\nSąd Okręgowy w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy. W tym samym postanowieniu sprawa sędziego została przekazana do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Ostródzie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132682,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSędziowie tego sądu również nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy. W tym samym postanowieniu sprawa sędziego została przekazana do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Ostródzie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132682,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nSędziowie tego sądu również nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy. W tym samym postanowieniu sprawa sędziego została przekazana do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Ostródzie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132682,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOskarżony był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach. Po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Sędziemu grozi do 2 lat więzienia.\n\n\n\nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nSędziowie tego sądu również nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy. W tym samym postanowieniu sprawa sędziego została przekazana do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Ostródzie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132682,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nW sierpniu 2018 r. sędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach Waldemar M. spowodował kolizję drogową na ulicy Utrata w Suwałkach. Jadąc swoim autem, uderzył w tył innego samochodu. Waldemar M. uciekł z miejsca zdarzenia. Poszkodowany kierowca zapisał numer rejestracyjny auta. Po kilkudziesięciu minutach sędzia został zatrzymany w Augustowie, gdzie mieszka. Badanie alkomatem wykazało, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.\n\n\n\nOskarżony był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach. Po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Sędziemu grozi do 2 lat więzienia.\n\n\n\nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nSędziowie tego sądu również nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy. W tym samym postanowieniu sprawa sędziego została przekazana do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Ostródzie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132682,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nSędzia Waldemar M. jest zawieszony w czynnościach służbowych.\n\n\n\nW sierpniu 2018 r. sędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach Waldemar M. spowodował kolizję drogową na ulicy Utrata w Suwałkach. Jadąc swoim autem, uderzył w tył innego samochodu. Waldemar M. uciekł z miejsca zdarzenia. Poszkodowany kierowca zapisał numer rejestracyjny auta. Po kilkudziesięciu minutach sędzia został zatrzymany w Augustowie, gdzie mieszka. Badanie alkomatem wykazało, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.\n\n\n\nOskarżony był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach. Po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Sędziemu grozi do 2 lat więzienia.\n\n\n\nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nSędziowie tego sądu również nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy. W tym samym postanowieniu sprawa sędziego została przekazana do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Ostródzie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132682,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nDodał, że sąd zwrócił się do Sądu Najwyższego o informację, czy w postępowaniu dyscyplinarnym zapadło postanowienie o zarządzeniu obserwacji oskarżonego w zakładzie leczniczym. Wobec braku informacji o stanie postępowania dyscyplinarnego, 8 grudnia zwrócono się do biegłych o wskazanie terminów badania oskarżonego – po podaniu propozycji terminów, oskarżony zostanie wezwany na badania pod rygorem zastosowania środków przymusu.\n\n\n\nSędzia Waldemar M. jest zawieszony w czynnościach służbowych.\n\n\n\nW sierpniu 2018 r. sędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach Waldemar M. spowodował kolizję drogową na ulicy Utrata w Suwałkach. Jadąc swoim autem, uderzył w tył innego samochodu. Waldemar M. uciekł z miejsca zdarzenia. Poszkodowany kierowca zapisał numer rejestracyjny auta. Po kilkudziesięciu minutach sędzia został zatrzymany w Augustowie, gdzie mieszka. Badanie alkomatem wykazało, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.\n\n\n\nOskarżony był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach. Po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Sędziemu grozi do 2 lat więzienia.\n\n\n\nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nSędziowie tego sądu również nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy. W tym samym postanowieniu sprawa sędziego została przekazana do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Ostródzie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132682,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nBiegli stwierdzili też potrzebę ponownego zbadania oskarżonego; termin tego badania wyznaczono wprawdzie na 22 listopada tego roku i oskarżony odebrał stosowne wezwanie, jednak na badanie się nie stawił. Niestawiennictwo zostało usprawiedliwione zaświadczeniem lekarskim za okres od 16 listopada do 14 grudnia; w związku z tym opinia przez biegłych nie została sporządzona - podkreślił sędzia Koronowski.\n\n\n\nDodał, że sąd zwrócił się do Sądu Najwyższego o informację, czy w postępowaniu dyscyplinarnym zapadło postanowienie o zarządzeniu obserwacji oskarżonego w zakładzie leczniczym. Wobec braku informacji o stanie postępowania dyscyplinarnego, 8 grudnia zwrócono się do biegłych o wskazanie terminów badania oskarżonego – po podaniu propozycji terminów, oskarżony zostanie wezwany na badania pod rygorem zastosowania środków przymusu.\n\n\n\nSędzia Waldemar M. jest zawieszony w czynnościach służbowych.\n\n\n\nW sierpniu 2018 r. sędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach Waldemar M. spowodował kolizję drogową na ulicy Utrata w Suwałkach. Jadąc swoim autem, uderzył w tył innego samochodu. Waldemar M. uciekł z miejsca zdarzenia. Poszkodowany kierowca zapisał numer rejestracyjny auta. Po kilkudziesięciu minutach sędzia został zatrzymany w Augustowie, gdzie mieszka. Badanie alkomatem wykazało, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.\n\n\n\nOskarżony był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach. Po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Sędziemu grozi do 2 lat więzienia.\n\n\n\nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nSędziowie tego sądu również nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy. W tym samym postanowieniu sprawa sędziego została przekazana do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Ostródzie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132682,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nJak poinformował sędzia Tomasz Koronowski, obecny termin pierwszej rozprawy to 21 lutego przyszłego roku. Rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu przypomniał, że w sierpniu tego roku sąd dopuścił dowód z opinii biegłych, by ustalić, czy oskarżony może brać udział w czynnościach procesowych; pierwotny termin sporządzenia opinii zakreślono biegłym na 10 września tego roku, jednak z uwagi na harmonogram pracy biegłych opinia ta nie mogła zostać sporządzona w tym terminie.\n\n\n\nBiegli stwierdzili też potrzebę ponownego zbadania oskarżonego; termin tego badania wyznaczono wprawdzie na 22 listopada tego roku i oskarżony odebrał stosowne wezwanie, jednak na badanie się nie stawił. Niestawiennictwo zostało usprawiedliwione zaświadczeniem lekarskim za okres od 16 listopada do 14 grudnia; w związku z tym opinia przez biegłych nie została sporządzona - podkreślił sędzia Koronowski.\n\n\n\nDodał, że sąd zwrócił się do Sądu Najwyższego o informację, czy w postępowaniu dyscyplinarnym zapadło postanowienie o zarządzeniu obserwacji oskarżonego w zakładzie leczniczym. Wobec braku informacji o stanie postępowania dyscyplinarnego, 8 grudnia zwrócono się do biegłych o wskazanie terminów badania oskarżonego – po podaniu propozycji terminów, oskarżony zostanie wezwany na badania pod rygorem zastosowania środków przymusu.\n\n\n\nSędzia Waldemar M. jest zawieszony w czynnościach służbowych.\n\n\n\nW sierpniu 2018 r. sędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach Waldemar M. spowodował kolizję drogową na ulicy Utrata w Suwałkach. Jadąc swoim autem, uderzył w tył innego samochodu. Waldemar M. uciekł z miejsca zdarzenia. Poszkodowany kierowca zapisał numer rejestracyjny auta. Po kilkudziesięciu minutach sędzia został zatrzymany w Augustowie, gdzie mieszka. Badanie alkomatem wykazało, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.\n\n\n\nOskarżony był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach. Po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Sędziemu grozi do 2 lat więzienia.\n\n\n\nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nSędziowie tego sądu również nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy. W tym samym postanowieniu sprawa sędziego została przekazana do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Ostródzie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132682,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nProces sędziego Waldemara M. nie może się rozpocząć przed sądem rejonowym w Ostródzie. Termin pierwszej rozprawy był zmieniany wielokrotnie albo na wniosek oskarżonego lub jego obrońcy, bądź po przedłożeniu przez oskarżonego zwolnienia lekarskiego.\n\n\n\nJak poinformował sędzia Tomasz Koronowski, obecny termin pierwszej rozprawy to 21 lutego przyszłego roku. Rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu przypomniał, że w sierpniu tego roku sąd dopuścił dowód z opinii biegłych, by ustalić, czy oskarżony może brać udział w czynnościach procesowych; pierwotny termin sporządzenia opinii zakreślono biegłym na 10 września tego roku, jednak z uwagi na harmonogram pracy biegłych opinia ta nie mogła zostać sporządzona w tym terminie.\n\n\n\nBiegli stwierdzili też potrzebę ponownego zbadania oskarżonego; termin tego badania wyznaczono wprawdzie na 22 listopada tego roku i oskarżony odebrał stosowne wezwanie, jednak na badanie się nie stawił. Niestawiennictwo zostało usprawiedliwione zaświadczeniem lekarskim za okres od 16 listopada do 14 grudnia; w związku z tym opinia przez biegłych nie została sporządzona - podkreślił sędzia Koronowski.\n\n\n\nDodał, że sąd zwrócił się do Sądu Najwyższego o informację, czy w postępowaniu dyscyplinarnym zapadło postanowienie o zarządzeniu obserwacji oskarżonego w zakładzie leczniczym. Wobec braku informacji o stanie postępowania dyscyplinarnego, 8 grudnia zwrócono się do biegłych o wskazanie terminów badania oskarżonego – po podaniu propozycji terminów, oskarżony zostanie wezwany na badania pod rygorem zastosowania środków przymusu.\n\n\n\nSędzia Waldemar M. jest zawieszony w czynnościach służbowych.\n\n\n\nW sierpniu 2018 r. sędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach Waldemar M. spowodował kolizję drogową na ulicy Utrata w Suwałkach. Jadąc swoim autem, uderzył w tył innego samochodu. Waldemar M. uciekł z miejsca zdarzenia. Poszkodowany kierowca zapisał numer rejestracyjny auta. Po kilkudziesięciu minutach sędzia został zatrzymany w Augustowie, gdzie mieszka. Badanie alkomatem wykazało, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.\n\n\n\nOskarżony był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach. Po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Sędziemu grozi do 2 lat więzienia.\n\n\n\nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nSędziowie tego sądu również nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy. W tym samym postanowieniu sprawa sędziego została przekazana do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Ostródzie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132682,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content ); \nOskarżony o jazdę po pijanemu sędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach zostanie wezwany na badania pod rygorem zastosowania środków przymusu - poinformował w środę rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu Tomasz Koronowski.\n\n\n\nProces sędziego Waldemara M. nie może się rozpocząć przed sądem rejonowym w Ostródzie. Termin pierwszej rozprawy był zmieniany wielokrotnie albo na wniosek oskarżonego lub jego obrońcy, bądź po przedłożeniu przez oskarżonego zwolnienia lekarskiego.\n\n\n\nJak poinformował sędzia Tomasz Koronowski, obecny termin pierwszej rozprawy to 21 lutego przyszłego roku. Rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu przypomniał, że w sierpniu tego roku sąd dopuścił dowód z opinii biegłych, by ustalić, czy oskarżony może brać udział w czynnościach procesowych; pierwotny termin sporządzenia opinii zakreślono biegłym na 10 września tego roku, jednak z uwagi na harmonogram pracy biegłych opinia ta nie mogła zostać sporządzona w tym terminie.\n\n\n\nBiegli stwierdzili też potrzebę ponownego zbadania oskarżonego; termin tego badania wyznaczono wprawdzie na 22 listopada tego roku i oskarżony odebrał stosowne wezwanie, jednak na badanie się nie stawił. Niestawiennictwo zostało usprawiedliwione zaświadczeniem lekarskim za okres od 16 listopada do 14 grudnia; w związku z tym opinia przez biegłych nie została sporządzona - podkreślił sędzia Koronowski.\n\n\n\nDodał, że sąd zwrócił się do Sądu Najwyższego o informację, czy w postępowaniu dyscyplinarnym zapadło postanowienie o zarządzeniu obserwacji oskarżonego w zakładzie leczniczym. Wobec braku informacji o stanie postępowania dyscyplinarnego, 8 grudnia zwrócono się do biegłych o wskazanie terminów badania oskarżonego – po podaniu propozycji terminów, oskarżony zostanie wezwany na badania pod rygorem zastosowania środków przymusu.\n\n\n\nSędzia Waldemar M. jest zawieszony w czynnościach służbowych.\n\n\n\nW sierpniu 2018 r. sędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach Waldemar M. spowodował kolizję drogową na ulicy Utrata w Suwałkach. Jadąc swoim autem, uderzył w tył innego samochodu. Waldemar M. uciekł z miejsca zdarzenia. Poszkodowany kierowca zapisał numer rejestracyjny auta. Po kilkudziesięciu minutach sędzia został zatrzymany w Augustowie, gdzie mieszka. Badanie alkomatem wykazało, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.\n\n\n\nOskarżony był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach. Po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Sędziemu grozi do 2 lat więzienia.\n\n\n\nPoczątkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.\n\n\n\nSędziowie tego sądu również nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu.\n\n\n\nSąd Okręgowy w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy. W tym samym postanowieniu sprawa sędziego została przekazana do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Ostródzie.\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":132682,"postFormat":"standard"}; dataLayer.push( dataLayer_content );

0
-6.9 C
Olsztyn
czwartek, 19 lutego, 2026
reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Oskarżony sędzia zostanie wezwany na badania pod rygorem zastosowania środków przymusu

OstródaOskarżony sędzia zostanie wezwany na badania pod rygorem zastosowania środków przymusu

Sędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach oskarżony o jazdę po pijanemu, zostanie wezwany na badania pod rygorem zastosowania środków przymusu – poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu, Tomasz Koronowski.

reklama

Proces sędziego Waldemara M. nie może się rozpocząć przed sądem rejonowym w Ostródzie, ponieważ termin rozprawy był zmieniany wielokrotnie. Pierwotny termin sporządzenia opinii zakreślono biegłym na 10 września, jednak opinia ta nie mogła zostać sporządzona w tym terminie. Biegli stwierdzili potrzebę ponownego zbadania oskarżonego; termin tego badania wyznaczono na 22 listopada, ale oskarżony się nie stawił. Wobec tego oskarżony zostanie wezwany do badania pod rygorem zastosowania środków przymusu.

Sędzia Waldemar M. jest zawieszony w czynnościach służbowych.

reklama

Oskarżony był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych, a po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Sędziemu grozi do 2 lat więzienia.

źródło: PAP

Przeczytaj także

reklama
2 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze

Masz je w domu i nawet o tym nie wiesz. Ile naprawdę są warte?

Co sprawia, że jedne okazy mają wartość, a inne nie?

Oleje silnikowe do ciągników i maszyn budowlanych – co warto wiedzieć przed zakupem?

Kilka parametrów ma bardzo duże znaczenie dla żywotności silnika.

Mini prostownica – Twoja tajna broń na bad hair day!

Kompaktowy sprzęt do stylizacji włosów na ratunek!

Jak podkład wpływa na komfort użytkowania paneli?

Odczucia podczas chodzenia – stabilność kontra sprężystość.

Placówki edukacyjne Art School i Radość rozpoczęły rekrutację 2026/2027. Miejsce, w którym liczy się dziecko

Art School i Radość w Olsztynie ruszają z naborem do żłobków, przedszkoli i niepublicznej szkoły podstawowej

Jak dobrać organizery do szuflad kuchennych do konkretnych wymiarów zabudowy?

Uniwersalne wkłady często okazują się zbyt małe lub nieefektywnie wykorzystują przestrzeń.

Dlaczego prostota wygrywa we współczesnych dekoracjach świątecznych

Od luksusu do komfortu: jak zmieniają się gusta w Polsce.

Cena złota – prognozy na 2026 rok: Który kolor kruszcu najlepiej chroni kapitał?

Jak zmaksymalizować wartość biżuterii w nadchodzących latach?

Art School i Radość w Olsztynie zapraszają rodziców na dni otwarte przedszkola i żłobka

Zanim podejmiesz decyzję o wyborze żłobka czy przedszkola, warto zobaczyć je na żywo.

Montaż pokrycia Gerard Corona: detale wykonania, które decydują o trwałości dachu

Dlaczego warto wybrać pokrycie Gerard Corona dla Twojego dachu?
reklama
reklama