W jednym z domów w regionie przez długi czas rozgrywał się dramat kobiety i jej dziecka. Groźby, przemoc i ciągłe awantury przerwała dopiero interwencja policji.
Interwencja po kolejnym wybuchu agresji
Do zdarzenia doszło w czwartek, 23 kwietnia 2026 roku. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące przemocy domowej. Z relacji wynikało, że mężczyzna od dłuższego czasu znęca się nad swoją partnerką – zarówno psychicznie, jak i fizycznie.
Funkcjonariusze po przyjeździe na miejsce ustalili szczegóły i zatrzymali 28-letniego mieszkańca Iławy. Mężczyzna został osadzony w policyjnej celi.
Przemoc i groźby wobec dziecka
W trakcie prowadzonych czynności śledczy ustalili, że agresja była codziennością w tym domu. 28-latek miał regularnie wszczynać awantury, podczas których wyzywał partnerkę i stosował wobec niej przemoc fizyczną.
To jednak nie wszystko. Jak ustalono, mężczyzna kontrolował kobietę, szantażował ją, a także kierował groźby pod adresem ich dziecka. Sytuacja była na tyle poważna, że kobieta zaczęła obawiać się o życie swoje i syna.
Zatrzymanie i decyzja sądu
Policjanci przyjęli zawiadomienie o przestępstwie oraz przesłuchali świadków. Na podstawie zgromadzonych materiałów dowodowych przedstawili 28-latkowi zarzuty.
Sąd, po zapoznaniu się ze sprawą, zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny tymczasowego aresztu. Najbliższe trzy miesiące spędzi on w więzieniu. W rodzinie uruchomiono również procedurę Niebieskiej Karty.
Nawet 5 lat więzienia
Zgodnie z przepisami, za znęcanie się fizyczne lub psychiczne nad osobą najbliższą grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. W zależności od okoliczności sprawy, wyrok może być jeszcze surowszy.
Przypadek z Iławy pokazuje, jak ważne jest reagowanie na przemoc i zgłaszanie jej odpowiednim służbom – zanim dojdzie do tragedii.
źródło: KPP Iława