\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":130306,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Inne SOR-y były zatkane, działy się tam dantejskie sceny\" – powiedział pracownik jednej z karetek pogotowia.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":130306,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPoliklinika wywiesiła na drzwiach wejściowych informację o zamknięciu SOR i umieściła na stronie internetowej szpitala. Wiele osób z północnych dzielnic Olsztyna i miejscowości podmiejskich bezskutecznie próbowało uzyskać w miniony weekend w szpitalu doraźną pomoc. \n\n\n\n\"Inne SOR-y były zatkane, działy się tam dantejskie sceny\" – powiedział pracownik jednej z karetek pogotowia.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":130306,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nO zamknięciu SOR-u nie poinformowała Poliklinika Urzędu Miasta. \"Gdybyśmy mieli taką wiedzę, to podalibyśmy do publicznej wiadomości, żeby ludzie tam na darmo nie szukali pomocy\" – powiedziała wiceprezydent Olsztyna Ewa Kaliszuk.\n\n\n\nPoliklinika wywiesiła na drzwiach wejściowych informację o zamknięciu SOR i umieściła na stronie internetowej szpitala. Wiele osób z północnych dzielnic Olsztyna i miejscowości podmiejskich bezskutecznie próbowało uzyskać w miniony weekend w szpitalu doraźną pomoc. \n\n\n\n\"Inne SOR-y były zatkane, działy się tam dantejskie sceny\" – powiedział pracownik jednej z karetek pogotowia.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":130306,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nZa ciągłość pracy odpowiada szpital. \"A że brakuje lekarzy, to żadna nowość. Niestety na specjalizacji ratownictwo medyczne jest więcej wolnych miejsc niż chętnych. Brakuje lekarzy tej specjalizacji, a lekarzy z innymi kwalifikacjami nie można zmusić czy na siłę skierować do pracy na SOR\" – dodał Guzek.\n\n\n\nO zamknięciu SOR-u nie poinformowała Poliklinika Urzędu Miasta. \"Gdybyśmy mieli taką wiedzę, to podalibyśmy do publicznej wiadomości, żeby ludzie tam na darmo nie szukali pomocy\" – powiedziała wiceprezydent Olsztyna Ewa Kaliszuk.\n\n\n\nPoliklinika wywiesiła na drzwiach wejściowych informację o zamknięciu SOR i umieściła na stronie internetowej szpitala. Wiele osób z północnych dzielnic Olsztyna i miejscowości podmiejskich bezskutecznie próbowało uzyskać w miniony weekend w szpitalu doraźną pomoc. \n\n\n\n\"Inne SOR-y były zatkane, działy się tam dantejskie sceny\" – powiedział pracownik jednej z karetek pogotowia.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":130306,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Informacja ta trafiła do dyspozytorów karetek, którzy informowali, by załogi karetek nie woziły tam pacjentów\" – powiedział rzecznik prasowy wojewody Krzysztof Guzek.\n\n\n\nZa ciągłość pracy odpowiada szpital. \"A że brakuje lekarzy, to żadna nowość. Niestety na specjalizacji ratownictwo medyczne jest więcej wolnych miejsc niż chętnych. Brakuje lekarzy tej specjalizacji, a lekarzy z innymi kwalifikacjami nie można zmusić czy na siłę skierować do pracy na SOR\" – dodał Guzek.\n\n\n\nO zamknięciu SOR-u nie poinformowała Poliklinika Urzędu Miasta. \"Gdybyśmy mieli taką wiedzę, to podalibyśmy do publicznej wiadomości, żeby ludzie tam na darmo nie szukali pomocy\" – powiedziała wiceprezydent Olsztyna Ewa Kaliszuk.\n\n\n\nPoliklinika wywiesiła na drzwiach wejściowych informację o zamknięciu SOR i umieściła na stronie internetowej szpitala. Wiele osób z północnych dzielnic Olsztyna i miejscowości podmiejskich bezskutecznie próbowało uzyskać w miniony weekend w szpitalu doraźną pomoc. \n\n\n\n\"Inne SOR-y były zatkane, działy się tam dantejskie sceny\" – powiedział pracownik jednej z karetek pogotowia.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":130306,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Powodem zamknięcia oddziału ratunkowego były braki kadrowe\" - podała rzecznik prasowa warmińsko-mazurskiego NFZ Magdalena Mil.\n\n\n\n\"Informacja ta trafiła do dyspozytorów karetek, którzy informowali, by załogi karetek nie woziły tam pacjentów\" – powiedział rzecznik prasowy wojewody Krzysztof Guzek.\n\n\n\nZa ciągłość pracy odpowiada szpital. \"A że brakuje lekarzy, to żadna nowość. Niestety na specjalizacji ratownictwo medyczne jest więcej wolnych miejsc niż chętnych. Brakuje lekarzy tej specjalizacji, a lekarzy z innymi kwalifikacjami nie można zmusić czy na siłę skierować do pracy na SOR\" – dodał Guzek.\n\n\n\nO zamknięciu SOR-u nie poinformowała Poliklinika Urzędu Miasta. \"Gdybyśmy mieli taką wiedzę, to podalibyśmy do publicznej wiadomości, żeby ludzie tam na darmo nie szukali pomocy\" – powiedziała wiceprezydent Olsztyna Ewa Kaliszuk.\n\n\n\nPoliklinika wywiesiła na drzwiach wejściowych informację o zamknięciu SOR i umieściła na stronie internetowej szpitala. Wiele osób z północnych dzielnic Olsztyna i miejscowości podmiejskich bezskutecznie próbowało uzyskać w miniony weekend w szpitalu doraźną pomoc. \n\n\n\n\"Inne SOR-y były zatkane, działy się tam dantejskie sceny\" – powiedział pracownik jednej z karetek pogotowia.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":130306,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nOddział ratunkowy szpitala jest jednym z największych tego typu oddziałów w regionie. O tym, że nie było tam pracujących lekarzy poinformował Narodowy Fundusz Zdrowia i olsztyński Urząd Wojewódzki.\n\n\n\n\"Powodem zamknięcia oddziału ratunkowego były braki kadrowe\" - podała rzecznik prasowa warmińsko-mazurskiego NFZ Magdalena Mil.\n\n\n\n\"Informacja ta trafiła do dyspozytorów karetek, którzy informowali, by załogi karetek nie woziły tam pacjentów\" – powiedział rzecznik prasowy wojewody Krzysztof Guzek.\n\n\n\nZa ciągłość pracy odpowiada szpital. \"A że brakuje lekarzy, to żadna nowość. Niestety na specjalizacji ratownictwo medyczne jest więcej wolnych miejsc niż chętnych. Brakuje lekarzy tej specjalizacji, a lekarzy z innymi kwalifikacjami nie można zmusić czy na siłę skierować do pracy na SOR\" – dodał Guzek.\n\n\n\nO zamknięciu SOR-u nie poinformowała Poliklinika Urzędu Miasta. \"Gdybyśmy mieli taką wiedzę, to podalibyśmy do publicznej wiadomości, żeby ludzie tam na darmo nie szukali pomocy\" – powiedziała wiceprezydent Olsztyna Ewa Kaliszuk.\n\n\n\nPoliklinika wywiesiła na drzwiach wejściowych informację o zamknięciu SOR i umieściła na stronie internetowej szpitala. Wiele osób z północnych dzielnic Olsztyna i miejscowości podmiejskich bezskutecznie próbowało uzyskać w miniony weekend w szpitalu doraźną pomoc. \n\n\n\n\"Inne SOR-y były zatkane, działy się tam dantejskie sceny\" – powiedział pracownik jednej z karetek pogotowia.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":130306,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nW Olsztynie w miniony weekend zamknięto oddział ratunkowy szpitala MSWiA. Powodem był brak personelu medycznego.\n\n\n\nOddział ratunkowy szpitala jest jednym z największych tego typu oddziałów w regionie. O tym, że nie było tam pracujących lekarzy poinformował Narodowy Fundusz Zdrowia i olsztyński Urząd Wojewódzki.\n\n\n\n\"Powodem zamknięcia oddziału ratunkowego były braki kadrowe\" - podała rzecznik prasowa warmińsko-mazurskiego NFZ Magdalena Mil.\n\n\n\n\"Informacja ta trafiła do dyspozytorów karetek, którzy informowali, by załogi karetek nie woziły tam pacjentów\" – powiedział rzecznik prasowy wojewody Krzysztof Guzek.\n\n\n\nZa ciągłość pracy odpowiada szpital. \"A że brakuje lekarzy, to żadna nowość. Niestety na specjalizacji ratownictwo medyczne jest więcej wolnych miejsc niż chętnych. Brakuje lekarzy tej specjalizacji, a lekarzy z innymi kwalifikacjami nie można zmusić czy na siłę skierować do pracy na SOR\" – dodał Guzek.\n\n\n\nO zamknięciu SOR-u nie poinformowała Poliklinika Urzędu Miasta. \"Gdybyśmy mieli taką wiedzę, to podalibyśmy do publicznej wiadomości, żeby ludzie tam na darmo nie szukali pomocy\" – powiedziała wiceprezydent Olsztyna Ewa Kaliszuk.\n\n\n\nPoliklinika wywiesiła na drzwiach wejściowych informację o zamknięciu SOR i umieściła na stronie internetowej szpitala. Wiele osób z północnych dzielnic Olsztyna i miejscowości podmiejskich bezskutecznie próbowało uzyskać w miniony weekend w szpitalu doraźną pomoc. \n\n\n\n\"Inne SOR-y były zatkane, działy się tam dantejskie sceny\" – powiedział pracownik jednej z karetek pogotowia.\n\n\n\n\n\n\n\nźródło: PAP\n","notix_push_sended":"false","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":2,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":130306,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
W miniony weekend oddział ratunkowy szpitala MSWiA w Olsztynie został zamknięty. Powodem była brak kadry medycznej, co potwierdziły Narodowy Fundusz Zdrowia oraz Urząd Wojewódzki. Z informacji przekazanych przez rzecznik prasowy warmińsko-mazurskiego NFZ wynika, że braki kadrowe były powodem zamknięcia oddziału. Informacja ta została przekazana do dyspozytorów karetek, którzy instruowali załogi karetek, aby nie przewoziły pacjentów do tego szpitala.
reklama
Zamknięcie SORu było skutkiem braku lekarzy w tej specjalizacji. Jak podkreślił rzecznik prasowy wojewody, na specjalizacji ratownictwo medyczne jest więcej wolnych miejsc niż chętnych. Z kolei lekarzy z innymi kwalifikacjami nie można zmusić do pracy w oddziale ratunkowym na siłę. W związku z tym za ciągłość pracy odpowiada szpital.
Poliklinika Urzędu Miasta nie poinformowała o zamknięciu SOR-u. Dlatego Poliklinika wywiesiła na drzwiach wejściowych informację o zamknięciu oddziału oraz umieściła na swojej stronie internetowej. Wiele osób z północnych dzielnic Olsztyna oraz miejscowości podmiejskich bezskutecznie próbowało uzyskać w miniony weekend w szpitalu doraźnej pomocy. Inne SOR-y były przeludnione, co skutkowało dantejskimi scenami – powiedział pracownik jednej z karetek pogotowia.