\nW swym niedzielnym przemówieniu Macron potępił również atak przedstawicieli skrajnej prawicy na jego rywalkę w wyścigu prezydenckim Marine Le Pen, której uniemożliwiono w niedzielę udzielenie wywiadu telewizyjnego w jednym z hoteli. Zabiegający o umiarkowanych wyborców Macron uznał ten akt przemocy \"za czyn niedopuszczalny w kraju demokratycznym\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140606,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW niedzielę został uruchomiony nowy korytarz humanitarny z tego zniszczonego w 60 proc. przez wojska rosyjskie miasta, w którym życie straciło już blisko 2 tys. mieszkańców. Liczne inicjatywy ewakuacji cywilów z Mariupola były torpedowane przez agresora - zaznacza AFP, dodając, że obie strony konfliktu systematycznie oskarżają się o zrywanie zawieszenia broni.\n\n\n\nW swym niedzielnym przemówieniu Macron potępił również atak przedstawicieli skrajnej prawicy na jego rywalkę w wyścigu prezydenckim Marine Le Pen, której uniemożliwiono w niedzielę udzielenie wywiadu telewizyjnego w jednym z hoteli. Zabiegający o umiarkowanych wyborców Macron uznał ten akt przemocy \"za czyn niedopuszczalny w kraju demokratycznym\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140606,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMacron zapowiedział jednocześnie, że \"dziś, pojutrze zamierza znów rozmawiać z Władimirem Putinem w sprawie zorganizowania ewakuacji ludności z Mariupola obleganego przez Rosjan od tygodni\" - pisze AFP.\n\n\n\nW niedzielę został uruchomiony nowy korytarz humanitarny z tego zniszczonego w 60 proc. przez wojska rosyjskie miasta, w którym życie straciło już blisko 2 tys. mieszkańców. Liczne inicjatywy ewakuacji cywilów z Mariupola były torpedowane przez agresora - zaznacza AFP, dodając, że obie strony konfliktu systematycznie oskarżają się o zrywanie zawieszenia broni.\n\n\n\nW swym niedzielnym przemówieniu Macron potępił również atak przedstawicieli skrajnej prawicy na jego rywalkę w wyścigu prezydenckim Marine Le Pen, której uniemożliwiono w niedzielę udzielenie wywiadu telewizyjnego w jednym z hoteli. Zabiegający o umiarkowanych wyborców Macron uznał ten akt przemocy \"za czyn niedopuszczalny w kraju demokratycznym\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140606,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Nie użyłbym takiego określenia wobec niego, bo wciąż rozmawiam z prezydentem Putinem\" - podkreślił prezydent Francji, dodając, że werbalna deeskalacja jest warunkiem niezbędnym, by \"bez wojny zatrzymać wojnę, jaką rozpętała wobec Ukrainy Rosja\".\n\n\n\nMacron zapowiedział jednocześnie, że \"dziś, pojutrze zamierza znów rozmawiać z Władimirem Putinem w sprawie zorganizowania ewakuacji ludności z Mariupola obleganego przez Rosjan od tygodni\" - pisze AFP.\n\n\n\nW niedzielę został uruchomiony nowy korytarz humanitarny z tego zniszczonego w 60 proc. przez wojska rosyjskie miasta, w którym życie straciło już blisko 2 tys. mieszkańców. Liczne inicjatywy ewakuacji cywilów z Mariupola były torpedowane przez agresora - zaznacza AFP, dodając, że obie strony konfliktu systematycznie oskarżają się o zrywanie zawieszenia broni.\n\n\n\nW swym niedzielnym przemówieniu Macron potępił również atak przedstawicieli skrajnej prawicy na jego rywalkę w wyścigu prezydenckim Marine Le Pen, której uniemożliwiono w niedzielę udzielenie wywiadu telewizyjnego w jednym z hoteli. Zabiegający o umiarkowanych wyborców Macron uznał ten akt przemocy \"za czyn niedopuszczalny w kraju demokratycznym\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140606,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nFrancuski przywódca odciął się tym samym od stanowiska prezydenta USA Joe Bidena, który w sobotę w Warszawie oświadczył, że \"kłamca, który oszukiwał w sprawie planowanej napaści na Ukrainę\" i sprawca tragedii humanitarnej na Ukrainie - Władimir Putin, powinien być odsunięty od władzy. Wcześniej przywódca USA nazwał Putina \"rzeźnikiem\".\n\n\n\n\"Nie użyłbym takiego określenia wobec niego, bo wciąż rozmawiam z prezydentem Putinem\" - podkreślił prezydent Francji, dodając, że werbalna deeskalacja jest warunkiem niezbędnym, by \"bez wojny zatrzymać wojnę, jaką rozpętała wobec Ukrainy Rosja\".\n\n\n\nMacron zapowiedział jednocześnie, że \"dziś, pojutrze zamierza znów rozmawiać z Władimirem Putinem w sprawie zorganizowania ewakuacji ludności z Mariupola obleganego przez Rosjan od tygodni\" - pisze AFP.\n\n\n\nW niedzielę został uruchomiony nowy korytarz humanitarny z tego zniszczonego w 60 proc. przez wojska rosyjskie miasta, w którym życie straciło już blisko 2 tys. mieszkańców. Liczne inicjatywy ewakuacji cywilów z Mariupola były torpedowane przez agresora - zaznacza AFP, dodając, że obie strony konfliktu systematycznie oskarżają się o zrywanie zawieszenia broni.\n\n\n\nW swym niedzielnym przemówieniu Macron potępił również atak przedstawicieli skrajnej prawicy na jego rywalkę w wyścigu prezydenckim Marine Le Pen, której uniemożliwiono w niedzielę udzielenie wywiadu telewizyjnego w jednym z hoteli. Zabiegający o umiarkowanych wyborców Macron uznał ten akt przemocy \"za czyn niedopuszczalny w kraju demokratycznym\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140606,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrezydent Francji Emmanuel Macron ostrzegł w niedzielę przed dalszą \"eskalacją walki na słowa i czyny\" w odniesieniu do wojny na Ukrainie. \"Nie nazwałbym Władimira Putina rzeźnikiem\" - zadeklarował w wystąpieniu na wiecu przed wyborami prezydenckimi.\n\n\n\nFrancuski przywódca odciął się tym samym od stanowiska prezydenta USA Joe Bidena, który w sobotę w Warszawie oświadczył, że \"kłamca, który oszukiwał w sprawie planowanej napaści na Ukrainę\" i sprawca tragedii humanitarnej na Ukrainie - Władimir Putin, powinien być odsunięty od władzy. Wcześniej przywódca USA nazwał Putina \"rzeźnikiem\".\n\n\n\n\"Nie użyłbym takiego określenia wobec niego, bo wciąż rozmawiam z prezydentem Putinem\" - podkreślił prezydent Francji, dodając, że werbalna deeskalacja jest warunkiem niezbędnym, by \"bez wojny zatrzymać wojnę, jaką rozpętała wobec Ukrainy Rosja\".\n\n\n\nMacron zapowiedział jednocześnie, że \"dziś, pojutrze zamierza znów rozmawiać z Władimirem Putinem w sprawie zorganizowania ewakuacji ludności z Mariupola obleganego przez Rosjan od tygodni\" - pisze AFP.\n\n\n\nW niedzielę został uruchomiony nowy korytarz humanitarny z tego zniszczonego w 60 proc. przez wojska rosyjskie miasta, w którym życie straciło już blisko 2 tys. mieszkańców. Liczne inicjatywy ewakuacji cywilów z Mariupola były torpedowane przez agresora - zaznacza AFP, dodając, że obie strony konfliktu systematycznie oskarżają się o zrywanie zawieszenia broni.\n\n\n\nW swym niedzielnym przemówieniu Macron potępił również atak przedstawicieli skrajnej prawicy na jego rywalkę w wyścigu prezydenckim Marine Le Pen, której uniemożliwiono w niedzielę udzielenie wywiadu telewizyjnego w jednym z hoteli. Zabiegający o umiarkowanych wyborców Macron uznał ten akt przemocy \"za czyn niedopuszczalny w kraju demokratycznym\".\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_send_checkbox":"off","cmplz_hide_cookiebanner":"","tdb_template_type":null,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":140606,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Prezydent Francji, Emmanuel Macron, ostrzegł w niedzielę przed eskalacją słownej i czynnej walki w odniesieniu do wojny na Ukrainie. W wystąpieniu na wiecu przed wyborami prezydenckimi Macron stwierdził, że nie nazwałby Władimira Putina rzeźnikiem. Tym samym odciął się od stanowiska prezydenta USA, Joe Bidena, który podczas wizyty w Polsce nazwał Putina kłamcą, który oszukiwał w sprawie planowanej napaści na Ukrainę, a także rzeźnikiem i powiedział, że powinien być odsunięty od władzy.
reklama
Macron podkreślił, że nadal rozmawia z prezydentem Putinem i nie użyłby takiego określenia wobec niego. Werbalna deeskalacja jest konieczna, by zatrzymać wojnę, którą Rosja rozpętała wobec Ukrainy – dodał.
Macron zapowiedział również, że wkrótce rozmawiać będzie znów z Putinem w sprawie organizacji ewakuacji ludności z Mariupola (miasta oblężonego przez Rosjan od tygodni).
reklama
Nowy korytarz humanitarny został uruchomiony w niedzielę, aby pomóc mieszkańcom tego w 60 procentach zniszczonego przez wojska rosyjskie miasta. Życie straciło już tam blisko 2 tysiące osób. Liczne inicjatywy ewakuacji cywilów były torpedowane przez agresora. Obie strony konfliktu oskarżają się nawzajem o zrywanie zawieszenia broni – pisze AFP.
Macron potępił również atak przedstawicieli skrajnej prawicy na swoją rywalkę w wyścigu prezydenckim, Marine Le Pen, której w niedzielę uniemożliwiono udzielenie wywiadu telewizyjnego w jednym z hoteli. Prezydent uznał ten akt przemocy za niezgodny z demokratycznymi zasadami.