Po miesiącach sporów i przeciągających się procedur wokół jednej z kluczowych inwestycji w Olsztynie zapadło ważne rozstrzygnięcie. To moment, który może przesądzić o dalszych losach projektu, na który czekają mieszkańcy.
Sąd zakończył wielomiesięczny spór
W środę, 29 kwietnia, zapadł wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie przetargu na budowę ulicy Nowobałtyckiej. Orzeczenie kończy trwający od miesięcy spór, który skutecznie wstrzymywał dalsze działania związane z inwestycją.
Postępowanie miało swój początek po rozstrzygnięciu przetargu w październiku 2025 roku. Miasto wybrało ofertę firmy Mirbud, mimo że jedna z konkurencyjnych propozycji była tańsza. Decyzja została jednak podjęta po analizie formalnej dokumentów.
Odwołania nie zmieniły decyzji
Niezadowolony wykonawca zakwestionował wynik postępowania. Najpierw sprawą zajęła się Krajowa Izba Odwoławcza, która uznała działania miasta za prawidłowe. Kolejnym krokiem było skierowanie sprawy do sądu.
Sąd Okręgowy w Warszawie podtrzymał wcześniejsze rozstrzygnięcie, potwierdzając, że procedura została przeprowadzona zgodnie z przepisami. Tym samym zakończył się etap formalny, który blokował rozpoczęcie inwestycji.
Inwestycja ważna dla rozwoju miasta
Budowa nowej trasy ma duże znaczenie dla rozwoju Olsztyna, szczególnie w jego północno-zachodniej części.
„Ta inwestycja ma ogromne znacznie. Otwiera nowe tereny pod rozwój, zwiększa atrakcyjność tej części Olsztyna i może przyciągnąć kolejne inwestycje. To też wreszcie spokój i bezpieczeństwo dla mieszkańców Likus, Gutkowa i Redykajn” – podkreśla prezydent Olsztyna Robert Szewczyk.
Nowa droga odciąży osiedla
Planowana ulica Nowobałtycka ma połączyć okolice wiaduktu kolejowego przy obecnej ulicy Bałtyckiej z granicami miasta. Trasa o długości blisko pięciu kilometrów zostanie zbudowana jako droga dwujezdniowa.
Jej głównym zadaniem będzie przejęcie ruchu tranzytowego, w tym ciężarowego, który obecnie przebiega przez lokalne ulice. Dzięki temu mieszkańcy okolicznych osiedli mogą liczyć na mniejszy ruch i większe bezpieczeństwo.
Co dalej z inwestycją?
Po wyroku nic nie stoi już na przeszkodzie, by miasto przeszło do kolejnego etapu. Kluczowe będzie podpisanie umowy z wybranym wykonawcą oraz rozpoczęcie prac w terenie.
Budowa ma potrwać około dwóch lat od momentu zawarcia kontraktu. Jeśli procedury przebiegną sprawnie, pierwsze roboty mogą rozpocząć się w najbliższym czasie.
źródło: Urząd Miasta Olsztyna, fot. Urząd Miasta Olsztyna