Tłuste plamy na wodzie i intensywny zapach paliwa zaniepokoiły mieszkańców – informuje Radio Olsztyn. Na miejsce wezwano służby, które usuwały z rzeki substancję ropopochodną. Sprawą zajęła się policja.
Interwencja służb po zgłoszeniu mieszkańców
Do zdarzenia doszło kilka dni temu w Węgorzewie, w rejonie ulicy Kraszewskiego. Spacerowicze zauważyli na powierzchni rzeki Węgorapy tłuste plamy oraz wyczuli intensywny zapach paliwa – podało Radio Olsztyn.
Na miejsce skierowano straż pożarną oraz policję.
Strażacy usuwali zanieczyszczenie z Węgorapy
Strażacy zabezpieczyli teren i przystąpili do neutralizacji substancji, która pojawiła się na powierzchni rzeki Węgorapy. Ich działania miały zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się zanieczyszczenia.
Akcja trwała około półtorej godziny.
Podejrzenie wycieku oleju opałowego
Wstępne ustalenia wskazują, że do rzeki Węgorapy mogły trafić pozostałości oleju opałowego. Nie wyklucza się, że doszło do tego podczas prac związanych z obsługą lub czyszczeniem urządzeń grzewczych.
Świadkowie zwracali uwagę na obecność specjalistycznego pojazdu technicznego w pobliżu miejsca zdarzenia, co może mieć związek z całym incydentem.
Policja: możliwe nieumyślne przestępstwo
Sprawą zajmują się policjanci z Węgorzewa, którzy ustalają dokładne okoliczności zdarzenia. Na tym etapie nikt nie usłyszał zarzutów.
„Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że mogło dojść do przestępstwa polegającego na nieumyślnym zanieczyszczeniu wody” – poinformowała sierż. Magdalena Hrynkiewicz w rozmowie z Radiem Olsztyn.
Śledczy ustalili już osoby, które mogły mieć związek ze sprawą.
Biegły oceni skutki dla środowiska
Dalsze czynności będą prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Giżycku. W sprawie ma zostać powołany biegły z zakresu ochrony środowiska, który oceni skalę i skutki zanieczyszczenia rzeki Węgorapy.
Równolegle działania prowadzi także inspektorat ochrony środowiska.
źródło: Radio Olsztyn