fbpx
-0 C
Olsztyn
sobota, 29 stycznia, 2022
reklama

Ogromna tragedia. 5-letni Wojtuś zginął przez niefortunną zabawę

reklama
Najlepsze promocje na 2022 rok

Kilka dni temu we wsi Radomno doszło do ogromnej tragedii. Ciężka stalowa butla po gazie technicznym spadła na 5-letniego chłopca. Nie udało się go uratować.

W miejscowości Radomno pod Nowym Miastem Lubawskim doszło do wypadku, w którym ciężka stalowa butla spadła na 5-letniego chłopca, który akurat bawił się piłką w jej pobliżu. Chłopiec zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Pisaliśmy o tym tutaj: 5-latek zmarł w wielkim bólu. Został przygnieciony

„Na 5-letniego chłopca przewróciła się pusta butla po gazie technicznym. Butla ta jest wysoka na ponad 1,5 metra i wąska. W wyniku wypadku chłopiec doznał rozległych obrażeń ciała, które skutkowały jego zgonem” – powiedział starszy aspirant Bartłomiej Smarz z policji w Nowym Mieście Lubawskim. Z uwagi na charakter sprawy nie udzielono więcej informacji na temat tego zdarzenia.

Obrażenia były zbyt poważne

reklama

Jak okazuje się z przedstawionych w Fakcie opowieści świadków zdarzenia, był to niefortunny wypadek, który niestety zakończył się ogromną tragedią.

„Wojtuś bawił się na podwórku, na moment wszedł do warsztatu taty i niechcący zaczepił o butlę tak niefortunnie, że przewróciła się na niego, uderzając go w głowę” – opowiada jedna z sąsiadek w Fakcie.

Czytaj też:  Mercedes trafi na złomowisko, po kolizji z drzewem

W momencie przyjazdu pogotowia chłopiec jeszcze żył. Obrażenia okazały się zbyt rozległe i poważne, aby reanimacja przyniosła jakikolwiek skutek. Ratownicy medyczni zajęli się głównie uspokajaniem zrozpaczonej matki chłopca, która aktualnie jest w zaawansowanej ciąży.

„Szkoda chłopca” – mówiła sąsiadka dla Faktu jednocześnie ocierając łzy – „Coś strasznego dzieje się ostatnio w naszej wsi”.

Trwa wyjaśnianie okoliczności wypadku

Ojciec chłopca, który jest komendantem Ochotniczej Straży Pożarnej, ma warsztat samochodowy, w którym znajdowała się butla. Śledczy sprawdzą czy była odpowiednio przymocowana i zabezpieczona.

Dokładną przyczynę śmierci 5-letniego Wojtusia wyjaśni sekcja zwłok.

źródło: PAP/Fakt

Zobacz również:
reklama

Imprezy w Olsztynie

reklama
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie komentarze
reklama