Mrągowo przygotowuje się do wprowadzenia osobnej zbiórki odpadów kuchennych. We wrześniu rozpoczął się pilotaż, a pełny system ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku. Nieruchomości jednorodzinne otrzymają bezpłatne brązowe pojemniki o pojemności 80 litrów.
Pilotaż zbiórki odpadów kuchennych w Mrągowie
Pilotażowy system ruszył 1 września. Jego celem jest przygotowanie mieszkańców i służb komunalnych do oddzielenia resztek żywności od pozostałych bioodpadów oraz odpadów zmieszanych.
Do końca 2026 roku rozwiązanie będzie działało w ramach dotychczasowej umowy. Miasto zapewnia, że w tym okresie mieszkańcy nie poniosą dodatkowych kosztów, a stawki za gospodarowanie odpadami pozostaną bez zmian.
Bezpłatne pojemniki o pojemności 80 litrów
Każda nieruchomość jednorodzinna ma otrzymać brązowy pojemnik o pojemności 80 litrów. Dotyczy to również gospodarstw korzystających z przydomowych kompostowników i ulgi w opłacie.
W osiedlowych wiatach oraz wspólnych punktach odbioru pojawią się większe pojemniki o pojemności 240 litrów. Firma odbierająca odpady ma je opróżniać raz w tygodniu, a raz w miesiącu również myć.
Co będzie można wrzucać do nowego pojemnika?
Do osobnej frakcji trafią między innymi obierki, ogryzki, skórki owoców, fusy po kawie i herbacie, pieczywo, nabiał, makaron, wędliny, mięso, kości, ryby, jajka oraz przeterminowane produkty spożywcze pozbawione opakowań.
Odpadów kuchennych nie należy wkładać do worków. Do brązowego pojemnika nie będzie można wrzucać opakowań, płynnych resztek, oleju, trawy, gałęzi, popiołu, ziemi, odchodów zwierząt ani innych odpadów komunalnych.
Resztki żywności mają zostać zamienione w energię
Nowy system jest związany z budową biogazowni w Olsztynie. Odpady kuchenne mają być wykorzystywane do produkcji biogazu, a następnie ciepła i energii elektrycznej.
Zbiórka bez worków ma również obniżyć koszty. Według cennika ZGOK Olsztyn zagospodarowanie tony odpadów kuchennych umieszczonych w workach kosztuje około 950 zł, natomiast zbieranych luzem – nieco ponad 300 zł.
Odpady zielone nadal będą odbierane oddzielnie w brązowych workach. Liście, trawa i drobne gałęzie nie powinny trafiać do pojemników przeznaczonych na resztki z kuchni.
Czy osobny pojemnik na odpady kuchenne ułatwi mieszkańcom prawidłową segregację?