\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nDo tragicznego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i motocykla doszło 22 kwietnia 2019 r. w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratury Karol S. wraz z innym policjantem pełnił w tym dniu służbę w nieoznakowanym radiowozie, którego był kierowcą. Około godz. 16 funkcjonariusze zauważyli wyjeżdżający ze stacji paliw motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać go do kontroli.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nBliscy zmarłego motocyklisty prosili sąd w apelacji o podwyższenie orzeczonych dla nich nawiązek, ale sąd nie uwzględnił ich stanowiska; zdecydował, że wystarczające są orzeczone w październiku nawiązki w wysokości po 10 tys. zł na rzecz matki i ojca pokrzywdzonego oraz po 8 tys. zł na rzecz każdej z trzech sióstr pokrzywdzonego.\n\n\n\nDo tragicznego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i motocykla doszło 22 kwietnia 2019 r. w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratury Karol S. wraz z innym policjantem pełnił w tym dniu służbę w nieoznakowanym radiowozie, którego był kierowcą. Około godz. 16 funkcjonariusze zauważyli wyjeżdżający ze stacji paliw motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać go do kontroli.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w październiku ubiegłego roku. Wówczas sąd uznał policjanta za winnego spowodowania wypadku drogowego, w którym zginął motocyklista i skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i orzekł środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na rok. W poniedziałek sąd wydłużył ten czas do dwóch lat. W pozostałej części wyroku nie zmienił.\n\n\n\nBliscy zmarłego motocyklisty prosili sąd w apelacji o podwyższenie orzeczonych dla nich nawiązek, ale sąd nie uwzględnił ich stanowiska; zdecydował, że wystarczające są orzeczone w październiku nawiązki w wysokości po 10 tys. zł na rzecz matki i ojca pokrzywdzonego oraz po 8 tys. zł na rzecz każdej z trzech sióstr pokrzywdzonego.\n\n\n\nDo tragicznego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i motocykla doszło 22 kwietnia 2019 r. w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratury Karol S. wraz z innym policjantem pełnił w tym dniu służbę w nieoznakowanym radiowozie, którego był kierowcą. Około godz. 16 funkcjonariusze zauważyli wyjeżdżający ze stacji paliw motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać go do kontroli.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW poniedziałek odbyła się rozprawa apelacyjna w tej sprawie - wydany wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nPierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w październiku ubiegłego roku. Wówczas sąd uznał policjanta za winnego spowodowania wypadku drogowego, w którym zginął motocyklista i skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i orzekł środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na rok. W poniedziałek sąd wydłużył ten czas do dwóch lat. W pozostałej części wyroku nie zmienił.\n\n\n\nBliscy zmarłego motocyklisty prosili sąd w apelacji o podwyższenie orzeczonych dla nich nawiązek, ale sąd nie uwzględnił ich stanowiska; zdecydował, że wystarczające są orzeczone w październiku nawiązki w wysokości po 10 tys. zł na rzecz matki i ojca pokrzywdzonego oraz po 8 tys. zł na rzecz każdej z trzech sióstr pokrzywdzonego.\n\n\n\nDo tragicznego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i motocykla doszło 22 kwietnia 2019 r. w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratury Karol S. wraz z innym policjantem pełnił w tym dniu służbę w nieoznakowanym radiowozie, którego był kierowcą. Około godz. 16 funkcjonariusze zauważyli wyjeżdżający ze stacji paliw motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać go do kontroli.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta, który w 2018 roku w pościgu za motocyklem nie zdołał wyhamować i śmiertelnie potrącił motocyklistę. Sąd uznał, że przez 2 lata skazany nie będzie mógł pracować jako policjant, poza tym wydano wyrok roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i nawiązki dla bliskich zmarłego.\n\n\n\nW poniedziałek odbyła się rozprawa apelacyjna w tej sprawie - wydany wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nPierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w październiku ubiegłego roku. Wówczas sąd uznał policjanta za winnego spowodowania wypadku drogowego, w którym zginął motocyklista i skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i orzekł środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na rok. W poniedziałek sąd wydłużył ten czas do dwóch lat. W pozostałej części wyroku nie zmienił.\n\n\n\nBliscy zmarłego motocyklisty prosili sąd w apelacji o podwyższenie orzeczonych dla nich nawiązek, ale sąd nie uwzględnił ich stanowiska; zdecydował, że wystarczające są orzeczone w październiku nawiązki w wysokości po 10 tys. zł na rzecz matki i ojca pokrzywdzonego oraz po 8 tys. zł na rzecz każdej z trzech sióstr pokrzywdzonego.\n\n\n\nDo tragicznego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i motocykla doszło 22 kwietnia 2019 r. w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratury Karol S. wraz z innym policjantem pełnił w tym dniu służbę w nieoznakowanym radiowozie, którego był kierowcą. Około godz. 16 funkcjonariusze zauważyli wyjeżdżający ze stacji paliw motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać go do kontroli.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Niespodziewany wyrok dla policjanta, który w pościgu przejechał motocyklistę Daniela","original_cnt":"\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta, który w 2018 roku w pościgu za motocyklem nie zdołał wyhamować i śmiertelnie potrącił motocyklistę. Sąd uznał, że przez 2 lata skazany nie będzie mógł pracować jako policjant, poza tym wydano wyrok roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i nawiązki dla bliskich zmarłego.\n\n\n\nW poniedziałek odbyła się rozprawa apelacyjna w tej sprawie - wydany wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nPierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w październiku ubiegłego roku. Wówczas sąd uznał policjanta za winnego spowodowania wypadku drogowego, w którym zginął motocyklista i skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i orzekł środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na rok. W poniedziałek sąd wydłużył ten czas do dwóch lat. W pozostałej części wyroku nie zmienił.\n\n\n\nBliscy zmarłego motocyklisty prosili sąd w apelacji o podwyższenie orzeczonych dla nich nawiązek, ale sąd nie uwzględnił ich stanowiska; zdecydował, że wystarczające są orzeczone w październiku nawiązki w wysokości po 10 tys. zł na rzecz matki i ojca pokrzywdzonego oraz po 8 tys. zł na rzecz każdej z trzech sióstr pokrzywdzonego.\n\n\n\nDo tragicznego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i motocykla doszło 22 kwietnia 2019 r. w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratury Karol S. wraz z innym policjantem pełnił w tym dniu służbę w nieoznakowanym radiowozie, którego był kierowcą. Około godz. 16 funkcjonariusze zauważyli wyjeżdżający ze stacji paliw motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać go do kontroli.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Niespodziewany wyrok dla policjanta, który w pościgu przejechał motocyklistę Daniela","original_cnt":"\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta, który w 2018 roku w pościgu za motocyklem nie zdołał wyhamować i śmiertelnie potrącił motocyklistę. Sąd uznał, że przez 2 lata skazany nie będzie mógł pracować jako policjant, poza tym wydano wyrok roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i nawiązki dla bliskich zmarłego.\n\n\n\nW poniedziałek odbyła się rozprawa apelacyjna w tej sprawie - wydany wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nPierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w październiku ubiegłego roku. Wówczas sąd uznał policjanta za winnego spowodowania wypadku drogowego, w którym zginął motocyklista i skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i orzekł środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na rok. W poniedziałek sąd wydłużył ten czas do dwóch lat. W pozostałej części wyroku nie zmienił.\n\n\n\nBliscy zmarłego motocyklisty prosili sąd w apelacji o podwyższenie orzeczonych dla nich nawiązek, ale sąd nie uwzględnił ich stanowiska; zdecydował, że wystarczające są orzeczone w październiku nawiązki w wysokości po 10 tys. zł na rzecz matki i ojca pokrzywdzonego oraz po 8 tys. zł na rzecz każdej z trzech sióstr pokrzywdzonego.\n\n\n\nDo tragicznego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i motocykla doszło 22 kwietnia 2019 r. w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratury Karol S. wraz z innym policjantem pełnił w tym dniu służbę w nieoznakowanym radiowozie, którego był kierowcą. Około godz. 16 funkcjonariusze zauważyli wyjeżdżający ze stacji paliw motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać go do kontroli.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Niespodziewany wyrok dla policjanta, który w pościgu przejechał motocyklistę Daniela","original_cnt":"\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta, który w 2018 roku w pościgu za motocyklem nie zdołał wyhamować i śmiertelnie potrącił motocyklistę. Sąd uznał, że przez 2 lata skazany nie będzie mógł pracować jako policjant, poza tym wydano wyrok roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i nawiązki dla bliskich zmarłego.\n\n\n\nW poniedziałek odbyła się rozprawa apelacyjna w tej sprawie - wydany wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nPierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w październiku ubiegłego roku. Wówczas sąd uznał policjanta za winnego spowodowania wypadku drogowego, w którym zginął motocyklista i skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i orzekł środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na rok. W poniedziałek sąd wydłużył ten czas do dwóch lat. W pozostałej części wyroku nie zmienił.\n\n\n\nBliscy zmarłego motocyklisty prosili sąd w apelacji o podwyższenie orzeczonych dla nich nawiązek, ale sąd nie uwzględnił ich stanowiska; zdecydował, że wystarczające są orzeczone w październiku nawiązki w wysokości po 10 tys. zł na rzecz matki i ojca pokrzywdzonego oraz po 8 tys. zł na rzecz każdej z trzech sióstr pokrzywdzonego.\n\n\n\nDo tragicznego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i motocykla doszło 22 kwietnia 2019 r. w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratury Karol S. wraz z innym policjantem pełnił w tym dniu służbę w nieoznakowanym radiowozie, którego był kierowcą. Około godz. 16 funkcjonariusze zauważyli wyjeżdżający ze stacji paliw motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać go do kontroli.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta za śmiertelne potrącenie motocyklisty w trakcie pościgu za nim w 2018 roku. Skazany otrzymał karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz zakaz wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na 2 lata. Ponadto, musi zapłacić nawiązki dla bliskich zmarłego. Wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Niespodziewany wyrok dla policjanta, który w pościgu przejechał motocyklistę Daniela","original_cnt":"\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta, który w 2018 roku w pościgu za motocyklem nie zdołał wyhamować i śmiertelnie potrącił motocyklistę. Sąd uznał, że przez 2 lata skazany nie będzie mógł pracować jako policjant, poza tym wydano wyrok roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i nawiązki dla bliskich zmarłego.\n\n\n\nW poniedziałek odbyła się rozprawa apelacyjna w tej sprawie - wydany wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nPierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w październiku ubiegłego roku. Wówczas sąd uznał policjanta za winnego spowodowania wypadku drogowego, w którym zginął motocyklista i skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i orzekł środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na rok. W poniedziałek sąd wydłużył ten czas do dwóch lat. W pozostałej części wyroku nie zmienił.\n\n\n\nBliscy zmarłego motocyklisty prosili sąd w apelacji o podwyższenie orzeczonych dla nich nawiązek, ale sąd nie uwzględnił ich stanowiska; zdecydował, że wystarczające są orzeczone w październiku nawiązki w wysokości po 10 tys. zł na rzecz matki i ojca pokrzywdzonego oraz po 8 tys. zł na rzecz każdej z trzech sióstr pokrzywdzonego.\n\n\n\nDo tragicznego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i motocykla doszło 22 kwietnia 2019 r. w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratury Karol S. wraz z innym policjantem pełnił w tym dniu służbę w nieoznakowanym radiowozie, którego był kierowcą. Około godz. 16 funkcjonariusze zauważyli wyjeżdżający ze stacji paliw motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać go do kontroli.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta za śmiertelne potrącenie motocyklisty w trakcie pościgu za nim w 2018 roku. Skazany otrzymał karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz zakaz wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na 2 lata. Ponadto, musi zapłacić nawiązki dla bliskich zmarłego. Wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Niespodziewany wyrok dla policjanta, który w pościgu przejechał motocyklistę Daniela","original_cnt":"\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta, który w 2018 roku w pościgu za motocyklem nie zdołał wyhamować i śmiertelnie potrącił motocyklistę. Sąd uznał, że przez 2 lata skazany nie będzie mógł pracować jako policjant, poza tym wydano wyrok roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i nawiązki dla bliskich zmarłego.\n\n\n\nW poniedziałek odbyła się rozprawa apelacyjna w tej sprawie - wydany wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nPierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w październiku ubiegłego roku. Wówczas sąd uznał policjanta za winnego spowodowania wypadku drogowego, w którym zginął motocyklista i skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i orzekł środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na rok. W poniedziałek sąd wydłużył ten czas do dwóch lat. W pozostałej części wyroku nie zmienił.\n\n\n\nBliscy zmarłego motocyklisty prosili sąd w apelacji o podwyższenie orzeczonych dla nich nawiązek, ale sąd nie uwzględnił ich stanowiska; zdecydował, że wystarczające są orzeczone w październiku nawiązki w wysokości po 10 tys. zł na rzecz matki i ojca pokrzywdzonego oraz po 8 tys. zł na rzecz każdej z trzech sióstr pokrzywdzonego.\n\n\n\nDo tragicznego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i motocykla doszło 22 kwietnia 2019 r. w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratury Karol S. wraz z innym policjantem pełnił w tym dniu służbę w nieoznakowanym radiowozie, którego był kierowcą. Około godz. 16 funkcjonariusze zauważyli wyjeżdżający ze stacji paliw motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać go do kontroli.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta za śmiertelne potrącenie motocyklisty w trakcie pościgu za nim w 2018 roku. Skazany otrzymał karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz zakaz wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na 2 lata. Ponadto, musi zapłacić nawiązki dla bliskich zmarłego. Wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Niespodziewany wyrok dla policjanta, który w pościgu przejechał motocyklistę Daniela","original_cnt":"\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta, który w 2018 roku w pościgu za motocyklem nie zdołał wyhamować i śmiertelnie potrącił motocyklistę. Sąd uznał, że przez 2 lata skazany nie będzie mógł pracować jako policjant, poza tym wydano wyrok roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i nawiązki dla bliskich zmarłego.\n\n\n\nW poniedziałek odbyła się rozprawa apelacyjna w tej sprawie - wydany wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nPierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w październiku ubiegłego roku. Wówczas sąd uznał policjanta za winnego spowodowania wypadku drogowego, w którym zginął motocyklista i skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i orzekł środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na rok. W poniedziałek sąd wydłużył ten czas do dwóch lat. W pozostałej części wyroku nie zmienił.\n\n\n\nBliscy zmarłego motocyklisty prosili sąd w apelacji o podwyższenie orzeczonych dla nich nawiązek, ale sąd nie uwzględnił ich stanowiska; zdecydował, że wystarczające są orzeczone w październiku nawiązki w wysokości po 10 tys. zł na rzecz matki i ojca pokrzywdzonego oraz po 8 tys. zł na rzecz każdej z trzech sióstr pokrzywdzonego.\n\n\n\nDo tragicznego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i motocykla doszło 22 kwietnia 2019 r. w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratury Karol S. wraz z innym policjantem pełnił w tym dniu służbę w nieoznakowanym radiowozie, którego był kierowcą. Około godz. 16 funkcjonariusze zauważyli wyjeżdżający ze stacji paliw motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać go do kontroli.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta za śmiertelne potrącenie motocyklisty w trakcie pościgu za nim w 2018 roku. Skazany otrzymał karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz zakaz wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na 2 lata. Ponadto, musi zapłacić nawiązki dla bliskich zmarłego. Wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Niespodziewany wyrok dla policjanta, który w pościgu przejechał motocyklistę Daniela","original_cnt":"\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta, który w 2018 roku w pościgu za motocyklem nie zdołał wyhamować i śmiertelnie potrącił motocyklistę. Sąd uznał, że przez 2 lata skazany nie będzie mógł pracować jako policjant, poza tym wydano wyrok roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i nawiązki dla bliskich zmarłego.\n\n\n\nW poniedziałek odbyła się rozprawa apelacyjna w tej sprawie - wydany wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nPierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w październiku ubiegłego roku. Wówczas sąd uznał policjanta za winnego spowodowania wypadku drogowego, w którym zginął motocyklista i skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i orzekł środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na rok. W poniedziałek sąd wydłużył ten czas do dwóch lat. W pozostałej części wyroku nie zmienił.\n\n\n\nBliscy zmarłego motocyklisty prosili sąd w apelacji o podwyższenie orzeczonych dla nich nawiązek, ale sąd nie uwzględnił ich stanowiska; zdecydował, że wystarczające są orzeczone w październiku nawiązki w wysokości po 10 tys. zł na rzecz matki i ojca pokrzywdzonego oraz po 8 tys. zł na rzecz każdej z trzech sióstr pokrzywdzonego.\n\n\n\nDo tragicznego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i motocykla doszło 22 kwietnia 2019 r. w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratury Karol S. wraz z innym policjantem pełnił w tym dniu służbę w nieoznakowanym radiowozie, którego był kierowcą. Około godz. 16 funkcjonariusze zauważyli wyjeżdżający ze stacji paliw motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać go do kontroli.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta za śmiertelne potrącenie motocyklisty w trakcie pościgu za nim w 2018 roku. Skazany otrzymał karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz zakaz wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na 2 lata. Ponadto, musi zapłacić nawiązki dla bliskich zmarłego. Wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta za śmiertelne potrącenie motocyklisty w trakcie pościgu za nim w 2018 roku. Skazany otrzymał karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz zakaz wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na 2 lata. Ponadto, musi zapłacić nawiązki dla bliskich zmarłego. Wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Niespodziewany wyrok dla policjanta, który w pościgu przejechał motocyklistę Daniela","original_cnt":"\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta, który w 2018 roku w pościgu za motocyklem nie zdołał wyhamować i śmiertelnie potrącił motocyklistę. Sąd uznał, że przez 2 lata skazany nie będzie mógł pracować jako policjant, poza tym wydano wyrok roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i nawiązki dla bliskich zmarłego.\n\n\n\nW poniedziałek odbyła się rozprawa apelacyjna w tej sprawie - wydany wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nPierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w październiku ubiegłego roku. Wówczas sąd uznał policjanta za winnego spowodowania wypadku drogowego, w którym zginął motocyklista i skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i orzekł środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na rok. W poniedziałek sąd wydłużył ten czas do dwóch lat. W pozostałej części wyroku nie zmienił.\n\n\n\nBliscy zmarłego motocyklisty prosili sąd w apelacji o podwyższenie orzeczonych dla nich nawiązek, ale sąd nie uwzględnił ich stanowiska; zdecydował, że wystarczające są orzeczone w październiku nawiązki w wysokości po 10 tys. zł na rzecz matki i ojca pokrzywdzonego oraz po 8 tys. zł na rzecz każdej z trzech sióstr pokrzywdzonego.\n\n\n\nDo tragicznego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i motocykla doszło 22 kwietnia 2019 r. w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratury Karol S. wraz z innym policjantem pełnił w tym dniu służbę w nieoznakowanym radiowozie, którego był kierowcą. Około godz. 16 funkcjonariusze zauważyli wyjeżdżający ze stacji paliw motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać go do kontroli.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Policjant skazany za spowodowanie wypadku podczas pościgu ","spintaxed_cnt":" \n\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta za śmiertelne potrącenie motocyklisty w trakcie pościgu za nim w 2018 roku. Skazany otrzymał karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz zakaz wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na 2 lata. Ponadto, musi zapłacić nawiązki dla bliskich zmarłego. Wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta za śmiertelne potrącenie motocyklisty w trakcie pościgu za nim w 2018 roku. Skazany otrzymał karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz zakaz wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na 2 lata. Ponadto, musi zapłacić nawiązki dla bliskich zmarłego. Wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Niespodziewany wyrok dla policjanta, który w pościgu przejechał motocyklistę Daniela","original_cnt":"\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta, który w 2018 roku w pościgu za motocyklem nie zdołał wyhamować i śmiertelnie potrącił motocyklistę. Sąd uznał, że przez 2 lata skazany nie będzie mógł pracować jako policjant, poza tym wydano wyrok roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i nawiązki dla bliskich zmarłego.\n\n\n\nW poniedziałek odbyła się rozprawa apelacyjna w tej sprawie - wydany wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nPierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w październiku ubiegłego roku. Wówczas sąd uznał policjanta za winnego spowodowania wypadku drogowego, w którym zginął motocyklista i skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i orzekł środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na rok. W poniedziałek sąd wydłużył ten czas do dwóch lat. W pozostałej części wyroku nie zmienił.\n\n\n\nBliscy zmarłego motocyklisty prosili sąd w apelacji o podwyższenie orzeczonych dla nich nawiązek, ale sąd nie uwzględnił ich stanowiska; zdecydował, że wystarczające są orzeczone w październiku nawiązki w wysokości po 10 tys. zł na rzecz matki i ojca pokrzywdzonego oraz po 8 tys. zł na rzecz każdej z trzech sióstr pokrzywdzonego.\n\n\n\nDo tragicznego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i motocykla doszło 22 kwietnia 2019 r. w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratury Karol S. wraz z innym policjantem pełnił w tym dniu służbę w nieoznakowanym radiowozie, którego był kierowcą. Około godz. 16 funkcjonariusze zauważyli wyjeżdżający ze stacji paliw motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać go do kontroli.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Policjant skazany za spowodowanie wypadku podczas pościgu ","spintaxed_cnt":" \n\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta za śmiertelne potrącenie motocyklisty w trakcie pościgu za nim w 2018 roku. Skazany otrzymał karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz zakaz wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na 2 lata. Ponadto, musi zapłacić nawiązki dla bliskich zmarłego. Wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta za śmiertelne potrącenie motocyklisty w trakcie pościgu za nim w 2018 roku. Skazany otrzymał karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz zakaz wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na 2 lata. Ponadto, musi zapłacić nawiązki dla bliskich zmarłego. Wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Niespodziewany wyrok dla policjanta, który w pościgu przejechał motocyklistę Daniela","original_cnt":"\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta, który w 2018 roku w pościgu za motocyklem nie zdołał wyhamować i śmiertelnie potrącił motocyklistę. Sąd uznał, że przez 2 lata skazany nie będzie mógł pracować jako policjant, poza tym wydano wyrok roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i nawiązki dla bliskich zmarłego.\n\n\n\nW poniedziałek odbyła się rozprawa apelacyjna w tej sprawie - wydany wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nPierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w październiku ubiegłego roku. Wówczas sąd uznał policjanta za winnego spowodowania wypadku drogowego, w którym zginął motocyklista i skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i orzekł środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na rok. W poniedziałek sąd wydłużył ten czas do dwóch lat. W pozostałej części wyroku nie zmienił.\n\n\n\nBliscy zmarłego motocyklisty prosili sąd w apelacji o podwyższenie orzeczonych dla nich nawiązek, ale sąd nie uwzględnił ich stanowiska; zdecydował, że wystarczające są orzeczone w październiku nawiązki w wysokości po 10 tys. zł na rzecz matki i ojca pokrzywdzonego oraz po 8 tys. zł na rzecz każdej z trzech sióstr pokrzywdzonego.\n\n\n\nDo tragicznego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i motocykla doszło 22 kwietnia 2019 r. w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratury Karol S. wraz z innym policjantem pełnił w tym dniu służbę w nieoznakowanym radiowozie, którego był kierowcą. Około godz. 16 funkcjonariusze zauważyli wyjeżdżający ze stacji paliw motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać go do kontroli.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Policjant skazany za spowodowanie wypadku podczas pościgu ","spintaxed_cnt":" \n\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta za śmiertelne potrącenie motocyklisty w trakcie pościgu za nim w 2018 roku. Skazany otrzymał karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz zakaz wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na 2 lata. Ponadto, musi zapłacić nawiązki dla bliskich zmarłego. Wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta za śmiertelne potrącenie motocyklisty w trakcie pościgu za nim w 2018 roku. Skazany otrzymał karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz zakaz wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na 2 lata. Ponadto, musi zapłacić nawiązki dla bliskich zmarłego. Wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Niespodziewany wyrok dla policjanta, który w pościgu przejechał motocyklistę Daniela","original_cnt":"\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta, który w 2018 roku w pościgu za motocyklem nie zdołał wyhamować i śmiertelnie potrącił motocyklistę. Sąd uznał, że przez 2 lata skazany nie będzie mógł pracować jako policjant, poza tym wydano wyrok roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i nawiązki dla bliskich zmarłego.\n\n\n\nW poniedziałek odbyła się rozprawa apelacyjna w tej sprawie - wydany wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nPierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w październiku ubiegłego roku. Wówczas sąd uznał policjanta za winnego spowodowania wypadku drogowego, w którym zginął motocyklista i skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i orzekł środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na rok. W poniedziałek sąd wydłużył ten czas do dwóch lat. W pozostałej części wyroku nie zmienił.\n\n\n\nBliscy zmarłego motocyklisty prosili sąd w apelacji o podwyższenie orzeczonych dla nich nawiązek, ale sąd nie uwzględnił ich stanowiska; zdecydował, że wystarczające są orzeczone w październiku nawiązki w wysokości po 10 tys. zł na rzecz matki i ojca pokrzywdzonego oraz po 8 tys. zł na rzecz każdej z trzech sióstr pokrzywdzonego.\n\n\n\nDo tragicznego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i motocykla doszło 22 kwietnia 2019 r. w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratury Karol S. wraz z innym policjantem pełnił w tym dniu służbę w nieoznakowanym radiowozie, którego był kierowcą. Około godz. 16 funkcjonariusze zauważyli wyjeżdżający ze stacji paliw motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać go do kontroli.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta za śmiertelne potrącenie motocyklisty w trakcie pościgu za nim w 2018 roku. Skazany otrzymał karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz zakaz wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na 2 lata. Ponadto, musi zapłacić nawiązki dla bliskich zmarłego. Wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Policjant skazany za spowodowanie wypadku podczas pościgu ","spintaxed_cnt":" \n\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta za śmiertelne potrącenie motocyklisty w trakcie pościgu za nim w 2018 roku. Skazany otrzymał karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz zakaz wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na 2 lata. Ponadto, musi zapłacić nawiązki dla bliskich zmarłego. Wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta za śmiertelne potrącenie motocyklisty w trakcie pościgu za nim w 2018 roku. Skazany otrzymał karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz zakaz wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na 2 lata. Ponadto, musi zapłacić nawiązki dla bliskich zmarłego. Wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nTragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.\n\n\n\nPodczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo. \n\n\n\nźródło: PAP\n","original_ttl":"Niespodziewany wyrok dla policjanta, który w pościgu przejechał motocyklistę Daniela","original_cnt":"\nSąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta, który w 2018 roku w pościgu za motocyklem nie zdołał wyhamować i śmiertelnie potrącił motocyklistę. Sąd uznał, że przez 2 lata skazany nie będzie mógł pracować jako policjant, poza tym wydano wyrok roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i nawiązki dla bliskich zmarłego.\n\n\n\nW poniedziałek odbyła się rozprawa apelacyjna w tej sprawie - wydany wyrok jest prawomocny.\n\n\n\nPierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w październiku ubiegłego roku. Wówczas sąd uznał policjanta za winnego spowodowania wypadku drogowego, w którym zginął motocyklista i skazał go na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i orzekł środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na rok. W poniedziałek sąd wydłużył ten czas do dwóch lat. W pozostałej części wyroku nie zmienił.\n\n\n\nBliscy zmarłego motocyklisty prosili sąd w apelacji o podwyższenie orzeczonych dla nich nawiązek, ale sąd nie uwzględnił ich stanowiska; zdecydował, że wystarczające są orzeczone w październiku nawiązki w wysokości po 10 tys. zł na rzecz matki i ojca pokrzywdzonego oraz po 8 tys. zł na rzecz każdej z trzech sióstr pokrzywdzonego.\n\n\n\nDo tragicznego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i motocykla doszło 22 kwietnia 2019 r. w Dobrym Mieście. Według ustaleń prokuratury Karol S. wraz z innym policjantem pełnił w tym dniu służbę w nieoznakowanym radiowozie, którego był kierowcą. Około godz. 16 funkcjonariusze zauważyli wyjeżdżający ze stacji paliw motocykl typu cross bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać go do kontroli.\n\n\n\n\nhttps:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyJ5tD63aj8&ab_channel=Tw%C3%B3jKurierOlszty%C5%84ski\n\n\n\n\nPolicjanci z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi ruszyli w pościg. Jednak motocyklista nie reagował na te sygnały, nie zwolnił, ani się nie zatrzymał. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km\/h. W pewnym momencie pościg przeniósł się na drogę szutrową. Na tym odcinku drogi Karol S. miał nie zachować szczególnej ostrożności i nie utrzymać odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu. W wyniku takiego zachowania kierowcy radiowozu miało dojść do uderzenia przodem samochodu w tylne koło motocykla, co w konsekwencji spowodowało upadek motocyklisty i jego śmierć.\n\n\n\nKarol S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia, w których wskazał m.in., że podczas pościgu jego zamiarem nie było uderzenie w motocykl, lecz wyprzedzenie motocyklisty w możliwie dogodnym miejscu i zajechanie mu drogi w celu spowolnienia i zatrzymania tego pojazdu. Oskarżony wyjaśniał, że kiedy w pewnym momencie pomiędzy radiowozem, a motocyklem raptownie zmniejszyła się odległość, próbował wyhamować auto, ale niestety nie udało mu się uniknąć zderzenia.\n\n\n\nBiegli uznali, a sąd podzielił ich zdanie, że kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, nie zatrzymując się do kontroli i podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji. Dowody wykazały jednak, że podejmując pościg policjanci nie poinformowali o tym dyżurnego, do czego byli zobowiązani, a ścigali motocyklistę po drodze, po której spacerowało w tym czasie wiele osób, przez co było to niebezpieczne. Sąd uznał też sam pościg za zbyt ryzykowny.\n\n\n\nZdaniem sądu policjant nie miał intencji uderzenia w uciekający motocykl i to, co się stało było zdarzeniem drogowe o charakterze nieumyślnym, chociaż zawinionym przez oskarżonego.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"burst_total_pageviews_count":19,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":141616,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Sąd Okręgowy w Olsztynie skazał policjanta za śmiertelne potrącenie motocyklisty w trakcie pościgu za nim w 2018 roku. Skazany otrzymał karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata oraz zakaz wykonywania zawodu funkcjonariusza policji na 2 lata. Ponadto, musi zapłacić nawiązki dla bliskich zmarłego. Wyrok jest prawomocny.
reklama
Tragiczny wypadek miał miejsce 22 kwietnia 2019 roku w Dobrym Mieście. Radiowóz z policyjnymi funkcjonariuszami ruszył w pościg za motocyklem typu cross bez tablic rejestracyjnych, kierowanym przez Karola S. Motocyklista nie reagował na sygnały dźwiękowe i świetlne, co skłoniło policję do podjęcia pościgu. Oba pojazdy poruszały się z prędkością ponad 100 km/h, gdy pościg przeniósł się na drogę szutrową. Tam kierowca radiowozu nie zachował odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia i uderzył przodem auta w tylne koło motocykla. Motocyklista zginął na miejscu.
Podczas rozprawy apelacyjnej sąd postanowił wydłużyć czas zakazu wykonywania zawodu policjanta z jednego do dwóch lat. Sąd nie uwzględnił jednak prośby bliskich zmarłego o podwyższenie nawiązek. Zdaniem sądu, kierujący motocyklem zachował się w sposób nieprawidłowy i niezgodny z przepisami, ale policja podejmując pościg, naraziła przechodniów na niebezpieczeństwo.