Rosnące koszty utrzymania czystości w Olsztyn skłoniły władze miasta do zmiany podejścia. Samorząd planuje budowę własnego zaplecza dla ekip sprzątających, które mają uzupełnić działania firm zewnętrznych i poprawić jakość usług.
Miasto reaguje na gwałtowny wzrost kosztów
Jak poinformował rzecznik Zarząd Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie, Michał Koronowski, ceny usług związanych z oczyszczaniem terenów oraz obsługą koszy na śmieci w ostatnich latach znacząco wzrosły.
– W związku ze znacznym wzrostem cen opłacalne staje się stworzenie własnego zaplecza – podkreślił.
Nowa infrastruktura ma docelowo umożliwić miastu samodzielne realizowanie części zadań związanych z utrzymaniem czystości, a w przyszłości także rozwój kolejnych funkcji gospodarki komunalnej.
Baza przy ul. Cementowej
ZDZiT planuje budowę bazy dla ekip sprzątających przy ul. Cementowej. Ma to być zaplecze wyłącznie dla pracowników miejskich, które nie zastąpi firm zewnętrznych, lecz będzie ich uzupełnieniem.
Z bazy korzystać będą pracownicy odpowiedzialni m.in. za:
- opróżnianie koszy na śmieci,
- sprzątanie przystanków komunikacji miejskiej,
- utrzymanie przejść podziemnych,
- porządkowanie terenów zielonych.
Ponad 2 mln zł na inwestycję i sprzęt
Szacowany koszt budowy bazy wynosi 1,56 mln zł. W ramach inwestycji powstanie m.in. zaplecze kontenerowe, miejsce postoju pojazdów oraz przestrzeń do gospodarowania odpadami.
Dodatkowo:
- około 134 tys. zł brutto przeznaczono na wyposażenie,
- 400 tys. zł zaplanowano na zakup floty pojazdów.
Cztery lata budowania własnego systemu
Budowa bazy to kolejny etap procesu, który trwa od około czterech lat. W tym czasie miasto stopniowo rozwija własne struktury odpowiedzialne za utrzymanie czystości.
W 2021 roku w wydziale zajmującym się oczyszczaniem pracowały trzy osoby, korzystające z wynajmowanego auta. Obecnie zespół liczy 11 pracowników i dysponuje trzema własnymi pojazdami dostawczymi.
Ekipy miejskie zajmują się już dziś m.in. sprzątaniem Starego Miasta, centrum oraz parków.
Koszty koszy na śmieci wzrosły nawet dziesięciokrotnie
Jednym z najbardziej widocznych wzrostów są koszty opróżniania koszy na śmieci. W ciągu pięciu lat stawki wzrosły niemal dziesięciokrotnie.
W 2020 roku koszt wynosił 0,50 zł za kosz, obecnie to od 3,80 zł do nawet 8,80 zł netto.
Problemy z firmami zewnętrznymi
Miasto zwraca uwagę, że rynek usług oczyszczania praktycznie się nie zmienia. W przetargach od lat startują te same firmy, a nowych podmiotów brakuje.
Dodatkowo pojawiają się zastrzeżenia do jakości usług. Kontrole wykazują niedociągnięcia, a w niektórych przypadkach także próby rozliczania prac, które nie zostały wykonane.
Ponad 10 mln zł rocznie na sprzątanie
W 2025 roku koszty oczyszczania trzech rejonów miasta przekroczyły 10 mln zł brutto. Środki te przeznaczono m.in. na opróżnianie koszy oraz utrzymanie czystości ulic i chodników.
Zdaniem urzędników rozwój własnych ekip i infrastruktury ma być sposobem na poprawę jakości usług oraz większą kontrolę nad wydatkami w przyszłości.