14 C
Olsztyn
poniedziałek, 26 września, 2022
reklama

Budowa Hali Uranii zagrożona? Pojawiły się poważne problemy

OlsztynBudowa Hali Uranii zagrożona? Pojawiły się poważne problemy
Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Trwa przebudowa hali Urania w Olsztynie. Sama kopuła ma kosztować dwa razy więcej. Okazuje się, że problemów jest więcej.

Problemy z budową Uranii

reklama

Inwestycja rozpoczęła się w lipcu 2021 roku. Do niedawna wszystko przebiegało zgodnie z planem. Teraz jednak pojawiły się problemy.

Prezydent Piotr Grzymowicz mówi, że w związku z obecną sytuacją polityczną i gospodarczą ani miasto jako inwestor, ani wykonawca nie mają wpływu na wiele rzeczy.

reklama

Jeszcze miesiąc temu zapewniano, że prace postępują według harmonogramu, i to pomimo nagłego odejścia blisko jednej trzeciej załogi i wzrostu cen materiałów budowlanych.

Pisaliśmy o tym tutaj: Przebudowa Uranii w Olsztynie zagrożona: Ukraińcy wyjechali, brakuje rąk do pracy

Wykonawca chce więcej pieniędzy

reklama

Teraz realizator inwestycji zgłosił brak możliwości dotrzymania zaplanowanego budżetu. W najbliższych dniach ma przedstawić konkretne kwoty.

Tomasz Siemoniak: przekopu Mierzei Wiślanej czy CPK nie należy wrzucać "w wojnę polsko-polską"

Prezydent Grzymowicz tłumaczy, że wzrosły ceny materiałów budowlanych albo w ogóle ich nie ma. Podaje też przykład stali, za którą jeszcze niedawno płacono 300 złotych za tonę – teraz to kwota prawie 700 złotych za tonę.

Bardzo droga kopuła

Największy problem stanowi charakterystyczna dla obiektu kopuła. Położono dachy poziome, między innymi w pomieszczeniach administracyjnych, jednak obecny koszt wybudowania kopuły dwukrotnie przewyższa ten zaplanowany w budżecie.

Prezydent Grzymowicz podkreśla, że miasto nie może znaleźć nikogo, kto zgodziłby się ją wykonać poniżej tego poziomu cenowego.

Brak rąk do pracy

Po wyjeździe Ukraińców brakuje ponad 30 osób do pełnego składu, który mógłby zagwarantować wykonanie prac w terminie. W tej chwili opóźnienia wynoszą trzy tygodnie.

Ktoś wietrzy mieszkanie po zmarłej osobie. Fetor roznosi się po całej ulicy, a sąsiedzi mają problem

źródło: Gazeta Wyborcza

reklama
reklama
reklama
reklama

14 KOMENTARZY

14 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama
reklama
×