Najpierw kamery zarejestrowały moment aktu wandalizmu. Sprawca zniknął jednak z pola widzenia monitoringu. Wydawało się, że jego odnalezienie może nie być łatwe. Następnego dnia na olsztyńskiej starówce uwagę dyżurnego straży miejskiej zwrócił charakterystyczny szczegół.
Zniszczył słupek na olsztyńskiej starówce. Zdradził go charakterystyczny szczegół
Do zdarzenia doszło we wtorek, 1 września, na ul. Kołłątaja w Olsztynie. Jeden z trzech przechodzących tamtędy mężczyzn miał wyrwać z mocowań słupek, który następnie przewrócił się na jezdnię.
Uszkodzenie zostało zauważone następnego dnia przez dyżurnego Straży Miejskiej w Olsztynie, obserwującego Stare Miasto za pomocą kamer miejskiego monitoringu.
Kamery zarejestrowały moment zniszczenia słupka
Strażnicy przeanalizowali wcześniejsze nagrania z ul. Kołłątaja. W ten sposób ustalili, w jakich okolicznościach słupek znalazł się na jezdni. Monitoring zarejestrował mężczyznę przemieszczającego się w towarzystwie dwóch innych osób. To właśnie on miał wyrwać słupek z mocowań i przewrócić go na jezdnię. Następnie cała trójka odeszła i znalazła się poza zasięgiem kamer. Na tym jednak sprawa się nie zakończyła.
Następnego dnia wrócił na Stare Miasto
2 września dyżurny obserwujący obraz z kamer zauważył na Starym Mieście osobę bardzo podobną do mężczyzny zarejestrowanego dzień wcześniej.
W identyfikacji pomógł charakterystyczny szczegół. Mężczyzna miał przewieszoną przez plecy gitarę. Kiedy został zauważony przez operatora monitoringu, grał na instrumencie na terenie starówki. Na miejsce skierowany został patrol Straży Miejskiej.
Najpierw zaprzeczał. Zobaczył nagranie i zmienił zdanie
Strażnicy podjęli interwencję w związku z wcześniejszym uszkodzeniem słupka. Według relacji Straży Miejskiej mężczyzna początkowo stanowczo zaprzeczał, aby miał cokolwiek wspólnego ze zniszczeniem miejskiego mienia.
Sytuacja zmieniła się, gdy pokazano mu nagranie z monitoringu. Wówczas przyznał, że to on uszkodził słupek. Nie potrafił jednak wyjaśnić, dlaczego to zrobił.
Strażnicy wylegitymowali mężczyznę, a następnie przekazali go wezwanym na miejsce funkcjonariuszom policji. Dalsze czynności dotyczące zniszczenia mienia prowadzą policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.
źródło: Straż Miejska w Olsztynie