W Olsztynie doszło do serii włamań do samochodów wykorzystywanych do przewozu osób przez aplikacje. Jak potwierdziła Komenda Miejska Policji w Olsztynie, z piątku na sobotę funkcjonariusze przyjęli aż 13 zawiadomień dotyczących kradzieży z włamaniem do aut osobowych.
Nieoficjalnie wiadomo, że chodzi głównie o samochody kierowców pracujących dla aplikacji przewozowych, m.in. Bolt. Zdarzenia miały miejsce przede wszystkim na osiedlach Pojezierze i Kormoran.
Monitoring może pomóc w ustaleniu sprawcy
W internecie pojawił się już film z monitoringu, który – według kierowców – może przedstawiać jednego ze sprawców. Policja nie komentuje jednak nagrania i nie potwierdza oficjalnie jego autentyczności.
Śledczy analizują obecnie wszystkie zabezpieczone materiały. Na razie nikogo nie zatrzymano.
Na nagraniu z monitoringu widać nocny parking między blokami. Kamera obejmuje kilka zaparkowanych samochodów, prawdopodobnie aut kierowców pracujących dla aplikacji przewozowych.
W pewnym momencie przy jednym z ciemnych samochodów pojawia się zamaskowana lub słabo widoczna postać. Osoba porusza się między autami i podchodzi bezpośrednio do pojazdu zaparkowanego przy chodniku.
Nagranie jest słabej jakości i czarno-białe, dlatego nie da się jednoznacznie rozpoznać twarzy. Wideo pokazuje jednak podejrzane zachowanie osoby kręcącej się nocą wokół zaparkowanych samochodów. Na ekranie widoczna jest data i godzina: 16 maja 2026 roku około 3:53–3:54 w nocy.
Policja przyjęła 13 zgłoszeń jednej nocy
O sprawę zapytaliśmy olsztyńską policję. Funkcjonariusze potwierdzają, że doszło do serii podobnych zdarzeń.
– W zasadzie z piątku na sobotę przyjęliśmy 13 zawiadomień o kradzieży z włamaniem do samochodów osobowych – przekazał nam przedstawiciel Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.
Policja nie chce na razie ujawniać zbyt wielu szczegółów dotyczących prowadzonych czynności. Jak słyszymy, trwają oględziny, analiza monitoringów oraz przesłuchania pokrzywdzonych.
– Wszyscy są przesłuchani, wykonano oględziny i zabezpieczane są monitoringi. Nadal trwają intensywne czynności śledcze – usłyszeliśmy.
Sprawca wybijał szyby i zabierał drobne przedmioty
Według wstępnych ustaleń sprawca lub sprawcy mieli wybijać szyby w zaparkowanych autach i zabierać pozostawione w środku przedmioty.
– Wybijają szyby i biorą to, co jest wewnątrz. Cokolwiek – jakieś drobne pieniądze, telefon czy inne przedmioty – relacjonuje policjant.
Na ten moment nie wiadomo, czy za wszystkimi zdarzeniami stoi jedna osoba. Funkcjonariusze nie wykluczają żadnego scenariusza.
Poszkodowani kierowcy mówią o „ataku na taksówki”
Do redakcji zgłosili się także kierowcy, których auta zostały uszkodzone. Jeden z nich przekazał nam, że jego samochód stał całą noc pod blokiem przy ul. Dworcowej.
„Od piątku od godziny 19 zauważyłem wszystko dopiero w sobotę około południa. Czekałem na policję 9 godzin. Powiedzieli mi, że był atak na same taksówki i jestem trzynasty w kolejce do rozpatrzenia sprawy” – napisał poszkodowany kierowca.
Jak dodaje, z jego auta skradziono jedynie drobne pieniądze.
„U mnie tylko trochę drobnych. Może ze 30 złotych i nic więcej, bo do samochodu nie wszedł” – relacjonuje.