reklama

Nowe serwisy na TKO: Sport | Nekrologi

Ile kosztowałaby rezygnacja z rozwijania projektu tramwajowego w Olsztynie?

OlsztynIle kosztowałaby rezygnacja z rozwijania projektu tramwajowego w Olsztynie?

Radny Mirosław Arczak pyta prezydenta Olsztyna o koszty rezygnacji z projektu tramwajowego. Inwestycja ma kluczowe znaczenie dla budżetu miasta i rozwoju transportu zbiorowego.

Radny miasta Olsztyn – Mirosław Arczak – wystosował interpelację do prezydenta Grzymowicza w sprawie inwestycji tramwajowej. Chodzi o kwestie budżetowe miasta.

reklama

Najważniejszą kwestią całej interpelacji były finanse i budżet, związany z projektem Rozwój transportu zbiorowego w Olsztynie – trakcja szynowa. Radny Arczak poprosił prezydenta o wyjaśnienie licznych wątpliwości, dotyczących ilości środków, przeznaczonych na tę inwestycję i co wchodzi w jej skład. Jak możemy przeczytać z odpowiedzi prezydenta:

reklama

„1. Rozbudowa systemu gospodarowania wodami opadowymi na terenie miasta Olsztyna, w zakresie którego znajduje się 14 inwestycji związanych z przebudową kanalizacji deszczowej, w tym kanalizacji deszczowej z zadania Budowa linii tramwajowej w ciągu ulic: Piłsudskiego, Wyszyńskiego, Synów Pułku, Krasickiego, Wilczyńskiego do os. Pieczewo w Olsztynie.

2. Wzrost efektywności energetycznej w Olsztynie poprzez rozwój ekomobilności miejskiej i przebudowę, na energooszczędne, oświetlenia miejskiego, w zakresie którego znajduje się inwestycja związana z przebudową ul. Jagiellońskiej na odcinku od skrzyżowania z ul. Limanowskiego i Sybiraków do ul. Wrocławskiej oraz budowa i przebudowa oświetlenia wzdłuż nowobudowanej linii tramwajowej”

Obie inwestycje zostaną, w dużej mierze, dofinansowane ze środków unijnych.

Pan Arczak nie stronił od trudnych pytań, takich jak, ile wyniosłyby ewentualne koszta, które zostałyby poniesione przez miasta w przypadku, gdyby odstąpiono od realizacji projektu tramwajowego. Prezydent Grzymowicz ujawnił konkretne liczby:

„Biorąc pod uwagę wydatkowane środki z UE z ww. projektów, tj. 5 687 924,15 zł oraz 2 910 510,97 zł, a także poniesione środki z UE w wysokości 4 866 114,39 zł z projektu Rozwój transportu zbiorowego w Olsztynie – trakcja szynowa to ewentualna kwota zwrotu wynosiłaby 13 463 704,44 zł. Należy zauważyć, że w przypadku środków już zrefundowanych do zwrotu dolicza się kwotę odsetek, liczoną jak od zaległości podatkowych, obliczoną od daty refundacji do dnia zwrotu środków. Jednocześnie pragnę podkreślić, że w gestii Instytucji Zarządzającej/Pośredniczącej pozostawałaby decyzja czy projekty dot. zagospodarowania wód opadowych oraz wzrostu efektywności energetycznej mogłyby być utrzymane w zmniejszonym zakresie, co może rzutować na ostateczną wysokości ewentualnej kwoty zwrotu”

Ponadto, prezydent wspomina o innych inwestycjach, które wpisują się w koszta projektu:

„Dodatkowo informuję, że w ramach projektu Rozwój transportu zbiorowego w Olsztynie -trakcja szynowa podpisane zostały następujące umowy: 1. Umowa Nr JRP.V.272.4.2018 z dnia 29 czerwca 2018 roku na pełnienie funkcji Inżyniera Kontraktu na kwotę 4 059 000,00 zł brutto; 2. Umowa Nr JRP.V.272.7.2018 z dnia 18 lipca 2018 roku na dostawę 12 sztuk dwu-kierunkowych tramwajów w zamówieniu podstawowym, z czego 6 sztuk zakupione będzie z ww. projektu. Całkowita wartość przedmiotu zamówienia podstawowego to 107 932 473,43 zł brutto, w tym z projektu tramwajowego kwalifikowana jest kwota 39 942 000,00 zł. W przypadku odstąpienia od realizacji projektu dofinansowanego z Programu Operacyjnego Polska Wschodnia, nie będzie pokrycia finansowego 85% wkładu środków UE wskazanego w Projekcie. W związku z tym Gmina Olsztyn będzie zobowiązana do zabezpieczenia środków własnych na pokrycie zobowiązań umownych i wypłacenia wykonawcy wynagrodzenia należnego z tytułu wykonania umowy bądź jej części”

Mirosław Arczak w swoim poście na Facebooku, celnie zauważa, że w ramach projektu tramwajowego, już poniesiono spore koszta, choć sama budowa nowych linii jeszcze nie ruszyła. Jednak na inwestycje z nią związane, takie jak rozbudowa systemu kanalizacji deszczowej i oświetlenie ul. Jagiellońskiej,  miasto już wydało pieniądze.

 

Tym żyje Olsztyn

reklama
0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Stały koszt naprawy urządzeń Electrolux — co obejmuje usługa?

Gdy domowy sprzęt przestaje działać, liczy się szybka i skuteczna pomoc.

Ile czasu zajmuje dokładne sprawdzenie używanego auta przed kupnem?

Zakup używanego samochodu wymaga chłodnej kalkulacji i dokładnej weryfikacji jego stanu technicznego.

Dlaczego warto korzystać z telemedycyny? 5 kluczowych zalet takiego rozwiązania

Rozwój nowoczesnych technologii sprawił, że wiele codziennych spraw można załatwić bez wychodzenia z domu.

Przewodnik po najpiękniejszych pierścionkach zaręczynowych

Rynek biżuterii zaręczynowej jest bogaty, różnorodny i potrafi przytłoczyć bez wcześniejszego doświadczenia z jubilerstwem.

Chód Trendelenburga: skąd się bierze i co oznacza? 

Chód Trendelenburga to zaburzenie chodu dobrze znane fizjoterapeutom i ortopedom.

Renowacja budynków zabytkowych – inwestycja w przyszłość Warszawy

Historyczna zabudowa odgrywa niezwykle istotną rolę w kształtowaniu tożsamości Warszawy.

Ogólnopolskie zawody operatorów wózków widłowych za nami. FIEGE nagrodziło najlepszych

Precyzja, bezpieczeństwo i wysokie nagrody. Tak wyglądały mistrzostwa wózków widłowych FIEGE.

Jak poprawić jakość snu i odciążyć kręgosłup? Zmiany, które zaczynają działać już od pierwszych nocy

Problemy ze snem i bóle kręgosłupa to dziś jedne z najczęstszych dolegliwości cywilizacyjnych.

Romantyczne wakacje w Krynicy Morskiej – zaplanuj wyjazd już dziś!

Krynica Morska to dobre miejsce na romantyczny wyjazd nad Bałtyk.

Kurs barmana online – czy można nauczyć się barmaństwa bez wychodzenia z domu?

Jeszcze kilka lat temu nauka zawodu barmana kojarzyła się wyłącznie z fizyczną obecnością za ladą, setkami godzin praktyki w zatłoczonych lokalach i – często – kosztownymi kursami stacjonarnymi dostępnymi tylko w dużych miastach.

Nie kupuj auta w ciemno. Jak za darmo sprawdzić historię pojazdu?

Atrakcyjne zdjęcia, niski przebieg, opis „bezwypadkowy” i zapewnienia sprzedawcy nie wystarczą, żeby bezpiecznie kupić samochód używany.
reklama
reklama