\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nFilm z miejskiego monitoringu, który utrwalił wypadek, wyciekł do internetu i wywołał falę oburzenia - widać na nim, jak auto z zawrotną prędkością mija m.in przejście dla pieszych i przystanek komunikacji miejskiej, a następnie uderza w inne auto. Wypadek wydarzył się w terenie zabudowanym. Kamery uchwyciły też moment ucieczki kierowcy do lasu.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nProkurator Szulc poinformował, że śledczy dysponują już opiniami biegłych, które potwierdzają początkowe ustalenia, że audi A8 pędziło z prędkością 190 km na godz.\n\n\n\nFilm z miejskiego monitoringu, który utrwalił wypadek, wyciekł do internetu i wywołał falę oburzenia - widać na nim, jak auto z zawrotną prędkością mija m.in przejście dla pieszych i przystanek komunikacji miejskiej, a następnie uderza w inne auto. Wypadek wydarzył się w terenie zabudowanym. Kamery uchwyciły też moment ucieczki kierowcy do lasu.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Postępowanie to jest w końcowej fazie, mamy nadzieję, że w marcu uda się nam skierować w tej sprawie akt oskarżenia do sądu\" - powiedział prokurator Szulc. Przypomniał, że kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.\n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że śledczy dysponują już opiniami biegłych, które potwierdzają początkowe ustalenia, że audi A8 pędziło z prędkością 190 km na godz.\n\n\n\nFilm z miejskiego monitoringu, który utrwalił wypadek, wyciekł do internetu i wywołał falę oburzenia - widać na nim, jak auto z zawrotną prędkością mija m.in przejście dla pieszych i przystanek komunikacji miejskiej, a następnie uderza w inne auto. Wypadek wydarzył się w terenie zabudowanym. Kamery uchwyciły też moment ucieczki kierowcy do lasu.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Decyzja ta jest niezaskarżalna, wydał ją sąd odwoławczy\" - poinformował szef prokuratury Olsztyn Północ Arkadiusz Szulc. Prokuratura ta prowadzi śledztwo w sprawie wypadku.\n\n\n\n\"Postępowanie to jest w końcowej fazie, mamy nadzieję, że w marcu uda się nam skierować w tej sprawie akt oskarżenia do sądu\" - powiedział prokurator Szulc. Przypomniał, że kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.\n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że śledczy dysponują już opiniami biegłych, które potwierdzają początkowe ustalenia, że audi A8 pędziło z prędkością 190 km na godz.\n\n\n\nFilm z miejskiego monitoringu, który utrwalił wypadek, wyciekł do internetu i wywołał falę oburzenia - widać na nim, jak auto z zawrotną prędkością mija m.in przejście dla pieszych i przystanek komunikacji miejskiej, a następnie uderza w inne auto. Wypadek wydarzył się w terenie zabudowanym. Kamery uchwyciły też moment ucieczki kierowcy do lasu.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nJak ustalono, ostatnia decyzja o przedłużeniu kierowcy audi aresztu została zaskarżona przez obrońców i Sąd Okręgowy w Olsztynie zdecydował, że kierowca audi A8 może opuścić areszt po wpłaceniu 50 tys. zł kaucji. Kaucja została wpłacona w poniedziałek i w tym samym dniu sąd wystawił dokumenty nakazujące zwolnienie kierowcy z aresztu.\n\n\n\n\"Decyzja ta jest niezaskarżalna, wydał ją sąd odwoławczy\" - poinformował szef prokuratury Olsztyn Północ Arkadiusz Szulc. Prokuratura ta prowadzi śledztwo w sprawie wypadku.\n\n\n\n\"Postępowanie to jest w końcowej fazie, mamy nadzieję, że w marcu uda się nam skierować w tej sprawie akt oskarżenia do sądu\" - powiedział prokurator Szulc. Przypomniał, że kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.\n\n\n\nProkurator Szulc poinformował, że śledczy dysponują już opiniami biegłych, które potwierdzają początkowe ustalenia, że audi A8 pędziło z prędkością 190 km na godz.\n\n\n\nFilm z miejskiego monitoringu, który utrwalił wypadek, wyciekł do internetu i wywołał falę oburzenia - widać na nim, jak auto z zawrotną prędkością mija m.in przejście dla pieszych i przystanek komunikacji miejskiej, a następnie uderza w inne auto. Wypadek wydarzył się w terenie zabudowanym. Kamery uchwyciły też moment ucieczki kierowcy do lasu.\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":5,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":137933,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n\nChodzi o wypadek z połowy listopada, do którego doszło w Olsztynie na ul. Bałtyckiej. Jadący z prędkością 190 km na godz. Samochód marki audi A8 uderzył w bok zawracającego w niedozwolonym miejscu audi A6. Podróżujące mniejszym autem rodzeństwo zginęło na miejscu. Kierowca samochodu, który jechał z prędkością 190 km na godz. po spowodowaniu wypadku nie podszedł do rozbitego auta, tylko wszedł do lasu i uciekł. Po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany przez policję, gdy wychodził z poczekalni szpitala. Sąd go tymczasowo aresztował i od tamtej pory przedłużał mu decyzję o areszcie.\n\n\n\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n\nSprawca śmiertelnego wypadku na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, po wpłacaniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego wyszedł z aresztu. Przebywał w nim od połowy listopada, gdy po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany.\n\n\n\nChodzi o wypadek z połowy listopada, do którego doszło w Olsztynie na ul. Bałtyckiej. Jadący z prędkością 190 km na godz. Samochód marki audi A8 uderzył w bok zawracającego w niedozwolonym miejscu audi A6. Podróżujące mniejszym autem rodzeństwo zginęło na miejscu. Kierowca samochodu, który jechał z prędkością 190 km na godz. po spowodowaniu wypadku nie podszedł do rozbitego auta, tylko wszedł do lasu i uciekł. Po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany przez policję, gdy wychodził z poczekalni szpitala. Sąd go tymczasowo aresztował i od tamtej pory przedłużał mu decyzję o areszcie.\n\n\n\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Sprawca śmiertelnego wypadku, w którym zginęło rodzeństwo, zwolniony z aresztu","original_cnt":"\nSprawca śmiertelnego wypadku na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, po wpłacaniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego wyszedł z aresztu. Przebywał w nim od połowy listopada, gdy po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany.\n\n\n\nChodzi o wypadek z połowy listopada, do którego doszło w Olsztynie na ul. Bałtyckiej. Jadący z prędkością 190 km na godz. Samochód marki audi A8 uderzył w bok zawracającego w niedozwolonym miejscu audi A6. Podróżujące mniejszym autem rodzeństwo zginęło na miejscu. Kierowca samochodu, który jechał z prędkością 190 km na godz. po spowodowaniu wypadku nie podszedł do rozbitego auta, tylko wszedł do lasu i uciekł. Po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany przez policję, gdy wychodził z poczekalni szpitala. Sąd go tymczasowo aresztował i od tamtej pory przedłużał mu decyzję o areszcie.\n\n\n\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Sprawca śmiertelnego wypadku, w którym zginęło rodzeństwo, zwolniony z aresztu","original_cnt":"\nSprawca śmiertelnego wypadku na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, po wpłacaniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego wyszedł z aresztu. Przebywał w nim od połowy listopada, gdy po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany.\n\n\n\nChodzi o wypadek z połowy listopada, do którego doszło w Olsztynie na ul. Bałtyckiej. Jadący z prędkością 190 km na godz. Samochód marki audi A8 uderzył w bok zawracającego w niedozwolonym miejscu audi A6. Podróżujące mniejszym autem rodzeństwo zginęło na miejscu. Kierowca samochodu, który jechał z prędkością 190 km na godz. po spowodowaniu wypadku nie podszedł do rozbitego auta, tylko wszedł do lasu i uciekł. Po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany przez policję, gdy wychodził z poczekalni szpitala. Sąd go tymczasowo aresztował i od tamtej pory przedłużał mu decyzję o areszcie.\n\n\n\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Sprawca śmiertelnego wypadku, w którym zginęło rodzeństwo, zwolniony z aresztu","original_cnt":"\nSprawca śmiertelnego wypadku na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, po wpłacaniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego wyszedł z aresztu. Przebywał w nim od połowy listopada, gdy po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany.\n\n\n\nChodzi o wypadek z połowy listopada, do którego doszło w Olsztynie na ul. Bałtyckiej. Jadący z prędkością 190 km na godz. Samochód marki audi A8 uderzył w bok zawracającego w niedozwolonym miejscu audi A6. Podróżujące mniejszym autem rodzeństwo zginęło na miejscu. Kierowca samochodu, który jechał z prędkością 190 km na godz. po spowodowaniu wypadku nie podszedł do rozbitego auta, tylko wszedł do lasu i uciekł. Po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany przez policję, gdy wychodził z poczekalni szpitala. Sąd go tymczasowo aresztował i od tamtej pory przedłużał mu decyzję o areszcie.\n\n\n\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Sprawca śmiertelnego wypadku, w którym zginęło rodzeństwo, zwolniony z aresztu","original_cnt":"\nSprawca śmiertelnego wypadku na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, po wpłacaniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego wyszedł z aresztu. Przebywał w nim od połowy listopada, gdy po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany.\n\n\n\nChodzi o wypadek z połowy listopada, do którego doszło w Olsztynie na ul. Bałtyckiej. Jadący z prędkością 190 km na godz. Samochód marki audi A8 uderzył w bok zawracającego w niedozwolonym miejscu audi A6. Podróżujące mniejszym autem rodzeństwo zginęło na miejscu. Kierowca samochodu, który jechał z prędkością 190 km na godz. po spowodowaniu wypadku nie podszedł do rozbitego auta, tylko wszedł do lasu i uciekł. Po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany przez policję, gdy wychodził z poczekalni szpitala. Sąd go tymczasowo aresztował i od tamtej pory przedłużał mu decyzję o areszcie.\n\n\n\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Sprawca śmiertelnego wypadku, w którym zginęło rodzeństwo, zwolniony z aresztu","original_cnt":"\nSprawca śmiertelnego wypadku na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, po wpłacaniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego wyszedł z aresztu. Przebywał w nim od połowy listopada, gdy po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany.\n\n\n\nChodzi o wypadek z połowy listopada, do którego doszło w Olsztynie na ul. Bałtyckiej. Jadący z prędkością 190 km na godz. Samochód marki audi A8 uderzył w bok zawracającego w niedozwolonym miejscu audi A6. Podróżujące mniejszym autem rodzeństwo zginęło na miejscu. Kierowca samochodu, który jechał z prędkością 190 km na godz. po spowodowaniu wypadku nie podszedł do rozbitego auta, tylko wszedł do lasu i uciekł. Po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany przez policję, gdy wychodził z poczekalni szpitala. Sąd go tymczasowo aresztował i od tamtej pory przedłużał mu decyzję o areszcie.\n\n\n\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Sprawca śmiertelnego wypadku, w którym zginęło rodzeństwo, zwolniony z aresztu","original_cnt":"\nSprawca śmiertelnego wypadku na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, po wpłacaniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego wyszedł z aresztu. Przebywał w nim od połowy listopada, gdy po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany.\n\n\n\nChodzi o wypadek z połowy listopada, do którego doszło w Olsztynie na ul. Bałtyckiej. Jadący z prędkością 190 km na godz. Samochód marki audi A8 uderzył w bok zawracającego w niedozwolonym miejscu audi A6. Podróżujące mniejszym autem rodzeństwo zginęło na miejscu. Kierowca samochodu, który jechał z prędkością 190 km na godz. po spowodowaniu wypadku nie podszedł do rozbitego auta, tylko wszedł do lasu i uciekł. Po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany przez policję, gdy wychodził z poczekalni szpitala. Sąd go tymczasowo aresztował i od tamtej pory przedłużał mu decyzję o areszcie.\n\n\n\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Sprawca śmiertelnego wypadku, w którym zginęło rodzeństwo, zwolniony z aresztu","original_cnt":"\nSprawca śmiertelnego wypadku na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, po wpłacaniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego wyszedł z aresztu. Przebywał w nim od połowy listopada, gdy po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany.\n\n\n\nChodzi o wypadek z połowy listopada, do którego doszło w Olsztynie na ul. Bałtyckiej. Jadący z prędkością 190 km na godz. Samochód marki audi A8 uderzył w bok zawracającego w niedozwolonym miejscu audi A6. Podróżujące mniejszym autem rodzeństwo zginęło na miejscu. Kierowca samochodu, który jechał z prędkością 190 km na godz. po spowodowaniu wypadku nie podszedł do rozbitego auta, tylko wszedł do lasu i uciekł. Po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany przez policję, gdy wychodził z poczekalni szpitala. Sąd go tymczasowo aresztował i od tamtej pory przedłużał mu decyzję o areszcie.\n\n\n\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Sprawca śmiertelnego wypadku, w którym zginęło rodzeństwo, zwolniony z aresztu","original_cnt":"\nSprawca śmiertelnego wypadku na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, po wpłacaniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego wyszedł z aresztu. Przebywał w nim od połowy listopada, gdy po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany.\n\n\n\nChodzi o wypadek z połowy listopada, do którego doszło w Olsztynie na ul. Bałtyckiej. Jadący z prędkością 190 km na godz. Samochód marki audi A8 uderzył w bok zawracającego w niedozwolonym miejscu audi A6. Podróżujące mniejszym autem rodzeństwo zginęło na miejscu. Kierowca samochodu, który jechał z prędkością 190 km na godz. po spowodowaniu wypadku nie podszedł do rozbitego auta, tylko wszedł do lasu i uciekł. Po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany przez policję, gdy wychodził z poczekalni szpitala. Sąd go tymczasowo aresztował i od tamtej pory przedłużał mu decyzję o areszcie.\n\n\n\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Sprawca śmiertelnego wypadku, w którym zginęło rodzeństwo, zwolniony z aresztu","original_cnt":"\nSprawca śmiertelnego wypadku na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, po wpłacaniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego wyszedł z aresztu. Przebywał w nim od połowy listopada, gdy po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany.\n\n\n\nChodzi o wypadek z połowy listopada, do którego doszło w Olsztynie na ul. Bałtyckiej. Jadący z prędkością 190 km na godz. Samochód marki audi A8 uderzył w bok zawracającego w niedozwolonym miejscu audi A6. Podróżujące mniejszym autem rodzeństwo zginęło na miejscu. Kierowca samochodu, który jechał z prędkością 190 km na godz. po spowodowaniu wypadku nie podszedł do rozbitego auta, tylko wszedł do lasu i uciekł. Po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany przez policję, gdy wychodził z poczekalni szpitala. Sąd go tymczasowo aresztował i od tamtej pory przedłużał mu decyzję o areszcie.\n\n\n\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Sprawca śmiertelnego wypadku, w którym zginęło rodzeństwo, zwolniony z aresztu","original_cnt":"\nSprawca śmiertelnego wypadku na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, po wpłacaniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego wyszedł z aresztu. Przebywał w nim od połowy listopada, gdy po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany.\n\n\n\nChodzi o wypadek z połowy listopada, do którego doszło w Olsztynie na ul. Bałtyckiej. Jadący z prędkością 190 km na godz. Samochód marki audi A8 uderzył w bok zawracającego w niedozwolonym miejscu audi A6. Podróżujące mniejszym autem rodzeństwo zginęło na miejscu. Kierowca samochodu, który jechał z prędkością 190 km na godz. po spowodowaniu wypadku nie podszedł do rozbitego auta, tylko wszedł do lasu i uciekł. Po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany przez policję, gdy wychodził z poczekalni szpitala. Sąd go tymczasowo aresztował i od tamtej pory przedłużał mu decyzję o areszcie.\n\n\n\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca spowodował śmiertelny wypadek, wpłacił kaucję i został zwolniony z aresztu ","spintaxed_cnt":" \n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Sprawca śmiertelnego wypadku, w którym zginęło rodzeństwo, zwolniony z aresztu","original_cnt":"\nSprawca śmiertelnego wypadku na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, po wpłacaniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego wyszedł z aresztu. Przebywał w nim od połowy listopada, gdy po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany.\n\n\n\nChodzi o wypadek z połowy listopada, do którego doszło w Olsztynie na ul. Bałtyckiej. Jadący z prędkością 190 km na godz. Samochód marki audi A8 uderzył w bok zawracającego w niedozwolonym miejscu audi A6. Podróżujące mniejszym autem rodzeństwo zginęło na miejscu. Kierowca samochodu, który jechał z prędkością 190 km na godz. po spowodowaniu wypadku nie podszedł do rozbitego auta, tylko wszedł do lasu i uciekł. Po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany przez policję, gdy wychodził z poczekalni szpitala. Sąd go tymczasowo aresztował i od tamtej pory przedłużał mu decyzję o areszcie.\n\n\n\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca spowodował śmiertelny wypadek, wpłacił kaucję i został zwolniony z aresztu ","spintaxed_cnt":" \n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Sprawca śmiertelnego wypadku, w którym zginęło rodzeństwo, zwolniony z aresztu","original_cnt":"\nSprawca śmiertelnego wypadku na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, po wpłacaniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego wyszedł z aresztu. Przebywał w nim od połowy listopada, gdy po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany.\n\n\n\nChodzi o wypadek z połowy listopada, do którego doszło w Olsztynie na ul. Bałtyckiej. Jadący z prędkością 190 km na godz. Samochód marki audi A8 uderzył w bok zawracającego w niedozwolonym miejscu audi A6. Podróżujące mniejszym autem rodzeństwo zginęło na miejscu. Kierowca samochodu, który jechał z prędkością 190 km na godz. po spowodowaniu wypadku nie podszedł do rozbitego auta, tylko wszedł do lasu i uciekł. Po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany przez policję, gdy wychodził z poczekalni szpitala. Sąd go tymczasowo aresztował i od tamtej pory przedłużał mu decyzję o areszcie.\n\n\n\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca spowodował śmiertelny wypadek, wpłacił kaucję i został zwolniony z aresztu ","spintaxed_cnt":" \n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Sprawca śmiertelnego wypadku, w którym zginęło rodzeństwo, zwolniony z aresztu","original_cnt":"\nSprawca śmiertelnego wypadku na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, po wpłacaniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego wyszedł z aresztu. Przebywał w nim od połowy listopada, gdy po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany.\n\n\n\nChodzi o wypadek z połowy listopada, do którego doszło w Olsztynie na ul. Bałtyckiej. Jadący z prędkością 190 km na godz. Samochód marki audi A8 uderzył w bok zawracającego w niedozwolonym miejscu audi A6. Podróżujące mniejszym autem rodzeństwo zginęło na miejscu. Kierowca samochodu, który jechał z prędkością 190 km na godz. po spowodowaniu wypadku nie podszedł do rozbitego auta, tylko wszedł do lasu i uciekł. Po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany przez policję, gdy wychodził z poczekalni szpitala. Sąd go tymczasowo aresztował i od tamtej pory przedłużał mu decyzję o areszcie.\n\n\n\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca spowodował śmiertelny wypadek, wpłacił kaucję i został zwolniony z aresztu ","spintaxed_cnt":" \n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Sprawca śmiertelnego wypadku, w którym zginęło rodzeństwo, zwolniony z aresztu","original_cnt":"\nSprawca śmiertelnego wypadku na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, po wpłacaniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego wyszedł z aresztu. Przebywał w nim od połowy listopada, gdy po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany.\n\n\n\nChodzi o wypadek z połowy listopada, do którego doszło w Olsztynie na ul. Bałtyckiej. Jadący z prędkością 190 km na godz. Samochód marki audi A8 uderzył w bok zawracającego w niedozwolonym miejscu audi A6. Podróżujące mniejszym autem rodzeństwo zginęło na miejscu. Kierowca samochodu, który jechał z prędkością 190 km na godz. po spowodowaniu wypadku nie podszedł do rozbitego auta, tylko wszedł do lasu i uciekł. Po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany przez policję, gdy wychodził z poczekalni szpitala. Sąd go tymczasowo aresztował i od tamtej pory przedłużał mu decyzję o areszcie.\n\n\n\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_ttl":"Kierowca spowodował śmiertelny wypadek, wpłacił kaucję i został zwolniony z aresztu ","spintaxed_cnt":" \n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","spintaxed_cnt2":" \n\nKierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.\n\n\n\nDo wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km\/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa. \n\n\n\nDecyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.\n\n\n\nŚledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km\/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.\n\n\n\nŹródło: PAP\n","original_ttl":"Sprawca śmiertelnego wypadku, w którym zginęło rodzeństwo, zwolniony z aresztu","original_cnt":"\nSprawca śmiertelnego wypadku na ul. Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, po wpłacaniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego wyszedł z aresztu. Przebywał w nim od połowy listopada, gdy po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany.\n\n\n\nChodzi o wypadek z połowy listopada, do którego doszło w Olsztynie na ul. Bałtyckiej. Jadący z prędkością 190 km na godz. Samochód marki audi A8 uderzył w bok zawracającego w niedozwolonym miejscu audi A6. Podróżujące mniejszym autem rodzeństwo zginęło na miejscu. Kierowca samochodu, który jechał z prędkością 190 km na godz. po spowodowaniu wypadku nie podszedł do rozbitego auta, tylko wszedł do lasu i uciekł. Po dwóch dniach poszukiwań został zatrzymany przez policję, gdy wychodził z poczekalni szpitala. Sąd go tymczasowo aresztował i od tamtej pory przedłużał mu decyzję o areszcie.\n\n\n\n* nagranie z posiedzenia aresztowego\n
Kierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na ulicy Bałtyckiej w Olsztynie, w którym zginęło rodzeństwo, wyszedł z aresztu po wpłaceniu 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Mężczyzna przebywał w areszcie od połowy listopada zeszłego roku, od kiedy został zatrzymany przez policję po ucieczce z miejsca wypadku.
reklama
Do wypadku doszło, gdy kierowca samochodu marki Audi A8 jechał z prędkością 190 km/h i uderzył w bok Audi A6, które wykonywało zakręt w niedozwolonym miejscu. W wyniku zderzenia rodzeństwo podróżujące Audi A6 zginęło na miejscu, a kierowca Audi A8 uciekł z miejsca wypadku. Dwa dni później został zatrzymany przez policję, a sąd tymczasowo aresztował go na czas trwania śledztwa.
Decyzja o przedłużeniu aresztu kierowcy została zaskarżona przez obrońców, a Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowił, że mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 50 tysięcy złotych. Kaucja została wpłacona, a sąd wydał dokumenty zezwalające na zwolnienie kierowcy z aresztu. Sądowa decyzja jest prawomocna, potwierdził to szef prokuratury w Olsztynie Arkadiusz Szulc.
reklama
Śledztwo w sprawie wypadku jest w końcowej fazie i prokuratorzy planują skierować akt oskarżenia do sądu w marcu. Kierowcy przedstawiono zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a opinie biegłych potwierdziły, że auto kierowane przez mężczyznę jechało z prędkością 190 km/h. Nagranie z miejskiego monitoringu, które uchwyciło moment wypadku, wywołało falę oburzenia.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.