Nie wszyscy zamierzają protestować z transparentami w rękach. Jeden z mieszkańców Bartąga postanowił wyrazić swój sprzeciw w zupełnie inny sposób. Wykorzystał do tego muzykę, a impulsem do stworzenia utworu były nie tylko plany władz Olsztyna, ale również słowa prezydenta miasta, które wywołały oburzenie wśród mieszkańców sąsiednich gmin.
Mieszkaniec Bartąga nagrał piosenkę w obronie swojej miejscowości
Spór o planowane poszerzenie granic administracyjnych Olsztyna nabiera coraz większego rozgłosu. Do protestujących mieszkańców gmin Stawiguda i Dywity dołączył młody twórca muzyczny, który postanowił wykorzystać swoją pasję, aby zwrócić uwagę na problem.
Patryk, występujący pod pseudonimem artystycznym Lil Qchi, jest mieszkańcem Bartąga od urodzenia. W odpowiedzi na ostatnie wydarzenia stworzył utwór zatytułowany „B.A.R.T.A.G”, będący muzycznym wyrazem sprzeciwu wobec planów włączenia jego rodzinnej miejscowości do Olsztyna.
Artysta podkreśla, że sprawa ma dla niego szczególne znaczenie. Nie chodzi wyłącznie o zmianę administracyjną, ale przede wszystkim o przywiązanie do miejsca, w którym się wychował, oraz o zachowanie lokalnej tożsamości.
„Tu jest nasz dom, nasza historia, nasza tożsamość”
Patryk nie ukrywa, że do napisania piosenki skłoniły go zarówno działania władz Olsztyna, jak i wypowiedź prezydenta Roberta Szewczyka, który porównał sąsiednie gminy do hub na drzewie.
Słowa te wywołały falę krytyki wśród mieszkańców oraz samorządowców gmin Stawiguda i Dywity. Dla twórcy z Bartąga stały się bezpośrednim impulsem do muzycznej reakcji.
– Jako mieszkaniec Bartąga od urodzenia postanawiam dorzucić swoją cegiełkę do protestu w formie, która jest najbliższa mojemu sercu, czyli muzycznie. Tu jest nasz dom, nasza historia, nasza tożsamość i nie pozwolimy tego odebrać zachłannym politykom – wyjaśnia Patryk, znany jako Lil Qchi.
Autor utworu szczególnie mocno odnosi się do porównania sąsiednich gmin do huby. Jak zaznacza, mieszkańcy nie zgadzają się na przedstawianie ich w taki sposób.
– Nazwanie nas, mieszkańców, hubą skłoniło mnie ku napisaniu tego utworu. Nie jesteśmy pasożytami i będziemy walczyć o swoją małą ojczyznę – podkreśla artysta.
Piosenka „B.A.R.T.A.G” jest więc nie tylko muzycznym protestem, ale również osobistą deklaracją przywiązania do rodzinnej miejscowości. Twórca chce w ten sposób dołożyć swój głos do sprzeciwu mieszkańców wobec proponowanych zmian.
Olsztyn chce powiększyć swoje granice. O jakie tereny chodzi?
Przypomnijmy, że prezydent Olsztyna Robert Szewczyk zapowiedział rozpoczęcie procedury zmierzającej do poszerzenia granic administracyjnych miasta kosztem sąsiednich gmin Stawiguda i Dywity.
Z przedstawionych planów wynika, że Olsztyn chciałby włączyć do swojego obszaru około 27,5 km kw. terenów. W przypadku gminy Stawiguda chodzi o Bartąg, Bartążek, Jaroty oraz część Tomaszkowa położoną w rejonie południowej obwodnicy miasta.
Z kolei w gminie Dywity planowane zmiany miałyby objąć między innymi Osiedle Sterowców oraz tereny związane z cmentarzem komunalnym w rejonie Kieźlin.
Władze Olsztyna argumentują, że poszerzenie granic jest potrzebne dla dalszego rozwoju miasta. Prezydent wskazuje między innymi na konieczność zapewnienia stolicy województwa nowych możliwości inwestycyjnych i rozwojowych. Podkreśla również, że granice Olsztyna nie były istotnie zmieniane od około 40 lat.
Innego zdania są władze sąsiednich gmin. Samorządowcy ze Stawigudy i Dywit obawiają się utraty znacznej części mieszkańców, wpływów podatkowych oraz terenów, w których rozwój przez lata inwestowały lokalne samorządy. Rady obu gmin jednogłośnie wyraziły sprzeciw wobec planów miasta.
Słowa prezydenta o „hubach” wywołały oburzenie
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów całej sprawy okazało się porównanie sąsiednich gmin do hub rosnących na drzewie. Takiej metafory użył prezydent Olsztyna Robert Szewczyk, argumentując, że rozwój gmin otaczających miasto jest silnie związany z funkcjonowaniem stolicy regionu.
Wypowiedź spotkała się ze zdecydowaną reakcją samorządowców i mieszkańców. Przedstawiciele gmin Stawiguda i Dywity uznali ją za krzywdzącą i podkreślali, że rozwój ich miejscowości jest także efektem wieloletniej pracy lokalnych społeczności. Hasło „Nie jestem hubą” stało się jednym z symboli sprzeciwu wobec planów Olsztyna.
Teraz do tego protestu dołącza również muzyka. Patryk z Bartąga postanowił pokazać, że mieszkańcy mogą wyrażać swoje stanowisko nie tylko podczas spotkań, demonstracji czy w mediach społecznościowych, ale także poprzez twórczość artystyczną.
Protest przed olsztyńskim ratuszem. Radni mają podjąć pierwszą decyzję
Na środę, 28 października 2026 roku, zaplanowano protest mieszkańców gmin Stawiguda i Dywity przed olsztyńskim ratuszem. Demonstracja rozpoczęła się o godz. 9:30, natomiast na godz. 10 zaplanowano sesję Rady Miasta Olsztyna. Radni mają zająć się uchwałami dotyczącymi rozpoczęcia procedury zmiany granic administracyjnych miasta.
Samo przyjęcie takich uchwał nie oznacza jeszcze przyłączenia terenów do Olsztyna. Konieczne byłyby kolejne etapy procedury, w tym rozpatrzenie sprawy na szczeblu rządowym.
Dla mieszkańców Bartąga i innych miejscowości objętych planami miasta stawką jest jednak coś więcej niż przebieg granic na mapie. Pokazuje to również inicjatywa Lil Qchi. Jego utwór „B.A.R.T.A.G.” powstał z przywiązania do miejsca, które od urodzenia nazywa domem. Muzyczny protest jest kolejnym głosem w coraz głośniejszej dyskusji o przyszłości podolsztyńskich miejscowości.
źródło: LilQchi, Radio Olsztyn