Na wschodniej i północnej granicy Polski trwa jedna z największych operacji logistycznych ostatnich lat. „Tarcza Wschód” rośnie z dnia na dzień. Do końca roku zabezpieczonych będzie ponad 200 km granicy.
Tarcza Wschód przyspiesza. Na granicę trafiają setki tysięcy betonowych zapór
Na wschodniej i północnej granicy Polski trwa jedna z największych operacji logistycznych ostatnich lat. Program „Tarcza Wschód” wszedł w kolejny etap. Każdego dnia do specjalnych magazynów trafia około tysiąca betonowych jeży i innych elementów zapór inżynieryjnych. Do połowy października wojsko planuje przetransportować blisko 300 tysięcy takich konstrukcji.
Powstają kolejne miejsca składowania
Jak poinformował Sztab Generalny Wojska Polskiego, dotychczas wybudowano 16 miejsc składowania materiałów inżynieryjnych. Część z nich została już w pełni wyposażona, a w pozostałych trwa rozmieszczanie elementów potrzebnych do szybkiej budowy zapór.
W najbliższym czasie rozpoczną się także prace przy kolejnych siedmiu obiektach. Wojsko zakończyło już procedury administracyjne i pozyskało niezbędne grunty pod inwestycje.
Nawet 300 tysięcy betonowych jeży
Skala przedsięwzięcia jest ogromna. Do połowy października zaplanowano przewiezienie blisko 300 tys. betonowych jeży, prefabrykatów oraz innych elementów fortyfikacyjnych. Do wykonania tego zadania potrzebnych będzie ponad 10 tys. transportów.
Materiały są rozmieszczane w pobliżu miejsc, gdzie w razie zagrożenia mogą zostać szybko wykorzystane. Takie rozwiązanie ma skrócić czas budowy zapór oraz zwiększyć gotowość operacyjną Wojska Polskiego.
Co znajduje się w magazynach?
W miejscach składowania gromadzone są m.in. betonowe jeże przeciwpancerne, prefabrykaty betonowe, elementy blokad drogowych, konstrukcje fortyfikacyjne oraz drut ostrzowy.
Ich zadaniem jest utrudnienie przemieszczania się potencjalnego przeciwnika, spowolnienie działań wojsk oraz skierowanie ich na wcześniej przygotowane kierunki obrony.
Już około 100 kilometrów granicy zostało zabezpieczonych
Według danych Sztabu Generalnego WP obecnie zabezpieczono około 100 kilometrów granicy z Rosją i Białorusią. Do końca 2026 roku długość przygotowanych odcinków ma przekroczyć 200 kilometrów. Na potrzeby programu przejęto dotychczas 77 działek w 27 lokalizacjach o łącznej powierzchni ponad 529 hektarów.
Tarcza Wschód to nie tylko zapory
Program obejmuje znacznie więcej niż budowę umocnień. Jednym z jego kluczowych elementów jest rozwój systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwdronowej „San”.
Na początku 2026 roku podpisano kontrakt wart około 15 mld zł netto na dostawę 18 modułów bateryjnych. System ma obejmować 180 sensorów, ponad 200 efektorów oraz ponad 600 specjalistycznych pojazdów, w tym 288 samochodów marki Jelcz.
Inwestycje obejmują także łączność
W ramach programu rozwijana jest również infrastruktura teleinformatyczna na terenach przygranicznych. W 2025 roku uruchomiono siedem nowych stacji bazowych BTS, natomiast w 2026 roku planowana jest budowa kolejnych kilkunastu.
Docelowo zasięg sieci komórkowej na obszarze objętym programem ma wzrosnąć z 89 do 95 proc., co poprawi zarówno możliwości wojskowe, jak i dostęp mieszkańców do usług telekomunikacyjnych.
Tarcza Wschód ma wzmocnić bezpieczeństwo Polski i NATO
Narodowy Program Odstraszania i Obrony „Tarcza Wschód” jest realizowany przez Polskę we współpracy z państwami bałtyckimi w ramach inicjatywy Baltic Defence Line. Celem programu jest zwiększenie zdolności obronnych na wschodniej granicy NATO oraz skrócenie czasu reakcji w przypadku zagrożenia.
Jak podkreśla Sztab Generalny Wojska Polskiego, rozproszone magazyny, rozwój infrastruktury wojskowej, systemów rozpoznania i obrony przeciwlotniczej mają stworzyć spójny system odstraszania i umożliwić skuteczną obronę wschodniej flanki Sojuszu.
źródło: Sztab Generalny Wojska Polskiego, fot. Sztab Generalny Wojska Polskiego