13 C
Olsztyn
środa, 28 września, 2022
reklama

Tragiczna śmierć Krzysztofa z programu „Rolnik szuka żony”. Niedawno poślubił Bogusię

OleckoTragiczna śmierć Krzysztofa z programu „Rolnik szuka żony”. Niedawno poślubił Bogusię
Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Jak donosi Super Express Krzysztof Pachucki, znany z programu „Rolnik szuka żony”, zniknął z domu, a potem popełnił samobójstwo. Miał 56 lat. W ostatniej drodze towarzyszyła mu pogrążona w żałobie rodzina i Marta Manowska, która kilka miesięcy temu pojawiła się na jego ślubie z Bogusią. Pochodził z powiatu oleckiego.

Miłość na planie programu „Rolnik szuka żony”

reklama

Krzysztof Pachucki był jednym z uczestników ósmej edycji programu „Rolnik szuka żony”. Jedną z jego kandydatek była Bogusia, którą zaprosił do swojego gospodarstwa, i która została na dłużej. Po pięciu miesiącach znajomości para się pobrała, na ślubie pojawiła się też Marta Manowska, sama siebie nazywająca „swatką”. I choć wydawać by się mogło, że do szczęścia niczego już im nie brakuje, ta historia nie ma dobrego zakończenia.

Miłość i depresja

Kiedy kilka miesięcy temu oglądaliśmy ślub Krzysztofa i Bogusi, oboje byli bardzo szczęśliwi.

reklama

Sąsiedzi Krzysztofa mówią o nim, że był wspaniałym człowiekiem, choć nie miał łatwego życia i nie umiał sobie poradzić ze stratą. Najpierw odeszła od niego żona, potem dzieci się usamodzielniły, pozakładały swoje rodziny, a choć to naturalna kolej rzeczy, on czuł się bardzo samotny. Z tego powodu wziął udział w programie, szukał kobiety, z którą spędzi resztę życia.

To mu się udało. Poznał Bogusię, z którą połączyło go uczucie.

reklama

Mężczyzna jednak od wielu lat chorował na depresję. Żona wspierała go i opiekowała się nim, jednak nikt nie spodziewał się tej tragedii.

Krzysztof z programu „Rolnik szuka żony” popełnił samobójstwo

Krzysztof w niewyjaśnionych okolicznościach wyszedł z domu, a zaledwie kilka dni później popełnił samobójstwo: powiesił się w swoim gospodarstwie.

W sobotę 4 czerwca, w kościele pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Świętajnie na Mazurach odbył się pogrzeb tragicznie zmarłego mężczyzny. W ostatniej drodze towarzyszyli mu najbliżsi, dzieci z poprzedniego małżeństwa, Bogusia, sąsiedzi i znajomi.

Marta Manowska opublikowała w sieci ujmujący wiersz, a wstrząśnięci uczestnicy programu planują się spotkać i upamiętnić Krzysztofa minutą ciszy.

źródło: Super Express

zobacz też: Oryginalny podarunek dla młodej pary – co podarować w prezencie ślubnym?

reklama
reklama
reklama
reklama
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama