją.