13 C
Olsztyn
środa, 28 września, 2022
reklama

Czy nastąpi zmiana organizacji ruchu na rondzie OKS w Olsztynie?

OlsztynCzy nastąpi zmiana organizacji ruchu na rondzie OKS w Olsztynie?
Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy tylko najważniejsze wiadomości

Radny Paweł Klonowski uważa, że na rondzie im. Ofiar Katastrofy Smoleńskiej w Olsztynie panuje chaos w kwestii organizacji ruchu drogowej. Złożył w tej sprawie interpelację do prezydenta miasta, który twierdzi, że wszystko działa jak należy i nie ma potrzeby wprowadzania zmian.

reklama

Wielu kierowców zwraca uwagę, że w godzinach szczytu na ulicach dojazdowych do ronda OKS tworzą się długie zatory i każdy jeździ tak, jak mu pasuje.

Sprawą zainteresował się radny Paweł Klonowski, do którego dotarły liczne zgłoszenia o niebezpiecznych sytuacjach w tym miejscu. Zwrócił się do prezydenta Olsztyna z interpelacją, w której pyta o powód usunięcia z ronda OKS znaków pionowych i poziomych, wskazujących dotychczas kierunek ruchu z poszczególnych pasów. W jego ocenie brak tych znaków doprowadził do „dopuszczenia do wykonywania niebezpiecznych manewrów, w tym objeżdżaniu ronda po zewnętrznym pasie”.

reklama

Radny nie rozumie decyzji o usunięciu znaków drogowych.

– Mogę na przykład wjechać z lewego pasa i objechać całe rondo dookoła – mówi w rozmowie z Gazetą Olsztyńską, uznając to za absurdalny pomysł.

Siedmiu chętnych do prac przygotowawczych przy obwodnicy Dobrego Miasta
reklama

Zależy mu zwłaszcza na ponownym ustawieniu odpowiednich znaków drogowych. Swój pomysł uważa za prosty i powszechnie stosowany: proponuje, aby z prawego pasa można było się poruszać prosto i w prawo, a z lewego – prosto i w lewo. To upłynniłoby ruch i ograniczyło kolizje.

Prezydent Piotr Grzymowicz odpowiada, że na ten temat rozmawiano wielokrotnie. Obecne rozwiązanie przyjęto w 2017 roku, jako najprostsze i najbardziej czytelne dla kierowców i było ono polecane przez Wydział Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. W związku z tym prezydent nie widzi potrzeby dokonywania zmian w obecnych przepisach.

Wcześniej rondo im. Ofiar Katastrofy Smoleńskiej funkcjonowało jako rondo turbinowe, co wydłużało czas przejazdu oraz zatory dwóch najbardziej obleganych wjazdów, czyli ulic Bałtyckiej i Artyleryjskiej.

Prezydent podkreśla, że obecne oznakowanie jest „prawidłowe, kompletne i zgodne z obowiązującymi przepisami”. Ponadto, według opinii Zarządu Dróg Zieleni i Transportu w Olsztynie oraz Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, biorąc pod uwagę obecną geometrię ronda, aktualnie obowiązująca organizacja ruchu w tym miejscu jest optymalna.

Przetarg na projekt i budowę obwodnicy Giżycka w ciągu DK59

Marcin Kiwit, kierownik WORD w Olsztynie, mówi, że wcześniej obowiązujący ruch turbinowy minimalizował prawdopodobieństwo kolizji. Aktualna organizacja ruchu kolizji nie wyklucza i wymaga od kierowców większej ostrożności i uwagi, szczególnie przy opuszczaniu skrzyżowania. Zjeżdżając z lewego pasa trzeba mieć na uwadze, że przecina się prawy pas ruchu. Nie wolno również zapominać o tym, że nie wszyscy kierowcy stosują się do przepisów ruchu drogowego, trzeba więc pamiętać, aby upewnić się, że nie wymusimy pierwszeństwa tym manewrem.

Kiwit dodaje, że w przypadku nawet tak dużego ronda jak rondo im. Ofiar Katastrofy Smoleńskiej, widoczność jest znacznie mniejsza, niż na prostym odcinku drogi.

W ciągu ostatnich pięciu lat na rondzie OKS zarejestrowano kolizje drogowe: w 2016 roku – 80, w 2017 roku – 94, w 2018 roku – 101, w 2019 roku – 117, w 2020 roku – 128, a w 2021 roku – 115.

źródło: Gazeta Olsztyńska

reklama
reklama
reklama
reklama

8 KOMENTARZY

8 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama